Allegra i Donatella Versace – ofiary złej mody (FOTO)

434q 434q

Donatella Versace i jej córka Allegra to przykład na to, jak fatalne w skutkach może być usilne dążenia do sprostania kanonom mody i chorym ideałom piękna.

Donatella wydała masę pieniędzy na to, by upiększyć i odmłodzić swą twarz. Mnóstwo operacji plastycznych i mniej inwazyjnych zabiegów przyniosło jednak zupełnie odwrotny skutek. Co z tego, że twarz 56-letniej dziś kobiety nie ma większych zmarszczek, skoro wygląda nieco przerażająco? W sumie i tak nie jest najgorzej – w przeszłości projektantka miewała jeszcze gorsze okresy. Prawdę mówiąc, można się było jej przestraszyć.

Z kolei jej córka Allegra jeszcze kilka lat temu była ładną dziewczyną. Dziś 25-letnia kobieta boryka się z anoreksją, która niemal kosztowała ją życie. Patrząc na najnowsze zdjęcia, zrobione na imprezie honorującej fotografa gwiazd, Mario Testino, ma się wrażenie, że Allegra wygląda lepiej, niż kilkanaście miesięcy temu. Jednak i tak nie jest to jeszcze w pełni zdrowa kobieta. I nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie.

Mają miliony na kontach i wszystko, czego chcą. I wcale nie są tak do końca szczęśliwe.

\"\"

\"\"
2006 rok

\"\"
2008 rok

\"\"
2008 rok

\"\"
2009 rok

Donatella na ostatniej imprezie

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

67 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ze ten nos jej nie odpadl od tych prochów hahahha

o masakra….! powinni jak najszybciej tą córke do szpitala zamknąć a nie po imprezach ciągnać… i nie mówie tego złośliwie tylko to jest stan napraawde ciężki a one uśmieszki jakby nigdy nic…z taka masą może nie odrzyć jutra…

Dwa upiory w operze!

To nie Donatella, to Karla Lagerfeld…

głupia matka!

Wydaje mi się, że Allegra troszeczkę przytyła. Oby wyzdrowiała.

Nie rozumiem jak osoba, która projektuje tak wspaniałe stroje mogła się doprowadzić do takiego stanu. Zasuszyła się jak śliwka na tej solarce. Widziałem zdjęcie na którym razem pozowały Cher Madonna i Donatella na jednej imprezie. 53 letnia wówczas Cher była najstarsza nich i najpiękniejsza. Ba do dziś jest najpiękniejsza z tych trzech.

gość, 29-05-11, 23:42 napisał(a):Nie rozumiem jak osoba, która projektuje tak wspaniałe stroje mogła się doprowadzić do takiego stanu. Zasuszyła się jak śliwka na tej solarce. Widziałem zdjęcie na którym razem pozowały Cher Madonna i Donatella na jednej imprezie. 53 letnia wówczas Cher była najstarsza nich i najpiękniejsza. Ba do dziś jest najpiękniejsza z tych trzech.Cher przy niej to anioł.

gość, 29-05-11, 19:45 napisał(a):gość, 29-05-11, 18:31 napisał(a):za duzo kasy i czasu,jakby nie miały co do gara włożyc to by im takie głupoty do lbów nie przychodziłoGłupoty wypisujesz!Anoreksja może dopaść każdego,to choroba!Nie jestem milionerką a też zmagałam się z tym świństwem,do tej pory cierpie na zaburzenia odżywiania.Poczytaj trochę na ten temat a nie wypisuj bzdur.Nie przesadzaj! Nie może “dopaść” każdego,tylko zakompleksione,słabe psychicznie osobniki,ze skłonnościami do depresji i autodestrukcji! Ubolewam nad losem głodujących dzieci i ludzi,którzy z powodu skrajnego ubóstwa nie mają co jeść,ale anoreksja to nic innego,jak śmierć na własne życzenie!

Cher mimo że ma 65 lat wygląda o wiele lepiej niż 56 letnia Donatella. A często zarzucacie jej brak zdrowego rozsądku. Jednak ma go więcej niż Donatella. DV gdyby się tak nie opalała to by się tak nie zeschła. Żal mi tej biednej dziewczyny Allegry. Przecież ona nie ma piersi. W 2006 roku jeszcze piękna dziewczyna.

nie rozumiem miłości Donatelli do bladych ust – wygląda przez nie kretyńsko

Allegra wcale nie wygląda na szczęśliwą 😛

gość, 29-05-11, 23:33 napisał(a):Cher mimo że ma 65 lat wygląda o wiele lepiej niż 56 letnia Donatella. A często zarzucacie jej brak zdrowego rozsądku. Jednak ma go więcej niż Donatella. DV gdyby się tak nie opalała to by się tak nie zeschła. Żal mi tej biednej dziewczyny Allegry. Przecież ona nie ma piersi. W 2006 roku jeszcze piękna dziewczyna.Wiesz,brak piersi u osoby,dla której każdy kolejny dzień to walka o przeżycie,to chyba najmniejszy problem!

czarna sukienka jest swietna!!!

rodzina adamsow

ladna to ona nigdy nie byla za to zawsze jak trup dzieki matce,ktora ja odchudzala

dwa zombie!!!

gość, 29-05-11, 18:31 napisał(a):za duzo kasy i czasu,jakby nie miały co do gara włożyc to by im takie głupoty do lbów nie przychodziłoGłupoty wypisujesz!Anoreksja może dopaść każdego,to choroba!Nie jestem milionerką a też zmagałam się z tym świństwem,do tej pory cierpie na zaburzenia odżywiania.Poczytaj trochę na ten temat a nie wypisuj bzdur.

Donatella łagodnie mówiąc nie wygląda, ale sukienki jaki tworzy są bajeczne !

Błagam, nie przy obiedzie, bo zwymiotuję. Allegra była ładna w 2006 a potem coraz gorzej, 2009 – paszczur.

za duzo kasy i czasu,jakby nie miały co do gara włożyc to by im takie głupoty do lbów nie przychodziło

One są doskonałym przykładem tego,że za pieniądze rozumu się nie kupi, wyglądają jak głupie, bezmózgie potworki!! coś okropnego!!

Dlaczego Allegra ma takie sine dłonie?

Paskudztwa dwa 😀

obie mają problemy z odżywianiem, a Allegra jest anorektyczką, to poważna choroba. Obie maja problem, nie tylko sama Allegra. Jeśli matka sobie nie poradzi, córka nigdy nie wyjdzie z choroby

‘’Allegra jeszcze kilka lat temu była ładną dziewczyną. Dziś 25-letnia kobieta boryka się z anoreksją,’’ONA JUZ JA MIALA W WIEKU 13LAT O CZYM WY GADACIE?!A TERAZ JUZ WLASNIE ZDROWIEJE(b.powoli ale tak)

przynajmniej Donatella zakryła nogi na ostatnim zdjęciu 🙂

O kurczę… nigdy nie widziałam wcześniejszych zdjęć Allegry… ale była ładna:(

gość, 29-05-11, 14:01 napisał(a):Gemmei, 29-05-11, 12:52 napisał(a):gość, 29-05-11, 12:48 napisał(a):Gemmei, 29-05-11, 12:32 napisał(a):A ty znasz Gagę, Szpaka czy Kim Kardashian osobiście, że tak ich krytykujesz? Wiesz tyle, co zobaczysz w internecie a mądrzysz się jakbyś znała ich bardzo dobrze. Przeczysz sama sobie, no ale w sumie czego się spodziewać po osobie, która sama przyznała się do tego, że co innego myśli, a co innego pisze… Osoby publiczne same dostarczają mediom informacji o sobie 🙂 Dzięki temu ludzie mogą ich poznać, usłyszeć o nich, a przede wszystkim wyrobić sobie opinię. Ps. Nigdzie nie napisałam, że co innego myślę, a co innego piszę. Czytamy ze zrozumieniem.Zgadzam się z koleżanką. Grmmei sama napisałaś “To co piszę, nie przekłada się na to co mówię” Jasno i wyraźnie przekazałaś tym, że nie warto w ogóle czytać twoich komentarzy.Zamiast wkładać mi do ust fragment mojej wypowiedzi, przeczytaj cały komentarz i przeanalizuj sobie dokładnie o co mi chodziło 🙂 A chodziło o to, że nikt nie jest w stanie mnie poznać po tym co piszę. To co piszę tutaj to tylko część moich poglądów. A jeżeli ktoś naprawdę próbuje mnie oceniać, to zamiast wyzywać mnie od idiotek proponuję przeprowadzić parę rozmów ze mną w cztery oczy, a nie napinać się za monitorem. Do rozmów mam ciekawsze tematy, dlatego to co piszę, jest tym co myślę, a w realu mogę sobie rozmawiać o sprawach ważniejszych niż czyjaś goła du*a.

allegra ma coś z dłońmi, są OLBRZYMIE

Donatella wygląda jak Lord Voldemort…

donatella ale zajechana z pyska

Gemmei, 29-05-11, 12:52 napisał(a):gość, 29-05-11, 12:48 napisał(a):Gemmei, 29-05-11, 12:32 napisał(a):A ty znasz Gagę, Szpaka czy Kim Kardashian osobiście, że tak ich krytykujesz? Wiesz tyle, co zobaczysz w internecie a mądrzysz się jakbyś znała ich bardzo dobrze. Przeczysz sama sobie, no ale w sumie czego się spodziewać po osobie, która sama przyznała się do tego, że co innego myśli, a co innego pisze… Osoby publiczne same dostarczają mediom informacji o sobie 🙂 Dzięki temu ludzie mogą ich poznać, usłyszeć o nich, a przede wszystkim wyrobić sobie opinię. Ps. Nigdzie nie napisałam, że co innego myślę, a co innego piszę. Czytamy ze zrozumieniem.Zgadzam się z koleżanką. Grmmei sama napisałaś “To co piszę, nie przekłada się na to co mówię” Jasno i wyraźnie przekazałaś tym, że nie warto w ogóle czytać twoich komentarzy.

cycki w czarnej proszą o odrobinę powietrza;D

gość, 29-05-11, 12:48 napisał(a):Gemmei, 29-05-11, 12:32 napisał(a):Nie znasz mnie, więc nie możesz ocenić 🙂 Problemów psychicznych też nie mam, a nie wydaje mi się, że jesteś lekarzem, który specjalizuje się w tego typu chorobach. Więc spasuj troszkę, bo jak piszę pozytywne komentarze to jakoś nikt nie widzi, a jak mi się nie podoba to trzeba we mnie pluć jadem, bo mam własne zdanie. No wybacz, ale ja sobie nie pozwolę, żeby jacyś internetowi napinacze mnie oceniali w ogóle mnie nie znając. To jest czysta głupota :)A ty znasz Gagę, Szpaka czy Kim Kardashian osobiście, że tak ich krytykujesz? Wiesz tyle, co zobaczysz w internecie a mądrzysz się jakbyś znała ich bardzo dobrze. Przeczysz sama sobie, no ale w sumie czego się spodziewać po osobie, która sama przyznała się do tego, że co innego myśli, a co innego pisze… Osoby publiczne same dostarczają mediom informacji o sobie 🙂 Dzięki temu ludzie mogą ich poznać, usłyszeć o nich, a przede wszystkim wyrobić sobie opinię. Ps. Nigdzie nie napisałam, że co innego myślę, a co innego piszę. Czytamy ze zrozumieniem.

Gemmei, 29-05-11, 12:32 napisał(a):Nie znasz mnie, więc nie możesz ocenić 🙂 Problemów psychicznych też nie mam, a nie wydaje mi się, że jesteś lekarzem, który specjalizuje się w tego typu chorobach. Więc spasuj troszkę, bo jak piszę pozytywne komentarze to jakoś nikt nie widzi, a jak mi się nie podoba to trzeba we mnie pluć jadem, bo mam własne zdanie. No wybacz, ale ja sobie nie pozwolę, żeby jacyś internetowi napinacze mnie oceniali w ogóle mnie nie znając. To jest czysta głupota :)A ty znasz Gagę, Szpaka czy Kim Kardashian osobiście, że tak ich krytykujesz? Wiesz tyle, co zobaczysz w internecie a mądrzysz się jakbyś znała ich bardzo dobrze. Przeczysz sama sobie, no ale w sumie czego się spodziewać po osobie, która sama przyznała się do tego, że co innego myśli, a co innego pisze…

Gemmei, 29-05-11, 12:52 napisał(a):gość, 29-05-11, 12:48 napisał(a):Gemmei, 29-05-11, 12:32 napisał(a):Nie znasz mnie, więc nie możesz ocenić 🙂 Problemów psychicznych też nie mam, a nie wydaje mi się, że jesteś lekarzem, który specjalizuje się w tego typu chorobach. Więc spasuj troszkę, bo jak piszę pozytywne komentarze to jakoś nikt nie widzi, a jak mi się nie podoba to trzeba we mnie pluć jadem, bo mam własne zdanie. No wybacz, ale ja sobie nie pozwolę, żeby jacyś internetowi napinacze mnie oceniali w ogóle mnie nie znając. To jest czysta głupota :)A ty znasz Gagę, Szpaka czy Kim Kardashian osobiście, że tak ich krytykujesz? Wiesz tyle, co zobaczysz w internecie a mądrzysz się jakbyś znała ich bardzo dobrze. Przeczysz sama sobie, no ale w sumie czego się spodziewać po osobie, która sama przyznała się do tego, że co innego myśli, a co innego pisze… Osoby publiczne same dostarczają mediom informacji o sobie 🙂 Dzięki temu ludzie mogą ich poznać, usłyszeć o nich, a przede wszystkim wyrobić sobie opinię. Ps. Nigdzie nie napisałam, że co innego myślę, a co innego piszę. Czytamy ze zrozumieniem.PISZEMY Z SENSEM, INACZEJ WYNOCHA, BO ZAJMUJEMY MIEJSCE !!

jezu ……..

Nie znasz mnie, więc nie możesz ocenić 🙂 Problemów psychicznych też nie mam, a nie wydaje mi się, że jesteś lekarzem, który specjalizuje się w tego typu chorobach. Więc spasuj troszkę, bo jak piszę pozytywne komentarze to jakoś nikt nie widzi, a jak mi się nie podoba to trzeba we mnie pluć jadem, bo mam własne zdanie. No wybacz, ale ja sobie nie pozwolę, żeby jacyś internetowi napinacze mnie oceniali w ogóle mnie nie znając. To jest czysta głupota 🙂

Gemmei, 29-05-11, 12:03 napisał(a):gość, 29-05-11, 11:52 napisał(a):hahahha jaka bezczelnosc pisac o tym na kozaczkuallegra zaczela sie glodzic wlasnie dzieki mediom, takim portalom jak wy i prasie bulwarowej.jak zaczela sie pokazywac na imprezach modowych i pozowac z modelkami, to media pisaly, ze jest gruba. jak moze niezbyt pewna siebie 14-15latka przeczyta kilkanascie razy, ze jest gruba, ze ‘moglaby schudnac’, ze ’moze czas na diete i troche ruchu?’, i to publiczne zrodla, wszyscy jej znajomi ze szkoly tez to czytali – to czego sie spodziewacie?nie skonczylo sie na glodowkach tylko po paru latach przeszlo w anoreksje. i to wszystko dzieki nie mamie, nie modelkom, z ktorymi sie zadawala, ale dzieki mediom, ktore ciagle ja krytykowaly.Masz rację. Anoreksja to tylko i wyłącznie wpływ mediów, które na każdym kroku krytykują sylwetkę. Albo jest za chuda (wieszak), albo za gruba (słoń, wieloryb, etc.). Nie potrafią inaczej tego napisać, zawsze muszą być te obraźliwe określenia, bo innych nie znają. Nie każda chuda dziewczyna to anoreksja, tak jak nie każda gruba to spasione babsko, które siedzi i ogląda telewizję. Ja jestem szczupła od zawsze, z kolei np. moja mama choruje na tarczycę i ma problemy z oddychaniem wchodząc na trzecie piętro. I do tego tyje. Trochę dystansu do ludzi, których widzicie. Przykro mi z powodu twojej mamy, ale nie jesteś wiarygodna biorąc pod uwagę hektolitry jadu, które wylewasz niemal codziennie na innych ludzi. Żal mi ciebie, masz widoczny problem psychiczny, a wczoraj ubawiłaś mnie do łez, odnosząc się sama do swoich dennych elaboracików :/

gość, 29-05-11, 11:04 napisał(a):gość, 29-05-11, 10:58 napisał(a):gość, 29-05-11, 10:17 napisał(a):gość, 29-05-11, 09:23 napisał(a):Projektanci twierdzą, że ubranie lepiej leży na szczupłej osobie. A ja myślę, że żadna kiecka nie jest warta żeby doprowadzić się do takiego stanu. Przecież jedzenie to jedna z przyjemności i po co sobie tego odmawiać. Twierdzą tak, bo dużo łatwiej jest uszyć coś co będzie wyglądało dobrze na wieszaku, niż na kobiecie mającej tyłek i biust (nie mówię o nadwadze, mówię o zdrowej, szczupłej kobiecie o kobiecych kształtach). Według mnie po prostu idą na łatwiznę. Poza tym, gdy wszystkie modelki mają ten sam rozmiar, nie muszą dopasowywać na nie ubrań na pokazach. Projektanci idą po linii najmniejszego oporu. Gdyby jeden z nich (z tych najsławniejszych) wpuścił na wybieg kobiety o rozmiarach 36-40, o wzroście od 160 do 180, o wszelkich typach figur (jabłko, gruszka, klepsydra itd.), byłby rozchwytywany. Ale nikt się tego już nie chce podjąć, najwyraźniej za trudne to zadanie. Dziecko, oni szyją większe rozmiary, ale tylko cud sprawi, że na wielorybie rozmiar 46 coś będzie ładnie wyglądało.Widać mało wiesz o tym jak ubiór może tuszować bądź podkreślać pewne elementy figury. Proponuje poczytać, a nie określać kogoś dzieckiem. Zresztą kobiety w rozmiarze 46 również mają swoich amatorów więc czemu bronisz im bycia atrakcyjnymi i dobrze ubranymi do ich figury ?G* prawda. Oni szyją na chudzielce, tylko i wyłącznie z oszczędności. A z pieniędzmi bardzo trudno wygrać. Wymyślają jakieś super drogie ubrania z drogich materiałów i ich po prostu nie stać by uszyć rozmiar 40. Domy mody zawsze miały problemy finansowe i tak naprawdę zarabiały na perfumach, kosmetykach itd. a nie na ciuchach.

straszne 🙁

gość, 29-05-11, 11:52 napisał(a):hahahha jaka bezczelnosc pisac o tym na kozaczkuallegra zaczela sie glodzic wlasnie dzieki mediom, takim portalom jak wy i prasie bulwarowej.jak zaczela sie pokazywac na imprezach modowych i pozowac z modelkami, to media pisaly, ze jest gruba. jak moze niezbyt pewna siebie 14-15latka przeczyta kilkanascie razy, ze jest gruba, ze ‘moglaby schudnac’, ze ’moze czas na diete i troche ruchu?’, i to publiczne zrodla, wszyscy jej znajomi ze szkoly tez to czytali – to czego sie spodziewacie?nie skonczylo sie na glodowkach tylko po paru latach przeszlo w anoreksje. i to wszystko dzieki nie mamie, nie modelkom, z ktorymi sie zadawala, ale dzieki mediom, ktore ciagle ja krytykowaly.Masz rację. Anoreksja to tylko i wyłącznie wpływ mediów, które na każdym kroku krytykują sylwetkę. Albo jest za chuda (wieszak), albo za gruba (słoń, wieloryb, etc.). Nie potrafią inaczej tego napisać, zawsze muszą być te obraźliwe określenia, bo innych nie znają. Nie każda chuda dziewczyna to anoreksja, tak jak nie każda gruba to spasione babsko, które siedzi i ogląda telewizję. Ja jestem szczupła od zawsze, z kolei np. moja mama choruje na tarczycę i ma problemy z oddychaniem wchodząc na trzecie piętro. I do tego tyje. Trochę dystansu do ludzi, których widzicie.

Karykatury po prostu.

Ta dziewczyna nie miała po prostu dobrego wzorca. Mama była zajęta karierą i wizytami u chirurgów, dorastała patrząc na jej zmiany w wyglądzie, to i sama chciała coś zmienić. Mam nadzieję, że wróci do formy i zrozumie, że człowiek szczęśliwy to człowiek pogodzony ze sobą. Zresztą, to ładna dziewczyna jest, momo wszystko nadal ładna 😉

Świat mody to chory świat…Ułomny i kaleki niewiele wnoszący do życia.Żal mi tych wielkich kreatorów tonacych w próżni.

hahahha jaka bezczelnosc pisac o tym na kozaczkuallegra zaczela sie glodzic wlasnie dzieki mediom, takim portalom jak wy i prasie bulwarowej.jak zaczela sie pokazywac na imprezach modowych i pozowac z modelkami, to media pisaly, ze jest gruba. jak moze niezbyt pewna siebie 14-15latka przeczyta kilkanascie razy, ze jest gruba, ze ‘moglaby schudnac’, ze ’moze czas na diete i troche ruchu?’, i to publiczne zrodla, wszyscy jej znajomi ze szkoly tez to czytali – to czego sie spodziewacie?nie skonczylo sie na glodowkach tylko po paru latach przeszlo w anoreksje. i to wszystko dzieki nie mamie, nie modelkom, z ktorymi sie zadawala, ale dzieki mediom, ktore ciagle ja krytykowaly.

gość, 29-05-11, 08:34 napisał(a):Nie pomoże puder róż kiedy dupa stara juz !Bydło z ciebie, bo akurat w tym artykule opisana jest tragedia starszej kobiety i młodej dziewczyny….

gość, 29-05-11, 02:53 napisał(a):Matkę powinni w więzieniu zamknąć, za dopuszczenie do takiego stanu u swojego dziecka. Projektanci sami promują anoreksję zatrudniając za chude modelki, a ta dziewczyna jest przykładem chorych ambicji debilnej mamusi. Stara sama zrobiła z siebie kreaturę, jej sprawa. Tylko dlaczego zniszczyła swoje dziecko???Ty naprawdę jesteś aż tak głupia? Matki, bliscy anorektyczek mogą dwoić się i troić, żeby wyciągnąć dziecko ze szponów choroby, a i tak często po prostu przegrywają. O jakim “dopuszczeniu” więc mówisz? To nie są ambicje jej chorej mamusi, tylko realia świata w którym dorasta ta dziewczyna. Anoreksji nie dostaje się hop siup podziwiając chude modelki. Najczęściej wynika to z próby obsesyjnej kontroli własnego życia, który przekłada się na poczucie panowania nad własnym ciałem, poprzez głodzenie go, wg anorektyczek ”nie zanieczyszczanie go jedzeniem”.

gość, 29-05-11, 10:58 napisał(a):gość, 29-05-11, 10:17 napisał(a):gość, 29-05-11, 09:23 napisał(a):Projektanci twierdzą, że ubranie lepiej leży na szczupłej osobie. A ja myślę, że żadna kiecka nie jest warta żeby doprowadzić się do takiego stanu. Przecież jedzenie to jedna z przyjemności i po co sobie tego odmawiać. Twierdzą tak, bo dużo łatwiej jest uszyć coś co będzie wyglądało dobrze na wieszaku, niż na kobiecie mającej tyłek i biust (nie mówię o nadwadze, mówię o zdrowej, szczupłej kobiecie o kobiecych kształtach). Według mnie po prostu idą na łatwiznę. Poza tym, gdy wszystkie modelki mają ten sam rozmiar, nie muszą dopasowywać na nie ubrań na pokazach. Projektanci idą po linii najmniejszego oporu. Gdyby jeden z nich (z tych najsławniejszych) wpuścił na wybieg kobiety o rozmiarach 36-40, o wzroście od 160 do 180, o wszelkich typach figur (jabłko, gruszka, klepsydra itd.), byłby rozchwytywany. Ale nikt się tego już nie chce podjąć, najwyraźniej za trudne to zadanie. Dziecko, oni szyją większe rozmiary, ale tylko cud sprawi, że na wielorybie rozmiar 46 coś będzie ładnie wyglądało.Widać mało wiesz o tym jak ubiór może tuszować bądź podkreślać pewne elementy figury. Proponuje poczytać, a nie określać kogoś dzieckiem. Zresztą kobiety w rozmiarze 46 również mają swoich amatorów więc czemu bronisz im bycia atrakcyjnymi i dobrze ubranymi do ich figury ?