Agnieszka Popielewicz: Warto zainwestować w życie z obrączką
Ich ślub był dla wielu sporym zaskoczeniem, bo wszystko potoczyło się dość szybko. Agnieszka Popielewicz (30 l.) była żoną Mikołaja Wita. Para doczekała się córeczki. Grzegorz Hyży był z kolei mężem Mai Hyży, z którą wychowywał bliźniaki. Los chciał, że dziś Agnieszka jest panią Hyży.
Życie pisze róże scenariusze. Mimo to, Agnieszka wciąż wierzy w moc ślubnej obrączki, o czym opowiedziała w rozmowie z cosmopolitan.pl:
– Jestem tradycjonalistką i uważam, że małżeństwo jako formalne podjęcie obowiązków wobec drugiej osoby jest niezwykle ważne, zwłaszcza w dzisiejszych czasach – bardzo trudnych. Generalnie, w momencie, kiedy wartość rodziny, zobowiązań, gdzieś tam się zagubiła. Wierzę, że nie idziemy w złą stronę, tylko idziemy właśnie w dobrą stronę powrotu do rodziny, do tego fundamentu. Dużo łatwiej jest iść gdzieś dalej samemu, kiedy nie ma się tego zobowiązania w postaci formalnego związku. Oczywiście, życie pisze różne scenariusze, natomiast ja, mimo moich doświadczeń, warto zainwestować we wspólne życie z obrączką, papierem, z dziećmi, które wychowują się w małżeństwie.
Czujecie się przekonani?



Szkoda że z cudzym mężem
temu pustakowi w glowie sie poprzewracalo, od kiedy tradycjonalistki kradna cudzych mezow?
rozwodka specjalistka..
Żałosna ….
Ona tradycjonalistka… buahahahaha
tradycjonalistki nie rozbijaja małżeństw
Czy ona przypadkiem nie jest rozwiedziona? Czy jej córka nie wychowuje się w rozbitej rodzinie? Czy jej facet nie ma 2 dzieci z inną kobietą?? Więc o czym gada ta hipokrytka? Żałosne
Wnioskuje ze jej rozwód nastąpił z winy męża np. zdrady bo ona jest tradycjonalistką wiec nie pozwoliłaby na rozwód z jej winy.
Kobieto weź się ogarnij bo chyba klepki ci się przedstawiają…na stare lata he he he
ja jestem ciekawa ile popielewicz wydaje na swoją córkę i jakie ma alimenty od ojca dziecka
Kobieto weź się ogarnij bo pieprzysz sama nie wiesz co…
Powiedziała rozwódka.
plecie trzy po trzy
pie*doli jak potluczona…
[b]gość, 27-10-15, 11:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-10-15, 09:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-10-15, 06:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-10-15, 06:40 napisał(a):[/b]powiedziała rozwódka. dziękuję, pozdrawiam.Dokladnie[/quote]że rozwódka to pół biedy. w życiu są różne sytuacje, ludzie się zmieniają. ale jak rozbiła drugą rodzinę to powinna p*sk trzymać cicho[/quote]Rozbić to powinnaś sobie ten pusty łeb… Ponoć Maja i Grzegorz nie byli już razem na etapie X factora, tylko udawali bo im produkcja kazała. A więc Popielewicz nie rozbiła niczyjej rodziny i ty dobrze brudasko o tym wiesz, a rozpowszechniasz brednie bo ci żal ścisną poślady, że jemu się wiedzie, a tobie nie..[/quote]Nie rozumiem Twojego komentarza. Co robi tam slowo brudaska? . Piszesz o kims jakies brednie nawet nie znajac tej osoby. Zly dzien moze ? No I trzeba bylo sobie ulzyc. Co za tepa dzida z Ciebie.
Aga, do psychiatry…
nie ma to jak tradycjonalistki-rozwodki
Alez ona jest niemadra!
powiedziała kobieta po rozwodzie
Co za pizda! Rozwaliła małżeństwo i pierdoli !
zwłaszcza w poprzednich małżeństwach się postarali… ona powinna zamilknąć na wieki!
Te negatywne komentarze to chyba sama Maja wypisuje 🙂 Agnieszka jest świetną, profesjonalną prezenterką i kobietą z klasą, bardzo dobrze, że wiedzie jej się z nowym mężem, ku rozpaczy jego poprzedniej żony, która ponoć sama założyła mu poroże..
[b]gość, 27-10-15, 09:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-10-15, 06:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-10-15, 06:40 napisał(a):[/b]powiedziała rozwódka. dziękuję, pozdrawiam.Dokladnie[/quote]że rozwódka to pół biedy. w życiu są różne sytuacje, ludzie się zmieniają. ale jak rozbiła drugą rodzinę to powinna p*sk trzymać cicho[/quote]Rozbić to powinnaś sobie ten pusty łeb… Ponoć Maja i Grzegorz nie byli już razem na etapie X factora, tylko udawali bo im produkcja kazała. A więc Popielewicz nie rozbiła niczyjej rodziny i ty dobrze brudasko o tym wiesz, a rozpowszechniasz brednie bo ci żal ścisną poślady, że jemu się wiedzie, a tobie nie..
Chyba wszyscy jesteście tutaj niedoinformowani. To ze sama jest rozwódką to ok. Ale męża to ona nikomu nie zabrała – żeby coś komentować w taki sposób to najpierw trzeba mieć wiedzę na ten temat.
Strasznie mnie ona drażni.
No to dowaliła swojemu mężowi 🙂
Kobieta która wychowała syna na ktyminalistę uczy całą Polskę jak wychowywać dzieci. Rozwódka, kobieta rozwodnika i dno moralne wygłasza nauki o moralności. Blachara, wielokrotna rozwódka i symbol wulgarności uczy jak być damą ! Takie rzeczy tylko w TVN…
Popielewicz idź lalki czesac.
Wyrafinowana sucz!
[b]gość, 27-10-15, 06:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-10-15, 06:40 napisał(a):[/b]powiedziała rozwódka. dziękuję, pozdrawiam.Dokladnie[/quote]że rozwódka to pół biedy. w życiu są różne sytuacje, ludzie się zmieniają. ale jak rozbiła drugą rodzinę to powinna p*sk trzymać cicho
[b]gość, 27-10-15, 08:58 napisał(a):[/b]Kobieta która wychowała syna na ktyminalistę uczy całą Polskę jak wychowywać dzieci. Rozwódka, kobieta rozwodnika i dno moralne wygłasza nauki o moralności. Blachara, wielokrotna rozwódka i symbol wulgarności uczy jak być damą ! Takie rzeczy tylko w TVN…100/100
klepie utarte banały
Żałosna pusta idiotka ….. Rozbiła dwie rodziny a teraz pie…przy o wartościach … maskara, ja można być aż tak obłudnym??
Wcale nie jest łatwo iść przez życie samemu. Każdy kij ma dwa końce.
Akurat ona jest chyba jedna z ostatnich osob, ktora mialaby prawo do wypowiadania sie na temat malzenstwa i rodziny. Zenada kompletna. Na jej miejscu byloby mi wstyd, tak po ludzku. Brak zahamowan, samokrytyki, autorefleksji, brak kregoslupa moralnego. Slowem: zenada.
ble, ble , ble -czasem warto zamykać usta bo może wyleciec coś nie mądrego niestety 🙁
ale jest bezczelna, mogla sobie darowac takie wyznania po tym jak sie rozwiodla i zabrala za zonatego dzieciatego
Popielewicz jest paskudna, aseksualna, ma w sobie coś odpychającego.
Wypowiedź nijak się ma do jej życia jak tak ważna jest rodzina to po co się rozwodziła i rozbiła drugą
[b]gość, 27-10-15, 06:40 napisał(a):[/b]powiedziała rozwódka. dziękuję, pozdrawiam.Dokladnie
coś jej się pomieszało. chyba zapomniała, że już raz miała rodzine.
powiedziała rozwódka. dziękuję, pozdrawiam.
nie buduje sie szczescia na czyims nieszczesciu,to sa tepi ludzie zamiast rozwiazywac problemy pakuja sie i wyprowadzaja do cudzych mezow,takich nie powinno sie nigdzie pokazywac co to za przyklad-to wstyd!
Jak dla niej rodzina to swietosc to po ch..ja rozwodzila sie i innej zabrala meza a dzieciom ojca…pani ”wez przestan bo brzuch mnie boli”
Ze niby co ona bredzi?