Kilka lat temu Agnieszka Szulim wyznała, że nie ma nic przeciwko rozbieranym sesjom, sama jednak nie może pochwalić się przed światem swymi atutami, ponieważ etat w publicznej telewizji ogranicza jej pole manewru.

Wiadomo – pani uśmiechająca się z ekranu, gdy jemy właśnie śniadanie, powinna być miła, ładna i pogodna. Niekoniecznie budząca erotyczne skojarzenia.

Powoli jednak Szulim zaczyna zrywać ze stereotypem porządnej dziennikarki telewizji śniadaniowej. Na początek zagościła na okładce Maxima.

Kto wie, może wkrótce będzie Playboy?

Wszyscy trąbią ostatnio o fatalnej sytuacji finansowej TVP. Może dziennikarki myślą o nowych wyzwaniach?

Agnieszka Szulim pokazuje rogi na okładce Maxima (FOTO)

Agnieszka Szulim pokazuje rogi na okładce Maxima (FOTO)