Alicia Silverstone: Przez tampony możesz być bezpłodna

ffn-rij-alicia-silverstone-ggg-R1 ffn-rij-alicia-silverstone-ggg-R1

Znana ze swych ekoprzekonań Alicia Silverstone znów wywołuje dyskusje na ważne dla wielu kobiet tematy.

Aktorka promuje właśnie swoją książkę The Kind Mama, w której porusza kontrowersyjne kwestie. Pisze o szkodliwości tamponów i szczepionek, wychwala naturalne karmienie piersią.

Gwiazda, która w 2011 roku urodziła synka, Bear Blu, a w rok później została bohaterką małego skandalu (gdy wrzuciła do sieci filmik, w którym pokazała, jak karmi dziecko przeżutym przez siebie pokarmem), jest gorącą zwolenniczką wszystkiego, co naturalne. Dlatego ostrzega przed używaniem tamponów. Jej zdaniem wykonane z nieorganicznej bawełny opatrunki, nasączone substancjami zapachowymi, które zaburzają gospodarkę hormonalną organizmu, mogą prowadzić do bezpłodności.

Silverstone ostrzega też przed szczepionkami dla dzieci. W książce pisze, że zna osoby, których dzieci po przyjęciu szczepionki, zaczynały się zachowywać inaczej, niż przed szczepieniem.

Aktorka zachwala karmienie piersią i zachęca do spożywania tabletek sporządzonych z łożyska.

Co Wy na to?

Alicia Silverstone: Przez tampony możesz być bezpłodna

Alicia Silverstone: Przez tampony możesz być bezpłodna

Alicia Silverstone: Przez tampony możesz być bezpłodna

Alicia Silverstone: Przez tampony możesz być bezpłodna

 
126 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ze szczepionkami jest to prawda. I nietylko teraz, gdy na polski rynek wrzucają partie wycofane ze względu na szkodliwość na zachodzie, ale i trzydzieści lat temu – była fala ciężkich zachorowań tuż po szczepionce, zwłaszcza na Mazowszu.

[b]gość, 01-05-14, 09:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 10:43 napisał(a):[/b]W Polsce szczepienia obowiazkowe, ale na tak malenkich dzieciach, w takich dawkach i ilosci, ze kon by tego nie wytrzymal. Pozniej mamy masowe ADHD i inne zaburzenia u dzieci.Na YT sa wyklady o szczepionkach – wlos sie na glowie jezy…Domorosłe ekolożki i ich wykłady na youtube, haha. Nagle każda jest specjalistką od wszystkiego, bo odkryły internet. Jakoś dzieci parę lat temu (nawet paręnaście) też były szczepione i nie znam nikogo, kto cierpiałby na ADHD. Trzęsiecie się nad dzieciakami, wyszukujecie u nich nowe zaburzenia i choroby, a prawda jest niestety taka, że nie potraficie oddzielić tego, co w opiece nad dzieckiem jest ważne od papki, jaką serwują Wam programy śniadaniowe i portale dla mamusiek… Trochę umiaru, ruszcie mózgownicą – znacie kogoś w Waszym wieku kto cierpiał na te rzekome “zaburzenia po szczepionkach”????[/quote]ha ha! idealne podsumowanie, brawo![/quote]Jakie ADHD?? Mówimy o cofnięciu w rozwoju!

Spoko. Tampony i bezpłodność. Hahaha .. zajebi…eJa używam tamponów i za 14 tygodni będę 4 raz mamą. .Co do szczepionek ja również jestem przeciwna wielu z nim, ale podstawowe jak najbardziej. Podejrzewam że to kolejna eco-mama która szczepi po kryjomu a robi wielkie hallo wokół siebie

[b]gość, 30-04-14, 08:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 00:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 17:27 napisał(a):[/b]No sorki. Używam od 16 – tego roku życia i mam dwie, zdrowe, zaszczepione córki. Eko moda to kolejny chwyt marketingowy. Wojna medycyny konwencjonalnej z naturalną. G wcale nie chodzi o ludzi tylko m kasę. Nie dajmy się zwariować. Odkąd pojawiły się szczepienia wiele chorób zniknęło ma zawsze. A te jej wypociny to stek bzdur nawiedzonej babyNieszczepienie jest złe, szczepienie jest złe… Niestety z takiej sytuacji nie ma chyba wyjścia, tylko odpowiedzialny wybór właściwej drogi. Ciężka decyzja dla rodzica. Moda na nieszczepienie jest dosyć młoda, dopiero za jakiś czas będzie wiadomo czy to naprawdę coś daje, czy jednak naprawdę szkodzi (i wtedy będzie już za późno…).[/quote]Już w telewizji mówili o takiej parze co zamiast lekarza wybrała znachora, na szczepienia też nie chodzili…[/quote]Szczęściaro, po szczepieniach jest z opóźnionym rozwojem, wylewem krwi do mózgu, niepełnosprawnością intelektualną z tego i porażeniem kończyn, drugie w szczepionym polio. Ale weź, najeżdżaj na tych, co przykład mają pod nosem i się boją.

[b]gość, 29-04-14, 23:20 napisał(a):[/b]Nie chodzi o to zeby sie wogole nie leczyc ale o to ze wiekszosc szczepionek wywoluje autyzm!!! I jest to udowodnione!! W Polsce mamy o wiele gorszej jakosci szczepionki niz np. Irlandia, Anglia, USA, Szwecja itp. Najczesciej na ta chorobe choruja chlopcy niz dziewczynki. Niestety zaden farmaceuta ani tym bardzoej pediatra nie udzieli Tobie takiej informacji!! Malo tego wysmieje Cie!! I jest to oczywiste – nie moga ujawniac takich i formacji!!!A już przeczytać o tym, że osoba która wymyśliła tą teorią odebrano uprawnienia medyczne i sam się przyznał do tego, że zmyślił wyniki już nie przeczytałaś?Autyzm był zawsze, przyjaciółka pracuje z autystami i nie znane są jego przyczyny, najbardziej przekonująca jest teoria o zaburzeniach w trakcie życia płodowego. W dawnych czasach, gdy nie znano słowa autyzm, takie osoby były uważane za święte, za mistyków. Jakoś w zeszłym roku był artykuł w Polityce o XIX wiecznej rosyjskiej sekcie mistyków, gdzie współczesne badania wskazują na to, że to po prostu były osoby z autyzmem.

[b]gość, 29-04-14, 22:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 19:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:07 napisał(a):[/b]Ja nigdy nie bylam zwolenniczka tamponow. To goowno zatrzymuje caly syf w srodku, a to powinno splynac!! BleeeeTo fragment “Mitologii” Parandowskiego czy “Bajek Ezopa”?[/quote]Nie, to fragment ,,czarne skrzepy na tamponie” – Higieny Osobistej.[/quote]Gdybym zauważyła skrzepy z krwi menstruacyjnej, na podpasce czy tamponie, to bym zasuwała go gineksa aż miło, nie wiem, co tu jeszcze robisz. A jeśli skrzepami błędnie określasz złuszczony nabłonek macicy, to na tym właśnie polega menstruacja i niezależnie, jakich środków higienicznych będziesz używać, muszą opuścić twoją pochwę.[/quote]zgadzam się co do słowa. z doświadczenia dodam jeszcze, że ten nabłonek jest widoczny na tamponie, na podpaskach nie zauważyłam (siateczka absorbuje). ktoś mógłby więc dojść do błędnych wniosków “jak używam podpasek nie mam `skrzepów`”[/quote]

Kolejna wariatka.A z nieszczepieniem dzieci to jest zwykła głupota. Przez co w Stanach pojawiły się epidemię straszliwych chorób, które sądzono, że dzięki szczepieniom udało się wyeliminować – np. polio. Epidemiolodzy biją na alarm, bo jeżeli spadnie odporność populacyjna poniżej 90%, czyli taka którą gwarantują powszechne szczepienia, to zaczną się dziać tragedie. Szczepionki nie zostały opracowane po to by na nich zarabiać, tylko po to by ochronić ludzkość przez tragediami.Co to wysypu ADHD to nie wina szczepień tylko wina tego, że dzieci są chowane pod kloszem. Jak byłam mała to całe dnie spędzałam na zewnątrz, biegając, kopiąc piłkę, biegając po okolicy z innymi dzieciakami. A teraz szczyt możliwości czasowych dla rodzica to 1h dziennie na placu zabaw. I gdzie te dzieci mają się wyszaleć? A jak nie są grzeczne, spokojne to od razu ADHD.

Czekam, az odpowiedzialne i ekoświadome matki nauczą się same leczyć swoje dzieci z gruźlicy i tężca. Bo że nieszczepione dzieci będą na to chore przy tym debilnym trendzie na nieszczepienie to jest pewne.

[b]gość, 30-04-14, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-04-14, 10:43 napisał(a):[/b]W Polsce szczepienia obowiazkowe, ale na tak malenkich dzieciach, w takich dawkach i ilosci, ze kon by tego nie wytrzymal. Pozniej mamy masowe ADHD i inne zaburzenia u dzieci.Na YT sa wyklady o szczepionkach – wlos sie na glowie jezy…Domorosłe ekolożki i ich wykłady na youtube, haha. Nagle każda jest specjalistką od wszystkiego, bo odkryły internet. Jakoś dzieci parę lat temu (nawet paręnaście) też były szczepione i nie znam nikogo, kto cierpiałby na ADHD. Trzęsiecie się nad dzieciakami, wyszukujecie u nich nowe zaburzenia i choroby, a prawda jest niestety taka, że nie potraficie oddzielić tego, co w opiece nad dzieckiem jest ważne od papki, jaką serwują Wam programy śniadaniowe i portale dla mamusiek… Trochę umiaru, ruszcie mózgownicą – znacie kogoś w Waszym wieku kto cierpiał na te rzekome “zaburzenia po szczepionkach”????[/quote]ha ha! idealne podsumowanie, brawo!

W Polsce szczepienia obowiazkowe, ale na tak malenkich dzieciach, w takich dawkach i ilosci, ze kon by tego nie wytrzymal. Pozniej mamy masowe ADHD i inne zaburzenia u dzieci.Na YT sa wyklady o szczepionkach – wlos sie na glowie jezy…

popierdolona amerykanka czy huj wie kto no debil!

[b]gość, 30-04-14, 10:43 napisał(a):[/b]W Polsce szczepienia obowiazkowe, ale na tak malenkich dzieciach, w takich dawkach i ilosci, ze kon by tego nie wytrzymal. Pozniej mamy masowe ADHD i inne zaburzenia u dzieci.Na YT sa wyklady o szczepionkach – wlos sie na glowie jezy…Domorosłe ekolożki i ich wykłady na youtube, haha. Nagle każda jest specjalistką od wszystkiego, bo odkryły internet. Jakoś dzieci parę lat temu (nawet paręnaście) też były szczepione i nie znam nikogo, kto cierpiałby na ADHD. Trzęsiecie się nad dzieciakami, wyszukujecie u nich nowe zaburzenia i choroby, a prawda jest niestety taka, że nie potraficie oddzielić tego, co w opiece nad dzieckiem jest ważne od papki, jaką serwują Wam programy śniadaniowe i portale dla mamusiek… Trochę umiaru, ruszcie mózgownicą – znacie kogoś w Waszym wieku kto cierpiał na te rzekome “zaburzenia po szczepionkach”????

[b]gość, 29-04-14, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:42 napisał(a):[/b]Każdy powinien decydować o swoim dziecku sam! Rodzic sam powinien podjąć decyzję, czy chce aby jego dziecko było zaszczepione, czy nie. Nikomu nic do tego. Niektórzy uważają, że obecnie szczepionki robią więcej złego niż dobrego. Są też i tacy, co jakby mogli to by zaszczepili dziecko przed przeziębieniem. Nie mówię, która opcja jest lepsza. Każdy musi podjąć ten wysiłek i zgłębić temat i się zastanowić, co jest lepsze dla jego pociechy. W naszym państwie coraz częściej się zapomina, że dziecko jest jego rodziców, a nie społeczeństwaNikomu nic do tego? Nie masz pojęcia o czym mówisz. Jedno niezaszczepione dziecko różnicy nie robi ale przy dużej ilości, grozi wybuch epidemii chorób, które już dawno nie są uważane za groźne. Gdyby szczepienia nie miały wpływu na całe społeczeństwo to państwo nawet palcem by nie kiwnęło, żeby za nie płacić. Zastanów się trochę, co piszesz.[/quote]Większość szczepionek, które są obowiązkowe są na choroby, które m.in. wynikały z barku odpowiedniej higieny. Jeżeli mieszkasz w miejscowości, gdzie fekalia wyrzuca się przez okno, to rzeczywiście powinno się tam inwestować w szczepienia. [/quote]Nie ma szczepionki na “odchody za oknem”…

[b]gość, 30-04-14, 00:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 17:27 napisał(a):[/b]No sorki. Używam od 16 – tego roku życia i mam dwie, zdrowe, zaszczepione córki. Eko moda to kolejny chwyt marketingowy. Wojna medycyny konwencjonalnej z naturalną. G wcale nie chodzi o ludzi tylko m kasę. Nie dajmy się zwariować. Odkąd pojawiły się szczepienia wiele chorób zniknęło ma zawsze. A te jej wypociny to stek bzdur nawiedzonej babyNieszczepienie jest złe, szczepienie jest złe… Niestety z takiej sytuacji nie ma chyba wyjścia, tylko odpowiedzialny wybór właściwej drogi. Ciężka decyzja dla rodzica. Moda na nieszczepienie jest dosyć młoda, dopiero za jakiś czas będzie wiadomo czy to naprawdę coś daje, czy jednak naprawdę szkodzi (i wtedy będzie już za późno…).[/quote]Już w telewizji mówili o takiej parze co zamiast lekarza wybrała znachora, na szczepienia też nie chodzili…

Tampony sa nasaczane trujacymi substancjami, ktore powoduja sterylizacje chemiczna

[b]gość, 29-04-14, 17:27 napisał(a):[/b]No sorki. Używam od 16 – tego roku życia i mam dwie, zdrowe, zaszczepione córki. Eko moda to kolejny chwyt marketingowy. Wojna medycyny konwencjonalnej z naturalną. G wcale nie chodzi o ludzi tylko m kasę. Nie dajmy się zwariować. Odkąd pojawiły się szczepienia wiele chorób zniknęło ma zawsze. A te jej wypociny to stek bzdur nawiedzonej babyNieszczepienie jest złe, szczepienie jest złe… Niestety z takiej sytuacji nie ma chyba wyjścia, tylko odpowiedzialny wybór właściwej drogi. Ciężka decyzja dla rodzica. Moda na nieszczepienie jest dosyć młoda, dopiero za jakiś czas będzie wiadomo czy to naprawdę coś daje, czy jednak naprawdę szkodzi (i wtedy będzie już za późno…).

[b]gość, 29-04-14, 22:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 22:30 napisał(a):[/b]Dobrze gada, polać jej! Tylko bezmyślni rodzice ulegający propagandzie szczepionkowej szczepią swoje dzieci szczepionkami z rtecia, aluminium, formaldehydem, obcym dna i myślą ze to zbawienie, jedyny ratunek przed zabójczymi chorobami… Wystarczy poczytać, poszukać zeby wyciągnąć odpowiednie wnioski, wiedza leży na ulicy, tylko najwygodniej zdać sie na konowala który dostaje bonusy od bigpharmy a wiedzę zdobył na uczelniach rownież sponsorowanych przed koncerny farmaceutyczne, wiec wiadomo czego sie nauczyli, wystarczy troche swojego rozumu i choćby Gugle zeby dojść do oczywistych wniosków ze wpływ tych wszystkich substancji dodatkowych w szczepionkach niczego dobrego nie przyniesie, ale to każdego rodzica decyzja czy chce sie zastanowić i zdobyć wiedzę większa niż to co powie pediatra czy bedzie bezmyślnie szczepić nie zdając sobie sprawy z tego co moze spotkać jego dziecko w skutek super szczepienia.Wybacz, ale Twój komentarz jest tak bezdennie głupi, że strach czytać. Wszędzie węszysz spiski, wszyscy chcą Cię zrobić w konia – jakim cudem dożyłaś wieku umożliwiającego korzystanie z komputera? Bo zakładam, że nie dzięki skorumpowanym, niedouczonym lekarzom? Tylko nie bądź wybiórcza- jak wszyscy to wszyscy – oprócz pediatrów zrezygnuj z dentysty, ginekologa, zadbaj o to, żeby rodzice i dziadkowie zrezygnowali ze swoich leków, w końcu wiedza leży na chodniku i przy odrobinie chęci sama dasz radę otoczyć całą rodzinę opieką. Dżizas, że też tacy ludzie się rozmnażają.[/quote]Celny komentarz, nic dodać, nic ująć

[b]gość, 29-04-14, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:22 napisał(a):[/b]Dzięki szczepionką praktycznie wyeliminowano wiele chorób. Tak nie szczepcie dzieci, niech znów wybuchnie jakaś epidemia. Nie szczepcie swoich zwierząt na wściekliznę, nie narażacie ich na cierpienie. Nie szczepcie się na tężec, bo po co.Ostatnio w mediach była sprawa dziecka, które zmarło, bo miało “eko” rodziców. Zamiast do lekarza, chodzili do znachora.DZIĘKI “SZCZEPIONKĄ” MASZ UBYTEK MÓZGU, TAK SOLIDNY, ŻE NIE JESTEŚ W STANIE PRZYSWOIĆ PODSTAW ORTOGRAFII, ANI OBSŁUGI KOMPA (KTÓRY ZA CIEBIE SPRAWDZA ORTOGRAFIĘ)[/quote]Tobie by się przydało żeby ktoś w tobie zaszczepił kulturę.

Nie chodzi o to zeby sie wogole nie leczyc ale o to ze wiekszosc szczepionek wywoluje autyzm!!! I jest to udowodnione!! W Polsce mamy o wiele gorszej jakosci szczepionki niz np. Irlandia, Anglia, USA, Szwecja itp. Najczesciej na ta chorobe choruja chlopcy niz dziewczynki. Niestety zaden farmaceuta ani tym bardzoej pediatra nie udzieli Tobie takiej informacji!! Malo tego wysmieje Cie!! I jest to oczywiste – nie moga ujawniac takich i formacji!!!

Jakby większość szczepionek wywoływała autyzm to większość dzieci byłaby autystyczna. Nie chcesz to nie szczep, ale nie płacz potem, ze dziecko zmarło ci na gruźlicę np, albo na żółtaczke typu b.

[b]gość, 29-04-14, 22:30 napisał(a):[/b]Dobrze gada, polać jej! Tylko bezmyślni rodzice ulegający propagandzie szczepionkowej szczepią swoje dzieci szczepionkami z rtecia, aluminium, formaldehydem, obcym dna i myślą ze to zbawienie, jedyny ratunek przed zabójczymi chorobami… Wystarczy poczytać, poszukać zeby wyciągnąć odpowiednie wnioski, wiedza leży na ulicy, tylko najwygodniej zdać sie na konowala który dostaje bonusy od bigpharmy a wiedzę zdobył na uczelniach rownież sponsorowanych przed koncerny farmaceutyczne, wiec wiadomo czego sie nauczyli, wystarczy troche swojego rozumu i choćby Gugle zeby dojść do oczywistych wniosków ze wpływ tych wszystkich substancji dodatkowych w szczepionkach niczego dobrego nie przyniesie, ale to każdego rodzica decyzja czy chce sie zastanowić i zdobyć wiedzę większa niż to co powie pediatra czy bedzie bezmyślnie szczepić nie zdając sobie sprawy z tego co moze spotkać jego dziecko w skutek super szczepienia.Wybacz, ale Twój komentarz jest tak bezdennie głupi, że strach czytać. Wszędzie węszysz spiski, wszyscy chcą Cię zrobić w konia – jakim cudem dożyłaś wieku umożliwiającego korzystanie z komputera? Bo zakładam, że nie dzięki skorumpowanym, niedouczonym lekarzom? Tylko nie bądź wybiórcza- jak wszyscy to wszyscy – oprócz pediatrów zrezygnuj z dentysty, ginekologa, zadbaj o to, żeby rodzice i dziadkowie zrezygnowali ze swoich leków, w końcu wiedza leży na chodniku i przy odrobinie chęci sama dasz radę otoczyć całą rodzinę opieką. Dżizas, że też tacy ludzie się rozmnażają.

[b]gość, 29-04-14, 23:20 napisał(a):[/b]Nie chodzi o to zeby sie wogole nie leczyc ale o to ze wiekszosc szczepionek wywoluje autyzm!!! I jest to udowodnione!! W Polsce mamy o wiele gorszej jakosci szczepionki niz np. Irlandia, Anglia, USA, Szwecja itp. Najczesciej na ta chorobe choruja chlopcy niz dziewczynki. Niestety zaden farmaceuta ani tym bardzoej pediatra nie udzieli Tobie takiej informacji!! Malo tego wysmieje Cie!! I jest to oczywiste – nie moga ujawniac takich i formacji!!!Większość szczepionek wywołuje autyzm? Policzmy. Ogółem szczepi się w Polsce około 98% osób. Skoro “większość szczepionek wywołuje autyzm”, to powiedzmy, że połowa wszystkich szczepionych powinna zachorować, czyli co druga osoba w kraju jest osobą autystyczną. Mentalnie pewnie tak, fizycznie raczej nie bardzo.

[b]gość, 29-04-14, 22:01 napisał(a):[/b]Dobrze gada, polać jej! Tylko bezmyślni rodzice ulegający propagandzie szczepionkowej szczepią swoje dzieci szczepionkami z rtecia, aluminium, formaldehydem, obcym dna i myślą ze to zbawienie, jedyny ratunek przed zabójczymi chorobami… Wystarczy poczytać, poszukać zeby wyciągnąć odpowiednie wnioski, wiedza leży na ulicy, tylko najwygodniej zdać sie na konowala który dostaje bonusy od bigpharmy a wiedzę zdobył na uczelniach rownież sponsorowanych przed koncerny farmaceutyczne, wiec wiadomo czego sie nauczyli, wystarczy troche swojego rozumu i choćby Gugle zeby dojść do oczywistych wniosków ze wpływ tych wszystkich substancji dodatkowych w szczepionkach niczego dobrego nie przyniesie, ale to każdego rodzica decyzja czy chce sie zastanowić i zdobyć wiedzę większa niż to co powie pediatra czy bedzie bezmyślnie szczepić nie zdając sobie sprawy z tego co moze spotkać jego dziecko w skutek super szczepienia.Jak “Gugle” takie cudowne, to ja proponuję w razie wypadku bliskich zabrać ich do domu i leczyć ich tam. Na pewno znajdziesz w internecie informacje jak radzić sobie z ofiarami wypadku.

[b]gość, 29-04-14, 18:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 12:09 napisał(a):[/b]U mojego dziecka objawy autystyczne pojawiły się po czwartej dawce szczepień obowiązkowych, czyli jak miał skończone pół roku. Jest udowodnione, że tiomersal dodawany do szczepionek, uszkadza mózg i układ nerwowy. Siedzę w temacie, tak jak wielu rodziców dzieci autystycznych, więc wiem. Lekarze nie mają dostępu do wielu danych koncernów farmaceutycznych.Też znam takie przypadki. Dzieci były zdrowe i normalne a kilka tygodni po podaniu szczepionek zmieniały sie o 180 st.[/quote]O tak, lekarze nie mają dostępu do supertajnych danych, ale Ty oczywiście je wszystkie znasz, bo czytasz o tym w Internecie. A do drugiej mądrej – dzieci są szczepione dość często, więc zbieżność czasowa jest bardzo wysoce prawdopodobna, ale zbieżność czasowa, to nie to samo co związek przyczynowo skutkowy. Praca, która sugerowała związek szczepionek z autyzmem została dawno wycofana, ale ludzie dalej przekazują sobie nieprawdziwe info i szerzy się groźna plaga “eko naturalnych rodziców”, którzy swoją głupotą narażają zdrowie dzieci. Najlepsze, że nie tylko swoich, bo odporność populacji jako całości też ma znaczenie. Wydawało mi się, że ten smutny przypadek półrocznej dziewczynki, którą rodzice zabili “naturalnym leczeniem”, będzie jakimś impulsem, żeby przerwać te kretyńską modę, ale jak widzę się myliłam.[/quote]Popieram. I gdyby ryzykowały tylko życiem i zdrowiem swoich dzieci, to miałabym to gdzieś, ale tutaj chodzi o całą populację ludzi zdrowych.

[b]gość, 29-04-14, 18:42 napisał(a):[/b]Każdy powinien decydować o swoim dziecku sam! Rodzic sam powinien podjąć decyzję, czy chce aby jego dziecko było zaszczepione, czy nie. Nikomu nic do tego. Niektórzy uważają, że obecnie szczepionki robią więcej złego niż dobrego. Są też i tacy, co jakby mogli to by zaszczepili dziecko przed przeziębieniem. Nie mówię, która opcja jest lepsza. Każdy musi podjąć ten wysiłek i zgłębić temat i się zastanowić, co jest lepsze dla jego pociechy. W naszym państwie coraz częściej się zapomina, że dziecko jest jego rodziców, a nie społeczeństwaW porządku – no to zabierzmy ulgi podatkowe, zasiłki, becikowe, płatne urlopy i tak dalej – bo – tak do twojej wiadomości – one są z pieniędzy SPOŁECZEŃSTWA. Durna wymówka. Jak wybuchnie epidemia (np. gruźlica już wraca do Polski, bo ludzie się nie szczepili) to takim jak ty nie powinno się udzielać pomocy. Dostały mamuśki dostęp do internetu i pozjadały wszystkie rozumy.

[b]gość, 29-04-14, 19:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:07 napisał(a):[/b]Ja nigdy nie bylam zwolenniczka tamponow. To goowno zatrzymuje caly syf w srodku, a to powinno splynac!! BleeeeTo fragment “Mitologii” Parandowskiego czy “Bajek Ezopa”?[/quote]Nie, to fragment ,,czarne skrzepy na tamponie” – Higieny Osobistej.[/quote]Gdybym zauważyła skrzepy z krwi menstruacyjnej, na podpasce czy tamponie, to bym zasuwała go gineksa aż miło, nie wiem, co tu jeszcze robisz. A jeśli skrzepami błędnie określasz złuszczony nabłonek macicy, to na tym właśnie polega menstruacja i niezależnie, jakich środków higienicznych będziesz używać, muszą opuścić twoją pochwę.[/quote]zgadzam się co do słowa. z doświadczenia dodam jeszcze, że ten nabłonek jest widoczny na tamponie, na podpaskach nie zauważyłam (siateczka absorbuje). ktoś mógłby więc dojść do błędnych wniosków “jak używam podpasek nie mam `skrzepów`”

Dobrze gada, polać jej! Tylko bezmyślni rodzice ulegający propagandzie szczepionkowej szczepią swoje dzieci szczepionkami z rtecia, aluminium, formaldehydem, obcym dna i myślą ze to zbawienie, jedyny ratunek przed zabójczymi chorobami… Wystarczy poczytać, poszukać zeby wyciągnąć odpowiednie wnioski, wiedza leży na ulicy, tylko najwygodniej zdać sie na konowala który dostaje bonusy od bigpharmy a wiedzę zdobył na uczelniach rownież sponsorowanych przed koncerny farmaceutyczne, wiec wiadomo czego sie nauczyli, wystarczy troche swojego rozumu i choćby Gugle zeby dojść do oczywistych wniosków ze wpływ tych wszystkich substancji dodatkowych w szczepionkach niczego dobrego nie przyniesie, ale to każdego rodzica decyzja czy chce sie zastanowić i zdobyć wiedzę większa niż to co powie pediatra czy bedzie bezmyślnie szczepić nie zdając sobie sprawy z tego co moze spotkać jego dziecko w skutek super szczepienia.

Najlepiej jak takie”rewelacje” pisze mało znana gwiazdunia która nie ma zielonego pojęcia, a jej wiadomości pochodzą prawdopodobnie z laickich książek, zebrała to do kupy i teraz zarabia na jeszcze głupszych od siebie. Ja wierzę tylko w rzetelne badania naukowe publikowane w prestiżowych czasopismach medycznych, wcale nie trzeba być lekarzem żeby je sobie od czasu do czasu poczytać.

[b]gość, 29-04-14, 18:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:42 napisał(a):[/b]Każdy powinien decydować o swoim dziecku sam! Rodzic sam powinien podjąć decyzję, czy chce aby jego dziecko było zaszczepione, czy nie. Nikomu nic do tego. Niektórzy uważają, że obecnie szczepionki robią więcej złego niż dobrego. Są też i tacy, co jakby mogli to by zaszczepili dziecko przed przeziębieniem. Nie mówię, która opcja jest lepsza. Każdy musi podjąć ten wysiłek i zgłębić temat i się zastanowić, co jest lepsze dla jego pociechy. W naszym państwie coraz częściej się zapomina, że dziecko jest jego rodziców, a nie społeczeństwaNikomu nic do tego? Nie masz pojęcia o czym mówisz. Jedno niezaszczepione dziecko różnicy nie robi ale przy dużej ilości, grozi wybuch epidemii chorób, które już dawno nie są uważane za groźne. Gdyby szczepienia nie miały wpływu na całe społeczeństwo to państwo nawet palcem by nie kiwnęło, żeby za nie płacić. Zastanów się trochę, co piszesz.[/quote]Większość szczepionek, które są obowiązkowe są na choroby, które m.in. wynikały z barku odpowiedniej higieny. Jeżeli mieszkasz w miejscowości, gdzie fekalia wyrzuca się przez okno, to rzeczywiście powinno się tam inwestować w szczepienia. A państwo nie płaci za nic, bo nie ma własnych środków. Dysponuje (i to w fatalny sposób) pieniędzmi podatnikami. Jak będziesz mieć własne dziecko, to zawsze możesz je zaszczepić na co się Tobie tylko podoba. Ale to nie zmienia faktu, że to Twoja decyzja. Każdy rodzic powinien sam ją podjąć, bo on wie najlepiej, co jest najlepsze dla jego dziecka.

[b]gość, 29-04-14, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:42 napisał(a):[/b]Każdy powinien decydować o swoim dziecku sam! Rodzic sam powinien podjąć decyzję, czy chce aby jego dziecko było zaszczepione, czy nie. Nikomu nic do tego. Niektórzy uważają, że obecnie szczepionki robią więcej złego niż dobrego. Są też i tacy, co jakby mogli to by zaszczepili dziecko przed przeziębieniem. Nie mówię, która opcja jest lepsza. Każdy musi podjąć ten wysiłek i zgłębić temat i się zastanowić, co jest lepsze dla jego pociechy. W naszym państwie coraz częściej się zapomina, że dziecko jest jego rodziców, a nie społeczeństwaNikomu nic do tego? Nie masz pojęcia o czym mówisz. Jedno niezaszczepione dziecko różnicy nie robi ale przy dużej ilości, grozi wybuch epidemii chorób, które już dawno nie są uważane za groźne. Gdyby szczepienia nie miały wpływu na całe społeczeństwo to państwo nawet palcem by nie kiwnęło, żeby za nie płacić. Zastanów się trochę, co piszesz.[/quote]Większość szczepionek, które są obowiązkowe są na choroby, które m.in. wynikały z barku odpowiedniej higieny. Jeżeli mieszkasz w miejscowości, gdzie fekalia wyrzuca się przez okno, to rzeczywiście powinno się tam inwestować w szczepienia. A państwo nie płaci za nic, bo nie ma własnych środków. Dysponuje (i to w fatalny sposób) pieniędzmi podatnikami. Jak będziesz mieć własne dziecko, to zawsze możesz je zaszczepić na co się Tobie tylko podoba. Ale to nie zmienia faktu, że to Twoja decyzja. Każdy rodzic powinien sam ją podjąć, bo on wie najlepiej, co jest najlepsze dla jego dziecka.[/quote]Mądry rodzic ma świadomość tego, że nie jest wszechwiedzący i są ludzie, którzy mają większą wiedzę od niego. Ale o czym ja mówię, w tym kraju każdy uważa się za specjalistę, czy to lekarza, polityka, ekonomistę, drogowca itd.

[b]gość, 29-04-14, 17:21 napisał(a):[/b]Moim zdaniem każdy powinien mieć prawo szczepić czy nie swoje dzieci, ale jeśli wynikną z NIEszczepienia jakieś komplikacje to powinno się rodziców za to karać… Tak jak tych co słuchali znachora. Internet to dobre miejsce, ale coraz częściej robi ludziom wodę z mózgu. Każdy głupi może napisać artykuł przeciw szczepionkom, wymyślić dane, puścić w obieg a ludzie potem sobie to podają i w to wierzą. A potem jest płacz jak dziecko chore i umiera i obwinia się lekarzy… Nie mówiąc już jaka to wylęgarnia teorii spiskowych wyssanych z palca. W takim razie dlaczego lekarze i firmy farmaceutyczne nie są KARANI/NE za wszystkie NOPy spowodowane przez te cudne specyfiki????? Skoro rodzice wg ciebie powinni być karani to to powinno działać w obie strony… Poza tym piszecie tu o chorobach, które zostały wyeliminowane, o tym, że powinien być przymus a przecież w innych europejskich państwach rodzic może zdecydować o tym czy szczepić i na co bez bezczelnej nagonki lekarzy i nadgorliwych pań pielęgniarek! Ciekawe, że cywilizowane kraje a takie różnice …

Moje tampony nie pachną

[b]gość, 29-04-14, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:07 napisał(a):[/b]Ja nigdy nie bylam zwolenniczka tamponow. To goowno zatrzymuje caly syf w srodku, a to powinno splynac!! BleeeeTo fragment “Mitologii” Parandowskiego czy “Bajek Ezopa”?[/quote]Nie, to fragment ,,czarne skrzepy na tamponie” – Higieny Osobistej.[/quote]Gdybym zauważyła skrzepy z krwi menstruacyjnej, na podpasce czy tamponie, to bym zasuwała go gineksa aż miło, nie wiem, co tu jeszcze robisz. A jeśli skrzepami błędnie określasz złuszczony nabłonek macicy, to na tym właśnie polega menstruacja i niezależnie, jakich środków higienicznych będziesz używać, muszą opuścić twoją pochwę.

Szkoda ze niema szczepionki na głupotę :/

Mądra babka. Trują nas przecież ze wszystkich stron

[b]gość, 29-04-14, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 15:15 napisał(a):[/b]To nie ona zawsze grała jakieś psychiczne małolaty?kojarzę tylko jeden taki film[/quote]Ja ją kojarzę tylko z videoclipów Aerosmith.

Rany, jakie bzdury. Najgorsze, że mnóstwo osób to przeczyta i się tym niestety zainspiruje..

[b]gość, 29-04-14, 18:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 18:07 napisał(a):[/b]Ja nigdy nie bylam zwolenniczka tamponow. To goowno zatrzymuje caly syf w srodku, a to powinno splynac!! BleeeeTo fragment “Mitologii” Parandowskiego czy “Bajek Ezopa”?[/quote]Nie, to fragment ,,czarne skrzepy na tamponie” – Higieny Osobistej.

[b]gość, 29-04-14, 15:15 napisał(a):[/b]To nie ona zawsze grała jakieś psychiczne małolaty?kojarzę tylko jeden taki film

[b]gość, 29-04-14, 18:22 napisał(a):[/b]Dzięki szczepionką praktycznie wyeliminowano wiele chorób. Tak nie szczepcie dzieci, niech znów wybuchnie jakaś epidemia. Nie szczepcie swoich zwierząt na wściekliznę, nie narażacie ich na cierpienie. Nie szczepcie się na tężec, bo po co.Ostatnio w mediach była sprawa dziecka, które zmarło, bo miało “eko” rodziców. Zamiast do lekarza, chodzili do znachora.DZIĘKI “SZCZEPIONKĄ” MASZ UBYTEK MÓZGU, TAK SOLIDNY, ŻE NIE JESTEŚ W STANIE PRZYSWOIĆ PODSTAW ORTOGRAFII, ANI OBSŁUGI KOMPA (KTÓRY ZA CIEBIE SPRAWDZA ORTOGRAFIĘ)

[b]gość, 29-04-14, 17:46 napisał(a):[/b]a ja mam po kazdym razie uzywania tampona okropne pieczenie swędzenie i to wcale nie to z gatunku przyjemnych , próbowałam rózne i kilka razy i się w koncu poddalam nie ma jak to prosta podpaska ktora pozwala wszystkiemu oddychacPewnie jesteś uczulona. Współczuję, ja sobie nie wyobrażam bez nich życia, dają niesamowity komfort. A co do powodowania bezpłodności, to nie wiem, ale ja już więcej dzieci nie planuję, to może i dobrze?;)

[b]gość, 29-04-14, 17:46 napisał(a):[/b]a ja mam po kazdym razie uzywania tampona okropne pieczenie swędzenie i to wcale nie to z gatunku przyjemnych , próbowałam rózne i kilka razy i się w koncu poddalam nie ma jak to prosta podpaska ktora pozwala wszystkiemu oddychacCzemu pozwala oddychać? W sensie waginie? A tampon, to ją przydusza?

Każdy powinien decydować o swoim dziecku sam! Rodzic sam powinien podjąć decyzję, czy chce aby jego dziecko było zaszczepione, czy nie. Nikomu nic do tego. Niektórzy uważają, że obecnie szczepionki robią więcej złego niż dobrego. Są też i tacy, co jakby mogli to by zaszczepili dziecko przed przeziębieniem. Nie mówię, która opcja jest lepsza. Każdy musi podjąć ten wysiłek i zgłębić temat i się zastanowić, co jest lepsze dla jego pociechy. W naszym państwie coraz częściej się zapomina, że dziecko jest jego rodziców, a nie społeczeństwa

Dzięki szczepionką praktycznie wyeliminowano wiele chorób. Tak nie szczepcie dzieci, niech znów wybuchnie jakaś epidemia. Nie szczepcie swoich zwierząt na wściekliznę, nie narażacie ich na cierpienie. Nie szczepcie się na tężec, bo po co.Ostatnio w mediach była sprawa dziecka, które zmarło, bo miało “eko” rodziców. Zamiast do lekarza, chodzili do znachora.

[b]gość, 29-04-14, 18:07 napisał(a):[/b]Ja nigdy nie bylam zwolenniczka tamponow. To goowno zatrzymuje caly syf w srodku, a to powinno splynac!! BleeeeTo fragment “Mitologii” Parandowskiego czy “Bajek Ezopa”?

[b]gość, 29-04-14, 12:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-04-14, 12:09 napisał(a):[/b]U mojego dziecka objawy autystyczne pojawiły się po czwartej dawce szczepień obowiązkowych, czyli jak miał skończone pół roku. Jest udowodnione, że tiomersal dodawany do szczepionek, uszkadza mózg i układ nerwowy. Siedzę w temacie, tak jak wielu rodziców dzieci autystycznych, więc wiem. Lekarze nie mają dostępu do wielu danych koncernów farmaceutycznych.Też znam takie przypadki. Dzieci były zdrowe i normalne a kilka tygodni po podaniu szczepionek zmieniały sie o 180 st.[/quote]O tak, lekarze nie mają dostępu do supertajnych danych, ale Ty oczywiście je wszystkie znasz, bo czytasz o tym w Internecie. A do drugiej mądrej – dzieci są szczepione dość często, więc zbieżność czasowa jest bardzo wysoce prawdopodobna, ale zbieżność czasowa, to nie to samo co związek przyczynowo skutkowy. Praca, która sugerowała związek szczepionek z autyzmem została dawno wycofana, ale ludzie dalej przekazują sobie nieprawdziwe info i szerzy się groźna plaga “eko naturalnych rodziców”, którzy swoją głupotą narażają zdrowie dzieci. Najlepsze, że nie tylko swoich, bo odporność populacji jako całości też ma znaczenie. Wydawało mi się, że ten smutny przypadek półrocznej dziewczynki, którą rodzice zabili “naturalnym leczeniem”, będzie jakimś impulsem, żeby przerwać te kretyńską modę, ale jak widzę się myliłam.

[b]gość, 29-04-14, 18:42 napisał(a):[/b]Każdy powinien decydować o swoim dziecku sam! Rodzic sam powinien podjąć decyzję, czy chce aby jego dziecko było zaszczepione, czy nie. Nikomu nic do tego. Niektórzy uważają, że obecnie szczepionki robią więcej złego niż dobrego. Są też i tacy, co jakby mogli to by zaszczepili dziecko przed przeziębieniem. Nie mówię, która opcja jest lepsza. Każdy musi podjąć ten wysiłek i zgłębić temat i się zastanowić, co jest lepsze dla jego pociechy. W naszym państwie coraz częściej się zapomina, że dziecko jest jego rodziców, a nie społeczeństwaNikomu nic do tego? Nie masz pojęcia o czym mówisz. Jedno niezaszczepione dziecko różnicy nie robi ale przy dużej ilości, grozi wybuch epidemii chorób, które już dawno nie są uważane za groźne. Gdyby szczepienia nie miały wpływu na całe społeczeństwo to państwo nawet palcem by nie kiwnęło, żeby za nie płacić. Zastanów się trochę, co piszesz.

Ja nigdy nie bylam zwolenniczka tamponow. To goowno zatrzymuje caly syf w srodku, a to powinno splynac!! Bleeee

No sorki. Używam od 16 – tego roku życia i mam dwie, zdrowe, zaszczepione córki. Eko moda to kolejny chwyt marketingowy. Wojna medycyny konwencjonalnej z naturalną. G wcale nie chodzi o ludzi tylko m kasę. Nie dajmy się zwariować. Odkąd pojawiły się szczepienia wiele chorób zniknęło ma zawsze. A te jej wypociny to stek bzdur nawiedzonej baby

a ja mam po kazdym razie uzywania tampona okropne pieczenie swędzenie i to wcale nie to z gatunku przyjemnych , próbowałam rózne i kilka razy i się w koncu poddalam nie ma jak to prosta podpaska ktora pozwala wszystkiemu oddychac