Biust Alessandry Ambrosio znowu się powiększył (FOTO)
Jako nastolatka przeszła nieudaną operacje plastyczną uszu. Od tamtej pory zarzeka się, że jej ciało już nigdy nie pójdzie pod nóż. Jej piersi jednak stały się ostatnio zdecydowanie większe. Magia?
Mowa o Alessandrze Ambrosio, którą paparazzi przyłapali ostatnio podczas spaceru z córką i przyjaciółką. Modelka miała na sobie sukienkę maxi z dużym dekoltem. Jej biust był mocno wyeksponowany i nie przypominał tego, jaki widywaliśmy w przeszłości.
Mówi się, że cudowne zmiany to zasługa kwasu hialuronowego, który fundują sobie modelki. To dzięki niemu biust Ambrossio pojawia się i znika. Z podobnych luksusów korzysta też Miranda Kerr.
Kto bogatemu zabroni…









[b]gość, 02-08-14, 23:00 napisał(a):[/b]Ja tez mam sztuczny i co z tego? Nie wam to oceniac jaki jest a mojemu mezowi… Stac mnie to zrobilam a krytyka mnie nie interesuje sama na to zarobilam i sama zaplacilam jak cos mi sie przestanie we mnie podobac to poprawie tez. Po to chyba wymyslili chirurgie plastyczna… 75C albo dwa razy wiecej hmm to ile Ty musialas wazyc? PS rozumiem ze jak sie zarabia 1500 to nie stac na taki zabieg ale nie rrzeba nikogo obrazacTwoje cycki obchodzą nas tyle co zeszłoroczny śnieg, którego nie było. Musisz mieć wiele kompleksów, jeśli wszystko chcesz tak sobie poprawiać.
może jest przed okresem
[b]gość, 02-08-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-08-14, 18:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-08-14, 17:53 napisał(a):[/b]Ja mam sztuczny biust , wkładki anatomiczne . Po pierwsze nie są wulgarne , są piękne , a po drugie jakoś nikt się nie zorientował że są sztuczne i nieatrakcyjne . Wręcz przeciwnie słyszę same komplementy , a Ty płacz w poduszkę nad swoim marnym 32A i dalej zazdrość innym . Nie mam nic przeciwko małych biustom, ale przeciw małym osobom leczącym kompleksy za pomocą krytykowania decyzji innych , mam całkiem sporo .sama płacz głupia kukło. sztuczne cycki są żałosne, ha ha ha jak coś wygląda źle to dziewczyna oceniła po swojemu w czym masz problem. zrobiła cycki żeby widać było no to komenty są jak wyglądają. Proste. Dobrze, ze ja nie mam takich dylematów.[/quote]Co za pustak. Zrobiła sztuczne cycki i jeszcze krytykuje inne osoby z małym biustem? 😀 Przecież każdy może sobie zrobić sztuczny biust, to nie jest wcale żaden koszt w dzisiejszych czasach. Ja mam swoje 75C i jestem bardzo zadowolona, miałam o miseczkę więcej, a nawet dwie, ale miałam też mniej – waga mi się wahała. Ale uważam, że małe biusty są fajne, zgrabniejsze, we wszystkim dobrze się prezentują. I osobiście mogłabym mieć B. Ale współczuję ludziom, którzy muszą sobie wkładać protezy aby czuć się dobrze, choć sądząc po jej zachowaniu wcale dobrze się autorka nie ma. Może niech w psychiatrę jeszcze zainwestuje.[/quote]Dokładnie. Nie chcę wiedizec, jak nierówno trzeba mieć pod sufitem, żeby dac sobie zaszyc obce ciało w piersiach. Nie ogarniam tego.
W USA wlasnie sie wchodzi do sklepow z ubraniami z lodem. To dzieki zadowolonemu klientowi zarabiaja sprzedawcy. W Polsce klient jest traktowany jak zlo konieczne a potem jest placz ze nie zarabiaja.Wiekszosc krajow moze tylko probowac nasladowac amerykanski serwis uslugowy. ZADOWOLONY klient – wraca i kontnuuje wydawac kase.
Jejku powiększyła sobie cycki, nad czym tu traktować?
[b]gość, 02-08-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-08-14, 16:43 napisał(a):[/b]Dzisiaj na basenie widziałam powiększone piersi po raz pierwszy na własne oczy. Nie chcę obrażać kobiet, które mają sztuczny biust, bo z pewnością dla wielu osób, a co najważniejsze dla siebie – wyglądają pięknie i czują się z nimi cudownie. I tak trzymać, drogie panie! Chciałabym jednak wyrazić swoją opinię na ten temat – zaskoczona byłam swoją raczej negatywną reakcją na ich widok – w internecie na zdjęciach wygląda to znacznie atrakcyjnie – w realu, wg. mnie wygląda sztucznie i wulgarnie. Zawsze cicho marzyłam o powiększeniu swojego 32A, ale chyba zostanę przy tym rozmiarze.a ja widzialam sztuczny biust w Chorwacji na wakajach I laska miala przepiekny biust, nie porownanie do naturalnego, az milio bylo popatrzec, wic mysle ze wiele zalezy od rodzaju implantow I profesjonalizmu chirurga, ja za rok bd powiekszac u dr. Szczyta mam nadzieje ze mi zrobi takie aby wygladaly w miare naturalnie[/quote]Zastanów sie dobrze, czytałam opinie, ze Szczyt to partacz jeśli chodzi o biusty. Trzymam kciuki i powodzenia!
i od razu bardziej przypomina kobietę.
[b]gość, 04-08-14, 07:38 napisał(a):[/b]W USA wlasnie sie wchodzi do sklepow z ubraniami z lodem. To dzieki zadowolonemu klientowi zarabiaja sprzedawcy. W Polsce klient jest traktowany jak zlo konieczne a potem jest placz ze nie zarabiaja.Wiekszosc krajow moze tylko probowac nasladowac amerykanski serwis uslugowy. ZADOWOLONY klient – wraca i kontnuuje wydawac kase.Zadowolony klient nie musi być chamem bez wyobraźni i szacunku dla drugiego człowieka…. A import kultury hamerykańskiej to największy błąd naszego pokolenia.
Nie sadze, ze modelki robią sobie zabieg kwasem hialuronowym. Obecnie odchodzi się od tego zabiegu, kwas w takich ilościach zbija się w grudy i powstają komplikacje. Obecnie stosowane są klasyczne wkładki lub przeszczepia się własny tłuszcz.
Ja tez mam sztuczny i co z tego? Nie wam to oceniac jaki jest a mojemu mezowi… Stac mnie to zrobilam a krytyka mnie nie interesuje sama na to zarobilam i sama zaplacilam jak cos mi sie przestanie we mnie podobac to poprawie tez. Po to chyba wymyslili chirurgie plastyczna… 75C albo dwa razy wiecej hmm to ile Ty musialas wazyc? PS rozumiem ze jak sie zarabia 1500 to nie stac na taki zabieg ale nie rrzeba nikogo obrazac
[b]gość, 02-08-14, 18:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-08-14, 17:53 napisał(a):[/b]Ja mam sztuczny biust , wkładki anatomiczne . Po pierwsze nie są wulgarne , są piękne , a po drugie jakoś nikt się nie zorientował że są sztuczne i nieatrakcyjne . Wręcz przeciwnie słyszę same komplementy , a Ty płacz w poduszkę nad swoim marnym 32A i dalej zazdrość innym . Nie mam nic przeciwko małych biustom, ale przeciw małym osobom leczącym kompleksy za pomocą krytykowania decyzji innych , mam całkiem sporo .sama płacz głupia kukło. sztuczne cycki są żałosne, ha ha ha jak coś wygląda źle to dziewczyna oceniła po swojemu w czym masz problem. zrobiła cycki żeby widać było no to komenty są jak wyglądają. Proste. Dobrze, ze ja nie mam takich dylematów.[/quote]Co za pustak. Zrobiła sztuczne cycki i jeszcze krytykuje inne osoby z małym biustem? 😀 Przecież każdy może sobie zrobić sztuczny biust, to nie jest wcale żaden koszt w dzisiejszych czasach. Ja mam swoje 75C i jestem bardzo zadowolona, miałam o miseczkę więcej, a nawet dwie, ale miałam też mniej – waga mi się wahała. Ale uważam, że małe biusty są fajne, zgrabniejsze, we wszystkim dobrze się prezentują. I osobiście mogłabym mieć B. Ale współczuję ludziom, którzy muszą sobie wkładać protezy aby czuć się dobrze, choć sądząc po jej zachowaniu wcale dobrze się autorka nie ma. Może niech w psychiatrę jeszcze zainwestuje.
Nie wchodzi się do sklepu z ubraniami z lodem
[b]gość, 02-08-14, 17:53 napisał(a):[/b]Ja mam sztuczny biust , wkładki anatomiczne . Po pierwsze nie są wulgarne , są piękne , a po drugie jakoś nikt się nie zorientował że są sztuczne i nieatrakcyjne . Wręcz przeciwnie słyszę same komplementy , a Ty płacz w poduszkę nad swoim marnym 32A i dalej zazdrość innym . Nie mam nic przeciwko małych biustom, ale przeciw małym osobom leczącym kompleksy za pomocą krytykowania decyzji innych , mam całkiem sporo .sama płacz głupia kukło. sztuczne cycki są żałosne, ha ha ha jak coś wygląda źle to dziewczyna oceniła po swojemu w czym masz problem. zrobiła cycki żeby widać było no to komenty są jak wyglądają. Proste. Dobrze, ze ja nie mam takich dylematów.
[b]gość, 02-08-14, 17:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-08-14, 16:43 napisał(a):[/b]Dzisiaj na basenie widziałam powiększone piersi po raz pierwszy na własne oczy. Nie chcę obrażać kobiet, które mają sztuczny biust, bo z pewnością dla wielu osób, a co najważniejsze dla siebie – wyglądają pięknie i czują się z nimi cudownie. I tak trzymać, drogie panie! Chciałabym jednak wyrazić swoją opinię na ten temat – zaskoczona byłam swoją raczej negatywną reakcją na ich widok – w internecie na zdjęciach wygląda to znacznie atrakcyjnie – w realu, wg. mnie wygląda sztucznie i wulgarnie. Zawsze cicho marzyłam o powiększeniu swojego 32A, ale chyba zostanę przy tym rozmiarze.[/quote]No bo jak zrobione u jakiegoś pseudo chirurga za małą kasę to i okropnie wyglądają. Nie mam nic przeciwko operacjom piersi byleby nie wyglądały jak dwie bomby które mogłyby wybić zęby
To raczej wygląda na wszyte miseczki w sukienkę.
[b]gość, 02-08-14, 16:43 napisał(a):[/b]Dzisiaj na basenie widziałam powiększone piersi po raz pierwszy na własne oczy. Nie chcę obrażać kobiet, które mają sztuczny biust, bo z pewnością dla wielu osób, a co najważniejsze dla siebie – wyglądają pięknie i czują się z nimi cudownie. I tak trzymać, drogie panie! Chciałabym jednak wyrazić swoją opinię na ten temat – zaskoczona byłam swoją raczej negatywną reakcją na ich widok – w internecie na zdjęciach wygląda to znacznie atrakcyjnie – w realu, wg. mnie wygląda sztucznie i wulgarnie. Zawsze cicho marzyłam o powiększeniu swojego 32A, ale chyba zostanę przy tym rozmiarze.
[b]gość, 02-08-14, 16:43 napisał(a):[/b]Dzisiaj na basenie widziałam powiększone piersi po raz pierwszy na własne oczy. Nie chcę obrażać kobiet, które mają sztuczny biust, bo z pewnością dla wielu osób, a co najważniejsze dla siebie – wyglądają pięknie i czują się z nimi cudownie. I tak trzymać, drogie panie! Chciałabym jednak wyrazić swoją opinię na ten temat – zaskoczona byłam swoją raczej negatywną reakcją na ich widok – w internecie na zdjęciach wygląda to znacznie atrakcyjnie – w realu, wg. mnie wygląda sztucznie i wulgarnie. Zawsze cicho marzyłam o powiększeniu swojego 32A, ale chyba zostanę przy tym rozmiarze.a ja widzialam sztuczny biust w Chorwacji na wakajach I laska miala przepiekny biust, nie porownanie do naturalnego, az milio bylo popatrzec, wic mysle ze wiele zalezy od rodzaju implantow I profesjonalizmu chirurga, ja za rok bd powiekszac u dr. Szczyta mam nadzieje ze mi zrobi takie aby wygladaly w miare naturalnie
Ja mam sztuczny biust , wkładki anatomiczne . Po pierwsze nie są wulgarne , są piękne , a po drugie jakoś nikt się nie zorientował że są sztuczne i nieatrakcyjne . Wręcz przeciwnie słyszę same komplementy , a Ty płacz w poduszkę nad swoim marnym 32A i dalej zazdrość innym . Nie mam nic przeciwko małych biustom, ale przeciw małym osobom leczącym kompleksy za pomocą krytykowania decyzji innych , mam całkiem sporo .
Dzisiaj na basenie widziałam powiększone piersi po raz pierwszy na własne oczy. Nie chcę obrażać kobiet, które mają sztuczny biust, bo z pewnością dla wielu osób, a co najważniejsze dla siebie – wyglądają pięknie i czują się z nimi cudownie. I tak trzymać, drogie panie! Chciałabym jednak wyrazić swoją opinię na ten temat – zaskoczona byłam swoją raczej negatywną reakcją na ich widok – w internecie na zdjęciach wygląda to znacznie atrakcyjnie – w realu, wg. mnie wygląda sztucznie i wulgarnie. Zawsze cicho marzyłam o powiększeniu swojego 32A, ale chyba zostanę przy tym rozmiarze.
widac ze to implanty
Moze jest w ciazy
[b]gość, 02-08-14, 15:17 napisał(a):[/b]Wyglada kobieco, pięknie i zjawiskowo!bo kacze nóżki zakryła
[b]gość, 02-08-14, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-08-14, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-08-14, 12:53 napisał(a):[/b]Sukienka przypomina mi loda “Zapp” :)one sa pyszne! lece po jednego :))[/quote]uwielkbialam te lody ,nie jadłam ich z 10 lat!!jak bedę w Polsce to pierwsze co to musze je zjeśc mniam mniam …smak dziecinstwa[/quote]yummy, moje ulubione !! maja bardzo oryginalny smak, karmelowo wodnisto mleczne kosmiczny, tylko one takie są 🙂
ewidentnie większy niż zazwyczaj
Wyglada kobieco, pięknie i zjawiskowo!
Wyglada zjawiskowo!jakie znaczenie czy naturalne ? Czy sztuczne ? piersi, Look sexy!
[b]gość, 02-08-14, 13:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-08-14, 12:53 napisał(a):[/b]Sukienka przypomina mi loda “Zapp” :)one sa pyszne! lece po jednego :))[/quote]uwielkbialam te lody ,nie jadłam ich z 10 lat!!jak bedę w Polsce to pierwsze co to musze je zjeśc mniam mniam …smak dziecinstwa
[b]gość, 02-08-14, 13:24 napisał(a):[/b]problemy krajów pierwszego świata – powiększyła cyce czy nie -_-Jedź pomagać tym z trzeciego…co Cię powstrzymuje?
[b]gość, 02-08-14, 12:53 napisał(a):[/b]Sukienka przypomina mi loda “Zapp” :)one sa pyszne! lece po jednego :))
Sukienka przypomina mi loda “Zapp” 🙂
ładna figura
jakie bzdury, Makrolane utrzymuje się w tkankach prze ok rok, czyli niemozliwe jest nagłe pojawianie się i znikanie biustu w zależności od widzimisię ! Poza tym laska na na bank ma implanty
To wkładki w sukience tak uwydatnily jej biust – to ze mały nie znaczy ze nie jest jędrny!
nie magia, tylko kwas hialuronowy
Fajna jest 🙂
widać że zrobione bo takie piłeczki i taki odstęp pomiędzy nimi ale skoro jest szczelsiwa z nowych piersi to nic złego
problemy krajów pierwszego świata – powiększyła cyce czy nie -_-