Anne Hathaway zostawiła psią kupę na samochodzie paparazzo
Gdyby gwiazdy mogły, to zlikwidowałyby wszystkie agencje paparazzi. Panowie z aparatami potrafią uprzykrzyć życie. To oni odpowiadają za robienie i publikowanie zdjęć, na których sławy wyglądają wybitnie niekorzystnie albo zostały przyłapane na gorącym uczynku (tak światło dzienne ujrzał romans Kristen Stewart).
Anne Hathaway znana jest z niekoniecznie sympatycznego usposobienia. Aktorka należy do tego grona sław, które obdarzają paparazzi wrogim spojrzeniem. Ostatnio do spotkania fotoreporterów i Anne doszło, gdy gwiazda wyprowadzała na spacer swojego psa. Pupil załatwił śmierdzącą sprawę, Hathaway spakowała odchody do woreczka, po czym z gracją położyła je na samochodzie paparazzo.
Chcecie dowodów? FOTO
Zemsta bywa ciepła i śmierdząca…



kiedyś ją lubiłam, ale potem wyszło szydło z worka
ona jest brzydka, głupia, kompletnie bez gustu i bez talentu, za to pejsate układziki ma, skoro taka miernota się wybiła
Ale się od…bała…
nieprawda, to byla jej poswiateczna kupa
gej i lesba, cudowne małżeństwo
No i komu chciała zaimponować swoim “dojrzałym” zachowaniem? Praca jak każda inna, ale kobitce z wielkiego ekranu ciężko to zrozumieć. I co jej to dało? Chyba tylko to, że będzie od teraz znana jako wredna zołza.