Andrzej Duda żali się na życie prezydenta: “Idziesz do publicznej toalety, a oni stoją pod toaletą”
Andrzej Duda podjął dość odważny krok i udzielił wywiadu Krzysztofowi Stanowskiemu i Robertowi Mazurkowi w Kanale Zero. 2 lutego, o godz. 20:30 rozpoczęła się emisja rozmowy z Prezydentem RP, na którą czekało wielu Polaków. W końcu nie codziennie słucha się wywiadów z Prezydentem Polski i to jeszcze w takim formacie.
To miał być hit, a okazało się porażką! Fani zawiedzeni pierwszą emisją „Kanału Zero”
Andrzej Duda o życiu w Pałacu Prezydenckim
Prowadzący wywiad próbowali dowiedzieć się, czy woda sodowa uderzyła do głowy Andrzejowi Dudzie. Przyznał, że cały czas “usiłuję się przed tym uchronić”. Następnie padło dość prozaiczne pytanie: “kiedy ostatnio prezydent sam zmieniał opony w samochodzie”.
Duda zdradził, że było to w 2014 roku. Okazuje się też, że od czasu wygrania wyborów nie może jeździć samochodem. Natomiast podkreślił, że nadal w weekendy robi zakupy spożywcze:
A nie, bo właśnie kupuję! W Krakowie na Prądniku Białym, panie mnie dobrze znają – odpowiedział Duda.
Krzysztof Stanowski zatrudnił multimilionera! Rafał Zaorski na pokładzie „Kanału Zero”
Następnie żalił się, jak bardzo jego życie zmieniło się po objęciu fotela prezydenckiego:
To jest bardzo trudne dla człowieka, który żył normalnym życiem… Muszę panom powiedzieć, że jak ten wynik wyborów został w końcu wypowiedziany… Ja byłem tym kompletnie oszołomiony. Przede wszystkim tym, że tylu ludzi na mnie zagłosowało… Świat się zmienił. Nagle stałem się postacią powszechnie rozpoznawalną — tłumaczył Andrzej Duda.
Podkreśla, że nagle ma całodobową ochronę i zero prywatności: “Nagle zostajesz otoczony przez ochronę i twój świat przestaje być normalnym światem. Myślę, że większości ludzi trudno to zrozumieć. Proszę sobie wyobrazić, że zaczyna pan żyć z zerową prywatnością, że jest pan ciągle obserwowany”.
Krzysztof Stanowski prześwietli kolejną celebrytkę? „Tyle osób o taki film prosiło…”
Wyznał, że po zakończeniu prezydentury ma jedno ogromne marzenie:
Mam takie dwa duże pragnienia osobiste. Myślę o nich kiedy myślę, o zbliżającym się zakończeniu się prezydentury. Jedno moje marzeniem jest takie, że chciałbym móc pójść w góry i być sam… — powiedział Duda.
Dodał, że nawet w publicznej toalecie nie ma prywatności: “Idziesz do publicznej toalety, panie redaktorze, a oni stoją pod toaletą”.
Jakoś tak wyprzystojnial