Anna Wendzikowska pokazała zdjęcia córki (FOTO)

anna-wendzikowska-g-R1 anna-wendzikowska-g-R1

Pod koniec stycznia Anna Wendzikowska (33 l.) została mamą. Tak jak zapowiadała, córeczka przyszła na świat przez cesarskie cięcie.

Przez kilkanaście dni dziennikarka podsycała ciekawość fanów zamieszczając na Instagramie fotki z mieszkania. Poznaliśmy towarzysza małej Kornelii – pięknego kota, zobaczyliśmy też pokoik małej. Dwa dni temu Wendzikowska zaspokoiła naszą ciekawość i pokazała zdjęcia maleństwa.

Moje szczęście: 3 kilo, 54 centymetry. Kornelia. Nelka. Nel. – napisała. Profesjonalne zdjęcia zostały zrobione przez fotografa – znajdziecie je tutaj.

A już dziś na Instagramie szczęśliwej mamy pojawiła się fotka z pierwszego spaceru z Kornelią. Małej nie widać – leży szczelnie otulona w wózku. Widać za to tatę zmierzającego ku swoim dziewczynom.

Wendzikowska była aktywna w ciąży – pracowała niemal do ostatniego dnia, bardzo często latała (między innymi do Londynu). Po urodzeniu dziecka też błyskawicznie wraca do formy. Kilka dni temu pokazała zdjęcie z siłowni.

Fizjoterapeuta w szpitalu po dwóch dniach radził, żeby się powoli aktywować. Po dwóch tygodniach można ćwiczyć. Pod okiem specjalisty czuję się bezpiecznie. Przepraszam, ale moim zdaniem stwierdzenie, że po cesarce przez cztery miesiące nie można ćwiczyć jest w tej samej kategorii, co “w ciąży trzeba jeść za dwoje”. Wygodne wymówki… – napisała dziennikarka w odpowiedzi na komentarze, że po cc zbyt szybko zaczęła ćwiczyć.

Pierwszy spacer ☀️

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

Powrót do formy ☺️ dobrze mieć siłownię w budynku i przyjaciela trenera. Najlepiej z @witoldszmanda

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

Anna Wendzikowska pokazała zdjęcia córki (FOTO)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 14-02-15, 20:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-15, 01:51 napisał(a):[/b]Niech robi co chce, ale nie wszyscy musza o tym wiedziec. Jesli czuje, ze moze cwiczyc to ok, ale jej publiczne zachowanie rzutuje tez na inne matki, ktore niekoniecznie beda sie czuc na silach cwiczyc juz w 2 tyg po porodzie, a ich partner bedzie naciskac, bo Wendzikowska moze, a ty nie?jak nie chcesz wiedziec to nie wchodz na newsy o niej, co za problem! no straszna sprawa, wszystkie matki polki ucierpia na tym, ze wendzikowska ćwiczy po 2 tyg! malzenstwa sie rozpadna, męzowie wpatrzeni w ćwiczącą ankę, rzuca se żony[/quote]Kur…..wa przestańcie z tymi matkami polkami. Czy każda kobieta, która ośmieli się powiedzieć co myśli o idiotyzmach tych niby sexy -pożal -się -boże- mamusiek, musi być zacofaną, obleśną kurą domową ???? Co z wami ? Naprawdę uważacie, że te pindy z podgrzewaczami na pieluchy, ze zdjęć z siłowni, latające po śniadaniowych programach mają monopol na dyktowanie jak powinno się być mamą ?

[b]gość, 14-02-15, 20:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-02-15, 01:51 napisał(a):[/b]Niech robi co chce, ale nie wszyscy musza o tym wiedziec. Jesli czuje, ze moze cwiczyc to ok, ale jej publiczne zachowanie rzutuje tez na inne matki, ktore niekoniecznie beda sie czuc na silach cwiczyc juz w 2 tyg po porodzie, a ich partner bedzie naciskac, bo Wendzikowska moze, a ty nie?jak nie chcesz wiedziec to nie wchodz na newsy o niej, co za problem! no straszna sprawa, wszystkie matki polki ucierpia na tym, ze wendzikowska ćwiczy po 2 tyg! malzenstwa sie rozpadna, męzowie wpatrzeni w ćwiczącą ankę, rzuca se żony[/quote]Chyba tylko jakiś wyjątkowy mąż super idiota rzuciłby żonę patrząc na tą qoorewqę. Ta baba ma większy przebieg niż taxi mojego sąsiada

[b]gość, 14-02-15, 21:36 napisał(a):[/b]Wymówką jest to, że jeszcze połogu baba leci na siłownię zamiast być przy dziecku kiedy to najbardziej jej potrzebuje. Nie wyobrażam sobie ćwiczyć gdzieś tam i nie myśleć o tym czy akurat moje dziecko nie płacze i mnie nie potrzebuje. Dziecko już nigdy nie będzie potrzebować jej tak jak właśnie teraz, gdy jest malutkie.O matko, zaraz się popłaczę. Jakie wy jesteście żałosne z tym waszym podejściem do dzieci, to się po prostu słabo robi. Nic, tylko siedzieć i gapić się w dziecko, jak w obrazek. Poza dzieckiem też jest życie. A opiekunki, to świetna sprawa, sama mam zamiar wszystko tak zorganizwoać, żeby nie siedzieć 24h z dzieckiem.

sama jestem mamą 2 miesięcznego chłopczyka… rodziłam naturalnie i po 2 tyogdniach po porodzie nie myślałam o ćwiczeniach. Macierzyństwo to naprawdę ciężka praca – dla mnie 4 pierwsze tygodnie to była wielka masakra, nieprzespane noce, problemy z karmieniem piersią…nie wiedziałam dlaczego mój syn płacze….a wendzikowska jest mamą tylko na fotkach – zapewne ma już szereg opiekunek, które zajmują się za nią dzieckiem. to nie jest żadne osiągnięcie. Piersią pewnie też nie karmi,bo przecież po co? (żeby nie było, nie jestem terrorystką laktacyjną 😉 ).

Wendzikowska ma faceta, Wendzikowska w ciazy, Wendzikowska bedzie miec cesarke, Wendzikowska by nie rodzila gdyby nie….., Wendzikowska wybiera imie dla dzicka, Wendzikowska urodzila, Wendzikowska na silowni, Wendzikowska idzie na spacer, Wendzikowska pokazuje zdjecie, Wendzikowska tłumaczy…Żenada. Kim jest Wendzikowska?A w Ugotowanych? straszzna!PS. Za to Zienia po Ugotowanych uwielbiam 🙂

czy tylko mi ten wózek przypomina muszlę klozetową? :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

pusta i brzydka

Ona w Ugotowanych pokazała swoją prawdziwa twarz. Współczuje temu dziecku

Najbardziej irytująca z naszych celebrytek -.-

Nie przepadam za nią,ale muszę przyznać jej rację. Leniwe kobiety zawsze będą usprawiedliwiać swoje lenistwo i zaniedbanie dzieckiem. To,że jest się matką,nie znaczy,że przestało być się kobietą. Można tak sobie zorganizować czas,aby starczyło go i dla dziecka i żeby trochę o siebie zadbać.Chociażby ,gdy dziecko śpi można poćwiczyć samemu w domu.Jest masa fajnych ćwiczeń i nie trzeba mieć do tego kasy na dodatkowe niańki czy trenera, jak to często piszą kobiety nawet tu na forum : Jakbym miała tyle pieniędzy,co ona, to też bym tak wyglądała. Otóż drogie panie,to tylko wymówki.Jak pisałam wcześniej,ćwiczyć można także w domu,przy czym nie trzeba jeść w czasie ciąży za dziesięciu. Do fryzjera można iść raz w miesiącu,albo włosy ufarbować sobie w domu.Nie tzreba mieć nie wiadomo jak dużo czasu czy pieniędzy,aby wyglądać atrakcyjnie. Co do Wendzikowskiej- skoro fizjoterapeuta polecał,jej jak najszybsze ćwiczenia,to wiedział,co mówi.

jeżeli ćwiczy pod okiem specjalisty, to nie widzę problemu

Wymówką jest to, że jeszcze połogu baba leci na siłownię zamiast być przy dziecku kiedy to najbardziej jej potrzebuje. Nie wyobrażam sobie ćwiczyć gdzieś tam i nie myśleć o tym czy akurat moje dziecko nie płacze i mnie nie potrzebuje. Dziecko już nigdy nie będzie potrzebować jej tak jak właśnie teraz, gdy jest malutkie.

[b]gość, 14-02-15, 01:51 napisał(a):[/b]Niech robi co chce, ale nie wszyscy musza o tym wiedziec. Jesli czuje, ze moze cwiczyc to ok, ale jej publiczne zachowanie rzutuje tez na inne matki, ktore niekoniecznie beda sie czuc na silach cwiczyc juz w 2 tyg po porodzie, a ich partner bedzie naciskac, bo Wendzikowska moze, a ty nie?jak nie chcesz wiedziec to nie wchodz na newsy o niej, co za problem! no straszna sprawa, wszystkie matki polki ucierpia na tym, ze wendzikowska ćwiczy po 2 tyg! malzenstwa sie rozpadna, męzowie wpatrzeni w ćwiczącą ankę, rzuca se żony

Przynajmniej jej dziecko nie będzie musiało wstydzić się za matkę kocmołucha w dresie i obrośniętą tłuszczem-częsty obraz typowej matki Polki :0 Niestety,dużo jest takich. A później płącz,bo facet ogląda się za innymi. Kobiety,dbajcie o dzieci,ale nie zapominajcie o sobie i partnerze!!!

[b]gość, 14-02-15, 01:35 napisał(a):[/b]Miss spalone ziemniaki- he he, pamiętam ten odcinek ugotowanychta kobieta chce być w centrum uwagi, strasznie strasznehahaha dokładnie,kiedys lubilam anke do czasu ugotowanych…tam pokazała swoje prawdziwe oblicze

Miss spalone ziemniaki- he he, pamiętam ten odcinek ugotowanychta kobieta chce być w centrum uwagi, strasznie straszne

Kurczę…kto jej brwi “zrobił”???

Nie jestem matka ale dla mnie to przegięcie kiedy uda mi sie zajść w ciąże to chciałabym poświęcić dziecku trochę wiecej czasu niż Ania po prostu jej trochę nie rozumiem praca nie zajac nie ucieknie a może byc na macierzyńskim

Z jednej strony ma racje, bo aktywnym powinno sie byc juz po. Z drugiej wszyscy mowia, ze w czasie pologu miesnie brzucha i macicy musza sama dojsc do siebie, a karmiac piersia nie powinno sie mocno cwiczyc, bo moze to miec wplyw na mleko matki.No coz, Miss Spalone Ziemniaki niech sama podejmie decyzje. Bo to nej brzuch, dziecko i zycie.Troche mnie tylko wkurza, ze takie parcie jest wsrod Pan z tv na wrocenie na scianki jak najszybciej – ja 2 m-ce po porodzie wrocilam do wagi i wygladu sprzed ciazy, 3 m-ce po mam -2 i to naprawde bez wiekszego wysilku.

Jej życie, jej sprawa… 4 miesiące to nie to samo co 3 tyg..

Niech robi co chce, ale nie wszyscy musza o tym wiedziec. Jesli czuje, ze moze cwiczyc to ok, ale jej publiczne zachowanie rzutuje tez na inne matki, ktore niekoniecznie beda sie czuc na silach cwiczyc juz w 2 tyg po porodzie, a ich partner bedzie naciskac, bo Wendzikowska moze, a ty nie?

Z tymi brwiami to jak wyjdź i nie wracaj babo

i zaraz matki polki zaczną wylewać pomyje! do biegu, gotowi, start….