Anna Mucha zostanie żoną?

144-anna-mucha-1-R1 144-anna-mucha-1-R1

Anna Mucha od czterech lat jest w szczęśliwym związku z ojcem swojego dziecka, Marcelem Sorą. Czy w końcu zostanie jego żoną? Mama półrocznej Stefani ma jasno określone stanowisko w tej sprawie.

– Ślub i papier z pieczątką nie są mi do niczego potrzebne – wyznała w rozmowie z Super Expressem Mucha. – Gdyby mi było źle funkcjonować w nieformalnym związku, na pewno bym to zmieniła.

Dołącz do naszych fanów na Facebooku! Kliknij Tutaj!

Możemy zatem pomarzyć o widoku Ani w białej sukni ślubnej, no chyba, że para kiedyś zmieni zdanie. Z pewnością będzie to wówczas wydarzenie roku 😉

 

\"Anna

 

 
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie wierzę w istnienie tego związku!

Kogo obchodzi jaks tam mucha??? Mnie obchodzi tylko taka, ktora chce mi usiasc na jedzeniu.

Za chwilę rozgorzeje tu dyskusja na temat ślubów i nieformalnych związków, a moim zdaniem jest to kwestia wyboru.

sora pouzywa i pusci dla młodej ,pięknej a co najwazniejsze porzadnej

srata tata!! kiedyś też wyśmiewała się z macierzyństwa, a teraz taką idealną matkę zgrywa szczególnie do reklam… jak poczuje, że zrobi biznes na ślubie to też się nie zawaha, no chyba, że Sora się nie oświadczy..

Jak trochę o niej przycichnie, ślub będzie dobrym pretekstem na wrócenie na okładki… Poczekamy, zobaczymy 😉

Ślub i obrączka to nie tylko papier i każdy o tym wie. To tak jakby z otwartego związku stworzyć ten prawdziwy, jakby ze tylko ze zwykłego czasem flirtowania stać się parą i chodzić ze sobą. To deklaracja że chce się ze sobą być, pisze się ja na papierze żeby była wiarygodna, jak otrzymany dyplom po studiach.

wydarzenie roku???!!!!!chyba cie niezle pogrzalo autorko tego durnego tekstu!!!!

gość, 10-06-12, 08:28 napisał(a):wydarzenie roku???!!!!!chyba cie niezle pogrzalo autorko tego durnego tekstu!!!!dokładnie! schudła, zaczeła nosi kuse kolorowe łachmany i teraz wielka gwiazde z niej robicie….!

tere fere – po prostu ten Sora jej sie nie oświadczył i tyle!

Ja byłam w nieformalnym związku 9 lat, teraz planujemy skromny ślub tylko dla najblizszych i jesteśmy szczęśliwi:-) może i ona kiedyś zmieni zdanie:-)

będzie tak samo jak z dzieciorem najpierw nie nie nie na pewno nie nie chce mieć papki z mózgu i inne bzdety wlasnie po to by wzbudzic sensacje jak zaciązy, to samo będzie ze ślubem bo przevcież ciekawymi rolami nie moze zwrocic na siebie uwagi