Amal Clooney wróciła do pracy w wielkim stylu (ZDJĘCIA)

amal-clooney-g-R1 amal-clooney-g-R1

Po urodzeniu bliźniąt, Elli i Alexandra Amal Clooney (39 l.) wzięła wolne od spraw zawodowych. Od czerwca – kiedy dzieci przyszły na świat, piękna pani prawnik swój czas poświęcała głównie rodzinie. Wsparła też karierę męża – niedawno towarzyszyła mu na Festiwalu Filmowym w Wenecji.

Clooneyowie z bliźniętami w Wenecji (ZDJĘCIA)

Teraz przyszła pora na jej ambicje. Po 3 miesiącach Amal wróciła do pracy. W czwartek wzięła udział w zgromadzeniu ONZ.

Clooney założyła do pracy czerwony kostium w stylu lat 70. marki Bottega Veneta.

Do spódnicy Amal dobrała czółenka w kolorze nude od Manolo Blahnika i torebkę Michaela Korsa.

Mąż oszalał na punkcie jej pociążowych kształtów – sprawdzamy, jak jest ZDJĘCIA

Klasycznie i nieco konserwatywnie. Amal lubi taki styl.

A jak Wam się podoba?

Amal Clooney wróciła do pracy w wielkim stylu (ZDJĘCIA)

Amal Clooney wróciła do pracy w wielkim stylu (ZDJĘCIA)

Amal Clooney wróciła do pracy w wielkim stylu (ZDJĘCIA)

Amal Clooney wróciła do pracy w wielkim stylu (ZDJĘCIA)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

UWIELBIAM jej styl. Jedna z moich największych inspiracji.

gość, 22-09-17, 17:11 napisał(a):[quote]gość, 22-09-17, 11:47 napisał(a):We Francji to normalne, ze po 3miesiacach kobieta wraca do pracy – tyle trwa urlop rodzicielski. W Holandii jeszcze krócej. Tylko tam kobiety wracają na pełen etat, a nie na jedno ważne spotkanie w miesiącu.Mówisz o rodowitych francuzkach z nigerii i somalii?[/quote]Noo!

Kobiety po roku sie rozleniwiaja, czesto nie maja gdzie wracać, bo etatu juz nie ma.

gość, 22-09-17, 17:10 napisał(a):wykształcona, piękna i samodzielna. Marzenie!Być może. Tak przedstawiają ją media. Mnie jednak interesuje, kiedy ona pracuje ? Ciągle na przyjęciach, wyjazdach, festiwalach itp., itd. i po in vitro. Na to trzeba mieć masę czasu. Do rozpraw trzeba się przygotowywać, a ona kiedy to robi, jak ciągle się tylko prezentuje? Wszystko to ściema ! Ludzie to jednak marny gatunek. Dla sławy, forsy i kariery upodlą się do ostatniego. A za 20-30 lat nikt ich już nie będzie pamiętał, bo przyjdą nowe “gwiazdy”. Zrobiliby coś dobrego dla ludzkości, bo mają forse i to byłoby coś w tym podłym świecie!!

gość, 22-09-17, 16:14 napisał(a):To jest kobieta sukcesu, nie będzie siedziec z gówniakami w domu.A jaki to sukces? Anoreksja/bulimia, niespecjalna uroda, stary chłop za męża, dziwna kariera i – jak to piszesz – gówniaki, na dodatek z in vitro. Jak chciała te gówniaki, to powinna się nimi zająć. Nawet może nie chciała, tylko musiała je mieć, bo pewnie taki układ, no teraz udaje, że cud miód! Oto taki sukces.

anna popek ladniejsza o niebo

gość: qazs, 22-09-17, 13:00 napisał(a):Przy okazji Francji, to ta kobieta reprezentuje styl i klasę, odpowiednią dla działalności jaką się zajmuje. Kiedy stara Macarona zauważy, że jej mini są żenadą tysiąclecia?ona ma 70 lat, już nie nie zauważy

Uwielbiam ją

gość, 22-09-17, 11:47 napisał(a):We Francji to normalne, ze po 3miesiacach kobieta wraca do pracy – tyle trwa urlop rodzicielski. W Holandii jeszcze krócej. Tylko tam kobiety wracają na pełen etat, a nie na jedno ważne spotkanie w miesiącu.Mówisz o rodowitych francuzkach z nigerii i somalii?

wykształcona, piękna i samodzielna. Marzenie!

Babka z klasa

Przy okazji Francji, to ta kobieta reprezentuje styl i klasę, odpowiednią dla działalności jaką się zajmuje. Kiedy stara Macarona zauważy, że jej mini są żenadą tysiąclecia?

To jest kobieta sukcesu, nie będzie siedziec z gówniakami w domu.

Przy okazji Francji, to ta kobieta reprezentuje styl i klasę, odpowiednią dla działalności jaką się zajmuje. Kiedy stara Macarona zauważy, że jej mini są żenadą tysiąclecia?

Kostium jest za duży i z marnej, gniotącej się tkaniny. Wielkie nazwisko projektanta/krawca to nie wszystko.

TO JEST FACET NIE KŁAMCIE

gość, 22-09-17, 11:47 napisał(a):We Francji to normalne, ze po 3miesiacach kobieta wraca do pracy – tyle trwa urlop rodzicielski. W Holandii jeszcze krócej. Tylko tam kobiety wracają na pełen etat, a nie na jedno ważne spotkanie w miesiącu.Myślę, że 4 miesiące, to jest ok. Roczny urlop (jak u nas) jest nieco patologiczny. Nie widziałam, żeby przyniósł coś dobrego w moim bliższym i dalszym otoczeniu. Kobiety robią się “dziwne” i gubią osobowość :/

We Francji to normalne, ze po 3miesiacach kobieta wraca do pracy – tyle trwa urlop rodzicielski. W Holandii jeszcze krócej. Tylko tam kobiety wracają na pełen etat, a nie na jedno ważne spotkanie w miesiącu.

Piękna jest