Alyssa Milano karmi piersią 16-miesięczną córkę (Instagram)
43-letnia Alyssa Milano jest szczęśliwą mamą dwójki dzieci. Młodsza córeczka, Elizabella, skończyła 16 miesięcy. Mama jest z nią bardzo zżyta – ciągle karmi dziewczynkę piersią.
Aktorka nie ukrywa, że naturalne karmienie jest dla niej spełnieniem marzeń o bliskości z dzieckiem. Tydzień temu swoim dosadnym wyznaniem – w formie selfie z Elizabellą przy piersi – wprawiła niektórych internautów w zakłopotanie.
Fotka, na której widać fragment odkrytej piersi, oburzyła część fanów gwiazdy. Wiele osób biło jednak brawo Alyssie, pisząc, że propagowanie karmienia piersią to wielka, pozytywna rzecz. Zdjęcie uzyskało aż 38 tysięcy “lajków”.
Fotografia nie spodobała się jednak Wendy Williams, gospodyni talk show, która zaprosiła do siebie Milano i wprost opowiedziała o swoich odczuciach.
– Nie chcę tego oglądać – wypaliła gospodyni programu.
– A czy ty karmiłabyś pod kocem? – zapytała zadziornie Alyssa.
– Ja poszłabym do samochodu, a nie karmiła na ławce przed dużym sklepem – odparła dziennikarka.
Milano argumentowała, że to kultura wpisała piersi w kontekst seksualny. Natura – według niej – każe odczytywać kobiece piersi jako te, które dają pokarm.
– Nie wiem, dlaczego tak czuję. Też jestem mamą – zastanawiała się Wendy. – Ale karmienie piersią trwa krótki czas. Przez resztę twojego życia twój biust ma podtekst erotyczny – argumentowała.
Alyssa nie dała za wygraną:
– Biorąc pod uwagę wszystkie kultury, ty nie jesteś normalna. Masz szczęście, że nie mam tutaj dziecka. Wystawiłabym je tutaj i nakarmiła dziecko w twoim show! – zakończyła.









ja nie pojmuję jak to jest że kobiety ukrywają piersi a jak mają dziecko i karmią to nagle wywalają te cycki gdzie się da…. jaka w tym logika?!
Karmiłam piersia przez rok, do roku mleko ma wartości odżywcze, pozniej to juz tylko kwestia bliskości z matka i ja akurat uważam ze po roku jest czas zeby dac dziecku nieco niezależności i zacząć je uczyć samodzielności. Mniejsza o to, karmienie piersia jest moze piękne dla karmiącej dla jej rodziny i dziecka moze dla innych karmiących ktore sie solidaryzuja, ale reszta społeczeństwa nie widzi wotum nic pięknego, ja karmiąc nie widziałam w tym nic pięknego chociaz jest to na początku silne przeżycie i bardzo zależało mi na tym zebym mogła karmić piersia i własnym pokarmem dzuecko. Nigdy jednak nie przychodziło mi do głowy aby pokazywac te czynność ludziom naoko, zeby dzielic sie zdjęciami podczas karmienia, kiedy karmiłam byłam skupiona na dzuecku a nie na fotkach, moje piersi były nadal moimi piersiami chociaz czasami zaczynałam czuć jakby nie należały juz do mnie, tym bardziej nie chciskam potęgować tego odczucia i nie wystawiała ich publicznie, zwłaszcza ze córka leoiej jadła kiedy miała odrobine spokoju i prywatności kiedy była zakryta chusta razem z moimi piersiami ( a i to nie buło częste bo wolałam karmić ja w domu trzymając na poduszcze i wiedząc ze jest jej wygodnie. Jesli będziemy tłumaczyć publiczne karmienie tym ze jest to naturalne i piękne to dlaczego nie rodzimy rowniez publicznie ( sam poród był dla mnie o wiele pieknkejszym doświadczeniem, narodziny małej istoty, pierwsze spotkanie mamy z dzieckiem, pierwsze karmienie. Wolimy jednak nie wystawiać swoich rodzących wagin do aparatu prawda? Przynajmniej większość, i dobrze bo czasami te piękne naturalne rzeczy fajnej zachować dla siebie, pozostawić je intymnym a nie pokazywac na sile całemu światu bo dla nas to piękne przeżycie.
[b]gość, 10-01-16, 04:49 napisał(a):[/b]Karmiłam piersia przez rok, do roku mleko ma wartości odżywcze, pozniej to juz tylko kwestia bliskości z matka i ja akurat uważam ze po roku jest czas zeby dac dziecku nieco niezależności i zacząć je uczyć samodzielności. Mniejsza o to, karmienie piersia jest moze piękne dla karmiącej dla jej rodziny i dziecka moze dla innych karmiących ktore sie solidaryzuja, ale reszta społeczeństwa nie widzi wotum nic pięknego, ja karmiąc nie widziałam w tym nic pięknego chociaz jest to na początku silne przeżycie i bardzo zależało mi na tym zebym mogła karmić piersia i własnym pokarmem dzuecko. Nigdy jednak nie przychodziło mi do głowy aby pokazywac te czynność ludziom naoko, zeby dzielic sie zdjęciami podczas karmienia, kiedy karmiłam byłam skupiona na dzuecku a nie na fotkach, moje piersi były nadal moimi piersiami chociaz czasami zaczynałam czuć jakby nie należały juz do mnie, tym bardziej nie chciskam potęgować tego odczucia i nie wystawiała ich publicznie, zwłaszcza ze córka leoiej jadła kiedy miała odrobine spokoju i prywatności kiedy była zakryta chusta razem z moimi piersiami ( a i to nie buło częste bo wolałam karmić ja w domu trzymając na poduszcze i wiedząc ze jest jej wygodnie. Jesli będziemy tłumaczyć publiczne karmienie tym ze jest to naturalne i piękne to dlaczego nie rodzimy rowniez publicznie ( sam poród był dla mnie o wiele pieknkejszym doświadczeniem, narodziny małej istoty, pierwsze spotkanie mamy z dzieckiem, pierwsze karmienie. Wolimy jednak nie wystawiać swoich rodzących wagin do aparatu prawda? Przynajmniej większość, i dobrze bo czasami te piękne naturalne rzeczy fajnej zachować dla siebie, pozostawić je intymnym a nie pokazywac na sile całemu światu bo dla nas to piękne przeżycie.Człowiek widzi jakiś przydługi tekst i bierze sie za czytanie bo myśli że tam jest nie wiadomo co, a tymczasem to kazanie można było streścić w jednym zdaniu.
[b]gość, 10-01-16, 04:49 napisał(a):[/b]Karmiłam piersia przez rok, do roku mleko ma wartości odżywcze, pozniej to juz tylko kwestia bliskości z matka i ja akurat uważam ze po roku jest czas zeby dac dziecku nieco niezależności i zacząć je uczyć samodzielności. Mniejsza o to, karmienie piersia jest moze piękne dla karmiącej dla jej rodziny i dziecka moze dla innych karmiących ktore sie solidaryzuja, ale reszta społeczeństwa nie widzi wotum nic pięknego, ja karmiąc nie widziałam w tym nic pięknego chociaz jest to na początku silne przeżycie i bardzo zależało mi na tym zebym mogła karmić piersia i własnym pokarmem dzuecko. Nigdy jednak nie przychodziło mi do głowy aby pokazywac te czynność ludziom naoko, zeby dzielic sie zdjęciami podczas karmienia, kiedy karmiłam byłam skupiona na dzuecku a nie na fotkach, moje piersi były nadal moimi piersiami chociaz czasami zaczynałam czuć jakby nie należały juz do mnie, tym bardziej nie chciskam potęgować tego odczucia i nie wystawiała ich publicznie, zwłaszcza ze córka leoiej jadła kiedy miała odrobine spokoju i prywatności kiedy była zakryta chusta razem z moimi piersiami ( a i to nie buło częste bo wolałam karmić ja w domu trzymając na poduszcze i wiedząc ze jest jej wygodnie. Jesli będziemy tłumaczyć publiczne karmienie tym ze jest to naturalne i piękne to dlaczego nie rodzimy rowniez publicznie ( sam poród był dla mnie o wiele pieknkejszym doświadczeniem, narodziny małej istoty, pierwsze spotkanie mamy z dzieckiem, pierwsze karmienie. Wolimy jednak nie wystawiać swoich rodzących wagin do aparatu prawda? Przynajmniej większość, i dobrze bo czasami te piękne naturalne rzeczy fajnej zachować dla siebie, pozostawić je intymnym a nie pokazywac na sile całemu światu bo dla nas to piękne przeżycie.święte słowa
[b]gość, 08-01-16, 23:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 01:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 01:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 00:23 napisał(a):[/b]Mi to nie przeszkadza, większość moich koleżanek i kuzynek przy mnie karmi i nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Jednak rozumiem że niektórych może to peszyć, więc ja jednak poszłabym nakarmić dziecko w ustronne miejsce.Przeciez piersi to miejsce intymne. Dlaczego wiec na czas karmienia, jakos dziwnie piersi przestaja byc miejscem intymnym? Kobiety ktore publicznie wyciagaja swoje piersi pod pretekstem karmienia dziecka, nie maja za grosz kultury. Piersi to miejsca intymne i po to mamy ubranie, zeby je przyslonic. Po prostu kobiety oscentacyjnie wystawiajace swoje piersi na widok publiczny, sa jak zwierzeta. I tyle. Czy to kolezanka, czy kuzynka, karmienie piersia to rzecz intymna. A ja akurat jestem bardzo otwarta osoba, seksualnie rowniez, ale sa pewne granice przyzwoitosci, badzmy ludzmi, a nie tylko zwierzetami.[/quote]”Piersi to miejsce”- to się nawet najstarszym filozofom, w największych koszmarach nie śniło![/quote]Hahaha też mnie rozbawiły te “miejsca intymne”. Jak matka karmi dziecko przy Tobie to Ty widzisz “miejsca intymne”, a ja bobasa który wcina żarcie, że aż mu się uszy trzęsą.[/quote]miejsce intymne to jest między nogami, jeśli już. to na pewno nie są piersi, ludzie ogarnijcie się. tyle cyców i dup na ulicach a zwykłe karmienie dziecka was obrzydza.. eh 21 wiek..[/quote]To moze od razu zacznijcie srac na widoku i dodawać foty jak siedzicie na kublu. Przeciez to sama natura. No ludzie, sama jestem mama ale uważam, ze niektórym kobieta macierzyństwo wyzarlo mózgi i stając sie matkami przestały być kobietami, przykładowo piersi to dla was juz tylko i wyłącznie przyrząd do karmienia i nie widzicie nic dziwnego w machaniu gołymi autami w miejscach publicznych. Dramat.
Sama jestem matka a tego nie ogarniam. Zdjęcia jak karmi sie cyckiem, karmienie cyckiem w miejscach publicznych bez jakiegokolwiek zasłonięcia sie. Dla mnie to obrzydliwe, według mnie to cos intymnego, pierś matki karmiącej to wciąż pierś, intymna cześć ciała i wypadałoby zeby baba chociaż sie chusta okryła jesli juz musi karmić w miejscu publicznym albo chociaż poszła w jakies ustronne miejsce
[b]gość, 09-01-16, 14:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-01-16, 00:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 17:23 napisał(a):[/b]Jak matka dyskretnie karmi dziecko piersią,to jest bezwstydna,obleśna i zacofana. A jak rozmaite dziunie paradują z cyckami,tyłkami i innymi częściami ciała na wierzchu,to są modne i wyzwolone? Ludzie,ogarnijcie się!Ona nie karmi dyskretnie, tylko karmi na oczach calego swiata! Po to foto wrzucila by kazdy to widzial! Wiectak nmie przezywajcie, bo laska zrobila to dla slawy, a wy rozkmina ! Oj matki polki[/quote]Bo ciała tych lasek są ładniejsze niż wymiona matek.[/quote]Jak można być takim chamem i prostakiem. Nazwać karmiącą pierś wymionem.
[b]gość, 09-01-16, 00:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 17:23 napisał(a):[/b]Jak matka dyskretnie karmi dziecko piersią,to jest bezwstydna,obleśna i zacofana. A jak rozmaite dziunie paradują z cyckami,tyłkami i innymi częściami ciała na wierzchu,to są modne i wyzwolone? Ludzie,ogarnijcie się!Ona nie karmi dyskretnie, tylko karmi na oczach calego swiata! Po to foto wrzucila by kazdy to widzial! Wiectak nmie przezywajcie, bo laska zrobila to dla slawy, a wy rozkmina ! Oj matki polki[/quote]Bo ciała tych lasek są ładniejsze niż wymiona matek.
[b]gość, 09-01-16, 00:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 18:34 napisał(a):[/b]Bo tu nie chodzi o cycki, ale o płyny wylewające się z ciała. Mocz, sperma anyone?no, po prostu gratuluję “inteligencji”osobie która porównała pokarm matki do spermy i moczu, szkoda się wdawać w dyskusję, pozdrawiam wszystkich rozsądnych i trzeźwo myślących[/quote]Mocz, sperma, rzadki kał, łzy, krew, upławy z pochwy, mastka, pot, ślina – i MLEKO – masz tu pełen katalog płynów i wydzielin ciała. Nie chcę żadnego z nich oglądać w miejscach publicznych![/quote]Przeciez przy karmieniu piersia nie wiadac tego starsznego plynu jakim jest mleko. Karmienie butelka powinno was razic bo jest przezroczysta a w niej o zgrozo biala wydzielina
sztuczne babsztyle ciągnie do “natury”, a raczej zwyrodnienia – oksytocyna jej do łba uderzyła na starość
[b]gość, 08-01-16, 20:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 20:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 17:23 napisał(a):[/b]Jak matka dyskretnie karmi dziecko piersią,to jest bezwstydna,obleśna i zacofana. A jak rozmaite dziunie paradują z cyckami,tyłkami i innymi częściami ciała na wierzchu,to są modne i wyzwolone? Ludzie,ogarnijcie się!zgaddzam sie swiat upadl na glowe, piersi nie sa dla facetow a dla wykarmenia POTOMSTWA! takze to normalne kiedy matka karmi swoje dziecko, nienormalne jest to, ze glupie spoleczenstwo wmowilo nam ze pokazywanie dupy i cyckow jest oznaka bycia “sexy i trendy” i ze ludzie nie uwazaja tego za niemoralne/nienormalne, calkiem do gory nogami te wartosci przewrocili, wszystko na odwrot[/quote]Jak w ogóle dla kogoś karmienie piersią może być obrzydliwe i bezwstydne ? Nie mieści mi się to w głowie. Gołe dupska wszędzie, cycki na wierzchu wszędzie. O tym, że 3/4 społeczeństwa włazi na pornostrony niemal codziennie już nawet nie wspomnę. A ludzi brzydzi karmienie piersią ? Dla mnie to szok, bo nigdy nie sądziłam, że kogoś naturalna czynność może brzydzić. I ten argument o ORDYNARNYM karmieniu. Szczerze ? Nigdy w swoim 30 letnim życiu nie widziałam, aby w publicznym miejscu kobieta wywaliła cycona i tak karmiła dziecko. Zawsze pod pieluchą, albo chustą. Dożyliśmy czasów gdzie kobiety boją się karmić, by nie być skomentowaną i zbluzganą..[/quote]Tu nie chodzi o karmienie! Tylko to, ze takie foty wrzuca sie do sieci! Mnie razi to sprzedawanie prywatnosci!Serio tego nie widzicie?
[b]gość, 08-01-16, 17:23 napisał(a):[/b]Jak matka dyskretnie karmi dziecko piersią,to jest bezwstydna,obleśna i zacofana. A jak rozmaite dziunie paradują z cyckami,tyłkami i innymi częściami ciała na wierzchu,to są modne i wyzwolone? Ludzie,ogarnijcie się!Ona nie karmi dyskretnie, tylko karmi na oczach calego swiata! Po to foto wrzucila by kazdy to widzial! Wiectak nmie przezywajcie, bo laska zrobila to dla slawy, a wy rozkmina ! Oj matki polki
[b]gość, 08-01-16, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 18:34 napisał(a):[/b]Bo tu nie chodzi o cycki, ale o płyny wylewające się z ciała. Mocz, sperma anyone?no, po prostu gratuluję “inteligencji”osobie która porównała pokarm matki do spermy i moczu, szkoda się wdawać w dyskusję, pozdrawiam wszystkich rozsądnych i trzeźwo myślących[/quote]Mocz, sperma, rzadki kał, łzy, krew, upławy z pochwy, mastka, pot, ślina – i MLEKO – masz tu pełen katalog płynów i wydzielin ciała. Nie chcę żadnego z nich oglądać w miejscach publicznych!
[b]gość, 08-01-16, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 01:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 01:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 00:23 napisał(a):[/b]Mi to nie przeszkadza, większość moich koleżanek i kuzynek przy mnie karmi i nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Jednak rozumiem że niektórych może to peszyć, więc ja jednak poszłabym nakarmić dziecko w ustronne miejsce.Przeciez piersi to miejsce intymne. Dlaczego wiec na czas karmienia, jakos dziwnie piersi przestaja byc miejscem intymnym? Kobiety ktore publicznie wyciagaja swoje piersi pod pretekstem karmienia dziecka, nie maja za grosz kultury. Piersi to miejsca intymne i po to mamy ubranie, zeby je przyslonic. Po prostu kobiety oscentacyjnie wystawiajace swoje piersi na widok publiczny, sa jak zwierzeta. I tyle. Czy to kolezanka, czy kuzynka, karmienie piersia to rzecz intymna. A ja akurat jestem bardzo otwarta osoba, seksualnie rowniez, ale sa pewne granice przyzwoitosci, badzmy ludzmi, a nie tylko zwierzetami.[/quote]“Piersi to miejsce”- to się nawet najstarszym filozofom, w największych koszmarach nie śniło![/quote]Hahaha też mnie rozbawiły te “miejsca intymne”. Jak matka karmi dziecko przy Tobie to Ty widzisz “miejsca intymne”, a ja bobasa który wcina żarcie, że aż mu się uszy trzęsą.[/quote]miejsce intymne to jest między nogami, jeśli już. to na pewno nie są piersi, ludzie ogarnijcie się. tyle cyców i dup na ulicach a zwykłe karmienie dziecka was obrzydza.. eh 21 wiek..
[b]gość, 08-01-16, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 01:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 01:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 00:23 napisał(a):[/b]Mi to nie przeszkadza, większość moich koleżanek i kuzynek przy mnie karmi i nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Jednak rozumiem że niektórych może to peszyć, więc ja jednak poszłabym nakarmić dziecko w ustronne miejsce.Przeciez piersi to miejsce intymne. Dlaczego wiec na czas karmienia, jakos dziwnie piersi przestaja byc miejscem intymnym? Kobiety ktore publicznie wyciagaja swoje piersi pod pretekstem karmienia dziecka, nie maja za grosz kultury. Piersi to miejsca intymne i po to mamy ubranie, zeby je przyslonic. Po prostu kobiety oscentacyjnie wystawiajace swoje piersi na widok publiczny, sa jak zwierzeta. I tyle. Czy to kolezanka, czy kuzynka, karmienie piersia to rzecz intymna. A ja akurat jestem bardzo otwarta osoba, seksualnie rowniez, ale sa pewne granice przyzwoitosci, badzmy ludzmi, a nie tylko zwierzetami.[/quote]”Piersi to miejsce”- to się nawet najstarszym filozofom, w największych koszmarach nie śniło![/quote]Hahaha też mnie rozbawiły te “miejsca intymne”. Jak matka karmi dziecko przy Tobie to Ty widzisz “miejsca intymne”, a ja bobasa który wcina żarcie, że aż mu się uszy trzęsą.[/quote]A ja twojego zwisa, ktorego nie chce ogladac!
[b]gość, 08-01-16, 01:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 01:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 00:23 napisał(a):[/b]Mi to nie przeszkadza, większość moich koleżanek i kuzynek przy mnie karmi i nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Jednak rozumiem że niektórych może to peszyć, więc ja jednak poszłabym nakarmić dziecko w ustronne miejsce.Przeciez piersi to miejsce intymne. Dlaczego wiec na czas karmienia, jakos dziwnie piersi przestaja byc miejscem intymnym? Kobiety ktore publicznie wyciagaja swoje piersi pod pretekstem karmienia dziecka, nie maja za grosz kultury. Piersi to miejsca intymne i po to mamy ubranie, zeby je przyslonic. Po prostu kobiety oscentacyjnie wystawiajace swoje piersi na widok publiczny, sa jak zwierzeta. I tyle. Czy to kolezanka, czy kuzynka, karmienie piersia to rzecz intymna. A ja akurat jestem bardzo otwarta osoba, seksualnie rowniez, ale sa pewne granice przyzwoitosci, badzmy ludzmi, a nie tylko zwierzetami.[/quote]”Piersi to miejsce”- to się nawet najstarszym filozofom, w największych koszmarach nie śniło![/quote]Hahaha też mnie rozbawiły te “miejsca intymne”. Jak matka karmi dziecko przy Tobie to Ty widzisz “miejsca intymne”, a ja bobasa który wcina żarcie, że aż mu się uszy trzęsą.
Niech sobie karmi. Tylko żeby była madrzejsza niż niektóre matki. W wakacje na własne oczy widziałam dwie mamy w ogródku Maca jak wpierdzielaly to ich chemiczne żarcie po czym wywalily cyc i nakarmily tym dzieci…nic dodać nic ująć. To samo karmienie dwu, trzymiesiecznych dzieci w galeriach. Patrzcie jaką jestem matką, karmię piersią, jestem zajebista…ale, że właśnie narazam maleńkie dziecko na milion wirusów, bakterii i grzybów(klima) to co tam. Hałas, sztuczne oświetlenie i obcy dookoła, ale karmi że hej.
Ja karmiła 15 miesiecy. Nie lubiłam robić tego w miejscach publicznych, bo wiadomo jak ludzie reagują. Kiedy byłam zmuszona nakarmić malucha to robiłam wszystko, żeby nie rzucać się w oczy, ale irytuje mnie ze wszedobylska golizna nikogo nie razi a to co jest jak najbardziej naturalne nagle kazdego kluje w oczy. Oczywiscie kobieta ktora karmi swoje dziecko wrecz ostentacyjnie tez przesadza moim zdaniem, ale w swoim zyciu spotkalam mlze jedna taka, reszta robi to naprawde dyskretnie
[b]gość, 08-01-16, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 17:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 14:57 napisał(a):[/b]Kobieta karmi w miejscu publicznym, tylko wtedy gdy nie ma innego wyjścia. Nigdy nie widziałam kobiety, która obnaża całą pierś podczas tej czynności, kobiety zawsze się zasłaniają, kto twierdzi inaczej – ten powinien się wstydzić, bo to on/ona doszukuje się sensacji i nadaje erotyczny podtekst naturalnej czynności jaką jest karmienie dziecka. Cywilizowany człowiek się nie oburza na taki widok i nie czuje obrzydzenia. Cywilizowany człowiek rozumie o co chodzi w tej czynności. Cywilizowany człowiek się nie gapi i nie komentuje. Cywilizowany człowiek idzie dalej.Cywilizowany człowiek korzysta z butelki, laktatora, chusty itd. Cywilizowany człowiek nie wystawia dojca jak prymityw mając wszystkich ludzi wokół gdzieś i cywilizowany człowiek powinien wiedzieć gdzie i kiedy jak należy się zachować. Większość matek, która karmi publicznie robi to w ordynarny i bezczelny sposób a to z cywilizacją nie ma nic wspólnego.[/quote]Puknij się w dynie “cywilizowana” osobo. Hehe.[/quote]“Hehe”? Zabrakło argumentów? Osoba z drugiego komentarza ma rację. Skoro chcemy karmić w PUBLICZNYM miejscu musimy wziąć pod uwagę inne osoby, a nie uważać się za pępek świata.[/quote]W internecie jest sie codziennie zalewanym cyckami, a karmienie wciaz budzi takie oburzenie.[/quote]Bo tu nie chodzi o cycki, ale o płyny wylewające się z ciała. Mocz, sperma anyone?[/quote]no, po prostu gratuluję “inteligencji”osobie która porównała pokarm matki do spermy i moczu, szkoda się wdawać w dyskusję, pozdrawiam wszystkich rozsądnych i trzeźwo myślących
[b]gość, 08-01-16, 20:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 17:23 napisał(a):[/b]Jak matka dyskretnie karmi dziecko piersią,to jest bezwstydna,obleśna i zacofana. A jak rozmaite dziunie paradują z cyckami,tyłkami i innymi częściami ciała na wierzchu,to są modne i wyzwolone? Ludzie,ogarnijcie się!zgaddzam sie swiat upadl na glowe, piersi nie sa dla facetow a dla wykarmenia POTOMSTWA! takze to normalne kiedy matka karmi swoje dziecko, nienormalne jest to, ze glupie spoleczenstwo wmowilo nam ze pokazywanie dupy i cyckow jest oznaka bycia “sexy i trendy” i ze ludzie nie uwazaja tego za niemoralne/nienormalne, calkiem do gory nogami te wartosci przewrocili, wszystko na odwrot[/quote]Jak w ogóle dla kogoś karmienie piersią może być obrzydliwe i bezwstydne ? Nie mieści mi się to w głowie. Gołe dupska wszędzie, cycki na wierzchu wszędzie. O tym, że 3/4 społeczeństwa włazi na pornostrony niemal codziennie już nawet nie wspomnę. A ludzi brzydzi karmienie piersią ? Dla mnie to szok, bo nigdy nie sądziłam, że kogoś naturalna czynność może brzydzić. I ten argument o ORDYNARNYM karmieniu. Szczerze ? Nigdy w swoim 30 letnim życiu nie widziałam, aby w publicznym miejscu kobieta wywaliła cycona i tak karmiła dziecko. Zawsze pod pieluchą, albo chustą. Dożyliśmy czasów gdzie kobiety boją się karmić, by nie być skomentowaną i zbluzganą..
Zboczucha lubi publiczność. Zacznijcie jeszcze srać publicznie, to takie “naturalne”.
[b]gość, 08-01-16, 17:23 napisał(a):[/b]Jak matka dyskretnie karmi dziecko piersią,to jest bezwstydna,obleśna i zacofana. A jak rozmaite dziunie paradują z cyckami,tyłkami i innymi częściami ciała na wierzchu,to są modne i wyzwolone? Ludzie,ogarnijcie się!zgaddzam sie swiat upadl na glowe, piersi nie sa dla facetow a dla wykarmenia POTOMSTWA! takze to normalne kiedy matka karmi swoje dziecko, nienormalne jest to, ze glupie spoleczenstwo wmowilo nam ze pokazywanie dupy i cyckow jest oznaka bycia “sexy i trendy” i ze ludzie nie uwazaja tego za niemoralne/nienormalne, calkiem do gory nogami te wartosci przewrocili, wszystko na odwrot
[b]gość, 08-01-16, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 17:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 14:57 napisał(a):[/b]Kobieta karmi w miejscu publicznym, tylko wtedy gdy nie ma innego wyjścia. Nigdy nie widziałam kobiety, która obnaża całą pierś podczas tej czynności, kobiety zawsze się zasłaniają, kto twierdzi inaczej – ten powinien się wstydzić, bo to on/ona doszukuje się sensacji i nadaje erotyczny podtekst naturalnej czynności jaką jest karmienie dziecka. Cywilizowany człowiek się nie oburza na taki widok i nie czuje obrzydzenia. Cywilizowany człowiek rozumie o co chodzi w tej czynności. Cywilizowany człowiek się nie gapi i nie komentuje. Cywilizowany człowiek idzie dalej.Cywilizowany człowiek korzysta z butelki, laktatora, chusty itd. Cywilizowany człowiek nie wystawia dojca jak prymityw mając wszystkich ludzi wokół gdzieś i cywilizowany człowiek powinien wiedzieć gdzie i kiedy jak należy się zachować. Większość matek, która karmi publicznie robi to w ordynarny i bezczelny sposób a to z cywilizacją nie ma nic wspólnego.[/quote]Puknij się w dynie “cywilizowana” osobo. Hehe.[/quote]“Hehe”? Zabrakło argumentów? Osoba z drugiego komentarza ma rację. Skoro chcemy karmić w PUBLICZNYM miejscu musimy wziąć pod uwagę inne osoby, a nie uważać się za pępek świata.[/quote]W internecie jest sie codziennie zalewanym cyckami, a karmienie wciaz budzi takie oburzenie.[/quote]Bo tu nie chodzi o cycki, ale o płyny wylewające się z ciała. Mocz, sperma anyone?
[b]gość, 08-01-16, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 17:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 14:57 napisał(a):[/b]Kobieta karmi w miejscu publicznym, tylko wtedy gdy nie ma innego wyjścia. Nigdy nie widziałam kobiety, która obnaża całą pierś podczas tej czynności, kobiety zawsze się zasłaniają, kto twierdzi inaczej – ten powinien się wstydzić, bo to on/ona doszukuje się sensacji i nadaje erotyczny podtekst naturalnej czynności jaką jest karmienie dziecka. Cywilizowany człowiek się nie oburza na taki widok i nie czuje obrzydzenia. Cywilizowany człowiek rozumie o co chodzi w tej czynności. Cywilizowany człowiek się nie gapi i nie komentuje. Cywilizowany człowiek idzie dalej.Cywilizowany człowiek korzysta z butelki, laktatora, chusty itd. Cywilizowany człowiek nie wystawia dojca jak prymityw mając wszystkich ludzi wokół gdzieś i cywilizowany człowiek powinien wiedzieć gdzie i kiedy jak należy się zachować. Większość matek, która karmi publicznie robi to w ordynarny i bezczelny sposób a to z cywilizacją nie ma nic wspólnego.[/quote]Puknij się w dynie “cywilizowana” osobo. Hehe.[/quote]”Hehe”? Zabrakło argumentów? Osoba z drugiego komentarza ma rację. Skoro chcemy karmić w PUBLICZNYM miejscu musimy wziąć pod uwagę inne osoby, a nie uważać się za pępek świata.[/quote]W internecie jest sie codziennie zalewanym cyckami, a karmienie wciaz budzi takie oburzenie.
16 miesięcy to nie za duże jest już dziecko na cyca?
[b]gość, 08-01-16, 14:57 napisał(a):[/b]Kobieta karmi w miejscu publicznym, tylko wtedy gdy nie ma innego wyjścia. Nigdy nie widziałam kobiety, która obnaża całą pierś podczas tej czynności, kobiety zawsze się zasłaniają, kto twierdzi inaczej – ten powinien się wstydzić, bo to on/ona doszukuje się sensacji i nadaje erotyczny podtekst naturalnej czynności jaką jest karmienie dziecka. Cywilizowany człowiek się nie oburza na taki widok i nie czuje obrzydzenia. Cywilizowany człowiek rozumie o co chodzi w tej czynności. Cywilizowany człowiek się nie gapi i nie komentuje. Cywilizowany człowiek idzie dalej.Cywilizowany człowiek korzysta z butelki, laktatora, chusty itd. Cywilizowany człowiek nie wystawia dojca jak prymityw mając wszystkich ludzi wokół gdzieś i cywilizowany człowiek powinien wiedzieć gdzie i kiedy jak należy się zachować. Większość matek, która karmi publicznie robi to w ordynarny i bezczelny sposób a to z cywilizacją nie ma nic wspólnego.
[b]gość, 08-01-16, 17:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 14:57 napisał(a):[/b]Kobieta karmi w miejscu publicznym, tylko wtedy gdy nie ma innego wyjścia. Nigdy nie widziałam kobiety, która obnaża całą pierś podczas tej czynności, kobiety zawsze się zasłaniają, kto twierdzi inaczej – ten powinien się wstydzić, bo to on/ona doszukuje się sensacji i nadaje erotyczny podtekst naturalnej czynności jaką jest karmienie dziecka. Cywilizowany człowiek się nie oburza na taki widok i nie czuje obrzydzenia. Cywilizowany człowiek rozumie o co chodzi w tej czynności. Cywilizowany człowiek się nie gapi i nie komentuje. Cywilizowany człowiek idzie dalej.Cywilizowany człowiek korzysta z butelki, laktatora, chusty itd. Cywilizowany człowiek nie wystawia dojca jak prymityw mając wszystkich ludzi wokół gdzieś i cywilizowany człowiek powinien wiedzieć gdzie i kiedy jak należy się zachować. Większość matek, która karmi publicznie robi to w ordynarny i bezczelny sposób a to z cywilizacją nie ma nic wspólnego.[/quote]Puknij się w dynie “cywilizowana” osobo. Hehe.[/quote]”Hehe”? Zabrakło argumentów? Osoba z drugiego komentarza ma rację. Skoro chcemy karmić w PUBLICZNYM miejscu musimy wziąć pod uwagę inne osoby, a nie uważać się za pępek świata.
Matki są teraz bardzo egoistyczne. Ciągle tylko ja, ja, ja. Ja chcę do galerii i chu…, ja chce na ploty do knajpy i tak ma być. A dziecko? Co tam dziecko. Nie przejmują się, czy takiemu co ma 2, 3 miesiące czy nawet noworodkowi wygodnie jest w zatloczonym, halasliwym, rozswietlonym miejscu, gdzie kichaja, smarkaja i krzyczą. I zanim się oburzycie, proszę zasięgnąć opinii pediatry, czy takie wycieczki są wskazane. I nie mówię tu o większych dzieciach, po 6 miesiącu. Po prostu nie da się mieć jabłka i zjeść jabłka.
Oczywiście, że piersi służą do karmienia, ale kino służy do oglądania filmu a nie karmienia, centrum handlowe służy do robienia zakupów a nie karmienia a restauracja to miejsce, gdzie można zamówić posiłek a nie wywalić żylastego cyca i odbierać apetyt innym ludziom. Ciekawe jest też to, że pierś to pierś, ALE matka to rości sobie święte prawo do wywalania doja gdzie ma ochotę by dziecko nakarmić a jak idzie skąpo ubrana i wydekoltowana nastolatka (która ma ZAKRYTY BIUST) to takie zazdrosne matki z obwisłym biustem palcami ją wytykają, jak to się niestosownie ubiera młoda dziewucha. Popieram osobę niżej, która napisała, że centrum handlowe to nie jest miejsce dla dziecka, podobnie jak restauracja i inne tego typu miejsca. Dla dziecka przeznaczony jest dom i plac zabaw a nie miejsca, gdzie to dziecko się nie umie zachować i gdzie mu się nudzi. Ponadto do teraz nie rozumiem co za problem odciągnąć pokarm do butelki skoro mamuśka wie, że dzieciak za parę godzin będzie głodny a oni wychodzą z domu na dłuższy spacer… Czasem mam wrażenie, że matki to tylko czekają, żeby postraszyć otoczenie swoimi żylastymi i nabrzmiałymi dojami.
Jak matka dyskretnie karmi dziecko piersią,to jest bezwstydna,obleśna i zacofana. A jak rozmaite dziunie paradują z cyckami,tyłkami i innymi częściami ciała na wierzchu,to są modne i wyzwolone? Ludzie,ogarnijcie się!
[b]gość, 08-01-16, 14:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 11:21 napisał(a):[/b]Karmie piersią wtedy kiedy dziecko chce. Ci którzy chcą żebyśmy karmiły dzieci w kibelku niech samo wezmą swoj posiłek i zjedzą go w publicznym kibelku i takim życzę smacznego! A jak karmie no w restauracji ( bo nie ma pokoju dla mamy i dziecka) to nie wystawiam całego cyca na pokaz tylko zakrywam sie chusta albo szalem i nikt nic nie widzi.. Noe dajmy sie zwariować . Zacznijmy protestować np przeciw obrzezaniu dziewczynek a nie przecie karmieniu piersią!Bardzo mądrze robisz. Jak natomiast jak muszę iść na zakupy to wybieram galerię, która posiada pokój dla matki z dzieckiem, jest super wyposażony. Wygodny fotel, przewijak, nawet mleko można podgrzać, wszystkim mamom polecam Arkadię:)[/quote]Ale właśnie w tym jest problem, że wiele mam uważa, że mogą wszystko i wywalają biust gdziekolwiek się da ja uważam, że można wziąć chustę i sprawa załatwiona ja nikogo nie urażę ani nikt nie będzie się gapił na moje piersi …[/quote]Właśnie, też jestem mamą i również karmię piersią, ale drażni mnie ten widok, bo można to zrobić dyskretniej, po co prowokować spojrzenia? Poza tym to jest intymny moment.[/quote]Miejsce takiego malego dziecka to dom a nie restauacja ani centrum handlowe. Jak widze te matki co daja po sklepach z dzieckiem w maxi cosi to mi sie slabo robi bo to nie jest na shopping lecz krotkiego transportu dziecka. I tlumaczenie idz ty zjedz w kibelku to tylko potwierdza inteligencje a raczej jej brak.[/quote]Miejsce dziecka jest w domu? To znaczy,ze kobieta ktora urodzila dziecko ma przez okres karmienia piersia siedziec w.czterech scianach? Dobre sobie.
[b]gość, 08-01-16, 15:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 14:57 napisał(a):[/b]Kobieta karmi w miejscu publicznym, tylko wtedy gdy nie ma innego wyjścia. Nigdy nie widziałam kobiety, która obnaża całą pierś podczas tej czynności, kobiety zawsze się zasłaniają, kto twierdzi inaczej – ten powinien się wstydzić, bo to on/ona doszukuje się sensacji i nadaje erotyczny podtekst naturalnej czynności jaką jest karmienie dziecka. Cywilizowany człowiek się nie oburza na taki widok i nie czuje obrzydzenia. Cywilizowany człowiek rozumie o co chodzi w tej czynności. Cywilizowany człowiek się nie gapi i nie komentuje. Cywilizowany człowiek idzie dalej.Cywilizowany człowiek korzysta z butelki, laktatora, chusty itd. Cywilizowany człowiek nie wystawia dojca jak prymityw mając wszystkich ludzi wokół gdzieś i cywilizowany człowiek powinien wiedzieć gdzie i kiedy jak należy się zachować. Większość matek, która karmi publicznie robi to w ordynarny i bezczelny sposób a to z cywilizacją nie ma nic wspólnego.[/quote]Puknij się w dynie “cywilizowana” osobo. Hehe.
Kobieta karmi w miejscu publicznym, tylko wtedy gdy nie ma innego wyjścia. Nigdy nie widziałam kobiety, która obnaża całą pierś podczas tej czynności, kobiety zawsze się zasłaniają, kto twierdzi inaczej – ten powinien się wstydzić, bo to on/ona doszukuje się sensacji i nadaje erotyczny podtekst naturalnej czynności jaką jest karmienie dziecka. Cywilizowany człowiek się nie oburza na taki widok i nie czuje obrzydzenia. Cywilizowany człowiek rozumie o co chodzi w tej czynności. Cywilizowany człowiek się nie gapi i nie komentuje. Cywilizowany człowiek idzie dalej.
[b]gość, 08-01-16, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 11:21 napisał(a):[/b]Karmie piersią wtedy kiedy dziecko chce. Ci którzy chcą żebyśmy karmiły dzieci w kibelku niech samo wezmą swoj posiłek i zjedzą go w publicznym kibelku i takim życzę smacznego! A jak karmie no w restauracji ( bo nie ma pokoju dla mamy i dziecka) to nie wystawiam całego cyca na pokaz tylko zakrywam sie chusta albo szalem i nikt nic nie widzi.. Noe dajmy sie zwariować . Zacznijmy protestować np przeciw obrzezaniu dziewczynek a nie przecie karmieniu piersią!Bardzo mądrze robisz. Jak natomiast jak muszę iść na zakupy to wybieram galerię, która posiada pokój dla matki z dzieckiem, jest super wyposażony. Wygodny fotel, przewijak, nawet mleko można podgrzać, wszystkim mamom polecam Arkadię:)[/quote]Ale właśnie w tym jest problem, że wiele mam uważa, że mogą wszystko i wywalają biust gdziekolwiek się da ja uważam, że można wziąć chustę i sprawa załatwiona ja nikogo nie urażę ani nikt nie będzie się gapił na moje piersi …[/quote]Właśnie, też jestem mamą i również karmię piersią, ale drażni mnie ten widok, bo można to zrobić dyskretniej, po co prowokować spojrzenia? Poza tym to jest intymny moment.[/quote]Miejsce takiego malego dziecka to dom a nie restauacja ani centrum handlowe. Jak widze te matki co daja po sklepach z dzieckiem w maxi cosi to mi sie slabo robi bo to nie jest na shopping lecz krotkiego transportu dziecka. I tlumaczenie idz ty zjedz w kibelku to tylko potwierdza inteligencje a raczej jej brak.
Ma racje tez karmilam ale zawsze staralam sie byc w domu naczas karmienia a nie w stresoe na ulicy ten okres to nie czas na shoppingi i wypady do restauracji z dziecmi co wy kobiety w lbach macie z tym pseudo wyzwoleniem. To nie jest normalne wywalac cycka w restauracji gdzie inni jedza i ofuczac sie ze ludzie traca apetyt….
[b]gość, 08-01-16, 11:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 09:18 napisał(a):[/b]Karmienie publiczne dziecka (czyli cyc na wierzchu) jest taka samą wpadką jak zmiana w miejscu publicznym zasranej pieluchy…Bez przesady nie trzeba się tak obnosić i nie robić obciachu sobie i dziecku, i przede wszystkim nie męczyć ludzi takimi widokami.Obciachu dziecku?:) co ty bredzisz?[/quote]To jest i tak lepsze niż to co następuje później czyli biegające, wrzeszczące dzieci, chodzące w butach po krzesłach i wsadzane do sklepowych wózków a znam nawet 4 latkę, która jest kleptomanką i kradnie w przedszkolu rzeczy innych dzieci a rodzice uważają, że to nie problem aaa no i jeszcze maluchy które jak czegoś nie dostaną tarzają się po podłodze a rodzice twierdzą, że PRZECIEŻ TO DZIECIACZEK TAKI MALUTKI…
[b]gość, 08-01-16, 11:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 11:21 napisał(a):[/b]Karmie piersią wtedy kiedy dziecko chce. Ci którzy chcą żebyśmy karmiły dzieci w kibelku niech samo wezmą swoj posiłek i zjedzą go w publicznym kibelku i takim życzę smacznego! A jak karmie no w restauracji ( bo nie ma pokoju dla mamy i dziecka) to nie wystawiam całego cyca na pokaz tylko zakrywam sie chusta albo szalem i nikt nic nie widzi.. Noe dajmy sie zwariować . Zacznijmy protestować np przeciw obrzezaniu dziewczynek a nie przecie karmieniu piersią!Bardzo mądrze robisz. Jak natomiast jak muszę iść na zakupy to wybieram galerię, która posiada pokój dla matki z dzieckiem, jest super wyposażony. Wygodny fotel, przewijak, nawet mleko można podgrzać, wszystkim mamom polecam Arkadię:)[/quote]Ale właśnie w tym jest problem, że wiele mam uważa, że mogą wszystko i wywalają biust gdziekolwiek się da ja uważam, że można wziąć chustę i sprawa załatwiona ja nikogo nie urażę ani nikt nie będzie się gapił na moje piersi …[/quote]Właśnie, też jestem mamą i również karmię piersią, ale drażni mnie ten widok, bo można to zrobić dyskretniej, po co prowokować spojrzenia? Poza tym to jest intymny moment.
[b]gość, 08-01-16, 11:21 napisał(a):[/b]Karmie piersią wtedy kiedy dziecko chce. Ci którzy chcą żebyśmy karmiły dzieci w kibelku niech samo wezmą swoj posiłek i zjedzą go w publicznym kibelku i takim życzę smacznego! A jak karmie no w restauracji ( bo nie ma pokoju dla mamy i dziecka) to nie wystawiam całego cyca na pokaz tylko zakrywam sie chusta albo szalem i nikt nic nie widzi.. Noe dajmy sie zwariować . Zacznijmy protestować np przeciw obrzezaniu dziewczynek a nie przecie karmieniu piersią!Bardzo mądrze robisz. Jak natomiast jak muszę iść na zakupy to wybieram galerię, która posiada pokój dla matki z dzieckiem, jest super wyposażony. Wygodny fotel, przewijak, nawet mleko można podgrzać, wszystkim mamom polecam Arkadię:)
[b]gość, 08-01-16, 09:18 napisał(a):[/b]Karmienie publiczne dziecka (czyli cyc na wierzchu) jest taka samą wpadką jak zmiana w miejscu publicznym zasranej pieluchy…Bez przesady nie trzeba się tak obnosić i nie robić obciachu sobie i dziecku, i przede wszystkim nie męczyć ludzi takimi widokami.Obciachu dziecku?:) co ty bredzisz?
Karmie piersią wtedy kiedy dziecko chce. Ci którzy chcą żebyśmy karmiły dzieci w kibelku niech samo wezmą swoj posiłek i zjedzą go w publicznym kibelku i takim życzę smacznego! A jak karmie no w restauracji ( bo nie ma pokoju dla mamy i dziecka) to nie wystawiam całego cyca na pokaz tylko zakrywam sie chusta albo szalem i nikt nic nie widzi.. Noe dajmy sie zwariować . Zacznijmy protestować np przeciw obrzezaniu dziewczynek a nie przecie karmieniu piersią!
[b]gość, 08-01-16, 11:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 11:21 napisał(a):[/b]Karmie piersią wtedy kiedy dziecko chce. Ci którzy chcą żebyśmy karmiły dzieci w kibelku niech samo wezmą swoj posiłek i zjedzą go w publicznym kibelku i takim życzę smacznego! A jak karmie no w restauracji ( bo nie ma pokoju dla mamy i dziecka) to nie wystawiam całego cyca na pokaz tylko zakrywam sie chusta albo szalem i nikt nic nie widzi.. Noe dajmy sie zwariować . Zacznijmy protestować np przeciw obrzezaniu dziewczynek a nie przecie karmieniu piersią!Bardzo mądrze robisz. Jak natomiast jak muszę iść na zakupy to wybieram galerię, która posiada pokój dla matki z dzieckiem, jest super wyposażony. Wygodny fotel, przewijak, nawet mleko można podgrzać, wszystkim mamom polecam Arkadię:)[/quote]Ale właśnie w tym jest problem, że wiele mam uważa, że mogą wszystko i wywalają biust gdziekolwiek się da ja uważam, że można wziąć chustę i sprawa załatwiona ja nikogo nie urażę ani nikt nie będzie się gapił na moje piersi …
Ja ogólnie nie przepadam za widokiem karmiących kobiet, ale staram się je tolerować. Nie uważam jednak, że takie stanowisko to coś złego. Nie muszę się ze wszystkim zgadzać. Jak widzę taką kobietę to staram się odwrócić, przejść obok i zapomnieć co widziałam 😉 Trochę mnie natomiast by irytowało, gdyby taka kobieta usadowiła się w miejscu, w którym przejście obok byłoby dla mnie w tym momencie niemożliwe. Przykładowo – w restauracji taki widok bardzo by mi zdecydowanie przeszkadzał. Zdaję sobie sprawę, że takie niemowlę nie ma ściśle ustalonych godzin karmienia i jest głodne kiedy jest głodne. Trzeba takie dziecko nakarmić i rozumiem, że mama nie będzie się przejmować co obce osoby sobie pomyślą o jej pokazywaniu piersi – i ma racje. Sądzę natomiast, że restauracje powinny mieć jakiś ustronny kącik, gdzie kobiety w spokoju mogłyby takiego malca nakarmić, gdyż rozumiem, że wielu z nim nie odpowiada karmienie w łazience. Sądzę, że byłby to kompromis, który mógłby zadowolić obie strony.
[b]gość, 08-01-16, 08:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 05:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 01:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 00:24 napisał(a):[/b]Gdy pies szcza nam na oczach to jest git, jak widzimy golasów w dżungli u Cejrowskiego też jest git, jak widzimy matkę z niemowlakiem przy cycu to jest to coś odrażającego? Kosmos jakiś.Tylko zauwaz jedna rzecz, pies, to zwierze, golas w dzungli to dzikus bez oglady, a europejka karmiaca publicznie piersia budzi niesmak, bo nieprzedmiotowy stosunek do wlasnego ciala, czyni nas ludzmi. Chyba ze wg Ciebie suka karmiaca mlode, jest taka sama jak kobieta karmiaca dziecko. bo jesli kobieta w naszych czasach, zachowuje sie jak zwierze to mozna ja nazwac suka karmiaca mlode. Jak zwierze sie zachowuje. Bez poczucia przyzwoitosci. I to jest obrzydliwe, bo to nie przynalezy do czlowieka.[/quote]ale juz cycki na bilbordach sa ok? Cpiersi sa do karmienia i po to zostały stworzone, to ze służa tez facetowm do podniety wynika tylko i wyłacznie z faktu ze ich matki je miały i oni je libili. Cyc to cyc i ma dawac pokarm konic[/quote]A gdzie ona napisała, ze cycki na bollboardach są OK? Bo nie widzę.Szczucie cycem to też działanie na zwierzęce popędy. Jestżałosne i tyle. Człowiek powinien mieć godność. Znacznie częściej robimy siku niż karmimy piersią, zaczynamy od tego dzień. Mimo to widok człowieka sikającego publicznie jest paskudny i wywołuje obrzydzenie. mama karmiąca nie wywołuje obrzydzenia, ale wywołuje zażenowanie. Te kobiety, które lubię się publicznie wybebeszać mają jakiś atawizm, chłopskich przodków, chłopki też wywalały cyca przy każdym i karmiły jak psy
Karmienie publiczne dziecka (czyli cyc na wierzchu) jest taka samą wpadką jak zmiana w miejscu publicznym zasranej pieluchy…Bez przesady nie trzeba się tak obnosić i nie robić obciachu sobie i dziecku, i przede wszystkim nie męczyć ludzi takimi widokami.
Nienormalna jest ta, która musi się obnażać przed obcymi.
[b]gość, 08-01-16, 05:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 01:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 00:24 napisał(a):[/b]Gdy pies szcza nam na oczach to jest git, jak widzimy golasów w dżungli u Cejrowskiego też jest git, jak widzimy matkę z niemowlakiem przy cycu to jest to coś odrażającego? Kosmos jakiś.Tylko zauwaz jedna rzecz, pies, to zwierze, golas w dzungli to dzikus bez oglady, a europejka karmiaca publicznie piersia budzi niesmak, bo nieprzedmiotowy stosunek do wlasnego ciala, czyni nas ludzmi. Chyba ze wg Ciebie suka karmiaca mlode, jest taka sama jak kobieta karmiaca dziecko. bo jesli kobieta w naszych czasach, zachowuje sie jak zwierze to mozna ja nazwac suka karmiaca mlode. Jak zwierze sie zachowuje. Bez poczucia przyzwoitosci. I to jest obrzydliwe, bo to nie przynalezy do czlowieka.[/quote]ale juz cycki na bilbordach sa ok? Cpiersi sa do karmienia i po to zostały stworzone, to ze służa tez facetowm do podniety wynika tylko i wyłacznie z faktu ze ich matki je miały i oni je libili. Cyc to cyc i ma dawac pokarm konic
[b]gość, 08-01-16, 01:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-01-16, 00:24 napisał(a):[/b]Gdy pies szcza nam na oczach to jest git, jak widzimy golasów w dżungli u Cejrowskiego też jest git, jak widzimy matkę z niemowlakiem przy cycu to jest to coś odrażającego? Kosmos jakiś.Tylko zauwaz jedna rzecz, pies, to zwierze, golas w dzungli to dzikus bez oglady, a europejka karmiaca publicznie piersia budzi niesmak, bo nieprzedmiotowy stosunek do wlasnego ciala, czyni nas ludzmi. Chyba ze wg Ciebie suka karmiaca mlode, jest taka sama jak kobieta karmiaca dziecko. bo jesli kobieta w naszych czasach, zachowuje sie jak zwierze to mozna ja nazwac suka karmiaca mlode. Jak zwierze sie zachowuje. Bez poczucia przyzwoitosci. I to jest obrzydliwe, bo to nie przynalezy do czlowieka.[/quote]bardzo ładnie napisane 🙂
rany, u nas nie trzeba imigrantow, z polska mentalnoscia to nic, tylko pozastaniac kobiety od stop do glow. nic tylko w burki! uhhh okropne piersi, takie obsceniczne, perwersyjne! idac matke karmiaca piersia – no czysta perwersja. co z ludzmi sie porobilo.
[b]gość, 08-01-16, 00:48 napisał(a):[/b]Zaraz matki polki ruszą do ostrego ataku. Hehehezacznie się hejt aż skończą na przewijaniu w miejscach publicznych
Oburzenie gdy matka karmi dziecko i podnieta gdy nastolatka zakłada szorty gdzie pół tyłka ma na wierzchu. Bardziej estetyczne razi mnie widok obumarłego naskórka na piętach czy wulgarne tatuaże… nienawidzę gdy ludzie plują na chodnik przyklejają gumy na ławkach w parku dra się gadajac przez telefon obgaduja gdy ledwo cię miną wpychaja się do kolejki . Jest naprawę cała masa gorszych rzeczy niż karmienie dziecka!