Bogdan Trojanek w DDTVN. Ujawnił szczegóły małżeństwa Viki Gabor. Młodzi mieszkają już razem
Bogdan Trojanek był gościem programu Dzień Dobry TVN, gdzie w szczerej rozmowie odniósł się do tematów, które od niedawna budzą emocje wokół jego osoby, relacji z wnuką oraz Viki Gabor.
Bogdan Trojanek o ślubie Viki Gabor
Cała sytuacja zaczęła się, gdy Bogdan Trojanek opublikował w mediach społecznościowych wideo, które przedstawiało rzekome romskie zaślubiny Viki Gabor z jego wnukiem. Filmiki szybko rozeszły się po internecie, a temat podchwyciły plotkarskie portale oraz fani piosenkarki.
Według relacji Trojanka, para młoda miała „uciec” zgodnie z tradycyjnym romskim obyczajem, a potem ich rodziny kontynuowały ceremonię, dopełniając wszystkie rytuały.
Hejt na ślub Viki Gabor
Kilka godzin po opublikowaniu wideo z rzekomego romskiego ślubu Viki Gabor i jej partnera, Bogdan Trojanek, który był autorem nagrań usunął materiały z sieci. W jego oświadczeniu pojawiły się słowa rozczarowania, które były odpowiedzią na falę hejtu, która wybuchła po publikacji.
Dla spokoju Viki i mojego wnuka usuwam nagrania. Oni to strasznie przeżywają. Odniosę się za parę dni do tego hejtu – wyjaśniał Trojanek, tłumacząc swoją decyzję.
Kiedy tylko plotki zaczęły krążyć po internecie, Viki postanowiła zareagować. Na swoim Instagramie napisała:
Tak, zaręczyłam się i jestem mega happy – wywołując tym samym kolejną falę emocji.
Okazuje się, że młoda artystka jest szczęśliwa z narzeczonym Giovannim, a cała ta medialna burza tylko dodała pikanterii całej sytuacji!
Romskie porwania? To normalne
Podczas wizyty w „Dzień Dobry TVN” Bogdan Trojanek postanowił w końcu wyjaśnić, jak wyglądały kulisy całego zamieszania wokół romskiej ceremonii. Muzyk podkreślał, że wszystko miało charakter symboliczny i dalekie było od sensacyjnych interpretacji, które pojawiły się w sieci.
Jak tłumaczył, romskie „porwania” są częścią tradycji i mają wręcz bajkowy, uroczysty charakter, a nie dramatyczny czy konfliktowy wydźwięk.
Te nasze porwania to są trochę takie bajeczne, takie wspaniałe. Mój palec nie był na zasadzie złości, tylko: macie żyć według prawa boskiego i romskiego. I żadna osoba na świecie nie wtrąci się w wasze błogosławieństwo — mówił na antenie „DDTVN”.
Wielka miłość





