Beata Pawlikowska była uzależniona od seksu, narkotyków i…
Takiego wywiadu w świątecznym wydaniu Gali chyba nikt by się nie spodziewał. Z okładki spogląda na nas Beata Pawlikowska. Uśmiechnięta, w kremowej sukience, z dużą ilością biżuterii. Słodko? Kiedy jednak przeczytamy obszerny wywiad, atmosfera nieco się zmienia.
Gwiazda zdecydowała się na mocno szokujące wyznania dotyczące jej przeszłości. Opowiedziała o gwałcie, uzależnieniu od seksu i braniu narkotyków. O tym pierwszym przykrym doświadczeniu wspominała już w 2010 roku w programie Krzysztofa Ziemca (więcej o gwałcie Beaty Pawlikowskiej tutaj). Mówiła wówczas o mężczyźnie, który, pod pretekstem pokazania swoich opowiadań, zaciągnął ją do swojego mieszkania i zgwałcił. Teraz mówi o tym tak:
– Gwałt który zdarzył się, gdy mieszkałam w Londynie to chyba nie był kres. To był tylko bolesny przykład na to, że w poszukiwaniu czyjejś akceptacji i ciepła, jestem gotowa jak ćma polecieć prosto w ogień. Poszłam do mieszkania obcego faceta, bo chciałam dostać potwierdzenie tego, że jestem wartościową osobą.
To nie koniec opowieści. Po drodze jest szczypta seksoholizmu:
– Byłam uzależniona od seksu. Twoja podświadomość szuka sposobu, żeby zapewnić Ci brakujące emocje, czyli poczucie bezpieczeństwa i akceptacji. W przypadku uzależnienia od seksu chcesz je uzyskać za pomocą kontaktu fizycznego. Mylisz seks z miłością. Myślisz, że jeśli ktoś uprawia z tobą seks, to znaczy, że cię kocha. Spotykałam się wtedy z chłopakami tylko po to, żeby pójść z nimi do łóżka.
Pawlikowska nie stroniła też od narkotyków:
– Eksperymentowałam z narkotykami. W szkole średniej ktoś przynosił tabletki i mówił, że dają odlot. No to braliśmy. Nie wiem do dzisiaj, co to było.
Myślicie, że będzie to najbardziej szokujący wywiad w tym roku?

gość, 16-12-13, 18:39 napisał(a):Myślimy, że jeśli już to wywiad może być NAJGŁOŚNIEJSZY, a nie ‘najbardziej głośny’. Dobrze byłoby, gdyby wasze teksty były sprawdzane, nie praktykujmy języka rodem z ekipy z Warszawy…dziekuję za poprawę tekstu, pozdrawiam uważną Redakcję! 🙂
gość, 17-12-13, 12:31 napisał(a):Nie interesuje mnie to,ważne,że pisze fascynujące książki o swoich podróżachFascynujące… ty chyba dziecko w życiu fascynującej książki w ręku nie miałaś…
Nieźle zryty beret ma ta pani
ciekawe jak cejrowski sobie radzil z jej uzaleznieniem od seksu
Nie interesuje mnie to,ważne,że pisze fascynujące książki o swoich podróżach
ona ma jakąś manie- wszystko przechodziła, gwałt (doczytajcie szczegóły) bulimię, anoreksję, seksoholizm, trudne dzieciństwo (doczytajcie szczegóły)… ktoś powinien pokazać jej osobę naprawdę cierpiącą, może wreszcie przestanie się kreować na pierwszą cierpiętnicę RP…
nie lubię tej baby, ma mentalność dziecka… zatrzymała się w rozwoju emocjonalnym na poziomie 13-latki z gimnazjum.
Kiedyś słuchałam Zetki, w weekend puszczali jej program. Ta kobieta jest po prostu tępa. Zrobiła jakiś konkurs, a potem okazało się, że źle wybrała odpowiedzi :/ I te jej przemyślenia… Jakby żywcem wyciągnięte z Paolo Coelho…Masakra. Ona naprawdę zachowuje się jakby była niedorozwinięta…
Wolalabym poczytac lub posluchac o jej wyprawach egzotycznych, so bardzo ciekawe, niesmaczne te jej wyznania. Kiedys w “Zagadkowej blondynce” mowila, ze nigdy w zyciu nie miala kaca, wiec myslalam, ze ona taka swieta jest a tu prosze…
Te informacje nie zaszokują nikogo, kto przeczytał jej książki 😉
gość, 16-12-13, 19:14 napisał(a):jak sie jest takim brzydkim, nijakim, starzejacym sie babsztylem , to trzeba jakos zarobic na chirurgow i blyskotki, czyz nie ? najlepszy sposob – poopowiadac o “skandalach”, sorry ale takiej szpetoty to chyba nawet kijem nikt nie tknal, no chyba ze po duzej ilosci niezidentyfikowanych tabletekżal mi ciebie
ona o tym pisze szczerze w swoich ksiazkach.To od dawna nie jest tajemnica co powiedziala teraz wwywiadzie
gość, 16-12-13, 19:14 napisał(a):jak sie jest takim brzydkim, nijakim, starzejacym sie babsztylem , to trzeba jakos zarobic na chirurgow i blyskotki, czyz nie ? najlepszy sposob – poopowiadac o “skandalach”, sorry ale takiej szpetoty to chyba nawet kijem nikt nie tknal, no chyba ze po duzej ilosci niezidentyfikowanych tabletekOna jest nijaka? Mozna o niej rozne rzeczy powiedziec, ale chyba nie to
po prostu nie znała słowa “nie”.
gość, 16-12-13, 19:14 napisał(a):jak sie jest takim brzydkim, nijakim, starzejacym sie babsztylem , to trzeba jakos zarobic na chirurgow i blyskotki, czyz nie ? najlepszy sposob – poopowiadac o “skandalach”, sorry ale takiej szpetoty to chyba nawet kijem nikt nie tknal, no chyba ze po duzej ilosci niezidentyfikowanych tabletekWellman ma dziecko.
Takie pytanie troszkę odbiegające od tematu czy ktoś wie ile Pani Beata ma wzrostu? Pytam, bo znalazłam w jej książce informacje ile najmniej ważyła, ale nie wiem do czego ją odnieść
Myślimy, że jeśli już to wywiad może być NAJGŁOŚNIEJSZY, a nie ‘najbardziej głośny’. Dobrze byłoby, gdyby wasze teksty były sprawdzane, nie praktykujmy języka rodem z ekipy z Warszawy…
zapomniala o bulimii, trzepie kase na tych opowiesciach od lat
KTO TAK WSTRĘTNĄ BABĘ CHCIAŁ???
Porażka jakaś.
czytam jej praktycznie wszystkie książki , polecam !!! mądra kobieta !
gość, 16-12-13, 17:49 napisał(a):czytam jej praktycznie wszystkie książki , polecam !!! mądra kobieta !Ja również, właśnie jestem w połowie kolejnej książki. Mam wrażenie,że to ja ją pisałam.Niesamowite. Nie wiem jak taka kobieta mogła wyjść za Cejrowskiego, nie chodzi o to, że go nie lubię, ale oni kompletnie do siebie nie pasują.
No i super
kocham ją!!!!
I co taki Cejrowski chciał tą przechodzoną pannę ? Bardzo lubię Beatę i dziwi mnie ten mezalians z tym prawicowcem…
gość, 16-12-13, 16:21 napisał(a):i do tego wszystkiego hajtnęła się z Cejrowskimdokładnie, seksoholizm i ćpalizm to mały pikuś w porównaniu z tym faktem
i chyba dalej bierze, bo jakaś wy*ebana jest
I co w tym dziwnego, opowiada o tym w normalny sposob, nie dla sensacji. Większość z nas błądzi, dobrze wiedzieć że nie jesteśmy sami i możemy mimo wszystko być wartościowymi, ciekawymi ludźmi.
Teraz to chyba modne być alkoholikiem, seksoholikiem, ofiarą wykorzystywania seksualnego..
Uwielbiam panią Beatę, ale uważam , że największym jej błędem było to, że wyszła za mąż za Cejrowskiego. Ale jak się okazuje, wszystko jest do naprawienia.
Przynajmniej jest szczera i nie robi z siebie cnotki jhak np. JERBUS, ktora bzykała polowa starych dziadów na prowincjach.
Kobieta na swoim gwałcie i uzależnieniu trzepie kasę ładne parę lat. Raz na jakiś czas robi wywiad, by znowu zrobiło się o niej głośno i tłumy zagubionych ludzi czytało jej pseudo naukowe wypociny. Psycholożka dla ubogich…. Żaden autorytet!
i do tego wszystkiego hajtnęła się z Cejrowskim
Nic nowego, przeczytajcie jej książki, to się jeszcze więcej dowiecie o jej życiu. No tak ale przecież Pani Redaktor Gali pewnie książek nie czytuje :/ przykre. “W dżungli życia” wyszło już 2005 roku, więc nic to nowego, naprawdę. Tam wspominała o gwałcie, bulimii, anoreksji. Gala nie szokuje. po za nawiasem – świetne książki