Ashton Kutcher nienawidzi Walentynek

27 27

…i 364 dni miłości” – uważa Ashton Kutcher, który w wywiadzie dla magazynu Parade wyznał, że nienawidzi Dnia Zakochanych.

– Myślę, że każdy dzień powinien być dniem zakochania – stwierdził mąż Demi Moore. – Wówczas, w Walentynki, każdy powinien powiedzieć komuś, kogo nienawidzi, że nie może go znieść. I tak mielibyśmy jeden dzień nienawiści i 364 dni miłości – wybrnął ze swych dość pogmatwanych wywodów Ashton.

Jemu akurat się nie dziwimy. Razem ze swa żoną Kutcher udowadnia, że prawdziwa miłość nie czeka na święta.

Czego i Wam życzymy.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

kocham go!!!

pogmatwane wywody ale tylko dla kozaczka

Walentynek w ogóle nie powinno być

Zarząd Kozaczka jest niewyedukowany-kto to słyszał ,żeby słowo “nie nawidzieć” pisać razem?:>

gość, 07-02-10, 22:09 napisał(a):Zarząd Kozaczka jest niewyedukowany-kto to słyszał ,żeby słowo “nie nawidzieć” pisać razem?:>to jakis zart? zajrzyj do slownika cepie

dobrze powiedziane walentynki powinny być all time cały rok ;D

Ashton i Demi – kocham :*

Walentynki są głupie, i ten zalew głupich reklam, czerwonych serduszek, różowych futerek, kwaiatuszków, ptaszków i innego badziewia – normalnie rzygać się chce 😛

ashton to zryciak xDma splaszczona twarz xD xD

ja też nienawidzę walentynek, Ash piątka 🙂

A ja lubie dawac prezenty, jak jest okazja i bez okazji tez 🙂 jak na cos mam ochote to sama sobie kupuje i tez sie ciesze 🙂

Ta pani koło niego już się sypie…jak mozna takie starcze krocze rżnąć….

walentynki to marketing- napędzanie do kupowania głupot – żeby wydać pieniądze! Ja swojemu narzeczonemu na walentynki daje wielkiego buziaka czerwoną szminką i on tak chodzi cały dzień. Fajny prezent?

nienawidze wrecz walentynek. duzo halasu o nic.wszystko jest sztuczne nie mowiac juz o tandetnych dekoracjach i kupowaniu oblesnie słodkich prezentów.moj chlopak mi sie dziwi ale coz, nie kazdy musi lubic to “świeto” a dla mnie to jest wrecz żałosne. to jest zabawa dla gimnazjalistów.do tej pory pamietam jak moje kolezanki z klasy same pisaly i wysylaly do siebie walentynki.żenułaaa….

I ma rację, cały rok jest po to żeby mówić komuś kocham Cię a nie tylko w ten dzień. Tak samo prezenty, powinniśmy je dawać i dostawać na codzień a nie tylko w ten dzień. To święto jest zdecydowanie bez sensu!

dobrze mowi, ale mi akurat Walentynki nie przeszkadzaja, tak jak jest np Dzien Matki, to ktos zaraz powie, ze matke trzeba kochac 365 dni w roku, a nie 1 dzien, jak dla mnie takie swieta sa ok

bardzo mądrze powiedziane;]

Ma racje, ja nigdy nie obchodzilam Walentynek. Wole spontaniczne wyjscia, czy prezenty. To swieto czysto komercyjne a naiwni sie daja naciagac na kase.

Też nie lubię walentynek ten cały szał z kupowaniem gadżetów w kształcie serduszek mnie wykańcza. Przecież drugą osobę kocha się cały rok a nie tylko we walentynki moim zdaniem ten cały dzień zakochanych to jeden wielki kit. Ale nie przeszkadzają mi osoby, które świętują w ten dzień.

Dobrze mowi

dobrze mówi, polać mu!

gość, 07-02-10, 11:35 napisał(a):gość, 07-02-10, 09:49 napisał(a):On przynajmniej ma je z kim spędzać. Mnie jeszcze nigdy nigdy nigdzie nie zaprosił i siedzenie w domu w ten dzien, podczas gdy moje przyjaciołki sa szczesliwe w ramionach ukochanego ja spędzam z wielkim bólem.witaj w klubie!To jak i ja… a mloda juz nie jestem. Widać nie kazdemu pisane, ale nie traćcie Dziewczyny nadziei:)

gość, 07-02-10, 09:49 napisał(a):On przynajmniej ma je z kim spędzać. Mnie jeszcze nigdy nigdy nigdzie nie zaprosił i siedzenie w domu w ten dzien, podczas gdy moje przyjaciołki sa szczesliwe w ramionach ukochanego ja spędzam z wielkim bólem.witaj w klubie!

Tez nie lubie, bo to jedne z bardziej beznadziejnych i komercyjnych świąt ;/

Ja też nie lubię walentynek, a on dobrze gada 🙂

a ja nie lubię i lubię … tak i tak ;] to zależy noo

A Ja lubię bo są to moje urodzinki:))):P

Ja tez nie lubie, o akurat mam urodziny;(

On przynajmniej ma je z kim spędzać. Mnie jeszcze nigdy nigdy nigdzie nie zaprosił i siedzenie w domu w ten dzien, podczas gdy moje przyjaciołki sa szczesliwe w ramionach ukochanego ja spędzam z wielkim bólem.

JA TEŻ NIE LUBIĘ WALENTYNEK…!