Anthony Milan Ross, internetowy celebryta i motywator, zabił żonę i dzieci

ross-g-R1 ross-g-R1

Anthony Milan Ross z Phoenix w Stanach Zjednocznych to internetowy mówca, motywator i celebryta. Na swoim profilach społecznościowych Ross mówił ludziom, jak żyć. Jak się odżywiać i jak ćwiczyć, by schudnąć, dobrze wyglądać i czuć się świetnie.

Były Power Ranger Ricardo Medina podejrzany o morderstwo

W Boże Narodzenie Ross zastrzelił żonę, z którą był w separacji, i dwoje dzieci. Zrobił to krótko po tym, jak wrzucił do internetu filmik, na którym śpiewa z synem kolędę.

O tragedii pierwsza dowiedziała się szwagierka celebryty, do której Ross wysłał sms. Napisał w nim:

Zabiłem Iris i dzieci.

Prawdopodobnie policję zawiadomili sąsiedzi rodziny po tym, jak Ross strzelił do żony na zewnątrz domu. Na ich pytanie, czy z kobietą wszystko jest w porządku, odpowiedział celując do nich “nie”, po czym wszedł do domu, w którym się zamknął.

Po przyjeździe przed dom policji, mężczyzna zabarykadował się i zaczął strzelać do funkcjonariuszy. W końcu policja wprowadziła do domu robota. Odkryto zwłoki córki celebryty. Po wkroczeniu do domu jednostki do zadań specjalnych odkryto zwłoki drugiego dziecka.

Ross został oskarżony o potrójne morderstwo pierwszego stopnia oraz o napaść na policjantów i użycie broni palnej.

Happy Thanksgiving! I hope you get your workout in before you get your eat on!

Post udostępniony przez Milan Ross (@milanross_inc)

Merry Christmas!

Post udostępniony przez Milan Ross (@milanross_inc)

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Psychopata,mam nadzieję że do końca życia nie wyjdzie z więzienia

nie zdziwie się jak narkotyki tu miały udział

Ameryka…

najbardziej nawalone mają we łbach ci z pierwszych stron, którzy wszystkich sie czepiają,wszystkich pouczają a sami ze swoim zyciem sobie nie radzą

………..

Kochany tatuś. Żygać sie chce. Nie umiesz zadbać o rodzinę. O kobietę ktora dała ci dzieci to bądź mężczyzną i daj im żyć po swojemu. Przyjmij porażkę na klatę a nie jak tchóż eliminujesz problem. śmieć.

gość, 29-12-17, 00:49 napisał(a):I w takich momentach jestem za przywróceniem kary śmierci.w Arizonie w której leży Phoenix obowiązuje Kara śmierci

Boże co się dzieje z tymi ludźmi???

I w takich momentach jestem za przywróceniem kary śmierci.

Masakra… co dzieje się z tymi ludźmi?