Andrzej Żuławski: Kochałem Weronikę Rosati

932 932

W najnowszym Przekroju Andrzej Żuławski opowiada o książce Nocnik. Tej, której na wniosek Rosatich rozpowszechniania zakazał niedawno sąd.

Mówiąc o Nocniku nie sposób nie wspomnieć o związku z Weroniką Rosati. Romans był jednym z najburzliwszych w polskim show biznesie. I najbrudniejszych, biorąc pod uwagę to, jak się zakończył.

Na początku wywiadu Żuławski zaznacza:

– To nie jest książka o Weronice Rosati. Tam oczywiście są echa i ślady moich, naszych rocznych przeżyć i przejść. To można rozpoznać.

Po czym dodaje:

– Kiedy książka już miała się ukazać, panna Rosati wyraziła wolę wyjścia za mnie za mąż!

Winą za to, jaka jest Weronika obarcza reżyser jej matkę. Mówi, że nigdy nie wysłałby 19-letniej córki samej do Hollywood. Nie przypomina sobie również, by kiedykolwiek był \”przyjacielem domu\”, jak nazywała go Teresa Rosati. Z projektantką spotkał sie tylko dwa razy w życiu: \”raz, jak się szarpała z córką na ulicy, drugi raz, gdy przyjechała do niego po manele córki\”.

Na koniec pada najbardziej chyba osobiste pytanie:

– Kochałeś Weronikę Rosati?
– Nie byłoby aż tak wiele goryczy i żalu, gdyby odpowiedź nie brzmiała: tak, kochałem ją – odpowiada dodając, że uczucie nie minęło.

Więcej w najnowszym Przekroju.

 
37 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie ma co tam lafiryndy żałować. Jak się wchodzi do wyra starym obleśny typom to tak się potem ma. Nie żałuję kobiet typu Weroniki Rosati czy Agnieszki Frykowskiej.

po co dawała dupy staremu facetowi bo jest rozpadówą dobrze jej tak brawo Panie Zuławski

Weronika jest piękną kobietą. Jest też niezłą aktorką. Żuławski nie ma klasy. Facet, takich rzeczy nie robi się kobietom. Jesteś skreślony!A przed Weroniką całe życie. Jak sie wychowuje w takich jak ona warunkach to moze trudno jest zachować zdrowy rozsądek. Ale na nic nie jest za późno. Życzę wszystkiego dobrego pani R. a innym – rozsądku i opamietania!

Czemu wszyscy jadą po Żuławskim, jak to tak naprawdę wszystko wina tabloidów i portali plotkarskich? Kto by wiedział o tej książce, gdyby nie Kozaczki, Pierdaczki i te inne? Kto by miał ochotę rozmyślać czy Esterka=Rosati, czy nie, gdyby Kozaki, Pierdaki nie puściły czegoś takiego w eter?

Pan Żuławski jak każdy starzejący się facet szuka kolejnej -może już nastej miłości , by się odmłodzić…no i niech się dziadzio bawi, póki jeszcze może….:)A panna Rosati ponownie pokazała swoją miłość -może nie do Tirów, ale STARYCH, BOGATYCH limuzyn-niemniej profesja pozostaje ta sama…A szkoda…może dziewucha coś by mogła osiągnąć, gdyby dla odmiany spróbowała ruszyć głową…

Załosne to i niesmaczne….

Młoda d***ka +stary satyr….Nooo…..moje gratulacje!!!!!Super dobrana para!!!!!

Ona jest chora psychicznie, puszcza się ze starymi capami śmierdzącymi, żadna z niej aktorka, drewno totalne i nich zapomni o karierze i się uwolni od rodziców, wyjdzie jej to na dobre, mała stara Werka.

Żuławski został porzucony co on myślał że będzie kontrolował młodą dziewczynę. Dla jej dobra powinien jej dać żyć.

Młoda dziewczyna była zafascynowana może Żuławskim i gdyby dzieliła ich rożnica 20 lat to byłoby do zaakceptowania ale az 40 lat .Panie Żuławski niech pan nie rujnuje młodego życia w pana wieku to człowiek już chyba wie miłość przemija i jest monotonia codzienna.

Boże jaka ona jest paskudna ,bez klasy i gustu co w niej pieknego widza to nie wiem ,jak grala w tej majce to mie az krew zalewala beznadziejna aktorka

A ja Wam powiem, ze ta Weronika to mielizna, ona nigdy nie powiedziala nic madrego, nic blyskotliwego, jej wypowiedzi zalatuja ulicznym slangiem, sa niby luzackie, spontaniczne, ale nieciekawe, poziam kiepskiego gimnazjum. Ona twierdzi, ze fascynuje ja przeszlosc, jej nostalgia za latami 50., jej wrazliwosc nie pasuja do tego swiata. Kreuje sie na jakas odrzucona ofiare wspolczesnosci, ciagle w wywiadach to powtarza. Ze tyle czyta, ze kino ja fascynuje… Chcialabym wierzyc, ze nie jest glupia, ale ona i Doda to ten sam poziom. Co z tego, ze Wera zna niby kilka jezykow i chodzila do dobrych szkol? Niec z tego nie wyniosla. A jej zwiazki i sam fakt ukrywania romansu z Zulawskim tylko pokazuje, jak dba o dobre imie kosztem niby kariery i wizerunku. Czemu nie odwazyla sie powiedziec, ze jest ze staruchem i innych guzik do tego? Doda przynamniej wciaz idzie ta sama sciezka i nic nie ukrywa, jest taka a nie inna, kochajcie mnie lub nie. A Wera prosi – Kochajcie mnie, jestem wrazliwa artystka! Daleko jej do klasy Cieckiej, nie mowiac juz o starszym pokoleniu aktorow, ktorzy sa prawdziwymi artystami. Uwazam, ze mamy genialnych aktorow. Takich, ktorych nie ma w Hollywood.ZGADZAM SIĘ W 100%

Zagrać lepiej niż Kożuchowska chyba nie jest specjalnie trudno…gość, 27-07-10, 17:19 napisał(a):Szkoda mi jej. Ona jest całkiem niezłą aktorką. widziałam ją w “Pitbullu” i w ”Senności” (w tym ostatnim to moim zdaniem nawet lepiej niz Kożuchowska zagrała). Oby jej się życie trochę naprostowało. Może pomogłaby jakaś randka z jakimś mężczyzną przed 3o-ką? W sensie uczuciowym oczywiście tylko;)

Weronika jest piękną, młodą kobietą i świetną aktorką. Nie potrzebuje wsparcia takich podłych osobników pokroju Żuławskiego, albo obleśnego, spasionego TEDE (czy jak mu tam).

gość, 27-07-10, 17:38 napisał(a):zulawski jest strasznym czlowiekiem… po prostu jak sadysta psychicznie zneca sie nad weronika, probuje zrobic koszmar z zycia mlodej dziewczyny. matka dobrze zrobila, ze interweniowala i wyrwala ja z lap tego porabanca… w tym wieku takie zachowanie jak jego swiadczy o powaznych zaburzeniach psychicznych!Żuławski znęcał sie psychicznie również w trakcie trwania jego związków i dlatego kobiety go porzucały. Był przystojnym facetem ( nawet teraz to widać), w światku filmowym miał dobrą pozycję , jakieś pieniądze pewnie też, ale co z tego jak ma wredny charakter i zwichrowaną psychikę zawistnego sadysty. On nawet z zazdrości o sukcesy potrafił obgadać Romana Polańskiego, a co mówił każdy wie.

gość, 27-07-10, 17:09 napisał(a):on jest okropny, że się tak odgrywa na niej. Może rzeczywiście cierpi, po tym jak go rzuciła, ale na Boga! miala takie prawo. To co on teraz robi jej reputacji, to świństwo zwyczajne, choć należałoby nazwać to raczej mocniejszymi słowami…On nie tylko odgrywa sie na Weronice. Z Sophie Marceau było to samo. Opowiadał o niej w wywiadach (które czytałam) takie rzeczy, że nie będę tego powtarzać. Nie zapomniał oczywiście obsmarować również jej matki . Facet ma po prostu podły charakter.

Szkoda mi jej. Ona jest całkiem niezłą aktorką. widziałam ją w “Pitbullu” i w ”Senności” (w tym ostatnim to moim zdaniem nawet lepiej niz Kożuchowska zagrała). Oby jej się życie trochę naprostowało. Może pomogłaby jakaś randka z jakimś mężczyzną przed 3o-ką? W sensie uczuciowym oczywiście tylko;)

Każdy popełnia błędy, Weronika na pewno popełniła ich kilka – za każdym razem wiążąc się z starszymi, nieodpowiednimi dla siebie facetami. Trudno powiedzieć, czy robiła to z premedytacją – żeby zrobić karierę. Ja prawdę mówiąc nie sądzę, bo co niby miał jej załatwić związek z Maxem Kolonko, czy Tedem? Przecież oni nie siedzą nawet w biznesie filmowym. Sam Żuławski tez od dawna niczego nie nakręcił… Także moim zdaniem to raczej kwestia jej specyficznych “upodobań”, że tak powiem. niektóre dziewczyny po prostu tak mają. Wolą starszych. Nawet duuużo starszych.

on jest okropny, że się tak odgrywa na niej. Może rzeczywiście cierpi, po tym jak go rzuciła, ale na Boga! miala takie prawo. To co on teraz robi jej reputacji, to świństwo zwyczajne, choć należałoby nazwać to raczej mocniejszymi słowami…

Wszyscy tak na nim wieszają psy, a mało to było w historii takich gwiazdeczek, które chciały zrobić karierę przez związek ze znanym starszym artystą/reżyserem/aktorem itp? Myślę, że wina leży po obu stronach.

ale bajzel

gość, 27-07-10, 14:59 napisał(a):stary walnięty zdrowo w głowe dziad gdzie mu do młodej fajnej dziewczynyto właśnie potwierdza qrestwo tej dziewuchy, sypiać ze starszym facetem dla kariery i zabawiać się jego uczuciem do niej, żeby zostać drugą sophie marceau. żałosne, panno R. doprawdy żałosne! co ona sobie wyobrażała?

Żuławski powinien Rosati po rękach całować,bo gdy jego książka wróci do sprzedaży to będzie rozchwytywana!A Weronika niepotrzebnie nagłośniła tą sprawę,ponieważ dała wszystkim do zrozumienia,że perypetie w książce dot.jej osoby!A nie oszukujmy się,gdyby to były rzeczy pochwalne to nie wniosłaby sprawy do sądu.A więc myślę,że w książce są rzeczy niezbyt chlubne dla panny Rosati ;p

no cóż wchodzą w związek z facetem pokroju pana Żuławskiego chyba domyślała czym może się on skończyć. Żuławski nigdy nie liczył się z czyjąkolwiek opinią, nie szanował kobiet, ich prywatności. To się musiało tak skończyc.

Skoro się kochają to wiek nie stanowi przeszkody,ale różnica jest naprawdę duża.

Wlasnie, ze sie zali, nie na mezczyzn, ale na to, ze jest taka samotna, niezrozumiana, w kazdym wywiadze gada, ze nie miala przyjaciol i dalej nie ma. Wlasnie, gdyby sie przyznala z kim sypia, nie byloby afery! A tutaj problem tkwi w tym, ze ona ciagle udaje…gość, 27-07-10, 13:15 napisał(a):Mimo wszystko szkoda mi Weroniki. Wpakowała się w wielkie bagno jest strasznie słaba psychicznie chyba i wszyscy to wykorzystują. Media mieszają ją z gó**nem tylko dlatego, że ma romanse ze starszymi mężczyznami. Czy to nie jest ironia? Jak się Łapicki ożenił z 50 lat młodszą dziewczynką to wszyscy im klaskali, że potrafią się kochać mimo takiej różnicy wieku. Nie mówiąc już o podziwianiu innych aktorek, które dzisiaj mają już po 80 lat i opowiadają, jak sypiały z bogaczami. Wtedy co wszyscy robią? Piszą wtedy, że to ok. Jej życie, jej sprawa. Czemu nie nauczycie się takiego samego stosunku do Weroniki? Czy ona publicznie kiedykolwiek płakała i żaliła się jeśli chodzi o jej facetów? NIE. W żadnym, ale to w ŻADNYM wywiadzie, nie podjęła nawet tego tematu. Swoją drogą ona jest świetną aktorką, naprawdę ma talent.

nie za młoda czasem dla tego dziadziusia?

Szkoda mi ich.Pogubili się.Wiek nie ma znaczenia,spójrzmy chociażby na Łapickich.Myślę,że on nie chciał jej obrazić,tylko pokazać ich związek z perspektywy osoby postronnej.Rozczuliło mnie to,że na końcu dodał,iż uczucie nie minęło.Ech,prawdziwa miłość ma ciężko ;((

Trzeba przyznać że ta Rosati to nie zła sztuka:)

Cała ta historia jest bardzo smutna.

Jest piękna:)

A ja Wam powiem, ze ta Weronika to mielizna, ona nigdy nie powiedziala nic madrego, nic blyskotliwego, jej wypowiedzi zalatuja ulicznym slangiem, sa niby luzackie, spontaniczne, ale nieciekawe, poziam kiepskiego gimnazjum. Ona twierdzi, ze fascynuje ja przeszlosc, jej nostalgia za latami 50., jej wrazliwosc nie pasuja do tego swiata. Kreuje sie na jakas odrzucona ofiare wspolczesnosci, ciagle w wywiadach to powtarza. Ze tyle czyta, ze kino ja fascynuje…Chcialabym wierzyc, ze nie jest glupia, ale ona i Doda to ten sam poziom. Co z tego, ze Wera zna niby kilka jezykow i chodzila do dobrych szkol? Niec z tego nie wyniosla. A jej zwiazki i sam fakt ukrywania romansu z Zulawskim tylko pokazuje, jak dba o dobre imie kosztem niby kariery i wizerunku. Czemu nie odwazyla sie powiedziec, ze jest ze staruchem i innych guzik do tego?Doda przynamniej wciaz idzie ta sama sciezka i nic nie ukrywa, jest taka a nie inna, kochajcie mnie lub nie.A Wera prosi – Kochajcie mnie, jestem wrazliwa artystka!Daleko jej do klasy Cieckiej, nie mowiac juz o starszym pokoleniu aktorow, ktorzy sa prawdziwymi artystami. Uwazam, ze mamy genialnych aktorow. Takich, ktorych nie ma w Hollywood.

Mimo wszystko szkoda mi Weroniki. Wpakowała się w wielkie bagno jest strasznie słaba psychicznie chyba i wszyscy to wykorzystują. Media mieszają ją z gó**nem tylko dlatego, że ma romanse ze starszymi mężczyznami. Czy to nie jest ironia? Jak się Łapicki ożenił z 50 lat młodszą dziewczynką to wszyscy im klaskali, że potrafią się kochać mimo takiej różnicy wieku. Nie mówiąc już o podziwianiu innych aktorek, które dzisiaj mają już po 80 lat i opowiadają, jak sypiały z bogaczami. Wtedy co wszyscy robią? Piszą wtedy, że to ok. Jej życie, jej sprawa. Czemu nie nauczycie się takiego samego stosunku do Weroniki? Czy ona publicznie kiedykolwiek płakała i żaliła się jeśli chodzi o jej facetów? NIE. W żadnym, ale to w ŻADNYM wywiadzie, nie podjęła nawet tego tematu. Swoją drogą ona jest świetną aktorką, naprawdę ma talent.

W nowym newsweeku również jest wywiad z tym panem, ale chyba bardziej merytoryczny. Tzn mniej pieprzenia, więcej o książce niż o jego celebryckich zapędach.

żałosny stary facet.

sama chciała, dorosła osoba zadecydowała jaką ścieżką kariery chce iść to ma teraz – zero szacunku dla takich marnych dziewuch

weronika rosati to zdecydowanie najpiękniejsza polka