Beata Tadla: Nie mieliśmy łazienki ani kaloryferów
Beata Tadla nie jest pierwszą celebrytką, która “wyrwała się z biedy” i również nie pierwszą, która o tym opowiada.
Prezenterka, która pokazuje się od niedawna w towarzystwie Jarosława Kreta, na łamach magazynu Grazia wspomina swoje trudne dzieciństwo:
– Nie mieliśmy w domu łazienki ani kaloryferów. Tata doprowadził gaz i wodę. Zimną. Może dlatego uciekałam w świat wyobraźni? Dużo czytałam, słuchałam bajek. Na podwórku było mnóstwo ciekawych miejsc, gdzie można był się schować, wyobrażać sobie inną rzeczywistość – mówi.
Dzisiaj twierdzi, że dzięki tym doświadczeniom ceni pracę.
– Jestem bardzo przywiązana do wartości pozytywistycznych. Przekonuję syna, że praca jest wartością – dodaje.
Czy ta ostatnia prawda nie powinna być oczywista?

kiedy będzie głośniej o tym,że Kret rzucił dotychczasową partnerkę z małym dzieckiem zacznie opowiadać o rzekomym głodzie itp.
i ta mina na pokaż,żenada…
Lansiara ma parcie na szkło,jest wyjątkowo drażniąca i sztuczna jako prowadząca.
Prowadza się z Kretem zapylaczem,a na innych zdjęciach z nowym kochasiem syn wygląda jak na dokładkę.O swoim małym synku i partnerce Kret też szybko zapomniał,od kiedy cwaniara zwróciła mu w głowie.
jesteś zajebista 🙂
gość, 11-03-13, 20:24 napisał(a):Teraz masz i kaloryfer i łazienkę i możesz używać ….. Kretato ci sie udalo hahahahahaha
Jak to powiedzial Jan Nowicki w jednym filmie majac mlodke za partnerke: za pare lat? Wymienie staruche:)
Ale jest piekna 🙂 no zazdrosne polki zbesztajcie mnie 🙂
Kret dobrze rury czysci
gość, 11-03-13, 23:50 napisał(a):Ale jest piekna 🙂 no zazdrosne polki zbesztajcie mnie :)no jasne ze jest piekna nikt nie zamierza tego dementowac a za parenascie lat …..no coz wszystko przemija nastepne roczniki czekaja na swoje 5 minut ha
nie tylko praca jest wartoscia ale rodzina tez a pani zapomniala ze ten oto facet na ktorego zapuscila swoje macki ma juz rodzine
Teraz masz i kaloryfer i łazienkę i możesz używać ….. Kreta
Chce wzbudzić u ludzi sympatie baba jaga jak teraz ma to niech da na jakiś cel
Nie mam kamerdynera. Jak zyc?
a szczaw i ulęgałki jadła?
pierdu pierdu- i gdzie kólewnę odkryli? W tesco jak stała przy kasie? zresztą ta syt o której pisze jest patowa, bajkopisarka, nie wierzę jej
lans na biedę w dzieciństwie??? słabe
Ja nie mam lazienki, kuchni, sypialni. Mieszkam w wynajetym mieszkaniu i zapierdzielam w korporacji
A ja nie mam niczego. Jestem z Bialegostoku
A CO MNIE TO OBCHODZI????
Myślałam ze ta kobieta jest poważniejsza.
ja tez nie:( ale to raczej sa osobiste zwierzenia. po co o tym mowic?
gość, 11-03-13, 14:25 napisał(a):od kiedy to koszerne towarzystwo nie ma grzejnika w domu? może ogrzewali się energią z ziemi?niektorzy mieli piece, kuchnie kaflowe itd moi rodzice tez 🙂
Tak zyje co 5ta rodzina. Idiotka.
gość, 11-03-13, 15:00 napisał(a):Czy ona prowadzi Rozmowy W Toku ?nie, ale jest podobna do prowadzacej ten program Ewy Drzyzgi
A ja jem obierki.
dziwi mnie, że tak “poważna” dziennikarka ma tak niskie mniemanie o sobie i lansuje sie po brukowcach…żal
ale autopromocja i co jeszcze ?-jadla suchy chleb dla konia ???
Czy ona prowadzi Rozmowy W Toku ?
gość, 11-03-13, 14:55 napisał(a):takie newsy to do USA oglaszac,zyjemy w Polsce i lata 70-80-te to zaden wyczyn pani Beato-wiekszosc spoleczenstwa miala trudne warunki socjalne !!! dokladnie o tym samym pomyslalam! moi rodzice zyli tak samo. takie czasy. jak sie mieszkalo w domu w mniej miejscowosci to byl to standard wiec niech sie nie zali. na pewno bylo ciezej ale bez przesady. to nie sa skrajne warunk jeszcze.
takie newsy to do USA oglaszac,zyjemy w Polsce i lata 70-80-te to zaden wyczyn pani Beato-wiekszosc spoleczenstwa miala trudne warunki socjalne !!!
Niektórzy przez całe zycie nie maja
Biedula…
od kiedy to koszerne towarzystwo nie ma grzejnika w domu? może ogrzewali się energią z ziemi?