Anne Hathaway jakiej nie znacie

8-56-R1 8-56-R1

Ta plotka może zmienić Wasze zdanie o Anne Hathaway, która ma opinię mało sympatycznej i sztywnej gwiazdy. Media zachodnie śmieją się nawet, że powinna mieć na nazwisko Hatha-hater.

Po Hollywood krąży historia: magazyn Enquire posiada podobno fotki z miesiąca miodowego Anne, na których aktorka pali wielkiego blanta, objada się doritos, a jej czerwone oczy są charakterystycznie przymrużone. To efekt “dania sobie w płuco”.

– Na jednym zdjęciu widać Anne, jak pali wielkiego jointa. Nie ma ani grama makijażu, jej oczy są czerwone i błyszczące. Wyglądała, jakby była pijana. Nie takich zdjęć spodziewałem się po takiej sławnej i dystyngowanej kobiecie – zdradził informator.

Wyobraźnia działa, widać Anne potrafi być “ziomkiem”.

Chcielibyście zobaczyć aktorkę na haju?

&nbsp
Anne Hathaway jakiej nie znacie

Anne Hathaway jakiej nie znacie

Anne Hathaway jakiej nie znacie

 
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Krąży plotka, że ktoś ma zdjęcia… Seems legit.

najpierw fotka później plotka…

gość, 27-04-13, 10:51 napisał(a):nie rozumiem tej nagonki. bardzo ją lubie i uważam, że jest uzdolniona i pracowita!Dobra, to że jest utalentowana i pracowita to jedno(bardzo ją szanuję jako aktorkę, ponieważ w niektórych filmach zagrała świetnie; za Rachel wychodzi za mąż powinna dostać oscara a nie za nędzników- w nędznikach zagrała tak jak nazwa filmu wskazuje) a drugie to to jaką osobą jest prywatnie, jest strasznie sztuczna i zarozumiała, wystarczy pooglądać sobie na yt wypowiedzi innych osob o niej. Po tej całej promocji przed oscarami każdy nią rzyga, pokazała, że jest zdolna do wszystkiego byleby tylko dostać oscara, a prawdę mówiąc teraz oscar jest niczym…

W takim razie dlaczego nigdzie nie opublikowano tych zdjęć…? Gadać to każdy może i wymyślać “tajemniczych informatorów”, tylko ile w tym prawdy

Nie widziałam tej faji

to, że pali nie zmienia faktu, że jest zadufaną w sobie osobą, palikot tez pali a jest pojebany…

ziolo jest spoko, kto nie pali ten tromba

Dystyngowanej? No proszę was…

o nieee, jara! CO ZA KOSZMAR, moje zycie sie skonczylo! ludzie, kazdy to robi.

Jak reszta poniżej, ja również nie rozumiem tej całej nagonki. Jeżeli aktorka jest pracowita, perfekcyjna w tym co robi, a do tego ma wyznaczone cele do których skrzętnie dąży, to ma się rozumieć iż jest sztywna czy nudna? Moim zdaniem jest całkowicie odwrotnie, ponieważ to świadczy o ambicji i chęci osiągnięcia czegoś więcej. Uważam, że Ann jest sympatyczną oraz co najważniejsze inteligentną młodą aktorką, która na dzień dzisiejszy osiągnęła więcej niż niejedna młoda aktoreczka. Do tego zaskarbiła sobie uznanie wielkich świata filmowego. Wiele aktorów i aktorek wypowiada się o Anne w samych superlatywach, a sama Meryl Streep przyznała, że z wielką chęcią wzięłaby udział w kolejnym projekcie wspólnie z Hathaway.

Chce być jak Jennifer Lawrence, żeby ją też lubili.

nie rozumiem tej nagonki. bardzo ją lubie i uważam, że jest uzdolniona i pracowita!

przecież tam każdy jara

No i co,że sobie jara? 😀 dzieje jej się coś złego od tego?zrobiła przez to komuś coś złego? 😀 ludzie ogarnijcie się z tą nagonką na marihuane 😀 mam wrażenie,że ludzie cofają się w rozwoju 😀 jak można widząc,co robi się po alkoholu,a przy tym nic nie wiedząc o marihuanie,wypowiadać się negatywnie na jej temat?Ludzie marihuana nie uzależnia!Chyba,że ktoś chce ćpać tylko po to żeby ćpać i codziennie ją zażywa.Palona sporadycznie,nie wywołuje żadnych skutków ubocznych!Więc gdzie tu logika? 😀 tu chyba wypowiadają się jakieś ‘stare baby co zapomniały całkiem,że w młodości łykały legalną fete z aptek’

Tylko ciekawe gdzie te fotki.Nie wiem czy jest miła, czy nie, ale ta nagonka na nią teraz jest straszne głupia. Ona jest aktorką, nie musi być sympatyczna, ludzie są różni.