Aneta Zając prezentuje ODCHUDZONĄ sylwetkę w stroju do ćwiczeń

Aneta Zając schudła Aneta Zając schudła

Aneta Zając (38 l.) jakiś czas temu zaczęła się odchudzać. Gwiazda ma utrudnione zadanie ze względu na chorobę Hashimoto. Dzięki zdrowym nawykom udało się jej jednak sporo zrzucić. Dziś pokazała zdjęcie w stroju do ćwiczeń i wow – efekty widać gołym okiem!

Aneta Zając pozdrawia fanów z RODOS. Aktorka jakimś cudem wyjechała z kraju?

Aneta Zając schudła

Aneta Zając zaczęła przestrzegać diety, a także regularnie ćwiczy. Gwiazda “Pierwszej Miłości” pokazuje na swoim Instagramie, że treningi to już część jej rutyny. Opublikowała zdjęcie w stroju do ćwiczeń, który podkreślił jej szczupłą sylwetkę.

Aneta Zając schudła 10 kilogramów. Jak wygląda jej dieta?

Mam nadzieję, że Wy również zaczęliście ten dzień z uśmiechem 😁🧘‍♀️ trening ze @staszekkulikowski zrobiony✔️💚 #sport #nabalkonie #healthylifestyle #positivemind #namacie – napisała.

Aneta Zając w stroju do ćwiczeń:

https://www.instagram.com/p/B_6-nHiFukD/?utm_source=ig_web_copy_link

Internauci są pod wrażeniem jej metamorfozy:

  • Ale figura ! Petarda 💪🏻💪🏻💪🏻
  • Wow, cudnie wyglądasz 😍😀
  • Ojej coraz mniej Ciebie 😍

Aneta Zając i Sylwia Juszczak zrobiły TO RAZEM (Instagram)

Zobaczcie niżej, jak wyglądała wcześniej.

Aneta Zając przed metamorfozą
Aneta Zając przed metamorfozą fot. Krzemiński Jordan/AKPA
Aneta Zając przed metamorfozą
Aneta Zając przed metamorfozą fot. Krzemiński Jordan/AKPA
Aneta Zając po schudnięciu
Aneta Zając po schudnięciu fot. Piętka Mieszko/AKPA
Aneta Zając po schudnięciu
Aneta Zając po schudnięciu fot. AKPA
   
5 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jak w końcu uda mi się schudnąć to w samych miniówkach będę chodzić. Ale wreszcie zaczęłam walczyć. Kupiłam sobie catering dietetyczny warszawski dzień i jestem z niego bardzo zadowolona.

Aneta wygląda teraz na 20 latkę ..super metamorfoza

Super metamorfoza! <3

Wyglada jak zwykła kobieta ani szczupła ani gruba, przedtem to była zalana słonina konkretnie.

No i super, gratulacje! To naprawdę sporo wyrzeczeń i siły woli.