Blanka Lipińska to bez wątpienia fenomen w polskim show-biznesie. Seria „365 dni” to jedna z najgłośniejszych, jak i najgorzej ocenianych polskich produkcji. Choć pierwsza część zdobyła nawet Złotą Malinę, nie powstrzymało jej to jednak przed zagranicznym sukcesem.

Trylogia „365 dni” okazała się prawdziwym hitem w wielu krajach i zapewniła pisarce dostatnie życie. Dziś Blanka spędza czas na zagranicznych podróżach i organizowaniu instagramowych Q&A, na których fani muszą liczyć się z ciętym językiem celebrytki i tym, że nie przebiera w słowach i zawsze mówi to, co myśli.

Blanka Lipińska kłóci się z fanką! W ostrych słowach broni Michele Morrone

Blanka Lipińska zdradza, co myśli o erotykach konkurencji. Krytykuje inne książki

Teraz Blanka zaskoczyła kolejnym niecodziennym wyznaniem. Okazało się, że jeden z fanów poprosił ją o polecenie innych, podobnych do jej twórczości książek i zapytał:

Jaką książkę oprócz swoich poleciłabyś?

Blanka miała dla niego jedną, krótką odpowiedź:

Żadnej.

Następnie wyjaśniła, że choć czyta bardzo dużo konkurencyjnych erotyków, żaden nie przypadł jej do gustu:

Ja słuchajcie czytam bardzo dużo, BARDZO! I niestety, ale ze smutkiem stwierdzam, że gatunek jakim jest erotyka z roku na rok jest coraz gorszy, mdły i nudny. A jak dobrze wiemy ja nie polecam niczego, co mi się osobiście nie podoba. Teraz czytam książkę (erotyczną oczywiście), gdzie główna bohaterka jest córką prezydenta USA. Fabuła jest tak głupia, że jedyne co pcha mnie w niej do przodu to ciekawość jak autorka wybrnie z tych bzdur, które napisała.

W międzyczasie Blance udało się skończyć książkę, dlatego zaktualizowała swoją odpowiedź w nowym InstaStories. Przyznała też nieskromnie, że jej własne książki są na tak wysokim poziomie, że zupełnie nie dziwi jej sukces, jaki odniosły:

Skończyłam tę książkę… Dobrze, że miała tylko 200 stron. JAKIE TO BYŁO ZŁE! To będzie mało skromne co napiszę, ale ja do skromnych nie należę. Zupełnie się nie dziwie, że 365 odniosło taki sukces, serio.

Na koniec dodała, że zostały jej jeszcze 2 dni urlopu, w trakcie którego ma szansę przeczytać kolejną książkę. Z dużą dozą zwątpienia oznajmiła, że „idzie szukać innej książki…”

Doceniacie jej szczerość?

IG: blanka_lipinska

Blanka Lipińska tym razem nie wytrzymała. Odpowiedziała na zarzuty o „łatwą robotę i kasę”!