Agnieszka Włodarczyk w seksownym topie z psem
Agnieszka Włodarczyk odebrała we wtorek nagrodę za to, że wykorzystuje swą popularność i daje przykład, jak należy pomagać zwierzętom. Wyróżnienie od portalu psy.pl wręczono aktorce w czasie gali XII plebiscytu Serce dla zwierząt.
Na imprezie nie mogło zabraknąć partnera gwiazdy. Mikołaj Krawczyk angażuje się w pomoc czworonogom tak samo intensywnie, jak jego ukochana.
Wróćmy jednak do bohaterki gali. Włodarczyk miała na sobie seksowny biały top ozdobiony wizerunkiem psiaka, do tego rozkloszowaną spódnicę w oranżowym kolorze. Całości stylizacji dopełniły kremowe czółenka i szara torebka na złotym łańcuszku.









Bezpłodna biedaczka hehehe dobrze jej tak, nikt by nie chciał mieć takiej matki
Ale suchotnicy botoks pęka same zmarszczki
nie da się ukryć że bardziej sexy od anety i nie dziwie sie krawyczkowi, że zostail anete dla niej
Bredzisz albo się na walilas .Aneta jest piękną i utalentowaną aktorką
[b]gość, 10-06-15, 23:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 21:17 napisał(a):[/b]Czasem sie tak zdarza, ze Czlowiek poznaje pozno swoja prawdziwa milosc. Moj ojciec odszedl od swojej zony dla mojej mamy, sa malzenstwem od 33lat i nadal zachowuja sie jak zakochane nastolatki. Powiedzial, ze chociaz ludzie ich osadzali to byla jego najlepsza decyzja. Takze Dajcie sobie spokoj z tym jadem. Nie wiecie jak bylo i jak bedzie.Zdarza się i tak, ale Poluski( największe kur.wiszony na świecie) są pierwsze do rzucania kamieniem[/quote]Do końca nie wiadomo o co Ci chodzi, przecież matka autorki poprzedniego komentarza też jest Polką. Chciałaś coś potwierdzić?
[b]gość, 10-06-15, 22:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 21:17 napisał(a):[/b]Czasem sie tak zdarza, ze Czlowiek poznaje pozno swoja prawdziwa milosc. Moj ojciec odszedl od swojej zony dla mojej mamy, sa malzenstwem od 33lat i nadal zachowuja sie jak zakochane nastolatki. Powiedzial, ze chociaz ludzie ich osadzali to byla jego najlepsza decyzja. Takze Dajcie sobie spokoj z tym jadem. Nie wiecie jak bylo i jak bedzie.Twoja mama wzięła się za żonatego faceta? Taka jak Ty i Twoja mama zawsze będą bronić kurwienia się.[/quotePoluski- największe kurwiszo.ny na świecie, a pierwsze do wytykania innym…
suchotnica oddala do schroniska Tośkę
Czasem sie tak zdarza, ze Czlowiek poznaje pozno swoja prawdziwa milosc. Moj ojciec odszedl od swojej zony dla mojej mamy, sa malzenstwem od 33lat i nadal zachowuja sie jak zakochane nastolatki. Powiedzial, ze chociaz ludzie ich osadzali to byla jego najlepsza decyzja. Takze Dajcie sobie spokoj z tym jadem. Nie wiecie jak bylo i jak bedzie.
litości po co o nich znowu piszecie ???? oni sie tylko lansuja na zwierzetach !!!
A Tosi nie wzięła?!!!!!!!! Co jest………Jestem zawiedziona 🙁
bo jej tylko psy zostały
[b]gość, 10-06-15, 21:17 napisał(a):[/b]Czasem sie tak zdarza, ze Czlowiek poznaje pozno swoja prawdziwa milosc. Moj ojciec odszedl od swojej zony dla mojej mamy, sa malzenstwem od 33lat i nadal zachowuja sie jak zakochane nastolatki. Powiedzial, ze chociaz ludzie ich osadzali to byla jego najlepsza decyzja. Takze Dajcie sobie spokoj z tym jadem. Nie wiecie jak bylo i jak bedzie.Zdarza się i tak, ale Poluski( największe kur.wiszony na świecie) są pierwsze do rzucania kamieniem
[b]gość, 10-06-15, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 14:22 napisał(a):[/b]nie lubie ich za ten las, spojrzeli na siebie i od razu się zakochali mam męża i dwójkę dzieci, pracuje i też mogłabym poczuc powiew młodego ciała itd nie jeden mężczyzna chce ze mną flirtować , ale nie wyobrażam sobie w takie coś się ładować bo ja chcę i tyle. . . chore mam męża z ktorym łączą mnie przede wszystkim dzieci , ale też udany związek i pielęgnujemy to . przecież najłatwiej wskoczyć komuś obcemu do łóżka, gdyby każdy tak robił żadne dzieci nie miałyby pełnych rodzin.dzieci musza byc przeszczesliwe w waszej “rodzinie”. Az sama zaluje, ze nie jestem na ich miejscu! Jestes cyniczna idiotka[/quote]A co ona niby zlego napisala ?[/quote]Ja się wtrace również,jest pewna różnica ta wyżej pisze o mężu,a Krawczyk nie byl mężem Anetki,byli parą,wpadli,zakochał się potem prawdziwie,z jakiej racji ma byc z kobietą której czuje nie kocha? Że względu na dzieci? On ma się dziećmi zajmować,z matką jak nie chce byc nie musi. I ty tam wyżej nie ciesz się ze szczęścia rodzinnego,bo ty może męża nie zdadzasz,ale on ciebie na stowe,jak każdy. Rodzinki nie zostawi,ale cię wali w rogi znam takich mnostwo,a żony zadowolone bo o niczym nie wiedzą,bo taki dobry,bo to bo tamto.[/quote]A Ty mu w głowie siedzisz, że wszystko wiesz? Przez 7 lat Zając nie kochał, a dzieci to z kapusty się wzięły bo przecież mu nie zależało?No i oczywiście Włodarczyk – prawdziwa miłość, z którą też do ołtarza mu się specjalnie nie spieszy.[/quote]TUTAJ KRAWCZYK SIE CHWALI ZE SIE OSWIADCZYŁ ANECIE Z.Gra w ciemno (278) – odcinek specjalny[/quote]na youtube
[b]gość, 10-06-15, 21:17 napisał(a):[/b]Czasem sie tak zdarza, ze Czlowiek poznaje pozno swoja prawdziwa milosc. Moj ojciec odszedl od swojej zony dla mojej mamy, sa malzenstwem od 33lat i nadal zachowuja sie jak zakochane nastolatki. Powiedzial, ze chociaz ludzie ich osadzali to byla jego najlepsza decyzja. Takze Dajcie sobie spokoj z tym jadem. Nie wiecie jak bylo i jak bedzie.Twoja mama wzięła się za żonatego faceta? Taka jak Ty i Twoja mama zawsze będą bronić kurwienia się.
[b]gość, 10-06-15, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 14:22 napisał(a):[/b]nie lubie ich za ten las, spojrzeli na siebie i od razu się zakochali mam męża i dwójkę dzieci, pracuje i też mogłabym poczuc powiew młodego ciała itd nie jeden mężczyzna chce ze mną flirtować , ale nie wyobrażam sobie w takie coś się ładować bo ja chcę i tyle. . . chore mam męża z ktorym łączą mnie przede wszystkim dzieci , ale też udany związek i pielęgnujemy to . przecież najłatwiej wskoczyć komuś obcemu do łóżka, gdyby każdy tak robił żadne dzieci nie miałyby pełnych rodzin.dzieci musza byc przeszczesliwe w waszej “rodzinie”. Az sama zaluje, ze nie jestem na ich miejscu! Jestes cyniczna idiotka[/quote]A co ona niby zlego napisala ?[/quote]Ja się wtrace również,jest pewna różnica ta wyżej pisze o mężu,a Krawczyk nie byl mężem Anetki,byli parą,wpadli,zakochał się potem prawdziwie,z jakiej racji ma byc z kobietą której czuje nie kocha? Że względu na dzieci? On ma się dziećmi zajmować,z matką jak nie chce byc nie musi. I ty tam wyżej nie ciesz się ze szczęścia rodzinnego,bo ty może męża nie zdadzasz,ale on ciebie na stowe,jak każdy. Rodzinki nie zostawi,ale cię wali w rogi znam takich mnostwo,a żony zadowolone bo o niczym nie wiedzą,bo taki dobry,bo to bo tamto.[/quote]A Ty mu w głowie siedzisz, że wszystko wiesz? Przez 7 lat Zając nie kochał, a dzieci to z kapusty się wzięły bo przecież mu nie zależało?No i oczywiście Włodarczyk – prawdziwa miłość, z którą też do ołtarza mu się specjalnie nie spieszy.[/quote]TUTAJ KRAWCZYK SIE CHWALI ZE SIE OSWIADCZYŁ ANECIE Z.Gra w ciemno (278) – odcinek specjalny
zamiast lansować z suchotnicą , zaopiekuj sie lepiej chłopcami , bo ojca potrzebują
o matkooo – znowu ten zenujacy, pusty babsztyl i jej pozy rodem pań spod latarni
a gdzie jest Toska , oddala do z powrotem do schroniska
[b]gość, 10-06-15, 20:45 napisał(a):[/b]straszna ona , straszny onale pomagają zwierzetom i to jest piękne
żadnego filmu nie oglądam z Krawczykiem , jak go zobaczę od razu kanały przełączam , nie cierpię go , na jego widok mdli mnie
Nie Lubie jej
[b]gość, 10-06-15, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 14:22 napisał(a):[/b]nie lubie ich za ten las, spojrzeli na siebie i od razu się zakochali mam męża i dwójkę dzieci, pracuje i też mogłabym poczuc powiew młodego ciała itd nie jeden mężczyzna chce ze mną flirtować , ale nie wyobrażam sobie w takie coś się ładować bo ja chcę i tyle. . . chore mam męża z ktorym łączą mnie przede wszystkim dzieci , ale też udany związek i pielęgnujemy to . przecież najłatwiej wskoczyć komuś obcemu do łóżka, gdyby każdy tak robił żadne dzieci nie miałyby pełnych rodzin.dzieci musza byc przeszczesliwe w waszej “rodzinie”. Az sama zaluje, ze nie jestem na ich miejscu! Jestes cyniczna idiotka[/quote]A co ona niby zlego napisala ?[/quote]Ja się wtrace również,jest pewna różnica ta wyżej pisze o mężu,a Krawczyk nie byl mężem Anetki,byli parą,wpadli,zakochał się potem prawdziwie,z jakiej racji ma byc z kobietą której czuje nie kocha? Że względu na dzieci? On ma się dziećmi zajmować,z matką jak nie chce byc nie musi. I ty tam wyżej nie ciesz się ze szczęścia rodzinnego,bo ty może męża nie zdadzasz,ale on ciebie na stowe,jak każdy. Rodzinki nie zostawi,ale cię wali w rogi znam takich mnostwo,a żony zadowolone bo o niczym nie wiedzą,bo taki dobry,bo to bo tamto.[/quote]A Ty mu w głowie siedzisz, że wszystko wiesz? Przez 7 lat Zając nie kochał, a dzieci to z kapusty się wzięły bo przecież mu nie zależało?No i oczywiście Włodarczyk – prawdziwa miłość, z którą też do ołtarza mu się specjalnie nie spieszy.
koleżanka , koleżance zabrała ojca dzieciom , jaka Ta Włodara musi mieć podły charakter
Trzymaj Mikiego , bo znów ucieknie
[b]gość, 10-06-15, 14:22 napisał(a):[/b]nie lubie ich za ten las, spojrzeli na siebie i od razu się zakochali mam męża i dwójkę dzieci, pracuje i też mogłabym poczuc powiew młodego ciała itd nie jeden mężczyzna chce ze mną flirtować , ale nie wyobrażam sobie w takie coś się ładować bo ja chcę i tyle. . . chore mam męża z ktorym łączą mnie przede wszystkim dzieci , ale też udany związek i pielęgnujemy to . przecież najłatwiej wskoczyć komuś obcemu do łóżka, gdyby każdy tak robił żadne dzieci nie miałyby pełnych rodzin.dzieci musza byc przeszczesliwe w waszej “rodzinie”. Az sama zaluje, ze nie jestem na ich miejscu! Jestes cyniczna idiotka
straszna ona , straszny on
[b]gość, 10-06-15, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 14:22 napisał(a):[/b]nie lubie ich za ten las, spojrzeli na siebie i od razu się zakochali mam męża i dwójkę dzieci, pracuje i też mogłabym poczuc powiew młodego ciała itd nie jeden mężczyzna chce ze mną flirtować , ale nie wyobrażam sobie w takie coś się ładować bo ja chcę i tyle. . . chore mam męża z ktorym łączą mnie przede wszystkim dzieci , ale też udany związek i pielęgnujemy to . przecież najłatwiej wskoczyć komuś obcemu do łóżka, gdyby każdy tak robił żadne dzieci nie miałyby pełnych rodzin.dzieci musza byc przeszczesliwe w waszej “rodzinie”. Az sama zaluje, ze nie jestem na ich miejscu! Jestes cyniczna idiotka[/quote]A co ona niby zlego napisala ?[/quote]Ja się wtrace również,jest pewna różnica ta wyżej pisze o mężu,a Krawczyk nie byl mężem Anetki,byli parą,wpadli,zakochał się potem prawdziwie,z jakiej racji ma byc z kobietą której czuje nie kocha? Że względu na dzieci? On ma się dziećmi zajmować,z matką jak nie chce byc nie musi. I ty tam wyżej nie ciesz się ze szczęścia rodzinnego,bo ty może męża nie zdadzasz,ale on ciebie na stowe,jak każdy. Rodzinki nie zostawi,ale cię wali w rogi znam takich mnostwo,a żony zadowolone bo o niczym nie wiedzą,bo taki dobry,bo to bo tamto.
a co on ma kajdanki , Tak kurczowo trzyma
nie lubie ich za ten las, spojrzeli na siebie i od razu się zakochali mam męża i dwójkę dzieci, pracuje i też mogłabym poczuc powiew młodego ciała itd nie jeden mężczyzna chce ze mną flirtować , ale nie wyobrażam sobie w takie coś się ładować bo ja chcę i tyle. . . chore mam męża z ktorym łączą mnie przede wszystkim dzieci , ale też udany związek i pielęgnujemy to . przecież najłatwiej wskoczyć komuś obcemu do łóżka, gdyby każdy tak robił żadne dzieci nie miałyby pełnych rodzin.
Ona strasznie się wdzięczy do tych aparatów, z marnym skutkiem. Jest znana z tego, że jak miała kilkanaście lat pokazywała się nago w filmie. Mali chłopcy się w niej kochali, w tym wylansowanym wizerunku niby atrakcyjnej dziewczynki. Niestety dzisiaj widać, że nie jest zbyt atrakcyjna a i antypatyczna osobowość powoduje, że nikt jej nie lubi. Związek w żonatym lalusiem z serialu tylko przygwoździł ten stan.
Fajna kiecka.
[b]gość, 10-06-15, 14:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 14:22 napisał(a):[/b]nie lubie ich za ten las, spojrzeli na siebie i od razu się zakochali mam męża i dwójkę dzieci, pracuje i też mogłabym poczuc powiew młodego ciała itd nie jeden mężczyzna chce ze mną flirtować , ale nie wyobrażam sobie w takie coś się ładować bo ja chcę i tyle. . . chore mam męża z ktorym łączą mnie przede wszystkim dzieci , ale też udany związek i pielęgnujemy to . przecież najłatwiej wskoczyć komuś obcemu do łóżka, gdyby każdy tak robił żadne dzieci nie miałyby pełnych rodzin.dzieci musza byc przeszczesliwe w waszej “rodzinie”. Az sama zaluje, ze nie jestem na ich miejscu! Jestes cyniczna idiotka[/quote]A co ona niby zlego napisala ?
Sliczna para, sa szczesliwi i chwala im za konsekewncje w dzialaniu. Lepiej promowac pomaganie zwierzetom, niz wlasne sadlo.
[b]gość, 10-06-15, 12:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 09:35 napisał(a):[/b]Lubię ją za to,że ma takie dobre serce,też kocham zwierzęta i szanuję ludzi,którzy pomagają i mają dużo empatii. Nie obchodzi mnie natomiast jej życie prywatne z kim sypia z kim się spotyka. Gdybym spotkała p. Agnieszkę na ulicy z chęcią poprosiłabym o zdjęcie.ja tez ją lubię, uwazam, że jest bardzo ladna i ladnie bedzie sie strarzec, im starsza tym lepiej wyglada, szczegolnie jak sie pozbyla opalenizny. a z kim sypia-nie moja broch..wazne, ze pomaga zwierzetom, o naszym czlowieczeństwie bowiem swiadczy to jak traktujemy istoty slabsze od nas-chorych, dzieci, zwierzeta[/quote]Prywatnie Agnieszka jest przemiłą, normalną, nie zmanierowaną dziewczyną. Inteligentna, z poczuciem humoru. Jest przesympatyczna.[/quote]Ktora podstepnie odbija facetow, tak tak milutka, juz 2 kolezankom wyrwala facetow… Taaaaak milusia jak waz , ktora czeka na swoja zdobycz!
Przez ten związek z Krawczykiem jest skończona. Aktorką była zawsze przeciętną, grała w filmach głównie jako “ciało”. Straciła sympatię ludzi a do scen rozbieranych niestety chcą młode. No i ten niesmaczny lans tuż po związaniu się z Krawczykiem, ciało astralne już zawsze się będzie za nią ciągnęło…, mogli być bardziej dyskretni jeżeli już się tak zakochali.
poloki to sie nadajom ino do zbierania smieci albo butelek po wodce Był Majdan w Kijowie – teraz czas na Śląski Majdan, polskie mohery raus ze Śląska!!Poloki to ta sama brudna rasa co ruskie!Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, o Polsce i Śląsku: “Dać Polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła.”A ja dodam ze małpy to się trzyma w klatkach albo na łańcuchu! poloki to są podludzie nie zasługom na ta piękna ziemia, poloki to slurzonce, białe murzyni, śmieci Europy, polak to makumba dla pana Ślązaka albo Niemca!Mój Majster tak mówi polki to się nadają ino na P Putzfrauen albo Prostituirte -sprzątaczki albo prostytutki, a poloki ino na Penner – menele i racjo mo!najwiynksze szczynscie dla poloka to najpierw zbuerac smieci albo katofle u Pana Niemieckiego Bauera potem kupic stary uzywany Niemiecki Volkswagen uod Pana Niemca albo Pana Slonzaka przyjechać nim Niemieckom Autobahnom i sie chwalic nim u innych poloczkow!Polaki to się ina nadajom na mienso armatnie żeby ich poslac na wojna z ruskimi albo arabami co by robili miejsce dla cywilizowanych krajów!Hirschberg a nie jelenia góra, Hindenburg nie zabrze, Breslau nie wroclaw i Stettin nie szczecin! OBERSCHLESIEN nie śląsk, POMMERN nie pomorze!Niech Śląsk wróci na swoje miejsce do BUNDESREPUBLIK DEUTSCHLAND!Glück auf, Kameraden! Oberschlesien bleibt deutsch!
oranzowe? czolenka? hahaha
[b]gość, 10-06-15, 11:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 10:39 napisał(a):[/b]Nagonka na Agnieszkę to lekka przesada. Mikołaj i Aneta nie byli małżeństwem choć mają dzieci. Zaliczyli po prostu wpadkę i to jakoś ich razem trzymało. Większość par bierze z tego powodu ślub – oni nie wzięli. Myślicie, że bez powodu? Po drodze na pewno były kwasy i ze strony Anety, i z ich strony również więc nie wierzę w świętość Anetki. A dzieci to nie jest produkt, który skleja ze sobą rodziców na wieki i gwarantuje dozgonną miłość więc bądźmy poważni.Niby tak ale tu raczej chodzi o tą całą “oprawę”, ledwo rzucil Aneta dla Agnieszki i juz pozowanie na sciangach, takie nachalne, publiczne okazywanie sobie milosci itd[/quote]JAk człowiek jest zakochany i szczęśliwy to chce się tym podzielić z całym światem. Widocznie to musiała być dla niego niezła odmiana skoro aż tak się tym ekscytował. Największy kwas polega na tym, że Agnieszka to ich przyjaciółka. Jakby była obcą osobą dla Anety to nie byłoby takiej wielkiej afery.[/quote]No i wlasnie tu jest pies pogrzebany. Przyjaciółka. Jak mozna zrobic cos takiego przyjaciółce? nie wyobrazam sobie nawet obcej kobiecie a co dopiero komus kogo dobrze znam[/quote]Nie wyobrażasz sobie zrobić tego nawet obcej osobie? Błagam Cię 🙂 Wszystkie takie święte a przychodzi co do czego i jest masa zdrad i zostawiania siebie nawzajem dla kogoś innego. Jeśli naprawdę wyznajesz takie zasady to uwierz mi, że zmienisz kiedyś zdanie jak przekonasz się, że twoja lojalność i uczciwość nie oznacza, że to samo otrzymasz w zamian.[/quote]Ale tu nie chodzi o to, że jak wszyscy kradną to i ja coś zwędzę. Chodzi o bycie uczciwym i robienie czegoś tak by czuć się dobrze wobec siebie.
kawal zdziry kobieta ktora wlazi w czyjs zwiazek to nic nie warte scierwo a facet jak zostawia dzieci i dla swojej wygody daje dyla to burak tylko lac po tej tepej gebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[b]gość, 10-06-15, 10:39 napisał(a):[/b]Nagonka na Agnieszkę to lekka przesada. Mikołaj i Aneta nie byli małżeństwem choć mają dzieci. Zaliczyli po prostu wpadkę i to jakoś ich razem trzymało. Większość par bierze z tego powodu ślub – oni nie wzięli. Myślicie, że bez powodu? Po drodze na pewno były kwasy i ze strony Anety, i z ich strony również więc nie wierzę w świętość Anetki. Dla mnie facet żonaty, albo chociaż taki, który ma dzieci to facet skreślony (po co mi problemy z obcymi dzieciakami) ale ani on, ani ona nie ślubowali nikomu miłości i wierności, no to w zasadzie o co chodzi? Lepiej trzymać się zasady – najpierw ślub, później dzieci. A dzieci to nie jest produkt, który skleja ze sobą rodziców na wieki i gwarantuje dozgonną miłość więc bądźmy poważni.A skąd wiesz, że dzieci były z wpadki? Zresztą z Anetą ślubu nie brał bo tylko wpadka, a z Agnieszką też jakoś nie bierze chociaż niby taka wielka miłość.
[b]gość, 10-06-15, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 09:35 napisał(a):[/b]Lubię ją za to,że ma takie dobre serce,też kocham zwierzęta i szanuję ludzi,którzy pomagają i mają dużo empatii. Nie obchodzi mnie natomiast jej życie prywatne z kim sypia z kim się spotyka. Gdybym spotkała p. Agnieszkę na ulicy z chęcią poprosiłabym o zdjęcie.ja tez ją lubię, uwazam, że jest bardzo ladna i ladnie bedzie sie strarzec, im starsza tym lepiej wyglada, szczegolnie jak sie pozbyla opalenizny. a z kim sypia-nie moja broch..wazne, ze pomaga zwierzetom, o naszym czlowieczeństwie bowiem swiadczy to jak traktujemy istoty slabsze od nas-chorych, dzieci, zwierzeta[/quote]Prywatnie Agnieszka jest przemiłą, normalną, nie zmanierowaną dziewczyną. Inteligentna, z poczuciem humoru. Jest przesympatyczna.
[b]gość, 10-06-15, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 10:39 napisał(a):[/b]Nagonka na Agnieszkę to lekka przesada. Mikołaj i Aneta nie byli małżeństwem choć mają dzieci. Zaliczyli po prostu wpadkę i to jakoś ich razem trzymało. Większość par bierze z tego powodu ślub – oni nie wzięli. Myślicie, że bez powodu? Po drodze na pewno były kwasy i ze strony Anety, i z ich strony również więc nie wierzę w świętość Anetki. Dla mnie facet żonaty, albo chociaż taki, który ma dzieci to facet skreślony (po co mi problemy z obcymi dzieciakami) ale ani on, ani ona nie ślubowali nikomu miłości i wierności, no to w zasadzie o co chodzi? Lepiej trzymać się zasady – najpierw ślub, później dzieci. A dzieci to nie jest produkt, który skleja ze sobą rodziców na wieki i gwarantuje dozgonną miłość więc bądźmy poważni.Niby tak ale tu raczej chodzi o tą całą “oprawę”, ledwo rzucil Aneta dla Agnieszki i juz pozowanie na sciangach, takie nachalne, publiczne okazywanie sobie milosci itd[/quote]JAk człowiek jest zakochany i szczęśliwy to chce się tym podzielić z całym światem. Widocznie to musiała być dla niego niezła odmiana skoro aż tak się tym ekscytował. Moim zdaniem Aneta to wredna i zimna baba, która myślała, że jak faceta ma przy sobie to tak zawsze będzie. Oczywiście, że to wszystko jest niesmaczne ale jaka jest prawda tego nikt nie wie. Pewnie jest tak jak zawsze – wina leży po środku a ludzie jak zwykle stają po stronie kobiety i dzieci. Największy kwas polega na tym, że Agnieszka to ich przyjaciółka. Jakby była obcą osobą dla Anety to nie byłoby takiej wielkiej afery.[/quote]Równie dobrze jsli Krawczyk był taki znudzony zyciem i Anetą to mógł od niej normalnie odejsc wczesniej. Kobieta na pewno musi czuc sie w jakis sposob ponizona jest jej facet, ojciec jej dzieci zostawia ją dla innej z dnia na dzien.
[b]gość, 10-06-15, 11:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 10:39 napisał(a):[/b]Nagonka na Agnieszkę to lekka przesada. Mikołaj i Aneta nie byli małżeństwem choć mają dzieci. Zaliczyli po prostu wpadkę i to jakoś ich razem trzymało. Większość par bierze z tego powodu ślub – oni nie wzięli. Myślicie, że bez powodu? Po drodze na pewno były kwasy i ze strony Anety, i z ich strony również więc nie wierzę w świętość Anetki. A dzieci to nie jest produkt, który skleja ze sobą rodziców na wieki i gwarantuje dozgonną miłość więc bądźmy poważni.Niby tak ale tu raczej chodzi o tą całą “oprawę”, ledwo rzucil Aneta dla Agnieszki i juz pozowanie na sciangach, takie nachalne, publiczne okazywanie sobie milosci itd[/quote]JAk człowiek jest zakochany i szczęśliwy to chce się tym podzielić z całym światem. Widocznie to musiała być dla niego niezła odmiana skoro aż tak się tym ekscytował. Największy kwas polega na tym, że Agnieszka to ich przyjaciółka. Jakby była obcą osobą dla Anety to nie byłoby takiej wielkiej afery.[/quote]No i wlasnie tu jest pies pogrzebany. Przyjaciółka. Jak mozna zrobic cos takiego przyjaciółce? nie wyobrazam sobie nawet obcej kobiecie a co dopiero komus kogo dobrze znam[/quote]Nie wyobrażasz sobie zrobić tego nawet obcej osobie? Błagam Cię 🙂 Wszystkie takie święte a przychodzi co do czego i jest masa zdrad i zostawiania siebie nawzajem dla kogoś innego. Jeśli naprawdę wyznajesz takie zasady to uwierz mi, że zmienisz kiedyś zdanie jak przekonasz się, że twoja lojalność i uczciwość nie oznacza, że to samo otrzymasz w zamian.
[b]gość, 10-06-15, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 10:39 napisał(a):[/b]Nagonka na Agnieszkę to lekka przesada. Mikołaj i Aneta nie byli małżeństwem choć mają dzieci. Zaliczyli po prostu wpadkę i to jakoś ich razem trzymało. Większość par bierze z tego powodu ślub – oni nie wzięli. Myślicie, że bez powodu? Po drodze na pewno były kwasy i ze strony Anety, i z ich strony również więc nie wierzę w świętość Anetki. Dla mnie facet żonaty, albo chociaż taki, który ma dzieci to facet skreślony (po co mi problemy z obcymi dzieciakami) ale ani on, ani ona nie ślubowali nikomu miłości i wierności, no to w zasadzie o co chodzi? Lepiej trzymać się zasady – najpierw ślub, później dzieci. A dzieci to nie jest produkt, który skleja ze sobą rodziców na wieki i gwarantuje dozgonną miłość więc bądźmy poważni.Niby tak ale tu raczej chodzi o tą całą “oprawę”, ledwo rzucil Aneta dla Agnieszki i juz pozowanie na sciangach, takie nachalne, publiczne okazywanie sobie milosci itd[/quote]JAk człowiek jest zakochany i szczęśliwy to chce się tym podzielić z całym światem. Widocznie to musiała być dla niego niezła odmiana skoro aż tak się tym ekscytował. Moim zdaniem Aneta to wredna i zimna baba, która myślała, że jak faceta ma przy sobie to tak zawsze będzie. Oczywiście, że to wszystko jest niesmaczne ale jaka jest prawda tego nikt nie wie. Pewnie jest tak jak zawsze – wina leży po środku a ludzie jak zwykle stają po stronie kobiety i dzieci. Największy kwas polega na tym, że Agnieszka to ich przyjaciółka. Jakby była obcą osobą dla Anety to nie byłoby takiej wielkiej afery.[/quote]No i wlasnie tu jest pies pogrzebany. Przyjaciółka. Jak mozna zrobic cos takiego przyjaciółce? nie wyobrazam sobie nawet obcej kobiecie a co dopiero komus kogo dobrze znam
[b]gość, 10-06-15, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 11:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 10:39 napisał(a):[/b]Nagonka na Agnieszkę to lekka przesada. Mikołaj i Aneta nie byli małżeństwem choć mają dzieci. Zaliczyli po prostu wpadkę i to jakoś ich razem trzymało. Większość par bierze z tego powodu ślub – oni nie wzięli. Myślicie, że bez powodu? Po drodze na pewno były kwasy i ze strony Anety, i z ich strony również więc nie wierzę w świętość Anetki.Niby tak ale tu raczej chodzi o tą całą “oprawę”, ledwo rzucil Aneta dla Agnieszki i juz pozowanie na sciangach, takie nachalne, publiczne okazywanie sobie milosci itd[/quote]JAk człowiek jest zakochany i szczęśliwy to chce się tym podzielić z całym światem. Widocznie to musiała być dla niego niezła odmiana skoro aż tak się tym ekscytował. Największy kwas polega na tym, że Agnieszka to ich przyjaciółka. Jakby była obcą osobą dla Anety to nie byłoby takiej wielkiej afery.[/quote]Równie dobrze jsli Krawczyk był taki znudzony zyciem i Anetą to mógł od niej normalnie odejsc wczesniej. Kobieta na pewno musi czuc sie w jakis sposob ponizona jest jej facet, ojciec jej dzieci zostawia ją dla innej z dnia na dzien.[/quote]No widzisz a mój chłopak kiedyś postąpił podobnie. Był z dziewczyną 5 lat i jak poznał mnie to z nią zerwał. Zapytałam go dlaczego ją tak potraktował i czy nie mógł być wobec niej uczciwy i zrobić tego dużo wcześniej skoro podobno i tak nie chciał z nią być. Powiedział mi, że spotykał się z nią raz na miesiąc (mieszkali daleko od siebie) i nie miał po co ani dla kogo z nią zrywać. I że miał nadzieję, że jednak po tylu latach coś znowu zaiskrzy. Dawał temu szansę. Może Mikołaj był z nią dla dobra dzieci, może z przyzwyczajenia? Po co oceniać i rzucać od razu kamieniem?
Zgadzam sie z wine za rozpad zwiazku Zając i Krawczyka ponosi glownie on – to on ma dzieci, to on mial zobowiazania i wiedzial na co sie pisze zdradzając Anete z Agnieszką – to byl jego swiadomy wybór. Natomiast uwazam, ze taka dziewczyna jak Włodarczyk tez nie jest bez winy albo raczej, ze ma cholerny tupet. Nie wyobrazam sobie jak moglabym się przywalać do zajętego faceta, jak można tak nisko upaść, dla mnie to jest po prostu zniżenie sie do poziomu podłogi zrobic cos takiego drugiej kobiecie. Chociazby mi sie taki facet na kolanach przede mną płaszczyl to bym mu z miejsca w dupe kopnela. Jakos nie uwafam i nie szanuje ludzie ktorzy nie szanują innych w tym wypadku Krawczyk nie mial szacunku do Zającowej bo zamiast ją zostawic wczesniej jak czlowiek jesli wiedzial ze “to nie to” to rzucił ją dla Agnieszki i zaraz wielka milosc i pozowanie na sciankach. Skoro byl gotowy swoją kobiete zostawic dla innej to rownie dobrze Agnieszce moze kiedys zrobic powtórke.
śliczna jest, świetnie wygląda.Zresztą są już razem z Mikołajem tyle lat.. Są szczęśliwi, fakt, ona ma dzieci ale na nie płaci i spotyka się z nimi. Może poprzednia partnerka zbyt pochopnie zaszła w ciążę.. Nie wiem, nie znam. Po prostu widzę szczęśliwy związek jej i Mikołaja.
[b]gość, 10-06-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-06-15, 10:39 napisał(a):[/b]Nagonka na Agnieszkę to lekka przesada. Mikołaj i Aneta nie byli małżeństwem choć mają dzieci. Zaliczyli po prostu wpadkę i to jakoś ich razem trzymało. Większość par bierze z tego powodu ślub – oni nie wzięli. Myślicie, że bez powodu? Po drodze na pewno były kwasy i ze strony Anety, i z ich strony również więc nie wierzę w świętość Anetki. Dla mnie facet żonaty, albo chociaż taki, który ma dzieci to facet skreślony (po co mi problemy z obcymi dzieciakami) ale ani on, ani ona nie ślubowali nikomu miłości i wierności, no to w zasadzie o co chodzi? Lepiej trzymać się zasady – najpierw ślub, później dzieci. A dzieci to nie jest produkt, który skleja ze sobą rodziców na wieki i gwarantuje dozgonną miłość więc bądźmy poważni.Niby tak ale tu raczej chodzi o tą całą “oprawę”, ledwo rzucil Aneta dla Agnieszki i juz pozowanie na sciangach, takie nachalne, publiczne okazywanie sobie milosci itd[/quote]JAk człowiek jest zakochany i szczęśliwy to chce się tym podzielić z całym światem. Widocznie to musiała być dla niego niezła odmiana skoro aż tak się tym ekscytował. Moim zdaniem Aneta to wredna i zimna baba, która myślała, że jak faceta ma przy sobie to tak zawsze będzie. Oczywiście, że to wszystko jest niesmaczne ale jaka jest prawda tego nikt nie wie. Pewnie jest tak jak zawsze – wina leży po środku a ludzie jak zwykle stają po stronie kobiety i dzieci. Największy kwas polega na tym, że Agnieszka to ich przyjaciółka. Jakby była obcą osobą dla Anety to nie byłoby takiej wielkiej afery.
[b]gość, 10-06-15, 10:49 napisał(a):[/b]Fajna spódnica. Nie wiecie co to za marka?Nie wiem ale widzialam kiedys w Mohito spódnice wlasnie o takim fasonie tylko wydaje mi sie, ze miala ladniej ukladajacy sie material, troche grubszy. Z tym że była w kolorze fuksji ale naprawde przepiękna.
No i super wygląda, fajna jest.