Bridget Jones’s Baby – jest pierwsze zdjęcie z nowego filmu
14 lat od niezapomnianego Dziennika Bridget Jones i 11 lat po tym, jak na ekrany kin wszedł sequel hitu – Bridget Jones: W pogoni za rozumem, bohaterka grana przez Renee Zellweger powraca.
Jest pierwsze oficjalne zdjęcie zapowiadające trzecią część przygód sympatycznej Bridget – Bridget Jones’s Baby. W filmie bohaterka zostanie mamą. Nie wiadomo jeszcze, z kim będzie miała dziecko – czy z ukochanym Markiem Darcym (w tej roli Colin Firth), czy z bohaterem, którego gra Patrick Dempsey.
W tej części Bridget na pewno nie będzie wzdychać do Daniela Cleavera – Hugh Grant nie wystąpi w filmie.
Reżyserią filmu zajmuje się Sharon Maguire, która jest także współautorką scenariusza. W jego pisaniu pomagał jej David Nicholls.
Pierwsze zdjęcie z filmu Bridget Jones’s Baby









Mimo operacji uwielbiam ja. Jest swietna aktorka
Tu gdzie jest szczupła to wygląda jak siostra Nicole Kidman.
[b]gość, 05-10-15, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-10-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-10-15, 17:04 napisał(a):[/b]Jak o bachorach to dno. Powinna byc wolna od rozdartych bachorów :)Zgadzam się z Tobą w 100%. Każdemu teraz starają się dorobić dzieciaki. Porażka. Napiszcie coś nowego, a nie niszczycie fajnych bohaterów.[/quote]widac dwie puste i zdesperowane dziunie,ktorych nikt nawet kijem nie chce tknac. Moze ruszcie tluste dupy i wezcie sie za siebie? ps. Bachorami wy rowniez bylyscie. Tylko niestety rodzicom pekla guma jak was robili. A szkoda.[/quote]Ból dupy? Zrezygnuj z anala.
jeżeli jest to ekranizacja trzeciej książki, to kozaczek pytań by nie zadawał. Ten kto czytał, na pewno miał serce złamane z wiadomego powodu, ale Bridget to zawsze Bridget.
Hugh Grant nie chciał wystąpić tylko dlatego, że scenariusz filmowy trzeciej części różni się znacznie od ksiązki. Taki podał powód – gdzieś o tym czytałam 🙂
[b]gość, 04-10-15, 17:04 napisał(a):[/b]Jak o bachorach to dno. Powinna byc wolna od rozdartych bachorów :)Zgadzam się z Tobą w 100%. Każdemu teraz starają się dorobić dzieciaki. Porażka. Napiszcie coś nowego, a nie niszczycie fajnych bohaterów.
[b]gość, 04-10-15, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-10-15, 17:04 napisał(a):[/b]Jak o bachorach to dno. Powinna byc wolna od rozdartych bachorów :)Zgadzam się z Tobą w 100%. Każdemu teraz starają się dorobić dzieciaki. Porażka. Napiszcie coś nowego, a nie niszczycie fajnych bohaterów.[/quote]widac dwie puste i zdesperowane dziunie,ktorych nikt nawet kijem nie chce tknac. Moze ruszcie tluste dupy i wezcie sie za siebie? ps. Bachorami wy rowniez bylyscie. Tylko niestety rodzicom pekla guma jak was robili. A szkoda.
[b]gość, 04-10-15, 08:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-10-15, 07:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-10-15, 01:45 napisał(a):[/b]Kocham Bridget. Każda kobieta na pewnym etapie życia (jeśli nie w większości) może się z nią utożsamiać. Niestety trzecia część jest totalną porażką; ta książka w ogóle nie powinna była powstać. Choćby dlatego, że już na samym jej początku dowiadujemy się, że Mark Darcy… nie żyje. Chyba nie muszę kontynuować?A mi się podoba trzecia część. Jest zabawna![/quote]Trzecia część może nie jest aż tak zabawna jak dwie pierwsze, ale za to najmądrzejsza. W każdym razie jako mama dwójki dzieci czytałam z radością, bo często odnajdywałam tam swoje przemyślenia i doświadczenia. A poza tym postać głównej bohaterki jest mi bliska. Ale właśnie jako matki. Pozdrawiam i polecam.[/quote]ja też jestem mamą dwójki dzieci ale mi się trzecia część nie podobała, byłam wręcz zła że w ogóle to przeczytałam, bo od tego czasu jakoś mniej lubię Bridget… także gusta są naprawdę różne 🙂 Pozdrawiam Was dziewczyny
[b]gość, 04-10-15, 08:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-10-15, 07:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-10-15, 01:45 napisał(a):[/b]Kocham Bridget. Każda kobieta na pewnym etapie życia (jeśli nie w większości) może się z nią utożsamiać. Niestety trzecia część jest totalną porażką; ta książka w ogóle nie powinna była powstać. Choćby dlatego, że już na samym jej początku dowiadujemy się, że Mark Darcy… nie żyje. Chyba nie muszę kontynuować?A mi się podoba trzecia część. Jest zabawna![/quote]Trzecia część może nie jest aż tak zabawna jak dwie pierwsze, ale za to najmądrzejsza. W każdym razie jako mama dwójki dzieci czytałam z radością, bo często odnajdywałam tam swoje przemyślenia i doświadczenia. A poza tym postać głównej bohaterki jest mi bliska. Ale właśnie jako matki. Pozdrawiam i polecam.[/quote]Dla mnie 3 czesc to porazka! Jako osobe bezdzietna nudzily mnie te wymuszone historyjki i niestety w polowie poddalam sie. To nie ta Bridget ktora bawi i rozsmiesza
straciła cały swój urok przez tą głupią operację
Ja mam dwie poprzednie części filmu na DVD i trzecią na pewno obejrzę.
Szkoda ze ty “bachorze ” zawitalas na ten świat
Jak o bachorach to dno. Powinna byc wolna od rozdartych bachorów 🙂
nareszcie widac że ma powieki,wczesniej miała opuchniete obrzydliwe powieki
[b]gość, 04-10-15, 10:49 napisał(a):[/b]jak to nie będzie Daniela?? w 3 części książki występuje…W książce też uśmiercają Darcy’ego, a tego chyba żadna z nas by nie przeżyła 😀 To, ze nie ma Daniela wynika z tego, ze Grant nie chciał wystąpić w filmie lub ma inne zobowiązania. Mam nadzieje, ze mimo oczywistych perypetii,film skończy się szczęsliwie z bridget przy Marcu 😉
W książce w 3 części Bridget ma 2 dzieci z Markiem ale on ginie już na początku.
to rozumiem ze Colin Firth jednak gra?? bo byly plotki ze nie zagra… a to juz byloby za wiele dla mnie a tak pofatyguje sie do kina…
jak to nie będzie Daniela?? w 3 części książki występuje…
Ale ona ma inna twarz…to hak zagra???
Ale co to za Bridget? Wychudzona i z kompletnie inna twarzą?
[b]gość, 04-10-15, 09:45 napisał(a):[/b]W książce w 3 części Bridget ma 2 dzieci z Markiem ale on ginie już na początku.nie, nie ginie, tylko od początku książki Mark już nie żyje
[b]gość, 04-10-15, 07:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-10-15, 01:45 napisał(a):[/b]Kocham Bridget. Każda kobieta na pewnym etapie życia (jeśli nie w większości) może się z nią utożsamiać. Niestety trzecia część jest totalną porażką; ta książka w ogóle nie powinna była powstać. Choćby dlatego, że już na samym jej początku dowiadujemy się, że Mark Darcy… nie żyje. Chyba nie muszę kontynuować?A mi się podoba trzecia część. Jest zabawna![/quote]Trzecia część może nie jest aż tak zabawna jak dwie pierwsze, ale za to najmądrzejsza. W każdym razie jako mama dwójki dzieci czytałam z radością, bo często odnajdywałam tam swoje przemyślenia i doświadczenia. A poza tym postać głównej bohaterki jest mi bliska. Ale właśnie jako matki. Pozdrawiam i polecam.
To film, a nie życie. Wiadomo, pierwsza część opowiada o dziewczynie niedojrzałej i zakompleksionej. Ale żeby w następnych częściach też miała być taka, to już jest nadużywanie jednej historyjki dla robienia kasy. Nie jest to wiarygodne, ale może być to po prostu tylko dobry film, tylko rozrywka. Bo w 2 i 3 cz. to oni znowu coś pokombinują, pokomplikują jak w Modzie na Sukces i mnie to zawsze wkurza.
Kocham Bridget. Każda kobieta na pewnym etapie życia (jeśli nie w większości) może się z nią utożsamiać. Niestety trzecia część jest totalną porażką; ta książka w ogóle nie powinna była powstać. Choćby dlatego, że już na samym jej początku dowiadujemy się, że Mark Darcy… nie żyje. Chyba nie muszę kontynuować?
[b]gość, 04-10-15, 01:45 napisał(a):[/b]Kocham Bridget. Każda kobieta na pewnym etapie życia (jeśli nie w większości) może się z nią utożsamiać. Niestety trzecia część jest totalną porażką; ta książka w ogóle nie powinna była powstać. Choćby dlatego, że już na samym jej początku dowiadujemy się, że Mark Darcy… nie żyje. Chyba nie muszę kontynuować?Film mi sie podoba ale nie utożsamiam się z Bridget, bez przesady film nie jest żadnym arcydziełem z przesłaniem. Ot śmieszna komedia
Bardzo się cieszę na ten film:-) …uwielbiam Colina;D
Same powroty , bezpłodne nowe społecznstwo, młodych ludzi….
[b]gość, 04-10-15, 01:45 napisał(a):[/b]Kocham Bridget. Każda kobieta na pewnym etapie życia (jeśli nie w większości) może się z nią utożsamiać. Niestety trzecia część jest totalną porażką; ta książka w ogóle nie powinna była powstać. Choćby dlatego, że już na samym jej początku dowiadujemy się, że Mark Darcy… nie żyje. Chyba nie muszę kontynuować?A mi się podoba trzecia część. Jest zabawna!
jedyny film, ktory moge ogladac milion razy i jeszcze wiecej, i sie nie nudzi;-) po za tym colin firth jest boski
Jakbyście przeczytali książkę to byście wiedzieli, że dziecko będzie z Markiem Darcy;)))