Ania Lewandowska z córkami kibicuje na Narodowym. Klara to cały Robert!
Mecz Polska-Albania od początku wzbudzał wielkie emocje. Trwa walka o awans na mundial, a na stadionie pojawiła się także Anna Lewandowska z córkami. Zdjęcia trafiły do internetu.
Trwa mecz Polska – Albania
Biało-Czerwoni walczą o awans na Mistrzostwa Świata w Stanach Zjednoczonych. W czwartek 26 marca o godzinie 20:45 rozpoczął się kluczowy mecz – reprezentacja Polski z Robertem Lewandowskim na czele mierzy się w kadrą Albanii. Stawka jest niezwykle wysoka, ponieważ zwycięzca dzisiejszego meczu trafi do finału Baraży.
Jeżeli Polakom uda się wygrać z Albańczykami, to czeka ich walka o awans w kolejnym etapie. Kolejnym oponentem w barażach będzie zwycięzca meczu Ukraina — Szwecja. Nic dziwnego, że dzisiejszy mecz cieszy się ogromnym zainteresowaniem kibiców w całej Polsce. Nasi piłkarze nie mogą dziś pozwolić sobie na nawet chwilę słabości.
Robert Lewandowski przyleciał na spotkanie prywatnym odrzutowcem
W ostatniej kolejce La Ligi Barcelona zagrała z Rayo Vallecano i wygrała 1:0, a Robert Lewandowski zagrał w podstawowym składzie, później jednak został zmieniony przez Ferrana Torresa. Na zgrupowanie w Warszawie kapitan naszej reprezentacji przyleciał prywatnym odrzutowcem, a na lotnisku czekali jego bliscy – mama Iwona oraz siostra Milena, które odebrały go zaraz po przylocie.
Uwagę kibiców przykuła maska Roberta Lewandowskiego, w której musi grać z powodu poważnej kontuzji z lutego – pękł mu wówczas lewy oczodół. Dzięki masce nie musiał zatrzymywać swojej kariery, jednak według doniesień piłkarz niezwykle się w niej męczy. Kibice mają jednak nadzieję, że nie przeszkodzi mu w dzisiejszym meczu.
Anna Lewandowska pokazała córki
Robert Lewandowski wziął ślub z Anną w 2013 roku. Para od lat podkreśla, że ich związek opiera się na partnerstwie, wzajemnym wsparciu i zaufaniu. Doczekali się dwóch córek: starszej, 9-letnie Klary i młodszej o 3 lata Laury, a Lewandowscy obecnie łączą życie w Hiszpanii oraz Polsce, z uwagi na piłkarską karierę Roberta. Para rzadko pokazu swoje córki i dbają o ich prywatność, jednak tym razem Anna zrobiła wyjątek.
W relacji na instagramowym profilu Anny Lewandowskiej zobaczyliśmy obie dziewczynki – mama z córkami kibicowały z dumą Robertowi, siedząc bardzo blisko płyty stadionu. Cała trójka uśmiechała się od ucha do ucha. Co więcej, widać podobieństwo córek do ich rodziców – zwłaszcza starsza, która wygląda zupełnie jak jej tata. Klara to cały Robert!

