Billie Joe z Green Day awanturuje się na scenie [VIDEO]
W czasie koncertu Green Day zorganizowanego w ramach iHeartRadio Music Festival w Las Vegas, doszło do awantury.
Lider zespołu, wokalista Billie Joe Armstrong w pewnym momencie przerwał występ i zaczął przeklinać organizatorów. Wiązanki ze słowem “fu*k” sypały się ze sceny jedna po drugiej.
Poszło o to, że zespół został poproszony o wcześniejsze zakończenie występu. Zamiast przewidzianych początkowo 45 minut, występ grupy skrócono do 25 minut, żeby dać więcej czasu innym wykonawcom (między innymi Usherowi).
– Piep*cie się! – Wykrzykiwał wściekły Armstrong. – Pozwólcie, że Wam coś powiem. Jestem na scenie od 1988 roku i wy mi mówicie, że mam jedną piep**ną minutę?! Nie jestem jakimś pieprzonym Justinem Bieberem wy matko****.
Po takiej wiązance muzyk zdjął gitarę i rozwalił ją na scenie.
Zobaczcie wideo.
![Billie Joe z Green Day awanturuje się na scenie [VIDEO] Billie Joe z Green Day awanturuje się na scenie [VIDEO]](https://d3fqm68r4u6ion.cloudfront.net/wp-content/uploads/sites/2/2019/01/ffn-ria-iheartradio-day1-092112-50893527-1.jpg)
Fot. © Fame/Flyne
Ludzie czepiacie się Green Day’ ze nie gra punka. Poczytajcie sobie o rodzajach muzyki granej przez GD. Grają miedzy innymi punk, rock, punk-rock, rock alternatywny I pop-rock. A jeśli chodzi o BJ to spróbuj mając 40lat kupę kasy i rodzinę być wściekłym 15-latkiem.
Ludzie czepiacie się Green Day’ ze nie gra punka. Poczytajcie sobie o rodzajach muzyki granej przez GD. Grają miedzy innymi punk, rock, punk-rock, rock alternatywny I pop-rock. A jeśli chodzi o BJ to spróbuj mając 40lat kupę kasy i rodzinę być wściekłym 15-latkiem.
No i dobrze. gów… mnie obchodzi jakiś Usher, nawet go nie znam -.-
No i bardzo dobrze!!
I dobrze, przecież Bimber mógłby Billie’mu buty czyścić. On mu nawet do pięt nie dorasta. W 1994 roku, kiedy ten gów*iarz się urodził, to Green Day to już byli gwiazdy! -,-
no chyba nie których tu poje*bało z tym że justinek to król rocka!!!!Billie dobrze zrobił jak bym im tą gitare jeszcze rzucił prosto w … .Zapraszają ich na występ a potem skracają występ o 20 min …“Pseudo muzyk ! dobrze ,ze skrociłi bo nie wiem kto wytrzymał by 45 min tych smetów” = Widać fanów justinka przybywa … ludzie ttaj chyba się nie słyszą lub nie czytają co tu piszą .pozdrawiam te osoby ktore słuchają takiego pedalstwa ja justin bieber … Billie Joe Armstrong ~ krolem sceny Las Vegas 🙂
Mądrze!!!!!
no i przez to uwielbiam billie’ego jeszcze bardziej ; D
No proszę Was… po pierwsze, ta publiczność to jakieś drewno… wiadomo, przyszli na tego całego Ushera itp., a to, że wystawiono przed nimi Green Day’a to również był błąd, bo najwidoczniej publiczność nie była przekonana i siedzieli na dupach. A potem jeszcze, imię skrajnej komercji, skrócili im czas, żeby tenże Usher miał więcej czasu.. przecież to żałosne… Każdemu puściłyby nerwy. BJ rlz <3
Matko! jak można Billiemu odebrać 25 minut grania?! Nie no sorry ale g*wno mnie obchodzi jakiś Usher itp… -,-
Duch rock’n’rolla nadal żywy! Brawo BJA!
i dobrze…..ma racje gosciu…
To po co biorą w tym udział? Toż wiedzą jakie ‘gwiazdy’ będą występować. I dziwne to trochę, że nikt nie zareagował, nie wyłączyli mu mikrofonu nie ściągnęli go ze sceny…Też bym się wkurzyła na jego miejscu, ale dziwne to trochę…
Też bym się wpieprzyła na jego miejscu… może Green Day to nie jest do końca ten typ muzyki, której lubię słuchać, ale wiadomo, że wolę to, niż Biebera.
Green Day to gówno. Tak samo jak Bieber. Jeżeli chcecie posłuchać naprawdę wartościowej ciężkiej muzyki to polecam Iron Maiden.
Fajnie! 😀 Też bym się wkurzyła gdybym musiała oddać swoje minuty koncertu usherowi :/
No miał racje mimo ze nie jestem ich fanka to sie mu nie dziwie, co to on w tv pracuje czy jak? Ewidentne organizatorzy nawalili.
Ja uważam ze to ustawka. Przecież nawet nie wyglądał na wkurzonego. Dobra przeklinal, ale mało przekonująco. Kiedyś ich lubiłam za czasów Dookie i American Idiots. Teraz to wszystko na jedna kupę.
no w sumie racja, najpierw zapraszają chłopaków a później że mają wypier**** w chu* z taką robotą, albo umowa jest na 45 min albo na 25. MJ29
gość, 24-09-12, 13:08 napisał(a):Tyle że jego fanki mają mniej więcej tyle samo lat co Bieber. Różnica jest jednak taka że on będzie miał jakieś 40 lat a Bieber ma 18. Nigdy nie zrozumiem fenomenu Green Day. Dla mnie to komercha. Podobnie jak nigdy nie zrozumiem mojej koleżanki która wiecznie próbowała mi wmówić że Green Day i Avril Lavigne grają punk -.-Avril Lavigne punk? a to ciekawe. Co do GD radziłabym posłuchać starszych kompozycji zespołu zwłaszcza płytę Dookie, która zdecydowanie różni się od obecnych, wtedy grali zupełnie inną muzykę – typowy kalifornijski punk, a od czasów American Idiot widać znaczącą różnicę – na gorsze, czy lepsze? Nie mnie to oceniać. Oczywiście nie da ich się porównać do klasyków gatunku tj Sex Pistols, Ramones, czy Bad Religion to zupełnie inna liga.
Tyle że jego fanki mają mniej więcej tyle samo lat co Bieber. Różnica jest jednak taka że on będzie miał jakieś 40 lat a Bieber ma 18. Nigdy nie zrozumiem fenomenu Green Day. Dla mnie to komercha. Podobnie jak nigdy nie zrozumiem mojej koleżanki która wiecznie próbowała mi wmówić że Green Day i Avril Lavigne grają punk -.-
BJ miał rację!! Jedyny problem to to, że coś wziął przed a nie po koncercie :/ a raczej występie po 25min to śmieszny czas.
to wyglądało jak aktorstwo z jego strony. chyba ustawione
To raczej nie była ustawka, skoro na facebooku zespół przeprasza, a Billy idzie do kliniki odwykowej. Pewnie powiedział za dużo razy fuck i fanom Bibera się to nie spodobało ;(
Widać że to była ustawka,bo organizatorzy się śmiali z tego!:D tyle razy mówił słowo na “F” że nie zdąrzyłam naliczyć!:D Green Day rulez! 😀
Hehe dobre! Justin Bieber królem rocka i popu – dawno nic mnie tak nie rozbawiło
no i niech się nauczą, że usher rihanna gaga itp to nie ich towarzystwo kto wymyślił zeby GD z nimi grali? widać, że nie pasowali i ludzie się niezbyt bawili tylko siedzieli na dupkach … a koncertu w polsce dla fanów nie chcą robić na stadionach czy halach a na takie coś pojechali ok słucham GD już 6 lat ale jednak jak dla mnie to ustawka z tym rozwaleniem gitary itp
Justin bimber to pedał, a Billie Joe Armstrong jest najlepszy!! BJA. FOREVER!!
gość, 23-09-12, 17:01 napisał(a):ten kto napisał ze niby biber to król popu i ze jego piosenka ma w sobie rockowy potencjał to mu serdecznie współczuje inteligencji i gustu muzycznego bo ma wyjątkowo niski, jak można nazwać 18 latka królem muzyki?! sorry ale dokonania takich artystów jak MIchael Jackson, Queen, Rolling Stones, Tina Turner itp można uznan za marne no bo przez całe swoje kariery musieli zasłużyć na przydomki legend muzyki a biber wydał 3, 4 pioseneczki, zarzucił grzyweczką i już go uznają za jakąś legende. No chore po prostu chore, nie wiem gdzie tacy ludzie mają głowe</i>bieber to młody bóg czy tego chcesz czy nie poradziłby sobie nawet z utworkiem ‘running wild’ bo jego głos jest tylko z pozoru słodki. pooglądaj sobie koncerty biebera na you tube, to sie przekonasz jak ten ’słodziak’ daje czadu na żywo
ten kto napisał ze niby biber to król popu i ze jego piosenka ma w sobie rockowy potencjał to mu serdecznie współczuje inteligencji i gustu muzycznego bo ma wyjątkowo niski, jak można nazwać 18 latka królem muzyki?! sorry ale dokonania takich artystów jak MIchael Jackson, Queen, Rolling Stones, Tina Turner itp można uznan za marne no bo przez całe swoje kariery musieli zasłużyć na przydomki legend muzyki a biber wydał 3, 4 pioseneczki, zarzucił grzyweczką i już go uznają za jakąś legende. No chore po prostu chore, nie wiem gdzie tacy ludzie mają głowe
Nawiasem mówiąc… Mike też rozwalił gitarę, ale o tym nikt nie raczy powiedzieć…
Ja się Billie’mu w ogóle nie dziwię. Słychać, że wciąż ma coś z gardłem po chorobie i nie brzmi tak, jak zwykle. Widać, że ci ’martwi’ ludzie go wkurzają, że nikt nie szaleje tak jak powinien… A mimo to stara się. Nie przerywa występu, nie strzela focha: A, jak mnie nie słuchacie, to ja sobie idę. A potem ktoś jeszcze skraca im występ… Dziwicie się?Chociaż lepszą reakcją z jego strony byłoby stwierdzenie “Shut the f*ck up, it’s our tme.” i granie dalej…. – to, co zrobił, też jest dobrym wyjściem.
BILLIE JOE CZEMU ZEPSUŁEŚ TĄ PIĘKNĄ GITARE MOGŁEŚ MI JĄ DAĆ ! ;___; :3 WGL. TO SZKODA JEGO NERWÓW NA JAKIEGOŚ JĘCZĄCEGO DZIECIAKA XD
Green Day to prekursorzy amerykańskiego punk rocka, Bimber może im buty czyścić :). bez przesady, a co z The Ramones? a ta druga od Biebera to tylko prowokacja, nie widzicie tego?
I SŁUSZNIE! GREEN DAY FTW!
gość, 23-09-12, 16:15 napisał(a):gość, 23-09-12, 14:47 napisał(a):gość, 23-09-12, 13:42 napisał(a):gość, 23-09-12, 13:33 napisał(a):gość, 23-09-12, 12:21 napisał(a):a kim on jest zeby tak mówić justinie? bieber jest królem pop- rocka a nie jakiś pajac z green coś tam!!!dziewczynko powinnas iść do lekarza. hahahahahahaJa mam nadzieję, że ta osoba pisała to w formie żartu i tak to odbieram, bo normalne stwierdzenie to nie jest…utwór ‘boyfriend’ ma w sobie rockowy potencjał/ to chyba najgorętszy flirt bieberka z rockiem/że co? dziewczyno, czy ty kiedykolwiek słyszałaś jakiś rockowy utwór? bieber nawet nie stał koło rockmena! dziewczyno, weź się ogarnij, czy coś zrób ze sobą… jak w ogóle można porównywać biebera z green dayem?! a tak w ogóle to billie joe ma racjębieber ma jednak dosyć mocny głos i spokojnie poradził by sobie z utworami ’dżaga’ albo ’papieros w dłoni cicho zgasł…’/chwilowo nie pamiętam tytułu/, które zaliczają się już do legendy polskiego rocka, z czego wniosek, że we krwi justina płynie rock and roll
gość, 23-09-12, 13:42 napisał(a):gość, 23-09-12, 13:33 napisał(a):gość, 23-09-12, 12:21 napisał(a):a kim on jest zeby tak mówić justinie? bieber jest królem pop- rocka a nie jakiś pajac z green coś tam!!!dziewczynko powinnas iść do lekarza. hahahahahahaJa mam nadzieję, że ta osoba pisała to w formie żartu i tak to odbieram, bo normalne stwierdzenie to nie jest…utwór ‘boyfriend’ ma w sobie rockowy potencjał/ to chyba najgorętszy flirt bieberka z rockiem/
gość, 23-09-12, 13:29 napisał(a):Green Day to prekursorzy amerykańskiego punk rocka, Bimber może im buty czyścić :).dokładnie:)
gość, 23-09-12, 16:15 napisał(a):gość, 23-09-12, 14:47 napisał(a):gość, 23-09-12, 13:42 napisał(a):gość, 23-09-12, 13:33 napisał(a):gość, 23-09-12, 12:21 napisał(a):a kim on jest zeby tak mówić justinie? bieber jest królem pop- rocka a nie jakiś pajac z green coś tam!!!dziewczynko powinnas iść do lekarza. hahahahahahaJa mam nadzieję, że ta osoba pisała to w formie żartu i tak to odbieram, bo normalne stwierdzenie to nie jest…utwór ‘boyfriend’ ma w sobie rockowy potencjał/ to chyba najgorętszy flirt bieberka z rockiem/że co? dziewczyno, czy ty kiedykolwiek słyszałaś jakiś rockowy utwór? bieber nawet nie stał koło rockmena! dziewczyno, weź się ogarnij, czy coś zrób ze sobą… jak w ogóle można porównywać biebera z green dayem?! a tak w ogóle to billie joe ma racjęszkoda sił, słów i powietrza na fanki bimbera… może za parę lat, jak będą mieć więcej niż 13 lat, to zrozumieją jak wygląda prawdziwa muzyka… zawsze jest nadzieja
gość, 23-09-12, 14:47 napisał(a):gość, 23-09-12, 13:42 napisał(a):gość, 23-09-12, 13:33 napisał(a):gość, 23-09-12, 12:21 napisał(a):a kim on jest zeby tak mówić justinie? bieber jest królem pop- rocka a nie jakiś pajac z green coś tam!!!dziewczynko powinnas iść do lekarza. hahahahahahaJa mam nadzieję, że ta osoba pisała to w formie żartu i tak to odbieram, bo normalne stwierdzenie to nie jest…utwór ‘boyfriend’ ma w sobie rockowy potencjał/ to chyba najgorętszy flirt bieberka z rockiem/że co? dziewczyno, czy ty kiedykolwiek słyszałaś jakiś rockowy utwór? bieber nawet nie stał koło rockmena! dziewczyno, weź się ogarnij, czy coś zrób ze sobą… jak w ogóle można porównywać biebera z green dayem?! a tak w ogóle to billie joe ma rację
ma racje, a tacy “artyści” jak justin bibier to niech sie w d**pe pocałuja
gość, 23-09-12, 13:33 napisał(a):gość, 23-09-12, 12:21 napisał(a):a kim on jest zeby tak mówić justinie? bieber jest królem pop- rocka a nie jakiś pajac z green coś tam!!!dziewczynko powinnas iść do lekarza. hahahahahahaJa mam nadzieję, że ta osoba pisała to w formie żartu i tak to odbieram, bo normalne stwierdzenie to nie jest…
Green day wg mnie to też komedia. Wielcy “rockmeni”. Niech mnie nie rozbawiają, ale rozumiem jego zdenerwowanie skróceniem występu. Jak słyszę ich piosenki to wg mnie też jest dosyć popowe granie.
gość, 23-09-12, 12:21 napisał(a):a kim on jest zeby tak mówić justinie? bieber jest królem pop- rocka a nie jakiś pajac z green coś tam!!!dziewczynko powinnas iść do lekarza. hahahahahaha
Green Day to prekursorzy amerykańskiego punk rocka, Bimber może im buty czyścić :).
Racje ma
gość, 23-09-12, 12:24 napisał(a):gość, 23-09-12, 12:21 napisał(a):a kim on jest zeby tak mówić justinie? bieber jest królem pop- rocka a nie jakiś pajac z green coś tam!!!krolem? hahaha, krolem to moze byc michael jackson albo madonna a ne jakis wykonawca dla dzieci… lol, KROL!!!dzieko nie rozśmieszaj mnie Bieber gra rock?? czy wiesz w ogóle jaki to gatunek muzyczny?? czy moze nie myślisz co piszesz?? skoro dla ciebie muzyka Justina to rock to moze powinnas sie nie meczyc tak ciężka muzyka i przenieść na kołysanki?;) a tak dla twojej wiadomosci to wokalista o którym mowa w artykule był gwaizda zanim twój Bieber był na swiecie…pozdro dla słuchaczy Green Day’a
A w sumie kto wie czy to nie była ustawka 😉 dzięki temu o nich się teraz mówi “wiecej” 😉 reklama kosztuje 😉 a nie ważne jak się mówi, ważne ze się mówi ;()
To jest prawdziwy artysta 😉 a wasz Biber pewnie by się na ta minutę zgodził 😉 taka jest różnica 😉 Biber król? Przyrównywane Bibera do Jacksona? Pewnie jakaś 13-nastka to pisała 😉 która słucha Bibera Nirvany i Paktafoniki naraz, bo modne 🙂
NOWEGRANATOWEELEGANCKIESZPILKIRozmiar 38alle gro.pl/niebieskie-granatowe-buty-czolenka-38-i2637679318 .htmlZapraszam na moje pozostałe aukcje!