Agnieszka Popielewicz bierze dziś ślub z Grzegorzem Hyżym

popielewicz-g-R1 popielewicz-g-R1

Ach, co to były za emocje! Ilu gości… Na początku sierpnia 2011 Agnieszka Popielewicz powiedziała “tak” swemu ówczesnemu partnerowi, Mikołajowi. Półtora roku później na świat przyszła córeczka celebrytki. Niestety, związek Popielewicz nie przetrwał, para rozstała się w 2014 roku.

Spędzają czas osobno, w domu się mijają, prawie ze sobą nie rozmawiają. Do Sopotu przyjechali razem i zostali tam prawie tydzień, ale ani jednego dnia nie spędzili tylko we dwoje lub we troje – z ich półtoraroczną córeczką Martą. Czasami wspólnie pozowali do zdjęć fotoreporterom, ale potem Agnieszka zajmowała się Martą, a jej mąż spędzał czas w towarzystwie kolegów. Od jakiegoś czasu nie mogą się dogadać. Nie jest tajemnicą, że oboje z Mikołajem mają różne temperamenty – pisał magazyn Flesz.

Potem Popielewicz poznała Grzegorza Hyżego. Miłość okazała się silna – Hyży zostawił Maję Hyży i zaczął nowy rozdział w życiu.

Dziś zostanie on oficjalnie przypieczętowany – Popielewicz i Hyży biorą ślub. Jak pisze Jastrząb Post, uroczystość odbywa się w Trójmieście. Dziennikarka występuje w sukni od Violi Piekut. Celebrytce zależało, by ślub odbył się bez obecności paparazzi.

Agnieszka Popielewicz bierze dziś ślub z Grzegorzem Hyżym

Agnieszka Popielewicz bierze dziś ślub z Grzegorzem Hyżym

Agnieszka Popielewicz bierze dziś ślub z Grzegorzem Hyżym

Agnieszka Popielewicz bierze dziś ślub z Grzegorzem Hyżym

Agnieszka Popielewicz na swoim ślubie w 2011 roku

Agnieszka Popielewicz bierze dziś ślub z Grzegorzem Hyżym

Agnieszka Popielewicz bierze dziś ślub z Grzegorzem Hyżym

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

45 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Slub jest dla was, wiec na dobra sprawe wystarczy para mloda i swiadkowie, tlumaczenie ze to impreza dla rodziny jest idiotyczne, chyba ze jest sie dzieckiem i nie ma pojecia o tym,po co ten slub sie bierze.Nie muszę przyrzekać sobie miłość przed księdzem albo urzędnikiem … Można sobie przyrzekać nawet codziennie wzajemnie w 4 oczy wiec fakt nie rozumiem po co brać slub. Nie potrzebuje poklasku ani aprobaty innych. Póki jestem szczęśliwa to jestem w związku. Publiczne obietnice miłośći szczęścia nie dają.

Ona lubi nogi rozkladac

Aga daje kazdemu.

Ona jest latwa. W TV kazdy ja pukal

Nie rozumiem gwiazd, uwazam ze slub koscielny jest na cale zycie !i nie powinno udzielac sie im slubu po pare razy.. 😉

hahahaha smiesznie, ciekawe kiedy bedzie jej 3 slub, bo znajac zycie to sie rozwiadal nie dlugo.

Koń i kobyła, się dobrali

[b]gość, 18-07-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej[/quote]Jak się dało szybko facetowi to rzeczywiście do czego ma się chlop spieszyć? Zjadł deser zamulil go i obiadu juz nie potrzebuje. Pomyślcie dziewczyny o tym facet to zdobywca nie dajcie się złowić przed ślubem[/quote]No ze ta sie nie zdziwiła po ślubie, po tym jak juz dasz swojemu facetowi ze straci zainteresowanie tobą i ucieknie do innej 😉 te które zyjaI mieszkają ze swoimi chłopakami przed ślubem wiedza czy do siebie pasują i czy faktycznie sie kochają. A nie potem wielkie rozczarowanie “kim jest ten człowiek” hahaha no i rozwodzik jak u popielwicZ;)

Koń i kobyła, się dobrali

[b]gość, 19-07-15, 11:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 10:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej[/quote]Jak się dało szybko facetowi to rzeczywiście do czego ma się chlop spieszyć? Zjadł deser zamulil go i obiadu juz nie potrzebuje. Pomyślcie dziewczyny o tym facet to zdobywca nie dajcie się złowić przed ślubem[/quote]dobrze napisane. a jak ktoś pisze “mniej problemów z rozstaniem” to chyba faktycznie nie powinien się hajtać. jak człowiek jest zakochany i gotowy na ślub, to nawet nie dopuszcza takiej myśli. ale w sumie najważniejsze, żeby swój trafił na swego (nie obrażając nikogo – ludzie mają inne potrzeby i oczekiwania).[/quote]*ludzie mają różne potrzeby i oczekiwania[/quote]Jasne jasne może i nie dopuszcza ale potem kończy jak popielewicz… Dwadzieścia pare lat .. Drugi ślub :/ to jet dopiero żenada na maksa. Mi ślub jest do niczego niepotrzebny… Żyjemy sobie razem i mieszkamy pare lat i impreza dla ciotek i kuzynek których nie widziałam od paru lat niczego mi w życiu nie zmieni wiec po co sie spinac?[/quote]Slub jest dla was, wiec na dobra sprawe wystarczy para mloda i swiadkowie, tlumaczenie ze to impreza dla rodziny jest idiotyczne, chyba ze jest sie dzieckiem i nie ma pojecia o tym,po co ten slub sie bierze.

[b]gość, 18-07-15, 16:11 napisał(a):[/b]Ona tak co 4 lata bedzie sie hajtac… A pamietam jak miała prowadzić jakiś program o ślubach/ w sumie bedzie ekspertka hehehA on? Czemu tulko kobiety sie czepiacie?

daję im 3 lata max!

[b]gość, 19-07-15, 11:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 10:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej[/quote]Jak się dało szybko facetowi to rzeczywiście do czego ma się chlop spieszyć? Zjadł deser zamulil go i obiadu juz nie potrzebuje. Pomyślcie dziewczyny o tym facet to zdobywca nie dajcie się złowić przed ślubem[/quote]dobrze napisane. a jak ktoś pisze “mniej problemów z rozstaniem” to chyba faktycznie nie powinien się hajtać. jak człowiek jest zakochany i gotowy na ślub, to nawet nie dopuszcza takiej myśli. ale w sumie najważniejsze, żeby swój trafił na swego (nie obrażając nikogo – ludzie mają inne potrzeby i oczekiwania).[/quote]*ludzie mają różne potrzeby i oczekiwania[/quote]Jasne jasne może i nie dopuszcza ale potem kończy jak popielewicz… Dwadzieścia pare lat .. Drugi ślub :/ to jet dopiero żenada na maksa. Mi ślub jest do niczego niepotrzebny… Żyjemy sobie razem i mieszkamy pare lat i impreza dla ciotek i kuzynek których nie widziałam od paru lat niczego mi w życiu nie zmieni wiec po co sie spinac?[/quote]Slub jest dla was, wiec na dobra sprawe wystarczy para mloda i swiadkowie, tlumaczenie ze to impreza dla rodziny jest idiotyczne, chyba ze jest sie dzieckiem i nie ma pojecia o tym,po co ten slub sie bierze.

[b]gość, 18-07-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej[/quote]Jak się dało szybko facetowi to rzeczywiście do czego ma się chlop spieszyć? Zjadł deser zamulil go i obiadu juz nie potrzebuje. Pomyślcie dziewczyny o tym facet to zdobywca nie dajcie się złowić przed ślubem

[b]gość, 19-07-15, 08:45 napisał(a):[/b]Informacja, że wychodzi zamąż i zdjęcia z poprzedniego ślubu, to jest chyba największa porażka życiowa.Hahahaha no bez kitu

[b]gość, 19-07-15, 10:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-07-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej[/quote]Jak się dało szybko facetowi to rzeczywiście do czego ma się chlop spieszyć? Zjadł deser zamulil go i obiadu juz nie potrzebuje. Pomyślcie dziewczyny o tym facet to zdobywca nie dajcie się złowić przed ślubem[/quote]dobrze napisane. a jak ktoś pisze “mniej problemów z rozstaniem” to chyba faktycznie nie powinien się hajtać. jak człowiek jest zakochany i gotowy na ślub, to nawet nie dopuszcza takiej myśli. ale w sumie najważniejsze, żeby swój trafił na swego (nie obrażając nikogo – ludzie mają inne potrzeby i oczekiwania).[/quote]*ludzie mają różne potrzeby i oczekiwania[/quote]Jasne jasne może i nie dopuszcza ale potem kończy jak popielewicz… Dwadzieścia pare lat .. Drugi ślub :/ to jet dopiero żenada na maksa. Mi ślub jest do niczego niepotrzebny… Żyjemy sobie razem i mieszkamy pare lat i impreza dla ciotek i kuzynek których nie widziałam od paru lat niczego mi w życiu nie zmieni wiec po co sie spinac?

Informacja, że wychodzi zamąż i zdjęcia z poprzedniego ślubu, to jest chyba największa porażka życiowa.

Hahaha niech bedą szczęśliwi , a wy babeczki – płotkarki , zaglądające za płotu dalej snujcie opowieści .jedyne co u was fajne to wyszywanki – szkoda ze matki wam tylko plotkarstwo sprzedały – a nieumiejętnosci wyszywania i pieczenia chleba Polskiego.

[b]gość, 19-07-15, 00:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej[/quote]Jak się dało szybko facetowi to rzeczywiście do czego ma się chlop spieszyć? Zjadł deser zamulil go i obiadu juz nie potrzebuje. Pomyślcie dziewczyny o tym facet to zdobywca nie dajcie się złowić przed ślubem[/quote]Zgadzam się, dziewczyny się nie szanują teraz są gorsze od chłopaków, bywają wyjątki i sa zle postrzegane w środowisku puszczal. .i mi wysmiewane a te łatwe i puste laski szkoda pisać.[/quote]Też uważam że facet nie padnie na kolana przed kobietom od której otrzymał już wszystko. Współczuję każdej, która decyduje się na mieszkanie bez ślubu, pierze, sprząta, gotuje itd. A nadal jest tylko niby-żoną, konkubiną znaczy się.

[b]gość, 18-07-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej[/quote]Jak się dało szybko facetowi to rzeczywiście do czego ma się chlop spieszyć? Zjadł deser zamulil go i obiadu juz nie potrzebuje. Pomyślcie dziewczyny o tym facet to zdobywca nie dajcie się złowić przed ślubem[/quote]dobrze napisane. a jak ktoś pisze “mniej problemów z rozstaniem” to chyba faktycznie nie powinien się hajtać. jak człowiek jest zakochany i gotowy na ślub, to nawet nie dopuszcza takiej myśli. ale w sumie najważniejsze, żeby swój trafił na swego (nie obrażając nikogo – ludzie mają inne potrzeby i oczekiwania).

[b]gość, 19-07-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej[/quote]Jak się dało szybko facetowi to rzeczywiście do czego ma się chlop spieszyć? Zjadł deser zamulil go i obiadu juz nie potrzebuje. Pomyślcie dziewczyny o tym facet to zdobywca nie dajcie się złowić przed ślubem[/quote]dobrze napisane. a jak ktoś pisze “mniej problemów z rozstaniem” to chyba faktycznie nie powinien się hajtać. jak człowiek jest zakochany i gotowy na ślub, to nawet nie dopuszcza takiej myśli. ale w sumie najważniejsze, żeby swój trafił na swego (nie obrażając nikogo – ludzie mają inne potrzeby i oczekiwania).[/quote]*ludzie mają różne potrzeby i oczekiwania

[b]gość, 18-07-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej[/quote]Jak się dało szybko facetowi to rzeczywiście do czego ma się chlop spieszyć? Zjadł deser zamulil go i obiadu juz nie potrzebuje. Pomyślcie dziewczyny o tym facet to zdobywca nie dajcie się złowić przed ślubem[/quote]Zgadzam się, dziewczyny się nie szanują teraz są gorsze od chłopaków, bywają wyjątki i sa zle postrzegane w środowisku puszczal. .i mi wysmiewane a te łatwe i puste laski szkoda pisać.

Ale tempo ma ta laska. Podobno gdzie czlowiek sie spieszy tam diabel sie cieszy. Zobaczymy co z tego pospiechu wyniknie. Czyzby dzidzius byl w drodze?????

Niestety musze to napisać. Bardzo nie podoba mi się jej makijaż okropnie blado wyszła na tym ślubie jak nie ona . Poza tym miała brzydką fryzurę oklapnieta grzywkę. Nie wiem kto jej to doradzał ale zrobił jej dużą krzywdę.

[b]gość, 18-07-15, 17:58 napisał(a):[/b]Suknia oczywiście biała?Nie,zielona….

[b]gość, 18-07-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej[/quote]Jak się dało szybko facetowi to rzeczywiście do czego ma się chlop spieszyć? Zjadł deser zamulil go i obiadu juz nie potrzebuje. Pomyślcie dziewczyny o tym facet to zdobywca nie dajcie się złowić przed ślubem[/quote]Zgadzam się, dziewczyny się nie szanują teraz są gorsze od chłopaków, bywają wyjątki i sa zle postrzegane w środowisku puszczal. .i mi wysmiewane a te łatwe i puste laski szkoda pisać.

Piety szorowała na szlifierce z Rossmana

Ale tempo manta laska.

[b]gość, 18-07-15, 16:22 napisał(a):[/b]Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.*więcej

[b]gość, 18-07-15, 17:50 napisał(a):[/b]Ciekawe czy piety umyla na slub?…Hahahah, dobre 😀 a przy okazji – cóż ona z tymi ślubami? Za szybko, za szybko..biedne jej dziecko, tyle zmian w tak krótkim czasie..

[b]gość, 18-07-15, 16:16 napisał(a):[/b]A ona przypadkiem nie ma dzieci?Czytanie ze zrozumieniem-jakie to trudne….😞

Suknia oczywiście biała?

za szybko powinna poczekac zwlaszcza ze jest po rowodzie ale to jej sprawa jej zycie

Ciekawe, czy to ona na niego naciskała, jak chcą to niech sie pobierają, ich życie, ale jakoś rzeczywiście szybko! z artykułu wynika, ze hyzy zostawił swoją była dla Popielewicz, a przecież rozstał sie z nią zanim popielata poznał. Oj kozak kozak.

Ona tak co 4 lata bedzie sie hajtac… A pamietam jak miała prowadzić jakiś program o ślubach/ w sumie bedzie ekspertka heheh

Ciekawe czy piety umyla na slub?…

A ona przypadkiem nie ma dzieci?

Koński uśmiech Popielewicz 🙂 żal.żal.żal. miłość jak szybko przyszła tak szybko odejdzie !

Zupełnie nie umiem zrozumieć takiego pośpiechu. Są dorośli, mogą sobie mieszkać razem itp., co a takim razie zmienia ślub? Ja mieszkam ze swoim partnerem i oboje uważamy, że ślub w naszym życiu nie zmieniłby nic poza obrączką na palcu, a tylko w razie czego mniej problemów z rozstaniem się.

Że im się chce…jestem po rozwodzie i NIGDY więcej za mąż ponownie nie wyjdę,bo po co???

[b]gość, 18-07-15, 15:25 napisał(a):[/b]On obecny,ona chyba myślą nie skalana. Dzieci tylko żal*Obleśny

Nie jestem ich fanką, ale komentarze typu ‘czekamy na rozwód’ albo ‘szybki ślub, szybki rozwód’ są nie na miejscu… Nawet jeśli tak będzie, to ich życie i ich sprawa.

On obecny,ona chyba myślą nie skalana. Dzieci tylko żal

Przy tej Agnieszcze ta cała Maja to straszny kupsztel

czekamy teraz na rozwód