Aro Kłusowski nakręcił teledysk w szpitalu psychiatrycznym
W szarej masie polskiej sceny muzycznej aż roi się od wykonawców „jednej piosenki”, najczęściej płytkiej, prostej, bez większego przekazu.
Jak w show-biznesie poradzi sobie więc Aro Kłusowski – obiecujący, młody wokalista?
W sieci pojawił się wczoraj jego najnowszy klip do piosenki Wiosna.
Artysta na miejsce nagrania swojego debiutanckiego teledysku wybrał dość oryginalne miejsca, bo rzeźnię i szpital psychiatryczny. Nikt wcześniej wśród polskich wokalistów nie odważył się na taki krok.
Wokalista zdaje sobie sprawę, że z jego muzyką trudno będzie wbić się na rynek muzyczny, wierzy jednak w artystyczną wrażliwość odbiorców, w jednym z wywiadów wyznaje:
– Zdaję sobie sprawę, że będzie trudno, ale wiem, że słuchacze nie są głupi i jeżeli serwujemy im coś prosto z serca, to na pewno nie przejdą obok tego obojętnie. Śpiewanie jest dla mnie intymną strefą, w której obnażam się przed odbiorcami z moich emocji. Podchodzę do tego śmiertelnie poważnie i piszę tylko o ważnych dla mnie sprawach. Moja muzyka nie jest dla wszystkich – podkreśla.
Aro nie śpiewa o nieszczęśliwej miłości, o zdradzie ukochanej, jego teksty wymagają refleksji i zmuszają do przemyśleń. W Wiośnie wokalista podejmuje temat bardzo kontrowersyjny – problem schizofrenii.
Czy Aro ma szansę przebić będące aktualnie na szczycie polskie gwiazdki swoją oryginalnością?
Podczas słuchania właśnie tej piosenki weszłam w ten link. Twórczość arka jest fenomenalna. Na pewno mu się uda wybić – nawet jeśli nie, to zawsze ma swoją rzeszę fanów. Uwielbiam go – i szczerze rozumiem jego tekstu mimo iż jeszcze nie osiągnęłam pełnoletnosci. Z całego.serca życzę mu sukcesów w branży muzycznej! :”)
Jasne, ludzie wolą słuchać tego gówna pisanego pod publikę. -,- W końcu w Polsce pojawił się wokalista, który umie śpiewać, i sam pisze teksty. Ludzie, ogarnijcie się! Zamiast go bezpodstawnie krytykować, polecam bliżej zapoznać się z jego twórczością, ale także z jego osobą. Ja Arka uwielbiam, właśnie za to co robi.
nic go już nie wybije, jest za słaby tak jak cały zespół, to co prezentują kształtuje się na poziomie prymitywnym, trywialnym, prostackim, typowe lemingi muzyczne. Lepiej byłoby, gdyby został w tym zakładzie na jakiś czas.
Dobrze Arku że nie napisałeś, że pochodzisz z Wietlina, uff, całe szczęście, bo wydałoby się;).
Arek już chyba sam nie komentuje artykułów o sobie podpisując się kilkoma nickami bo słabo to wygląda. Reklama na kozaczku nie pomogła, mięso już zarzuciła lady gaga. JAK TEN CHŁOPCZYK MA SIĘ WYBIĆ JAK JUŻ WSZYSTKIEGO PRÓBOWAŁ????POMÓŻCIE!!!
zajebisty wokal i piękna piosenka
Nie patrz na zazdrośników tylko rób swoje!!! Powodzenia
Sympatii u mnie nie wzbudza.
z głosu podobny do Myslovitz a początek refrenu brzmi jak “cicho: Farnej ale nie jest złe jak na obecny syf w polskiej muzyce to bardzo dobrze oby tylko rozwinął się w dobrym kierunku
porządny artysta
Aro to gwiazdą nie będzie. Po pierwsze gwiazdorzy jak ten no…. Biber śmiber a po drugie koleżanka z zespołu tylko udaje że gra na gitarze. Widziałam na własne oczy. Taki chłopaczyna z małej mieściny.
Stwarza fajny klimat ,jest pomysłowy i przyciąga uwage ale wydaje mi się że tekst tej piosenki jest zbyt prosty i powierzchowny…takie odczucie;)ale POwodzenia oczywiscie życzę
Arek Weż snikersa bo zaczynasz Gwiazdorzyć ! Szczery innaczej.
jestem pod wrażeniem!@!!!!!!!!!!!!!!!
gość, 02-04-13, 09:30 napisał(a):Wydaje mi się czy bardzo przypomina myslovitz ??? I początek refrenu jest bardzo podobny do jakiejś piosenki, ale jako że mi słoń nadepnął na ucho za nic nie wiem jakiej 😀 Generalnie fajnie, w końcu coś bardziej ambitnego wśród tej polskiej sieczki.referen podobny do piosenki ewy farnej, cisza-czy jakos tak:-)
pozdrawiam, sceneria idealnie dopasowana do wokalisty 😉
widziałam początki Arka w śpiewaniu przy okazji imprez jarosławskiej fundacji!!!jaesteś rewelacyjny!!!
Bardzo ciekawy pomysl! Temat dość drażliwy, ale sztuka zdecydowanie dla ponad przeciętnego polaka
wlasnie wczoraj sobie siedzialam i myslalam co by bylo gdyby ktos nagral piosenke o schizofreni
jest nadzieja dla polskiej muzyki! powodzenia!
powinien już zostać w tym psychiatryku …:)
Wykorzystuje ludzkie nieszczęście żeby sie wybić. Ciekawe co by zrobił gdyby miał w rodzinie chorego psychicznie, czy tez by tak sobie o tym śpiewał.
Mam mocne wrażenie, że w tej piosence jest zamkniętych conajmniej kilku innych polskich wykonawców. Mocno słychać te inspiracje.Dodatkowo nie wiem czy facet ma medialny wizerunek (tu nie o to chodzi, żeby był przystojny i wylansowany, tylko o to, żeby jego twarz się zapamiętywało). Tak, czy inaczej mam nadzieję, że będę go puszczać w jakichś mniej komercyjnych stacjach, bo tekst jest inteligentny i miło się tego słucha. Przed chwilą wysłuchałam nowego singla Honey i tekst był tak żenujący, że sama wstydziłam się za nią.A tu taka miła odmiana, tekst o czymś, co ma sens, brawo.
No aro, a nie zapomniałeś kto Cie wypromował?
ARO to najtańsza marka MAKRO C&C :D:D:D
zajebisty kawałek –
coś dla bardziej inteligentnych, bo tekst trzeba zrozumieć aby wiedzieć o czym jest
Ile wam dał w łapę ?
Wydaje mi się czy bardzo przypomina myslovitz ??? I początek refrenu jest bardzo podobny do jakiejś piosenki, ale jako że mi słoń nadepnął na ucho za nic nie wiem jakiej 😀 Generalnie fajnie, w końcu coś bardziej ambitnego wśród tej polskiej sieczki.