Andre Agassi: Nosiłem perukę

844 844

W swojej najnowszej autobiografii Andre Agassi, była gwiazda tenisa, przyznał, że lwia grzywa, z której słynął w latach 90., była w rzeczywistości peruką, pod którą krył łysinę.

Agassi twierdzi, że zbytnia koncentracja na peruce była powodem jego przegranej z Andresem Gomezem w 1990 r. podczas turnieju French Open.

– Przed meczem nie modliłem się o zwycięstwo, tylko o to, żeby peruka nie spadła – pisze tenisista. – Codziennie budziłem się i znajdowałem kosmyki mojej tożsamości na poduczce czy w umywalce. Zadałem sobie pytanie: “Chcesz nosić perukę na korcie?\” I odpowiedziałem: \”A co mi zostało\”?\”.

Niestety, peruka zaczęła się odklejać, kiedy Agassi wziął prysznic przed ważnym meczem.

– Pewnie użyłem złego kosmetyku do mycia głowy – zastanawia się. – Mogłem oczywiście grać bez peruki, ale co wtedy napisaliby dziennikarze, gdyby wiedzieli, że cały czas grałem w peruce? Podczas rozgrzewki modliłem się zatem nie o zwycięstwo, ale by peruka nie odpadła. Z każdym podskokiem wyobrażałem sobie, jak spada na piasek. Wyobrażałem sobie, jak miliony widzów przysuwają się do telewizorów, jak oczy im się rozszerzają i jak pytają się, jakim cudem włosy Andre Agassiego odpadły.

 
32 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 03-11-09, 13:33 napisał(a):I po co teraz o tym mówi? Powinien się cieszyć, że przez tyle lat udawało mu się wmawiać wszystkim,że to prawdziwe włosy i dalej podtrzymywać swoją wersję skoro i tak po tylu latach nikt by mu niczego nie udowodnił. Wiem, że dzięki takim wyznaniom znowu rozbudzi szum na swój temat, ale czy warto przyznawać się do bycia oszustem? To tylko włosy, ale w tamtych czasach jego bujna “fryzura”była obiektem wielu dyskusji, artykułów, wygrywała rankingi, a fani ścinali się ”na Agassiego”, więc nie widzę w tym sensu. Jeśli jeszcze Limahl wyzna, że w czasach, kiedy wszyscy czesali się jak on, nosił perukę to upadnie coś na kształt legendy mody lat 80. i 90.

eeee tam swietnie łysy wyglada, po co mu to było

niezle niezle

gość, 03-11-09, 14:22 napisał(a):Straszne, jak mozna byc tak proznym?nie proznym tylko popatrz to byly lata 90te, pelno gwiazd mialo takie fryzury jak Andre na zdjeciu ponizej (np z lat 80, limahl), wstydzil sie pewnie ze z dnia na dzien wlosy mu wypadaly i ze robi sie lysy. teraz jest technika przeszczepiania cebulek, rozne kremy, a do tego zmienil sie wzorzec faceta- obojetnie dlugie czy krotkie wlosy, czy tez łysy facet- ilu jest takich co gola sie na lyso bo lysieja powoli lub lubia. inny wzorzec drogie Panie 🙂

szkoda mi go, że tak sie tym przejmował.

łysy ładniejszy

gość, 03-11-09, 21:48 napisał(a):To już nie pierwszy taki przypadek publicznej spowiedzi gwiazdy po latach. Zastanawiam się po co odgrzebywać jakieś swoje słabości sprzed lat. Jaki cel tego ? Skoro tak się upokarzał noszeniem peruki i tyle znosił aby się to nie wydało to po co teraz się odkrywa z tym jakby nigdy nic. To niepotrzebnie się wtedy wysilał w ogóle.kaska sie skonczyla ,albo chce miec jeszcze wiecej

To już nie pierwszy taki przypadek publicznej spowiedzi gwiazdy po latach. Zastanawiam się po co odgrzebywać jakieś swoje słabości sprzed lat. Jaki cel tego ? Skoro tak się upokarzał noszeniem peruki i tyle znosił aby się to nie wydało to po co teraz się odkrywa z tym jakby nigdy nic. To niepotrzebnie się wtedy wysilał w ogóle.

nie wierze !

Coś dziwne , nie wierze ; p

steffi jaka ponaciagana…..

śmieszne i tragiczne zarazem

O rany Julek. Ale fryz :/

gość, 03-11-09, 17:05 napisał(a):idiota , i to ma byc facet ?/?zaczal lysiec ,wiec wolal nosic peruke i narazac sie na strezy , zamiast pokazac lysine – a co takiego strasznego jest w lysiejacym facecie ? gogus i narcyzco maja powiedziec kobiety ,ktore traca wlosy – zgodnie z jego logika ,nic tylko popelnic seppuku“stresy” , oczywiscie , tekst o tym bucu z lekka mnie zirytowal 😉

a Graff wyglada pieknie, duzo lepiej niz za mlodu

Ja go lubie 🙂 jest sympatyczny ;*

Lepiej wygląda bez tej peruki . ; d

idiota , i to ma byc facet ?/?zaczal lysiec ,wiec wolal nosic peruke i narazac sie na strezy , zamiast pokazac lysine – a co takiego strasznego jest w lysiejacym facecie ? gogus i narcyzco maja powiedziec kobiety ,ktore traca wlosy – zgodnie z jego logika ,nic tylko popelnic seppuku

haha nie ma to jak zarost na szyi xd

fajnie kiedys wygladal

sarciaa, 03-11-09, 13:40 napisał(a):heeh xD.kazdy ma swoje mroczne tajemnice. ;ddokładnie 😀 ps. tez mam na imię Sara ;/

heeh xD.kazdy ma swoje mroczne tajemnice. ;d

Kiedyś uwielbiałam oglądać tenis..Przecież on nawet łysy wygląda o.k., więc nierozumiem czemu wcześniej bał się tak pokazywać..

Straszne, jak mozna byc tak proznym?

I po co teraz o tym mówi? Powinien się cieszyć, że przez tyle lat udawało mu się wmawiać wszystkim,że to prawdziwe włosy i dalej podtrzymywać swoją wersję skoro i tak po tylu latach nikt by mu niczego nie udowodnił. Wiem, że dzięki takim wyznaniom znowu rozbudzi szum na swój temat, ale czy warto przyznawać się do bycia oszustem? To tylko włosy, ale w tamtych czasach jego bujna “fryzura”była obiektem wielu dyskusji, artykułów, wygrywała rankingi, a fani ścinali się ”na Agassiego”, więc nie widzę w tym sensu. Jeśli jeszcze Limahl wyzna, że w czasach, kiedy wszyscy czesali się jak on, nosił perukę to upadnie coś na kształt legendy mody lat 80. i 90.

haha, dobre!

gość, 03-11-09, 08:06 napisał(a):no ja się także nie spodziewałam, ale jedno jest pewne – Andre był geniuszem tenisa i brakuje go na światowych kortach :(nie brakuje bo teraz również są przewspaniali zawodnicy, a Agassi swoje już zagrał

dobre 😀 no ale cos za cos – lysieja samce z wysokim poziomem testosteronu czyli chlopak długo nie bedzie mial problemow z erekcja;))

no ja się także nie spodziewałam, ale jedno jest pewne – Andre był geniuszem tenisa i brakuje go na światowych kortach 🙁

z taka twarza lysa glowa by nie przeszkadzala:) chociaz mial czarne wlosy wiec byloby znac gdzie sie konczy ogolona skóra a zaczyla lysina:P

o ja przecież mógł zdjąć i powiedziałby, że ogolił się przed tym ważnym meczem tak dla znaku

Hehehe, dobre ;)Tego sie po nim nie spodziewałem