Anna Samusionek była bita
Magazyn Na żywo twierdzi, że Anna Samusionek była bita przez byłego męża. Wielokrotnie zgłaszała całą sprawę policji. Ponieważ nigdy nie miała problemów z mówieniem o sobie w mediach, potwierdziła i tę wiadomość.
Dzisiaj aktorka prowadzi fundację Razem lepiej pomagającą osobom doświadczającym przemocy w rodzinie. Ma nowego partnera, który opiekuje się jej córeczką Andżeliką jak własną córką. Z byłym mężem utrzymuje ponoć poprawne stosunki, pozwala mu na spotkania córki z ojcem.
Mała wciąż jednak ma lęk spowodowany tym, co kiedyś przeżyła:
– Jest pogodnym dzieckiem, ale wciąż ma lęk, że kiedyś rozstaniemy się na dłużej – mówi Samusionek.
gość, 27-06-08, 21:24 napisał(a):gość, 27-06-08, 15:46 napisał(a):Anna Samusionek to wredne suczydło i jeśli dostawała od starego po ryju, to należało jej się to jak chłopu ziemia.Zgadzam sie z przedmowca zasluzyla zeby ja lac po ryjuMagazyn Na żywo ma mocno spóźniony zapłon, bo to było jakieś pięć lat temu.Ty weź się puknij: on to “wredne suczydło” wziął sobie za żonę i wybrał na matkę swojego dziecka. Nikt nie zasługuje na to, żeby stosować wobec niego przemoc.
Ja jej wręcz nie cierpię, ale czegoś takiego nie życzyłabym nawet najgłupszej krowie na moim roku 😉
mądra kobieta pozdrawiam 😉
gość, 27-06-08, 15:37 napisał(a):Jestem tego samego zdania,wszedłem na str fundacji Razem Lepiej, zobacz jej zdjęcia robi dobrą robote
Zal mi tylko tego dziecka …
dziwić się że dziewczynka boi się rozstania z mamą…
gość, 27-06-08, 15:46 napisał(a):Anna Samusionek to wredne suczydło i jeśli dostawała od starego po ryju, to należało jej się to jak chłopu ziemia.Magazyn Na żywo ma mocno spóźniony zapłon, bo to było jakieś pięć lat temu.Ty weź się puknij: on to “wredne suczydło” wziął sobie za żonę i wybrał na matkę swojego dziecka. Nikt nie zasługuje na to, żeby stosować wobec niego przemoc.
No to miała problem…Dziecka żal…
ona jak dla mnie jest nienormalna, porządny strzał w łeb by jej nie zaszkodził
NO nie wiem… aniolem nie jest więc…
Od trzech lat bita ,a od roku pomaga ofiarą przemocy w rodzinie ,nie mogła od razu pomagać!!!
Ona sama też święta nie jest, po co leciała na takiego starego debila. No, ale cóżpociąg do kasy silniejszy od rozumu
Anna przeżyła tragedia przynajmniej tak to wszystko wygląda. Ale nie musiała wszystkiego ujawiać w mediach.
Anna Samusionek to wredne suczydło i jeśli dostawała od starego po ryju, to należało jej się to jak chłopu ziemia.Magazyn Na żywo ma mocno spóźniony zapłon, bo to było jakieś pięć lat temu.
oj to niedobrze! dobrze ze od niego odeszła!!!
Jestem tego samego zdania,wszedłem na str fundacji Razem Lepiej, zobacz jej zdjęcia robi dobrą robote
kto wie , kiedy ona mowi prawde a kiedy klamie pod publiczke , w czasie malzenstwa wychwalala faceta pod niebiosa , teraz mowi , ze ja bil , to po cholere z nim siedziala?
Fundacja Razem Lepiej ,Anna Samusionek jako Wiceprezes przygotowali nowelizację Ustawy o Przeciwdziałaniu Przemocy w Rodzinie ,chylę czoła kiedyś plułem na nią, ale zmieniam zdanie Pani Aniu Przepraszam.
coś ostatnio było o niej cicho
ona do tego Zubera nie pasowała za niski był. Niscy ludzie ja burki szczekaja
Sssandra, 27-06-08, 13:48 napisał(a):dobra, rozumiem, przykra historia, no ale ta kobieta naprawdę powinna sobie takie prywatne rzeczy zostawić dla siebie, no ale cóż…dla niej zawsze to jakaś szansa przypomnienia sobie ludziom o swojej osobie -.-też tak sądzę
Ja ja lubie.czemu nie ma jej w serialach
Moim zdaniem próbuje o sobie przypomnieć.Dobrze, że jej się układa w życiu prywatnym, na prawdę przykro że ją (a może nie?) bił, ale nie powinna mówić o tym publicznie.
dobra, rozumiem, przykra historia, no ale ta kobieta naprawdę powinna sobie takie prywatne rzeczy zostawić dla siebie, no ale cóż…dla niej zawsze to jakaś szansa przypomnienia sobie ludziom o swojej osobie -.-
brudów nie powinno się publicznie prać…
no i dobrze-dupa musi czasem kolor zmienić
gość, 27-06-08, 04:21 napisał(a):Za mało była bita, niestety!idiota?
gość, 27-06-08, 04:21 napisał(a):Za mało była bita, niestety! Ludzie nie mają się już jak wybić…
o tym jak jest jej cudownie w małżeństwie też opowiadała – u Drzyzgiproblemów z mówieniem o sobie to ona faktycznie nigdy nie miałaona ma problem, jak nie ma pretekstu, żeby z czymś do prasy i tv polecieć
gość, 27-06-08, 04:21 napisał(a):Za mało była bita, niestety!Ty chyba też
a najbardziej mi zal tego debila ktory napisal pierwszy komentarz
wspolczuje jej z tego powodu,ale ilez mozna wyciagac stare brudy na publiczny widok?Czy ona nie potrafi znalezc innego sposobu zeby zaistniec medialnie? W koncu jest aktorka…
Za mało była bita, niestety!
Za mało była bita, niestety!CIEBIE ZA MAłO RODZICE KATUJA