Barron Trump z kamienną twarzą wziął udział w świątecznych ceremoniach (ZDJĘCIA)
Co roku Amerykanie ekscytują się świąteczną tradycją obowiązującą w Białym Domu. Zanim zasiądą do stołów w Święto Dziękczynienia, podpatrują, jak głowa ich państwa ułaskawia indyka, oceniają też choinkę, którą tradycyjnie przywozi się do Białego Domu.
W tym roku po raz pierwszy zwyczajów dopełniał Donald Trump z rodziną.
Choinkę przywiezioną do Waszyngtonu przyjęła Melania Trump z synem Barronem. W uroczystym ułaskawieniu indyka wzięła udział cała rodzina prezydenta.
11-letni syn Donalda nie wyglądał na zachwyconego – ani w czasie przyjęcia drzewka, ani podczas ułaskawiania indyka. Z kamienną twarzą przyglądał się ceremonii
Znudzony?





Dziecko jak to dziecko. A ja bym go na przykład widziała w roli aktora w jakim filmie jako mały psychopata 😀 tak mi się jakoś kojarzy..
Dlaczego ubierają go jak starego chlopa jak to dziecko jest. Moze i wyrośniete , ale jednak dziecko.
Fajny, stateczny chłopczyk tylko trochę spięty. Nie przywykł do reporterów, do medialnego światka…
Z niego wyrosie jakis morderca….
Powinni mu zrobic aparat na zeby, poki jeszcze rosnie, zeby troche ta szczeke do przodu pociagnac..
Moze byl zestresowany i wystraszony cala sytuacja. Tez bym byla.
W pełni rozumiem,że może go denerwować i męczyć szum wokół jego rodziców i jego samego. Nikt na dłuższą metę nie zniósł by tego.
gość, 23-11-17, 00:30 napisał(a):Powinni mu zrobic aparat na zeby, poki jeszcze rosnie, zeby troche ta szczeke do przodu pociagnac..to na dole to żuchwa – zapamiętaj to sobie, zresztą jeśli nie ma wady zgryzu to nie ma czego wyciągać, on poprostu genetycznie nie ma wielkiej końskiej żuchwy jak modele
Dać mu skręta,żeby się wyluzował.
Moja matka jest marsjanka tak Mela wyglada