Agnieszka Woźniak-Starak rozważa zakończenie kariery?! “Bardziej myślałam o emeryturze, niż o marzeniach”
Agnieszka Woźniak-Starak pracuje w telewizji od 2005 roku. Najpierw mogliśmy oglądać ją na ekranach Telewizji Polskiej, później (2013 rok) 46-latka przeniosła się do TVNu. I to właśnie z tą stacją związana jest do dziś. W swoim CV prezenterka może wpisać prowadzenie takich programów jak „Dzień dobry TVN”, „Ameryka Express”, „Na językach” czy „Mam talent!”. Czy dziennikarka marzy jeszcze o jakimś medialnym projekcie? Jej odpowiedź może cię zaskoczyć!
Wiadomo, ile Katarzyna Cichopek może zarobić w Polsacie! „Wynegocjowała gwiazdorski kontrakt”
Agnieszka Woźniak-Starak myśli o zakończeniu telewizyjnej kariery?!
Wiele znanych osób mówi, że praca w mediach bywa uzależniająca, a co za tym idzie, choć zrobiło się już wiele, wciąż chce się więcej. Czy tak jest też w przypadku Agnieszki Woźniak-Starak, prezenterki, która od dwóch dekad pojawia się na małym ekranie? Cóż, chyba niekoniecznie…
46-latka w rozmowie z portalem cozatydzien.tvn.pl przyznała, że w tej chwili nie ma żadnych medialnych marzeń. Zdaje sobie natomiast sprawę, ile już osiągnęła i jest za to niezwykle wdzięczna.
Chyba nie mam takich marzeń zawodowych. Nie mam niczego wielkiego, co bym bardzo chciała zrobić. Bo mam taką dużą wdzięczność w sobie, że sporo się dzieje i sporo już robiłam. Teraz poszłam trochę bardziej w tematy polityczne, bo w “Onet Rano” spotykam się głównie z politykami. I to jest coś, o czym marzyłam chyba. Bardziej publicystyka, bardziej polityka. Może to jest taki kierunek, który chciałabym rozwijać – przyznała Aga.
Czy to oznacza, że celebrytka zniknie niedługo z telewizyjnego ekranu? Nie wiadomo, ponieważ jak twierdzi, dziś bardziej myślała o medialnej emeryturze. Poza tym uważa, że jest teraz potrzeba stawiania na nowe twarze.
Czuję się dosyć spełniona telewizyjnie, muszę przyznać, więc ja już bardziej myślałam o emeryturze niż o marzeniach – mówi wprost. Myślę, że jest tyle nowych, świetnych osób i też potrzeba nowych twarzy. To jest jakieś takie nieuniknione, a ja jestem zdania, że trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym. Nie warto czekać na ten moment, kiedy już nie będzie innego wyjścia. Więc ja chętnie ustąpię miejsca – dodała.
Córka Weroniki Rosati mówi w 3 językach. Ma jednak mały problem z językiem polskim (WIDEO)