Alik nie żyje – odszedł kot Kaczyńskiego
Alik był bez wątpienia najbardziej znanym w polskiej polityce zwierzakiem. Przyjaciel Jarosława Kaczyńskiego był bohaterem anegdot i dowcipów. Dla byłego premiera był na pewno wyjątkowym przyjacielem – każdy, kto lubi koty, wie, jak człowiek się do nich przywiązuje.
Alik miał 12 lat, ostatnio bardzo chorował. W lipcu przeszedł nawet operację, która miała przywrócić funkcjonowanie nerek. W tym czasie Kaczyński odwiedzał swego pupila, dbał o to, żeby kotu nic nie brakowało.
Jednak wiek i choroba zrobiły swoje – nie ma już Alika. Kaczyńskiemu pewnie będzie trudno przyzwyczaić się do domu bez ulubieńca. Zwłaszcza, że dni w jego towarzystwie wyglądały zawsze podobnie:
Kiedy wieczorem wracam do domu, Alik wpija mi się w nogę i tak chodzę z nim, uwieszonym na łydce, po mieszkaniu albo siedzę przy biurku, gdy pracuję, aż pójdę spać – mówił kiedyś prezes o Aliku.
Czytajcie więcej: Ziobro: Nie spłodziłem dziecka przez PiS! Jak to?
biedny koteczek
ja pierdole….
Komor z rodziną zażera się mięsem z cietrzewii i dlatego tak dobrze wyglądają.
Czytajcie Gazetę Polską.
a komorowski wybija sroki, kruki i cietrzewie. Bohater, ble
Szacun dla Yaro
Lubie Jarka Kaczora
Szkoda kitka. Kociki są słodkie, choć chodzą swoimi drogami, są kochane.
gość, 16-11-11, 22:52 napisał(a):niektorzy z was są naprawde żałośni… Pod tym wzlgedem naprawde szanuje P.Kaczynsiego…Nie to co Komorowski polujacy i obdzierajacy zwierzeta ze skory…Zebys ty krolewno miala cizemki i schabowego ktos inny obdziera zwierzeta. Czujesz sie lepsza?
gość, 16-11-11, 23:34 napisał(a):Widać, że P. Kaczyński troszczył się o zwierzaka, nie to co nasz prezydent poluje na nie.… rzekla to przegryzajac kanapke z pasztetowa 😉
pierwsza dama by nam teraz odeszła..
Widać, że P. Kaczyński troszczył się o zwierzaka, nie to co nasz prezydent poluje na nie.
no, skoro to taki news na I-sza stronę to jeszcze trzeba mu nadać pośmiertnie order Orła Białego?Żenada, nie macie juz o czym pisać?
Chciałabym miec kota, jak zamieszkam sama z pewnoscia sobie kupie, albo jeszcze lepiej zrobię tak jak J.Kaczyński- przygarnę jakaś znajdę. Czy takie zwierzęta nie kochaja najbardziej?!
niech spoczywa w kocim raju
aaaaaaa Alik gdzie teraz jesteś?
niektorzy z was są naprawde żałośni… Pod tym wzlgedem naprawde szanuje P.Kaczynsiego…Nie to co Komorowski polujacy i obdzierajacy zwierzeta ze skory…
🙁 szkoda kotka
Trzym sie Alik i pozdrów mego kota Andrzeja Gołotę zmarłego 10 lat temu! Niech ci ziemia lekka będzie!
gość, 16-11-11, 18:41 napisał(a):Współczuję p. Kaczyńskiemu.Można się nie zgadzać z jego pogladami, ale ma naprawdę wielkie serce do zwierząt i za to należy mu się szacunek. Szkoda tylko, że ludzie nie potrafia tego dostrzec.dokładnie!
gość, 16-11-11, 20:32 napisał(a):mimo iż nie popieram Kaczyńskiego, współczuję mu. wiem, jakie to trudne, jak traci się przyjaciela (powiedzmy wprost, że zwierzę staje się przyjacielem, przywiązujemy się do niego, dbamy, a on odwdzięcza się bezinteresowną i ogromną miłością). szkoda kotka, jak każdego innego zwierzątka.W PEŁNI POPIERAM! Wszyscy wypisujący te prymitywne pseudo-zabawne komentarze o Wawelu i żałobie narodowej mogą współczuć samym sobie- żałosnego poziomu intelektualnego. Cóż- sieć wszystko przyjmie- jak kiedyś papier….
Kaczora nie lubię, kocio biedny…
mimo iż nie popieram Kaczyńskiego, współczuję mu. wiem, jakie to trudne, jak traci się przyjaciela (powiedzmy wprost, że zwierzę staje się przyjacielem, przywiązujemy się do niego, dbamy, a on odwdzięcza się bezinteresowną i ogromną miłością). szkoda kotka, jak każdego innego zwierzątka.
Lubię p Kaczyńskiego TO BARDZO MĄDRY CZŁOWIEK A KOTKA BARDZO MI SZKODA BYŁ ŚLICZNY
mialam kota przez 100 lat po jego stracie strasznie plakalam i bylo mi smutno.Wspolczuje Panu Kaczynskiemu:(
wredni ludzie dajcie juz temu kaczynskiemu spokoj a kotka szkoda wiem bo mialam 3latarasowego maine coona i musialam oddac z powodu alergii minal rok i nadal o niej mysle jestem przynajmniej w tej gorszej sytuacji ze wiem ze ona zyje ale nigdy jej nie zobacze:(
gość, 16-11-11, 17:45 napisał(a):Och nie! Kto teraz będzie panią prezydentowa ! ;( Co za strata, co za ból.. NA WAWEL!żeby być sprawnie złośliwym ,potrzebne jest minimum bystrości umysłu dlatego nie zajmuj się tym więcej
bardzo mi przykro, sama wiem jak przeżywa się stratę zwierzaka. Nie głosuję na Kaczyńskiego ale dziękuję mu za to, że dał dobry dom temu kociakowi i był z nim do końca
Na Wawel !!
śmierć zwierzaka to zawsze okropne przeżycie. mimo że, na co dzień nie popieram poglądów Kaczyńskiego, to współczuję mu szczerze.
Współczuję p. Kaczyńskiemu.Można się nie zgadzać z jego pogladami, ale ma naprawdę wielkie serce do zwierząt i za to należy mu się szacunek. Szkoda tylko, że ludzie nie potrafia tego dostrzec.
i co w tym zlego że troszczył się o swoje zwierzątko?! ja swojego kota też bardzo kocham! to swiadczy tylko ze jest dobrym człowiekiem!Szacunek dla Kaczyńskiego za opiekę nad “znajdkiem”
Chociaż Kaczyńskiego nie lubię, to współczuje, mi też w tym roku zmarł kot 🙁
a mój piesek zmarł przez niewydolność nerek 🙁 niestety zwierzęta chorują tak samo jak ludzie…
Super, że uratował życie kotu.. Śliczny kotek, szkoda że cierpiał..
gość, 16-11-11, 15:38 napisał(a):12 lat jak na kota to całkiem niedużo… Z 5/8 lat mógłby jeszcze spokojnie pociągnąć. Współczuję… Nawet Kaczyńskiemu. a dlaczego – “nawet” – uważasz, że jego oponenci polityczni to inteligencja i ludzie wysokich lotów? Hahahah, najpierw niech zainwestują w słowniki ortograficzne…
Bardzo szanuję wszystkich Przyjaciół Zwierząt. Niektóre, szczególnie ostatnie posunięcia Pana Kaczyńskiego mogą być dyskusyjne, ale jedno jest pewne – wolę miłośników zwierząt w polityce, niż ich morderców, czerpiących satysfakcję z mordowania mieszkańców lasów :((((((((((((((((( To wiele mówi o człowieku, aż za bardzo.
bo Kaczyński to jest gość…za parę lat to zrozumiecie…wiem o tymSzef PiS znalazł go 11 lat temu. Potrącony przez samochód kotek leżał przy drodze w okolicy Wyszogrodu (woj. mazowieckie). Współpracownicy Kaczyńskiego pamiętają, że aby ratować małego kociaka całkowicie zmienił plan swojego dnia. – Prezes zatrzymał się, wziął kotka do samochodu i kazał wieźć się do najbliższego weterynarza. Z weterynarzem na wsi był problem, rozpoczęły się poszukiwania, które dopiero po bardzo długim czasie zakończyły się sukcesem – opowiada jeden z nich. Nie wpisujcie chamskich komentarzy. To smutne, Kaczyński okazał serce Koteczkowi, a nawet kotu nie dawano spokoju, szydząc i drwiąc:(Smutne, że cierpiał, ale na pewno miał super opiekę u Pana Jarka.Zwierzęta żyją tak krótko:(
To prawdziwa tragedia.Jutro powinna być minuta ciszy w szkołach no i oczywiście żałoba narodowa.A Alik powinien spocząć na Wawelu.
gość, 16-11-11, 17:45 napisał(a):Och nie! Kto teraz będzie panią prezydentowa ! ;( Co za strata, co za ból.. NA WAWEL! Po co ta nędzna kąśliwość. Utracić przyjaciela to zawsze bardzo trudne, wiem, bo 4 lata już mijają, gdy pożegnaliśmy naszego ukochanego pieska. A tak w ogóle, to może lepiej, żebyś napisał “bul”, co?
Ale utracić przyjaciela to jest ból,rozumiem sama nie wiem jakbym przeżyła taką stratę w moim przypadku.
jutro na czarno![*]tragedia!!
Och nie! Kto teraz będzie panią prezydentowa ! ;( Co za strata, co za ból.. NA WAWEL!
O nie!!!!!!!!!!!!!
Człowieka poznasz po tym, jak traktuje zwierzaka. Widać Kaczyński ma dobre serce. Nie dość, że przygarną wyrzuconego przez kogoś kotka, to jeszcze dbał o niego.!Ode mnie dla Kaczyńskiego wielki plus za traktowanie tego kotka .
Kochany kotkek… szkoda wiernego towarzysza
gość, 16-11-11, 16:31 napisał(a):Śmiejcie się śmiejcie, zwolenniczką Kaczyńskiego nie jestem, ale KTO Z WAS zaopiekował by się kotem znalezionym na drodze? KTO?! Także wielkie brawa dla Kaczyńskiego, jednak jest człowiekiem o WIELKIM SERCU. Nie zgadzam się z jego poglądami, ale to co zrobił dla tego zwierzęcia jest godne pochwały i naśladowania. Oby więcej takich ludzi o ogromnych sercach dla zwierzaków.Ja przygarnęłam z ulicy już wiele kotów, a mówią, że jestem jędzą 😛
gość, 16-11-11, 16:49 napisał(a):Biedny kaczynski 🙁 kogo będzie teraz walił w dupe 🙁 skoro jego kochanek alik umarł:(Jeśli wydaje ci się, że jesteś zabwna, to masz racje… wydaje ci się…
Biedny kaczynski 🙁 kogo będzie teraz walił w dupe 🙁 skoro jego kochanek alik umarł:(
Śmiejcie się śmiejcie, zwolenniczką Kaczyńskiego nie jestem, ale KTO Z WAS zaopiekował by się kotem znalezionym na drodze? KTO?! Także wielkie brawa dla Kaczyńskiego, jednak jest człowiekiem o WIELKIM SERCU. Nie zgadzam się z jego poglądami, ale to co zrobił dla tego zwierzęcia jest godne pochwały i naśladowania. Oby więcej takich ludzi o ogromnych sercach dla zwierzaków.