Amy i Blake starają się o dziecko
Według najnowszych doniesień Amy Winehouse i jej mąż Blake Fielder-Civil starają się o dziecko. Mimo wszystko Amy nie stroni od alkoholu i papierosów. Nie ma zamiaru zrezygnować z nałogów dla dobra dziecka.
Para stwierdziła, że to najlepszy okres, by spłodzić potomka. Czyżby zapomnieli o pogarszającym się stanie (psychicznym i fizycznym) Amy?
– Amy i Blake naprawdę pragną mieć razem dziecko i nie chcą czekać. Starają się o dziecko i Amy powiedziała nam, że może się go spodziewać – mówi przyjaciel pary.
– Amy myśli, że może być w ciąży, ponieważ uprawiali seks przez całe wakacje. Naprawdę pragnie dziecka i uważa, że to skieruje ją na dobrą drogę.
Może nie należy całkowicie przekreślać tych nadziei, ale czy Amy naprawdę chce się zmienić? Jeśli nie, nie pomoże nawet dziecko. A może nawet na tym ucierpieć.
hehehe 12 razy po 3 godziny to niezły wynik w ciągu doby :PPP (sic!)
oni są tacy obleśni… blee
A ja ze swoim misiaczkiem trykamy się 6 razy na dobe, czasami 12. Za każdym razem po 3 godziny albo dłużej. Jestem lepsza, ładniejsza i młodsza, mam 16 lat
przecież ona by zaszkodziła dziecku, ono mogłoby się urodzić upośledzone…;/ niech najpierw ona się wyleczy, a na dziecko przyjdzie czas…
Heh, uprawiali seks cale wakacje. Rzeczywiscie wielkie osiagniecie! Ja ze swoim chlopakiem uprawiam codziennie a czasem po 3 razy na dobe.
Zajść w ciążę może, używki nie wpływają na płodność kobiety tylko mężczyzny … Ale jeśliby się tak stało a ona nie zmieni swojego trybu życia to dzieciaczek na pewno urodzi się chory a być może uzależniony. Lubię jej muzykę ale to co ona wyprawia w swoim zyciu woła o pomstę do nieba.
Ehhh…glupota ludzka nie zna granic.
szczerze wątpię żeby jej się udało zajść w ciążę przy jej wadze i trybie życia
lepiej żeby nie mieli dziecka bo stanie się takim samym potworem jak jego matka
nie będzie rezygnować ze swoich nałogów nawet dla dobra dziecka? ech:/
lekkomyślna, niepoważna,!!! musi myslec przede wszystkim o dobru dziecka a nie o swoim nalogu;/
Jak Kate Moss mogla zajsc to i Amy moze.Chyba?
mam nadzieje ze to zart, oni oboje powinni miec zakaz posiadania dzieci lub chociazby zwierzat, niech sie zaczna leczyc..
uwielbiam Amy…ale w ciążę raczej nie zajdzie.
Dziecko w takim stanie? Precież jak ona w “ciąży” będzie prowadziła taki tryb życia to ten maluch się urodzi z różnymi wadami ( o ile wogóle sie urodzi).Mam nadzieje, że nie jest w ciąży, bo to by bylo złe dla dziecka.
Taaa, zmieni się ==’…. Sama myśli, że może już jest w ciąży, a pije , pali i ćpa….
I urodzi się kolejne naćpane dziecko… Smutne.
najpierw niech ona się weźmie za siebie, potem za dziecko
Najpierw odwyk, potem dziecko. Czy ona nie wie, ze przy takim ćpaniu to dziecko nie ma raczej szans urodzic sie w pełni zdrowe!!!!!
mam nadzieje, ze dziecka nie bedzie.
Ta niedomyta narkomanka zamierza poszerzyć grono ćpunów o nienarodzone dziecko? Bo jakoś nie wyobrażam sobie, że po zajściu w ciążę przestałaby ćpać. To jest postępowanie z cyklu “robimy dziecko, żeby naprawić związek”, w tym przypadku ciąża to taki tani odwyk, kosztem dziecka, ale ta zawszona zdzira tego nie rozumie, bo dragi wyżarły jej nie tylko ciało, ale przede wszystkim mózg. Jak każdy narkoman, który nie zwalczył nałogu, skończy w rynsztoku. A może to jest tak, że bez ćpania, byłaby jedną z tysięcy bezbarwnych lasek bez weny? Nie sztuką jest odurzać się na okrągło i pisać o tym piosenki. Sztuką jest być wybitną postacią sceny muzycznej na trzeźwo. A ta jest tylko nośnikiem potencjalnych chorób wenerycznych, AIDS, ogólnie – kłopotów przez duże K. Jakoś nie żal mi takich ludzi i nie uronię łzy, jeśli ktoś kiedyś znajdzie panią Amy jakąś tam uwaloną złotym strzałem.
Przykre, że świat nie poświęca należytej uwagi głodującym i wykorzystywanym dzieciom, bezdomnym w wyniku wojen i kataklizmów, a ekscytuje się taką szmatą, która przepala i wciąga tyle koksu na minutę, że możnaby za to wyżywić dziennie jedną biedną murzyńską wioskę. Niedobrze robi się na takie zdziry, zwane z przypadku chyba artystkami. Artyzm to nie tylko twórczość, to cała postawa życiowa. I nie jest nią tylko pokazywanie gołego tyłka w narkotykowym transie. Ta pani nie szanuje siebie i innych. Jest gorsza od śmietnikowego żula, bo śmie się określać mianem artystki. I bardzo się myli, choć nie brakuje jej tupetu, który ukróciłoby zapewne wstrzymanie dostaw od dilera. Wtedy każdy ćpun robi się taki sam. Za dragi pójdzie do piekła.
to troche nieodpowiedzialne… nie wyobrazam sobie jej jako matki – przynajmniej nie teraz
Może lepiej nie, jeszcze się dziecko w kasku urodzi (po mamusi) i z podbitymi oczami.
jak Richie mogła to ona też może
ta ma twarz ojej chyba stala w kolejce po cos innego w niebie 😉
jak sie czyta takie “pomysly na ratowanie” to przychodzi do glowy mysl, ze na mozliwosc bycia rodzicem powinno sie przechodzic jednak testy.OBLESNA S…… (nie dokoncze bo z zasady nie klne) – byc permamentnie zqacpana i starac sie o dziecko! Ot -wrazliwa artystka….
RIRI – POWODZENIA W ZYCIU;-/ KRZYZ NA DROGE MALENKA
uzależnione … o ile nie urodzi się upośledzone bo to się niestety zdarza często kiedy rodzice prowadzą taki tryb życia …
no to powodzenia, ale czy napewno uda jej sie donosić ciaże? Jelsi już w nia zajdźie.Jest za chuda i ćpa! Nie wiem, czy jej sie uda. A może właśnie przestnie ćpać, dla dziecka? hmm…
Pierwsza kozaczkowa plotka okraszona sensownym komentazem, a gosciowi z 13:07 radze, zeby zszedl na ziemie- DZIECKO NIGDY NIE JEST DOBRYM SPOSOBEM NA RATOWANIE ZWIAZKU CZY UCZENIE SIE ODPOWIEDZIALNOSCI, JEZELI JEST SIE Z NIA AZ TAK DO TYLU/ BRITNEY MA DWOJE DZIECI I CO? POMOGLO JEJ TO W CZYMS?
hahaha ona mysli ze tak latwo o dziecko…to sie myli,ale tempa cpa i pali i dziecko bedzie przez nia uzaleznione,psychopatka normalnie
Ćpuny i tyle, a jej mi akurat żal, bo się dobrze zapowiadała…
eh ;((.Amy to świetna piosenkarka, ma cudowny głos.Szkoda, żeby się zmarnował.Mam nadzieję, że jeśli ona naprawdę jest w ciąży, to się zmieni.Życzę jej powodzenia ;*.