Ashton Kutcher o problemach z przewijaniem córki
W show-biznesie niewiele jest gwiazd, które rezygnują z pomocy wykwalifikowanych opiekunek w wychowaniu dzieci. Są pociechy, które są otoczone wianuszkiem drogich niań. North West i Blue Ivy mają ich kilka. Panie mają bogate CV i mówią w różnych językach. Wszystko dla komfortu i dobrego rozwoju dziewczynek. Przynajmniej tak sądzą ich rodzice.
Tych dwoje postanowiło wziąć sprawy w swoje ręce. Kiedy jeszcze Mila Kunis była w ciąży, aktorka i Ashton Kutcher zapowiedzieli, że chcą znać swoje dziecko, więc nie stawiają na osoby trzecie w opiece nad nim.
Paparazzi niedawno przyłapali gwiazdora na spacerze z 5-miesięczną Wyatt. Okazuje się, że Kutcher nie ma łatwego zadania, a tatuś zmieniający pampersa to nawet za oceanem rzadki widok.
Pamiętacie, jak Anna Mucha walczyła kiedyś o większą ilość przewijaków na stacjach benzynowych? Teraz z problemem zetkną się Ashton. Szczególnie w męskich łazienkach trudno o bezpieczne miejsce na przebranie bobasa.
Tatuś idealny?




[b]gość, 12-03-15, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 10:19 napisał(a):[/b]Dzieciaka na kiblu przewijać? Was popieprzyło dokumentnie 😀 Kible publiczne to siedlisko największej zarazy, tylko idiota nie zdaje sobie z tego sprawy. A potem wasze słodkie bobaski łapią różne syfy i robale. Nie chodzi o sterylne warunki, tylko zdrowy rozsądek, wy głupie baby.Przewijaki zazwyczaj sa w ubikacjach glupia babo.zamknij sie z dzieckiem w domu bo zarazki sa wszedzie![/quote]Ha ha głupia babo są to oddzielne pokoje z umywalkami i przewijakami. ale usprawiedliwiaj się brudasko[/quote]Może mniej agresji? Ja bardzo często spotykam się z połączeniem toaleta dla niepełnosprawnych + przewijak więc Twoja teoria legła w gruzach.
Nieladna sobie Ashton wzial ukrainke.
brzydko i nie swiezo ta MILA wygląda -ona chyba nie lubi się myc
[b]gość, 12-03-15, 17:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 10:19 napisał(a):[/b]Dzieciaka na kiblu przewijać? Was popieprzyło dokumentnie 😀 Kible publiczne to siedlisko największej zarazy, tylko idiota nie zdaje sobie z tego sprawy. A potem wasze słodkie bobaski łapią różne syfy i robale. Nie chodzi o sterylne warunki, tylko zdrowy rozsądek, wy głupie baby.Przewijaki zazwyczaj sa w ubikacjach glupia babo.zamknij sie z dzieckiem w domu bo zarazki sa wszedzie![/quote]Ha ha głupia babo są to oddzielne pokoje z umywalkami i przewijakami. ale usprawiedliwiaj się brudasko[/quote]Może mniej agresji? Ja bardzo często spotykam się z połączeniem toaleta dla niepełnosprawnych + przewijak więc Twoja teoria legła w gruzach.[/quote]Nie wiem gdzie mieszkasz ale chyba na jakimś zadupiu skoro przewijaki są w toaletach dla niepełnosprawnych
Dzieciaka na kiblu przewijać? Was popieprzyło dokumentnie 😀 Kible publiczne to siedlisko największej zarazy, tylko idiota nie zdaje sobie z tego sprawy. A potem wasze słodkie bobaski łapią różne syfy i robale. Nie chodzi o sterylne warunki, tylko zdrowy rozsądek, wy głupie baby.
To co czytam jeat straszne dziecko na publicznym kiblu przewijać
[b]gość, 12-03-15, 09:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 08:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 08:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 07:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 07:08 napisał(a):[/b]jebie się im w głowach. mam 2 dzieci i nigdy żadnego nie karmiłam publicznie (zawsze szukałam jakiegoś ustronnego miejsca, bo zdaję sobie sprawę, że nie każdemu taki widok odpowiada) nigdy też nie miałam problemu z przewijaniem-wchodziłąm do kabiny zamykałam kibel, na desce sedesowej kładłam kocyk czy podkładkę i przewijałam albo zwyczajnie szlam do do samochodu i tam to robiłam. wszystko się da zrobić trzeba tylko pomyślećTak, wszystko da się zrobić, ale umówmy sie, przewijanie na desce klozetowej to nie jest ani przyjemne ani higieniczne, a składany przewijał dużo miejsca nie zajmie[/quote]To, że wy miałyście źle, nie znaczy, że inni też tak mają mieć. Rodzice z małymi dziećmi to ogromna grupa docelowa dla marketingowców. Wiadomo nie od dziś, że matka z niemowlakiem pójdzie na zakupy do sklepu, w którym jest przewijak i ustronne miejsce do karmienia i tam zostawi kasę. Tym bardziej, że wydzielenie takiego miejsca to nie jest jakiś wielki problem. W krajach skandynawskich jest to od wielu lat na porządku dziennym i wszyscy są zadowoleni. Trzeba równać do najlepszych.[/quote]Nigdy w życiu by mi nie przyszło do głowy przewijać dziecko na brudnym kiblu w centrum handlowym bo tam jest poprostu syf i nie ważne czy robiłaś to na kocu czy przewijaku jesteś brudasem a mi szkoda twojego dziecka żenada aż mi się me dobrze zrobiło[/quote]Szczerze? Wolę podejście kobiety z pierwszego komentarza niż chorą sterylność, której obsesyjnie przestrzegają niektóre matki. Jeszcze trochę a dzieci będą tylko w bańkach wypuszczać na zewnątrz.[/quote]Ciekawe gdzie niby mialby by byc przewijak dla tej sterylnej pani z 2 komentarza od dolu.pewnie w restauracji w kuchni bo tam najbardziej sterylnie.
[b]gość, 12-03-15, 08:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 07:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 07:08 napisał(a):[/b]jebie się im w głowach. mam 2 dzieci i nigdy żadnego nie karmiłam publicznie (zawsze szukałam jakiegoś ustronnego miejsca, bo zdaję sobie sprawę, że nie każdemu taki widok odpowiada) nigdy też nie miałam problemu z przewijaniem-wchodziłąm do kabiny zamykałam kibel, na desce sedesowej kładłam kocyk czy podkładkę i przewijałam albo zwyczajnie szlam do do samochodu i tam to robiłam. wszystko się da zrobić trzeba tylko pomyślećTak, wszystko da się zrobić, ale umówmy sie, przewijanie na desce klozetowej to nie jest ani przyjemne ani higieniczne, a składany przewijał dużo miejsca nie zajmie[/quote]To, że wy miałyście źle, nie znaczy, że inni też tak mają mieć. Rodzice z małymi dziećmi to ogromna grupa docelowa dla marketingowców. Wiadomo nie od dziś, że matka z niemowlakiem pójdzie na zakupy do sklepu, w którym jest przewijak i ustronne miejsce do karmienia i tam zostawi kasę. Tym bardziej, że wydzielenie takiego miejsca to nie jest jakiś wielki problem. W krajach skandynawskich jest to od wielu lat na porządku dziennym i wszyscy są zadowoleni. Trzeba równać do najlepszych.[/quote]Nigdy w życiu by mi nie przyszło do głowy przewijać dziecko na brudnym kiblu w centrum handlowym bo tam jest poprostu syf i nie ważne czy robiłaś to na kocu czy przewijaku jesteś brudasem a mi szkoda twojego dziecka żenada aż mi się me dobrze zrobiło
[b]gość, 12-03-15, 08:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 08:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 07:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 07:08 napisał(a):[/b]jebie się im w głowach. mam 2 dzieci i nigdy żadnego nie karmiłam publicznie (zawsze szukałam jakiegoś ustronnego miejsca, bo zdaję sobie sprawę, że nie każdemu taki widok odpowiada) nigdy też nie miałam problemu z przewijaniem-wchodziłąm do kabiny zamykałam kibel, na desce sedesowej kładłam kocyk czy podkładkę i przewijałam albo zwyczajnie szlam do do samochodu i tam to robiłam. wszystko się da zrobić trzeba tylko pomyślećTak, wszystko da się zrobić, ale umówmy sie, przewijanie na desce klozetowej to nie jest ani przyjemne ani higieniczne, a składany przewijał dużo miejsca nie zajmie[/quote]To, że wy miałyście źle, nie znaczy, że inni też tak mają mieć. Rodzice z małymi dziećmi to ogromna grupa docelowa dla marketingowców. Wiadomo nie od dziś, że matka z niemowlakiem pójdzie na zakupy do sklepu, w którym jest przewijak i ustronne miejsce do karmienia i tam zostawi kasę. Tym bardziej, że wydzielenie takiego miejsca to nie jest jakiś wielki problem. W krajach skandynawskich jest to od wielu lat na porządku dziennym i wszyscy są zadowoleni. Trzeba równać do najlepszych.[/quote]Nigdy w życiu by mi nie przyszło do głowy przewijać dziecko na brudnym kiblu w centrum handlowym bo tam jest poprostu syf i nie ważne czy robiłaś to na kocu czy przewijaku jesteś brudasem a mi szkoda twojego dziecka żenada aż mi się me dobrze zrobiło[/quote]Szczerze? Wolę podejście kobiety z pierwszego komentarza niż chorą sterylność, której obsesyjnie przestrzegają niektóre matki. Jeszcze trochę a dzieci będą tylko w bańkach wypuszczać na zewnątrz.
[b]gość, 12-03-15, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 10:19 napisał(a):[/b]Dzieciaka na kiblu przewijać? Was popieprzyło dokumentnie 😀 Kible publiczne to siedlisko największej zarazy, tylko idiota nie zdaje sobie z tego sprawy. A potem wasze słodkie bobaski łapią różne syfy i robale. Nie chodzi o sterylne warunki, tylko zdrowy rozsądek, wy głupie baby.Przewijaki zazwyczaj sa w ubikacjach glupia babo.zamknij sie z dzieckiem w domu bo zarazki sa wszedzie![/quote]Ha ha głupia babo są to oddzielne pokoje z umywalkami i przewijakami. ale usprawiedliwiaj się brudasko
no i pokój z przewijakiem to “pokój dla matki z dzieckiem”, jakby ojciec nie miał prawa przewijać/karmić dziecka… tylko raz zauważyłam w knajpie napis “Pokój rodzinny”
[b]gość, 12-03-15, 10:19 napisał(a):[/b]Dzieciaka na kiblu przewijać? Was popieprzyło dokumentnie 😀 Kible publiczne to siedlisko największej zarazy, tylko idiota nie zdaje sobie z tego sprawy. A potem wasze słodkie bobaski łapią różne syfy i robale. Nie chodzi o sterylne warunki, tylko zdrowy rozsądek, wy głupie baby.Przewijaki zazwyczaj sa w ubikacjach glupia babo.zamknij sie z dzieckiem w domu bo zarazki sa wszedzie!
jebie się im w głowach. mam 2 dzieci i nigdy żadnego nie karmiłam publicznie (zawsze szukałam jakiegoś ustronnego miejsca, bo zdaję sobie sprawę, że nie każdemu taki widok odpowiada) nigdy też nie miałam problemu z przewijaniem-wchodziłąm do kabiny zamykałam kibel, na desce sedesowej kładłam kocyk czy podkładkę i przewijałam albo zwyczajnie szlam do do samochodu i tam to robiłam. wszystko się da zrobić trzeba tylko pomyśleć
[b]gość, 12-03-15, 07:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 07:08 napisał(a):[/b]jebie się im w głowach. mam 2 dzieci i nigdy żadnego nie karmiłam publicznie (zawsze szukałam jakiegoś ustronnego miejsca, bo zdaję sobie sprawę, że nie każdemu taki widok odpowiada) nigdy też nie miałam problemu z przewijaniem-wchodziłąm do kabiny zamykałam kibel, na desce sedesowej kładłam kocyk czy podkładkę i przewijałam albo zwyczajnie szlam do do samochodu i tam to robiłam. wszystko się da zrobić trzeba tylko pomyślećTak, wszystko da się zrobić, ale umówmy sie, przewijanie na desce klozetowej to nie jest ani przyjemne ani higieniczne, a składany przewijał dużo miejsca nie zajmie[/quote]To, że wy miałyście źle, nie znaczy, że inni też tak mają mieć. Rodzice z małymi dziećmi to ogromna grupa docelowa dla marketingowców. Wiadomo nie od dziś, że matka z niemowlakiem pójdzie na zakupy do sklepu, w którym jest przewijak i ustronne miejsce do karmienia i tam zostawi kasę. Tym bardziej, że wydzielenie takiego miejsca to nie jest jakiś wielki problem. W krajach skandynawskich jest to od wielu lat na porządku dziennym i wszyscy są zadowoleni. Trzeba równać do najlepszych.
[b]gość, 12-03-15, 07:08 napisał(a):[/b]jebie się im w głowach. mam 2 dzieci i nigdy żadnego nie karmiłam publicznie (zawsze szukałam jakiegoś ustronnego miejsca, bo zdaję sobie sprawę, że nie każdemu taki widok odpowiada) nigdy też nie miałam problemu z przewijaniem-wchodziłąm do kabiny zamykałam kibel, na desce sedesowej kładłam kocyk czy podkładkę i przewijałam albo zwyczajnie szlam do do samochodu i tam to robiłam. wszystko się da zrobić trzeba tylko pomyślećTak, wszystko da się zrobić, ale umówmy sie, przewijanie na desce klozetowej to nie jest ani przyjemne ani higieniczne, a składany przewijał dużo miejsca nie zajmie
[b]gość, 12-03-15, 07:08 napisał(a):[/b]jebie się im w głowach. mam 2 dzieci i nigdy żadnego nie karmiłam publicznie (zawsze szukałam jakiegoś ustronnego miejsca, bo zdaję sobie sprawę, że nie każdemu taki widok odpowiada) nigdy też nie miałam problemu z przewijaniem-wchodziłąm do kabiny zamykałam kibel, na desce sedesowej kładłam kocyk czy podkładkę i przewijałam albo zwyczajnie szlam do do samochodu i tam to robiłam. wszystko się da zrobić trzeba tylko pomyślećja tez sobie jakos radzilam. mlode matki teraz strasznie lamentuja nad wszytskim, bo za duzo wolnego czasu maja, dawniej czlowiek nie mial kiedy nawet pomyslec o czym takim jak przewijak
haha:D Specjalnie piszecie “tatuś idealny” żeby wk%^wić ludzi nie? Bardzo profesjonalnie, bardzo. Brawooooo dla redakcji. Przestaje tu wchodzić.
A disabled uzywal kiedy? tam jest zawsze przewijak…