Aneta Zając padła ofiarą barmana. Straszne, co jej zrobił

Aneta Zając fot. KAPiF Aneta Zając fot. KAPiF

W ostatnich dniach Agnieszka Hyży po raz pierwszy zdecydowała się publicznie opowiedzieć o dramatycznym doświadczeniu, gdzie padła ofiarą tzw. pigułki gwałtu. Jej poruszające wyznanie wywołało szeroką dyskusję na temat bezpieczeństwa kobiet, a na tę historię zareagowała również Aneta Zając, która odważyła się podzielić własnym i podobnym doświadczeniem.

Agnieszka Hyży padła ofiarą “pigułki gwałtu”

Ostatnio Agnieszka Hyży zdobyła się na niezwykle osobiste i szczere wyznanie w sieci, gdzie opowiedziała o jednym ze swoich najkoszmarniejszych wyjść.

Prezenterka ujawniła w Instagramowym poście, że lata temu padła ofiarą tzw.”pigułki gwałtu” podczas wieczornego wyjścia do baru. Co ciekawe nie piła nawet wtedy alkoholu, a zostawienie szklanki z colą na barze okazało się jej największym błędem tamtej nocy.

Nie alkohol. Nie impreza życia. Jedna szklanka coli zostawiona na barze. Kilka minut później świat zaczął wirować, ciało przestało słuchać, a film… urwał się całkowicie. Pogotowie, szpital, wszystko pamiętam jak przez mgłę. Obudziłam się dopiero wiele godzin później, już pod opieką bliskich. Miałam ogromne szczęście. Wiele osób go nie ma – pisała Hyży na Instagramie.

Zobacz więcej: Koszmar Agnieszki Hyży wyszedł na jaw po latach. Teraz bije na alarm i ostrzega

Aneta Zając również była ofiarą „pigułki gwałtu”

Na niezwykle poruszającą historię Agnieszki Hyży odpowiedziała w komentarzu Aneta Zając. Aktorka, korzystając z okazji, sama przyznała się, że również miała podobną sytuację i do jej szklanki również trafiła “pigułka gwałtu”. Na całe szczęście wszystko dobrze się skończyło.

Ważny temat, Aga! Ja swoją “szklankę” dostałam od barmana. Na szczęście wypiłam tylko trochę i byłam razem z bliskimi, którzy się mną zaopiekowali – wyznała Zając.

Zobacz więcej: Agnieszka Hyży pokazała swoje prawdziwe włosy i obłędną metamorfozę. Zdjęcia fryzury przed i po

Agnieszka Hyży odpowiada Anecie Zając

Prezenterka “Halo Tu Polsat” postanowiła również odpowiedzieć koleżance ze stacji. Okazuje się, że Hyży otrzymuje masę wiadomości z podobnymi historiami od internautek. Co więcej, sama na jednym z celebryckich eventów widziała dziewczynę, która również wypiła “pigułkę gwałtu”, dlatego jakby mogło się wydawać, miejsce tu nie gra roli, a intencje.

Wiesz ile mam podobnych wiadomości? Niektóre dramatyczne w skutkach… byłam kiedyś świadkiem na jednym z naszych branżowych eventów, jak znajoma się źle poczuła… jestem więcej niż pewna, że coś wypiła! Tak, to się dzieje w miejscach pełnych ludzi “niby” na poziomie, w otoczeniu mediów, zacnych marek… Trzeba o tym głównie mówi i zabrać się też za kwestie prawne. Bo obojętność i brak chęci współpracy przy szukaniu i ściganiu tych, którzy za tym stoją jest straszna… – odpowiedziała Hyży.

Zobacz więcej: Agnieszka Hyży wściekła. Staje w obronie Anity i Adriana z „ŚOPW”

Instagram/agnieszka_hyzy
Instagram/agnieszka_hyzy
Agnieszka Hyży/AKPA
Agnieszka Hyży/AKPA
Aneta Zając/AKPA
Aneta Zając/AKPA
Agnieszka Hyży/AKPA
Agnieszka Hyży/AKPA
Aneta Zając/AKPA
Aneta Zając/AKPA
 

Klaudia Jaroszek - Redaktor

Klaudia Jaroszek redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową, a szczególną pasją darzy obszar modowo-urodowy wśród gwiazd. Wcześniej związana z serwisem newsowym i modowym oraz rozgłośniami radiowymi.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze