Aguilera się postawiła: Pracujecie z grubą dziewczyną!
W rozmowie z magazynem Billboard Christina Aguilera wraca do czasu, gdy przy okazji promocji albumu Back to Basics piosenkarka została nakłoniona przez swoją wytwórnię płytową do schudnięcia.
Aguilera, której ojciec pochodził z Ekwadoru, mówi dziś, że była zmęczona wizerunkiem białej, chudziutkiej dziewczyny.
Jestem Ekwadorką, ale ludzie wola mnie jako chudą, niebieskooką, białą dziewczynę – wypaliła piosenkarka. – Kiedy przed promocją Back to Basics przyszłam do wytwórni, byłam opalona, ciemniejsza i miałam pełno kolczyków. Nie przełknęli tego. Musiałam schudnąć.
Aguilera opowiada, że by przekonać ją do odchudzania producenci zorganizowali specjalne spotkanie. Mówili, jak wielkim ryzykiem jest obnoszenie się przez wokalistkę z większą wagą. Sugerowali, że przez jej wizerunek stracą wszyscy – bo fani nie będą kupować biletów na koncerty ani płyt Aguilery.
Tym razem, przy okazji płyty Lotus, było inaczej. Piosenkarka nie uległa namowom, by zrzuciła parę kilogramów:
Gdy nagrywałam Lotus, powiedziałam im: “Pracujecie z grubą dziewczyną. Przyjmijcie to do wiadomości i pogódźcie się z tym”. Oni potrzebują czasem przypomnienia, że ja do nich nie należę. To jest moje ciało! – podkreśla Aguilera.
AKTUALIZACJA
Rzecznik piosenkarki zaprzeczył, jakoby Christina użyła w wywiadzie takich słów. Podobnie redakcja magazynu Billboard napisała w oświadczeniu, że słowa wokalistki zostały sfabrykowane. Jako pierwszy cytaty z wywiadu zamieścił na swojej stronie Us Weekly.

GRUBA to jest ADELE
Podobna jest do mojej kolezanki
gość, 02-10-12, 09:34 napisał(a):W końcu wyglada apetycznie ;)))dla fanów puszystych kobiet na pewno bo jak ktos wyleci tu zaraz ze ma po prostu kobiece ksztalty ( jak to lubicie okreslac grubsze kobiety ) to smiech na sali. wedlug mnie teraz wyglada strasznie i juz nawet nei mowie o figurze ale o twarzy
Zajebista ta nowa piosenka(your body) nie moge przestaÄ sĹuchaÄ, a Christina jest zajebista i nie zgadzam sie ze jest “plastikowa”, super wyglada i uwielbiam jej uĹmiech !!! <3
I ten puder we włosach, rzygać sie chce
Jest śliczna mimo wszystko 😉 Uwielbiam ją i trzymam za nią kciuki !!!
ps zróbcie coś z tymi komentarzami, bo zawsze rozpiszę się jak głupia i się nie doda!!!
Dobrze, że chociaż daliście d.e.m.e.n.t.i, bo k.u.n.d.e.l jak pisze bzdury, to potem nawet tego nie s.p.r.o.s.t.u.j.e..
Taa a później schudnie i będzie opowiadać, że WRESZCIE jest zadowolona ze swojego ciała, nigdy nie czuła się tak seksownie itd.
ładna z niej kobietka 🙂
Nie wiem jak można pisać, że ona jest ładna. Baba jest tak sztuczna, że patrzeć na nią nie można. Ta wiecznie przesadzona tapeta na twarzy, białe włosy sztuczne do bólu, silikonowe piersi, KOSZMAR. Jak dla mnie jest jedną z najbrzydszych piosenkarek. Wygląda jak zużuta 40-letnia prostytutka. Lubię jej piosenki, ale ona sama to jeden wielki plastik. Doda to sama natura przy niej.
Powiedziała, nie powiedziała,Jej wygląd mnie nie interesuje,głos ma dobry i to najważniejsze 😉
Oczywiście, że nie mogła tak powiedzieć, bo tak naprawdę to strasznie zakompleksiona kobieta kryjąca się pod grubą warstwą makijażu i udającą kogoś innego (najpierw wiotka blondyneczka, potem murzynka, następnie coś a’la Marilyn Monroe). Poza tym ona ma na tyle wyrobioną pozycję na rynku, że nikt nie może jej narzucać w kwestiach wyglądu, wagi, zwłaszcza w dobie “mody” na Adele np.
Jakie znaczenie ma czy piosenkarka jest gruba czy chuda? W końcu liczy się głos i talent muzyczny.
Ona nic takiego nie powiedziala, bylo to sprostowane juz wczoraj, nie wiem po jaka cholere w ogole dodaliscie newsa.
od razu wiedzialam, ze to sciema, i glupi bialy pies tez to napisal, ale on zawsze pisze bujdy
Pal sześć z jej wagą, ale ten tandetny makijaż i spalone białe włosy, i badziewne ciuchy kwalifikują ją do tytułu “królowej bazaru”.
W końcu wygl
back to “basicks”? serio?
W końcu wyglada apetycznie ;)))