Applegate boi się o dziecko

433 433

Oczekująca dziecka Christina Applegate wyznała, że boi się, jak jej pies zaakceptuje nowego członka rodziny.

– Myślę, że mogą się pojawić problemy. Moja suczka jest do mnie bardzo przywiązana i w domu zawsze się mnie trzyma. Kiedy więc urodzi się dziecko, będę musiała bardzo uważać – stwierdziła gwiazda.

38-letnia aktorka powiedziała też, że rosnący brzuch (i pupa) to prawdziwa katastrofa, jeśli chodzi o garderobę.

– Moja pupa jest tak wielka, jak mój brzuch, dlatego nic na mnie nie pasuje – śmieje się Christina.

A to dopiero pierwsze miesiące.

\"\"
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

świetna babka-będzie dobrze

zatrudni terepeute i da sie to pogodzić,psa nie można trzymać na uboczu bo bedzie zazdrosny trzeba go traktowac jak do tej pory

gość, 29-07-10, 20:52 napisał(a):glupia, jak but no jesteś jesteś wszyscy wiemy żeś głupia

glupia, jak but

P15, 29-07-10, 09:46 napisał(a):To jest straszne co sława robi z mózgami niektórych ‘celebrytów’ O_oA co zrobiło z ciebie taką pozbawioną zobowiązań egoistkę? Pies też jest członkiem rodziny.

no pies bedzie musiał zaakceptowac, nie ma wyjścia 😛

bardzo sympatyczna z twarzy się wydaje

gość, 29-07-10, 12:10 napisał(a):gość, 29-07-10, 12:05 napisał(a):moja znajoma miała suczkę, która jak sie dziecko urodziło chciała je pogryźć, sikała dziecku do łóżka, non stop trzeba było pilnować aby nic nie zrobiła dziecko, w końcu ją oddali do schroniska. Powiedźcie mi ludzie jak można tak zrobić? pies jest członkiem rodziny, to takjakbyśmy wyrzuclili starsze dziecko, bo było zazdrosne o młodsze, co to ma być? da się pogodzić to, jeżeli pies jest zazdrosny, da się go przyzwyczaić aby pokochał dziecko, trzeba tylko trochę czasu. Myślę, że jak christina poświeci troche temu czasu to wszystko będzie ok.Straszne… A wystarczyło poprosić o pomoc dobrego tresera…

gość, 29-07-10, 12:05 napisał(a):moja znajoma miała suczkę, która jak sie dziecko urodziło chciała je pogryźć, sikała dziecku do łóżka, non stop trzeba było pilnować aby nic nie zrobiła dziecko, w końcu ją oddali do schroniska. Powiedźcie mi ludzie jak można tak zrobić? pies jest członkiem rodziny, to takjakbyśmy wyrzuclili starsze dziecko, bo było zazdrosne o młodsze, co to ma być? da się pogodzić to, jeżeli pies jest zazdrosny, da się go przyzwyczaić aby pokochał dziecko, trzeba tylko trochę czasu. Myślę, że jak christina poświeci troche temu czasu to wszystko będzie ok.

Właśnie czytając te komentarze dociera do mnie dlaczego tyle zwierząt przebywa w schroniskach … pies jest w domu troche jak dziecko/człowiek a to co robią niektórzy czyli odrazu po narodzinach dziecka oddają psa do schroniska to jest GŁUPOTA I ŚWIADCZY TYLKO O PRYMITYWIŹMIE TYCH OSÓB bo wystarczy psu poświęcić troche czasu i sie postarać aby go do dziecka przyzwyczaić i przekonać że to nie jest jego wróg

Pies przecież będzie jakoś musiał zaakceptować dziecko.

moja znajoma miała suczkę, która jak sie dziecko urodziło chciała je pogryźć, sikała dziecku do łóżka, non stop trzeba było pilnować aby nic nie zrobiła dziecko, w końcu ją oddali do schroniska. Powiedźcie mi ludzie jak można tak zrobić? pies jest członkiem rodziny, to takjakbyśmy wyrzuclili starsze dziecko, bo było zazdrosne o młodsze, co to ma być? da się pogodzić to, jeżeli pies jest zazdrosny, da się go przyzwyczaić aby pokochał dziecko, trzeba tylko trochę czasu. Myślę, że jak christina poświeci troche temu czasu to wszystko będzie ok.

P15, 29-07-10, 09:46 napisał(a):To jest straszne co sława robi z mózgami niektórych ‘celebrytów’ O_oach tak, bo sie o swojego psa boi? no rzeczywiście, jaka sodówa jej odbiła że szok, kto by pomyślał martwić sie o psa?! nie do pomyślenia po prostu… idź sie lecz

gość, 29-07-10, 07:37 napisał(a):Niech się lepiej martwi czy zdrowa dzidzia będziea nie takimi pierdołami z psemjaka ty jesteś popie.rdolona! co pies to pierdoła dla ciebie? no tak bo ku.rwa zwierzęta uczuć nie mają, naprawde myslenie na poziomie 5-latka

Faktycznie – jak na 4 miesiąc to ma ogromny brzuch

gość, 29-07-10, 07:37 napisał(a):Niech się lepiej martwi czy zdrowa dzidzia będziea nie takimi pierdołami z psemPierdołami? T0 jest bardzo poważna sprawa, ponieważ kot albo pies mogą zagryźć dziecko. I to wcale nie jest pierdoła takie rzeczy się zdarzają.

To jest straszne co sława robi z mózgami niektórych ‘celebrytów’ O_o

Niech się lepiej martwi czy zdrowa dzidzia będziea nie takimi pierdołami z psem