Anna Dymna świętuje 74. urodziny. Śmierć męża była dla niej ciosem!
Anna Dymna kończy 20 lipca 74 lata! Choć dla wielu to po prostu Ania z “Janosika” albo niezapomniana Barbara Radziwiłłówna z filmu “Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny”, za jej uśmiechem kryje się niewyobrażalna siła i historia pełna bólu. Mało kto wie, jak trudne życie miała wielka aktorka. Mimo wszystko nigdy nie straciła pogody ducha i do dziś zachwyca klasą oraz sercem na dłoni. Przypominamy najtrudniejszy moment z życia artystki. Śmierć męża wywróciła jej życie. Wiesław Dymny zmarł nagle…
Anna Dymna celebruje 74. urodziny. Jej życie było naznaczone tragedią…
Anna Dymna największy życiowy cios przeżyła, gdy zmarł jej mąż Wiesław Dymny. Aktorka miała wtedy 27 lat i nie była gotowa na jego śmierć. Ich związek z resztą od samego początku wywoływał sporo kontrowersji.
Wszystko za sprawą faktu, że Anna Dymna zaczęła się z nim spotykać, gdy miała 20 lat, on był od niej sporo starszy. Dzieliła ich spora różnica wieku. Mężczyzna był od niej starszy o 15 lat! Ich miłosna relacja nie była jednak usłana różami. Mimo początkowych fajerwerków pojawiały się także trudne chwile…
Wiesiek obracał w koszmar moje życie. Po prostu nigdy nie byłam pewna, czy kiedy wrócę do mieszkania, nie zastanę męża pobitego albo czy nie przepadnie gdzieś na kilka dni. Nieraz zastawałam mieszkanie kompletnie zdemolowane. Nie było łatwo — wspominała Anna Dymna w swojej książce “Warto mimo wszystko”.
Anna Dymna zaskakuje wyznaniem! „Na tę emeryturę sobie poszłam i dobrze na tym wyszłam”
„Choinki Jedynki”. Agata Kornhauser-Duda w świątecznym wydaniu, Anna Dymna, Kuba Szmajkowski…
Anna Dymna po raz pierwszy poznała mężczyznę na planie filmu “150 na godzinę”. Jednak dopiero później między nimi zaiskrzyło. Kiedy znowu spotkali się na planie, tym razem produkcji “Pięć i pół bladego Józka”.
Ich związek budził sporą sensację nie tylko za sprawą różnicy wieku, ale też przeszłości mężczyzny. Wszyscy wiedzieli w środowisku, że ma słabość do pięknych kobiet. Miał za sobą burzliwy związek z Barbarą Nawratowicz. Potem również nieudane małżeństwo z Teresą Hrynkiewicz. Na dodatek wszyscy zdawali sobie sprawę z jego problemów z nadużywaniem alkoholu:
Myślę, że on był najbardziej samotnym człowiekiem, jakiego w życiu widziałam. Im bardziej wczytuję się w to, co po nim pozostało, tym bardziej widzę, jaka z tego przebija nieprawdopodobna samotność — wspominała Anna Dymna w rozmowie z “Dziennikiem Bałtyckim”.
Aktorka poślubiła Wiesława Dymnego w październiku 1972 roku. Późniejszy okres przypadł na prawdziwy rozkwit jej kariery. Zdobyła serca Polaków w “Janosiku”, czy też w “Nie ma mocnych”. Prywatnie także jej życie również się układało. Związek z Wiesławem Dymnym był w rozkwicie, a para uwielbiała wszystko robić razem:
Żyłam zafascynowana Wieśkiem. Robiliśmy wszystko razem. Razem stawialiśmy ściany, zbijaliśmy meble, szyliśmy moje stroje, cieszyliśmy się drobiazgami. Jak w transie — nie spaliśmy całymi nocami, ja czytałam mu na głos książki, on uczył mnie rysować. Kochaliśmy się i nic więcej nie miało znaczenia — powiedziała w rozmowie z Aleksandrą Szarłat.
Niestety, ale kilka lat później wydarzyła się prawdziwa tragedia. 11 lutego 1978 roku Anna Dymna pojechała na plan filmowy. Umówiła się z Wiesławem Dymnym, że następnego dnia spotkają się na wspólnym obiedzie. Kobieta zaczęła się martwić spóźnieniem mężczyzny. Stwierdziła, że pojedzie do domu, gdy kolejny raz nie odbierał telefonu.
Na miejscu znalazła go nieprzytomnego leżącego na podłodze w kuchni. Później lekarze ustalili, że artysta zmarł najprawdopodobniej późnym wieczorem poprzedniego dnia. Aktorka do dziś jednak ma spore wątpliwości dotyczące śmierci ukochanego:
Na początku nikt mi nie wyjaśniał, co mogło być przyczyną śmierci. Później powiedzieli, że serce, a następnie, że zgon nastąpił z powodu alkoholu. Trudno było w to uwierzyć, bo przecież dwie godziny wcześniej widziałam się z nim i był trzeźwy. Pomyślałam sobie, że może coś mu ktoś wstrzyknął? — mówiła Anna Dymna w swojej biografii.



![]()
Pozdrawiam obecnego meza.Ilez to mozna wytrzymac.Synus tez po nazwisku specjalnej troski.Komu potrzebne te informacje ano dla kasy klasy brakZycze zdrowia ipozdrowienia dla obecnego malzonka.
Pani Anno, życzę wszystkiego najlepszego!