Bar Rafaeli ma dość wychudzonych modelek
Bar Rafaeli nie jest chudzinką, której można liczyć żebra. I dlatego niezmiennie figuruje na liście najseksowniejszych modelek świata.
Teraz dziewczyna Leonardo DiCaprio nawołuje, by dziewczyny przestały się odchudzać.
Przedwczoraj napisała na Twitterze:
Smutno mi, kiedy widzę 15-letnie, blade i niezwykle chude modelki w agencji, które wyglądają na drżące i głodne… Kiedy to się skończy?
My też jesteśmy ciekawi. W końcu Crystal Renn pokazuje, że rozmiar 42 to naprawdę przyzwoite wymiary. Zresztą zobaczcie, jak tańczy modelka plus size – kliknijcie tutaj.

ah ideał kobiety,to jest seksowna figura a nie jakies twory bez tyłków i ud;)
Jest śliczna i mówi dobrze, po co modelki muszą być takie chude?
ale niektore dziewczyny sa chude z natury i nic na to nie poradza. wiec nie koniecznie sa ” wyglodzone ”
krajst! Przecież rozsądni ludzie wiedzą, że nie liczy się waga ani rozmiar tylko proporcje! Po wysokiej i proporcjonalnej dziewczynie wcale nie musi być widać, że nosi rozmiar 40 czy 42, jeśli ma wszystko normalnie rozłożone to nie różni się niczym od niskiej, drobnej dziewczyny w rozmiarze 34!
Ma rację,agencje powinny zmienić rozmiary idealnych i poszukiwanych modelek na trochę większe.
gość, 01-09-10, 07:15 napisał(a):ale ma plackiśliczny biuścik
śliczna jest,zawsze zachwycała mnie swoją urodą:)
Bar chodziło o to, aby zaprzeczyć głupocie nazwywania anorektyczek pięknymi. Zwłaszcza, że przemysł odzieżowy lansuje uparcie taki kanon piękna, nie dla tego, że to piękne tylko dla tego, że wychudzone modelki i otumanianie społeczeństwa przynosi wieksze zyski. W dzisiejszych czasach masa kobiet ma parcie, by wyglądać anorektycznie bo z każdej strony wmawia im się, że są za grube, a firmy odzieżowe zarabiają. To samo z wybiegami, gdyby na wybieg zatrundniono panie o pełniejszych kształtach to trzeba by było wymieniać przysłane stroje, albo zatrudnić podwójną ilość osób na poprawki krawieckie, a to zwiększa koszty pokazu, po co ? skoro można zatrudnić wieszaka o lepszych wymiarach niż manekin i zaoszczędzic ?
gość, 01-09-10, 08:52 napisał(a):z tego co widzialam to standardowe wymiary dla modelek to 86/88-58-86/88.Takie wymiary ma większość modelek.Wystarczy sobie wejść na Fashion tv i tam podają wymiary.To są wypaczone rozmiary dla modelek, obowiązujące w obecnym BIZNESIE odzieżowym, kiedyś standardem było klasyczne 90-60-90
tak wlasnie o to chodzi. ona wedlug mnie ma normalny rozmiar ubran. nie mozna popadac ze skrajnosci w skrajnosc, promujac albo wychudzone albo spasione modelki.
42 a 42 …
gość, 01-09-10, 09:41 napisał(a):Który facet wolałby Anje Rubik, gdyby do wyboru miał ją i Bar? Moim zdaniem wybór jest oczywisty, po co brać przerażająco chudą Anję, skoro można mieć piękną, szczupłą i mega seksowną Bar…a co ma przeciętny facet do przemysłu modowego? bar ma ciało idealne jak na przeciętną smiertelniczke rozmiar 36 ale z takimi proporcjami trzeba sie urodzic nie kazdy ma to szczescie za to kazdy moze sie wziac za siebie i odchudzic chocby do rozmar 34 jesli ma taka potrzebe, albo chce pracowac w przemysle modowym ktory jak kazdy inny przemysl ma swoje wymagania czasy kiedy top modelki byly idealnym kobietami do nasladowana bezpowrotnie minely, no moze jeszcze w VS troche sie to sprawdza…. a zasada jest taka ze kazdy facet wybierze tą z ładną twarzy i otwartą dziewczyne a rozmiar ma mnimalne znaczenie
śliczna ;))
aż miło popatrzeć , krągłości, ale nie w nadmiarzeporównując ją do Marceliny Sowy, Rubik itp. to szkieletory wypadają przy niej blado
jest bardzo apetyczna, mniam:)
Ja pierniczę.Kiedy ludzie się nauczą, że rozmiar nie ma nic wspólnego z tym, jak się wygląda.
nie przesadzajmy, ze 42, to jest rozmiar ok. moim zdaniem 38/40 jest git. a przechodzenie z 34 do 42 to troszke popadanie ze skrajnosci w skrajnosc.
czy ona ma taki mały móżdżek że nie rozumie że nie wszyscy wyglądają tak jak ona :/
prawda jest taka ze ubrania lepiej wyglądają na chudych, takie są wymagania tego zawodu, nikt jakoś sie nie wscieka ze baletnice maja rozmiar 42…:/
Ach, Bar…
czlowieku, opanuje sie 42 to normalny rozmiar.wez pod uwage ze z wiekem masz inny metabolizm i jesli nie stac cie prywatnego trenera, operacje, super dietetyka to normalne ze wygladasz inaczej niz w wieku 16 lat. kazda kobieta moze byc piekna w kazdym rozmiarze.nawet 34, chociaz osobiscie mi sie nie podobaja takie sylwetki. to na ile jestes seksowny jest w twoim mozgu. to jest najwiekszy erotyczny organ.
chce jej biust!!
ej no sory ale od “normalnych” modelek to różni się tylko dużym biustem. Nie każda ma takie szczęście, że jest chuda, a biust zostaje duży.
fajne ma cycki
Który facet wolałby Anje Rubik, gdyby do wyboru miał ją i Bar? Moim zdaniem wybór jest oczywisty, po co brać przerażająco chudą Anję, skoro można mieć piękną, szczupłą i mega seksowną Bar…
ten pierwszy kostiumik z lekka kusy
z tego co widzialam to standardowe wymiary dla modelek to 86/88-58-86/88.Takie wymiary ma większość modelek.Wystarczy sobie wejść na Fashion tv i tam podają wymiary.
do goscia z godziny 02:19 co TY piszesz, ze wymiary 90-60-90 są standardowe?? Dajże spokój…
ma boskie ciało 🙂
ale ma placki
To się nigdy nie skończy bo szkielety obniżają koszty pokazów. Prawda jest taka, że na pokazy przychodzą często nie wykończone kolekcje w najmniejszych rozmiarach, potem szuka się “szkieleta-wieszaka” pod ubranie. To redukuje koszty pokazu, bo chcąc zatrudnić, modelki w różnych rozmiarach koszty by się zwiększyły, naniesienie przmusowych poprawek na ubrania ponownie zwiększyły by koszty. A tak, jak najtańszym kosztem finansowym (jednocześnie najdroższym jesli chodzi o aspekt zdrowotny modelek) tworzy się bajeczne przedstawienia. Pieniądze niestety ponad wszystko, te chore standardy coraz częściej przenosozne są takze na sesje foto.
c.d.nRozmiary są zmorą producentów odzieży, a nawet wielkich domów mody. W dzisiejszych czasach ciała kobiet coraz bardziej odbiegają od standardowych 90-60-90, sprzedaż nie idzie na miare oczekiwań głównie pzrez różne rozmiarówki, ostatnio nawet jakiś instytut w Łodzi podjął się stworzenia nowej tabeli europejskich rozmiarów. Zaś wielkie koncerny i świat mody lansują “jedyną słuszną sylwetkę” wychudzoną i proporcjonalną bo jest to korzystne dla ich biznesu. Zamiast zaspokajać oczekiwania konsumenta, lepiej dopasować go do korzystnych dla biznesu standardów. Dla tego na świecie już zawsze lansowany będzie wychudzony typ sylwetki, nie ze względu na taką estetykę kreatorów tylko przez względy biznesowe. To tak jak z jedzeniem: wszędzie na świecie będą reklamować np. żywność modyfikowaną gen. jako zdrową, nie dla tego, że jest w istocie zdrowa tylko dla tego, że obniża koszty produkcji dając większy przychód, to samo przekłada się na biznes odzieżowy.
i ma racje
tylko ze jak ona zaczynala kariere tez taka byla,teraz gada,bo ma pozycje na rynku,a prawda jest taka ,ze agencje i projektanci wymagaja chorobliwej chudosci