Britney Spears nie wie o co kaman

545 545

Chyba nie ma nic gorszego niż znaleźć się wśród osób, które mówią innym językiem i nie rozumieć ani jednego słowa.

Britney Spears w ramach promowania swojego krążka Circus pojawiła się w japońskim programie Hey,Hey,Hey. Gwiazda czuła się niezbyt komfortowo, bo nie wiedziała o czym mówią prowadzący. Wyglądało to, jakby tłumaczka mówiła co innego niż prezenterzy.

Pomimo tego gwiazda starła się robić dobrą minę.

 
28 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

he he he dobre dobre…..

Podoba mi się ten film, ciekawe co czuła w tym momencie Britney – jej mina tłumaczy wiele… :]

1) oni tlumaczyli na japonski to co ona powiedziala, no to chyba rozumiala nie2)mjala plakac czy co

haha , biedna 😀 ale sobie poradziła ^^

Dzielna dziewucha, dała sobie radę ;d

gość16-12-08, 13:25Po pierwsze, skad wiem ze jest zla interpretacja? Pokazalam filmik kolezance (jest z Japonii) ktora jak ja mieszka w USA i pomogla mi zinterpretowac ten wywiad – laiku!!Nie jestem fanka Britney, nie znam japonskiego ale jeszcze widze ze na tym krotkim filmiku, ciezko jest jej zrozumiec amerykanski w japonskim akcencie tym bardziej, kiedy obok niej gada miedzy soba dwoch prowadzacych a wokol caly tlum skanduje i krzyczy!!! I wlasnie to sprowokowalo mnie do przetlumaczenia dialogu z pomoca kolezanki.Politycy pracuja w gorszych warunkach????????????????? Daruj sobie takie glupie wypowiedzi, niby co maja gorszego – tlumy ich fanow krzycza nad nimi???? Taaa a swistak siedzi zawija.Jesli chodzi o X-factor to nie komentuje bo nie ogladam, ot tyle! Tutaj jest mowa o filmiku jak w tytule news’a. I dziekuje za komplement, od razu wiedzialam ze jestes z jakiejs dziury zabitej dechami. 😛

gość, 16-12-08, 11:50 napisał(a):politycy nie pracuja w takim halasie jak, wokalista na tej scenie. Widac ze pochodzisz z dziury i twoja noga nigdy nie przekroczyla granicy tego miejsca. Czasem nawet anglik ma problem zrozumiec anglika – wiedziales/as o tym? Niestety czasem tak bywa. Amerykanski tez rozni sie od brytyjskiego akcentem – i dla Twojej wiadomosci to nie sa dwa te same jezyki, jak Ci wpierali w szkole!! Nie widze tu nic innego jak zla interpretacje tekstu przez tlumaczke z japonskiego na amerykanski. I zgadzam sie z osoba (gosc, 10:47) – kto zaprasza tlumacza na scene????po pierwsze gratuluję daru jasnowidzenia. ty już wiesz jak wyglądam, co w życiu robię, gdzie mieszkam, czy mam psa czy kota, siostrę czy brata i gdzie pracują moi rodzice. taa dzieci neostrady.po drugie politycy niejednokrotnie pracują w znacznie gorszych warunkach, niż wokaliści, a już napewno niż taka Spears. nie są przyzwyczajeni [w większości] do hałasu tak jak tancerze czy wykonawcy tacy jak Spears. ona na scenie jest 10 lat, gadanie że był duży hałas i nic nie słyszała jest tyle warte ile menel pod sklepem monopolowym. tłumaczka nie stała 2 metry od niej ale tuż obok. mówiła wystarczająco głośno by zarejestrowały to mikrofony.po trzecie gratuluje znajomości japońskiego. ja po 4 latach nauki nie jestem w stanie powiedzieć w jaki sposób tłumaczka zinterpretowała tekst dziennikarzy. więc co na ten temat może wiedzieć taki laik jak ty :>a co do x-factor dziennikarz mówił tam na tyle wyraźnie, że moja 9 letnia siostra zrozumiała co mówił. więc heloł? 27 latka z Luizjany nie jest w stanie?brońcie jej tak dalej, niech was zadowala byle czym. dla mnie ten wywiad to shit. Britney prezentuje poziom 3 letniego dziecka. w przedszkolu maluchy więcej powiedzą niż ona do mikrofonu.

HeyHeyHey, to fajny program, ale wole Music Station. Najlepsze jest to, że zaraz po Britney wystąpiła Koda Kumi. Ciekawe czy spotkały się za kulisami ;D?

A mi nie chce się odtworzyć (film), a chętnie bym go obejrzała:(

Amerykański i Angielski to tak naprawdę dwa różne języki, jak Mołdawski i Rumuński! Powinni to wreszcie uznać za odrębne, ale podobne języki.

politycy nie pracuja w takim halasie jak, wokalista na tej scenie. Widac ze pochodzisz z dziury i twoja noga nigdy nie przekroczyla granicy tego miejsca. Czasem nawet anglik ma problem zrozumiec anglika – wiedziales/as o tym? Niestety czasem tak bywa. Amerykanski tez rozni sie od brytyjskiego akcentem – i dla Twojej wiadomosci to nie sa dwa te same jezyki, jak Ci wpierali w szkole!! Nie widze tu nic innego jak zla interpretacje tekstu przez tlumaczke z japonskiego na amerykanski. I zgadzam sie z osoba (gosc, 10:47) – kto zaprasza tlumacza na scene???? ośmieszasz się tym postem:-)

gość, 16-12-08, 12:11 napisał(a):politycy nie pracuja w takim halasie jak, wokalista na tej scenie. Widac ze pochodzisz z dziury i twoja noga nigdy nie przekroczyla granicy tego miejsca. Czasem nawet anglik ma problem zrozumiec anglika – wiedziales/as o tym? Niestety czasem tak bywa. Amerykanski tez rozni sie od brytyjskiego akcentem – i dla Twojej wiadomosci to nie sa dwa te same jezyki, jak Ci wpierali w szkole!! Nie widze tu nic innego jak zla interpretacje tekstu przez tlumaczke z japonskiego na amerykanski. I zgadzam sie z osoba (gosc, 10:47) – kto zaprasza tlumacza na scene???? ośmieszasz się tym postem:-) ośmieszasz to sie tylko i wyłącznie Ty bo brak Ci argumentów. Wedłóg mnie autor tej wypowiedzi dobrze to przedstawił ale oczywyście inni i tak sobie będą wpierać na siłe …

gość, 16-12-08, 11:50 napisał(a):gość, 16-12-08, 10:47 napisał(a):gość, 16-12-08, 09:50 napisał(a):może tłumaczka była kiepska, powtarzam! ciężko jest zrozumieć angielski z chińskim akcentem, do tego hałas na sali był za duży, przecież wszyscy się śmiali na cały głos. A zresztą kto na scenę zaprasza tłumacza, chała wychodzi.taa chiński akcent w Japonii. nie ma to jak znajomość geografii. do szkoły matoły. poza tym jakoś politycy nie mają z tym problemu na konferencjach prasowych, gdzie obok stoją tłumacze a biedna Brit ma? ludzie przejrzyjcie na oczy. wam podoba się wszystko co dotyczy Spears nawet jeżeli jest to największa chała. wyszła na scenę, pochodziła to w lewo, to w prawo, ruszyła jedną nogą, potem drugą, udała że tańczy, poleciała jak zwykle z pleja a czytam na portalach i stronach internetowych: ‘świetny występ’, tutaj wszyscy tłumaczycie ją z kiepskiego wywiadu. prawda jest taka, że wywiad miała w już x-factor i wyglądał niemal identycznie. tylko ’ohh thx’, ’ohh that’s exciting’, ’awesome’. litości. tam też nie rozumiała co do niej mówili, bo co tym razem? dziennikarz miał brytyjski akcent? dla co poniektórych wystarczyłoby, gdyby Brit wyszła na scenę i piardnęła a 90% wpadło by w zachwyt, że nie poczuło smrodu :/politycy nie pracuja w takim halasie jak, wokalista na tej scenie. Widac ze pochodzisz z dziury i twoja noga nigdy nie przekroczyla granicy tego miejsca. Czasem nawet anglik ma problem zrozumiec anglika – wiedziales/as o tym? Niestety czasem tak bywa. Amerykanski tez rozni sie od brytyjskiego akcentem – i dla Twojej wiadomosci to nie sa dwa te same jezyki, jak Ci wpierali w szkole!! Nie widze tu nic innego jak zla interpretacje tekstu przez tlumaczke z japonskiego na amerykanski. I zgadzam sie z osoba (gosc, 10:47) – kto zaprasza tlumacza na scene????dokładnie! zgadzam się całkowicie

ona jes super!!!

gość, 16-12-08, 10:47 napisał(a):gość, 16-12-08, 09:50 napisał(a):może tłumaczka była kiepska, powtarzam! ciężko jest zrozumieć angielski z chińskim akcentem, do tego hałas na sali był za duży, przecież wszyscy się śmiali na cały głos. A zresztą kto na scenę zaprasza tłumacza, chała wychodzi.taa chiński akcent w Japonii. nie ma to jak znajomość geografii. do szkoły matoły. poza tym jakoś politycy nie mają z tym problemu na konferencjach prasowych, gdzie obok stoją tłumacze a biedna Brit ma? ludzie przejrzyjcie na oczy. wam podoba się wszystko co dotyczy Spears nawet jeżeli jest to największa chała. wyszła na scenę, pochodziła to w lewo, to w prawo, ruszyła jedną nogą, potem drugą, udała że tańczy, poleciała jak zwykle z pleja a czytam na portalach i stronach internetowych: ‘świetny występ’, tutaj wszyscy tłumaczycie ją z kiepskiego wywiadu. prawda jest taka, że wywiad miała w już x-factor i wyglądał niemal identycznie. tylko ’ohh thx’, ’ohh that’s exciting’, ’awesome’. litości. tam też nie rozumiała co do niej mówili, bo co tym razem? dziennikarz miał brytyjski akcent? dla co poniektórych wystarczyłoby, gdyby Brit wyszła na scenę i piardnęła a 90% wpadło by w zachwyt, że nie poczuło smrodu :/politycy nie pracuja w takim halasie jak, wokalista na tej scenie. Widac ze pochodzisz z dziury i twoja noga nigdy nie przekroczyla granicy tego miejsca. Czasem nawet anglik ma problem zrozumiec anglika – wiedziales/as o tym? Niestety czasem tak bywa. Amerykanski tez rozni sie od brytyjskiego akcentem – i dla Twojej wiadomosci to nie sa dwa te same jezyki, jak Ci wpierali w szkole!! Nie widze tu nic innego jak zla interpretacje tekstu przez tlumaczke z japonskiego na amerykanski. I zgadzam sie z osoba (gosc, 10:47) – kto zaprasza tlumacza na scene????

ona często nie wie o co biega – lotna to nasz Brit nie jest

gość, 16-12-08, 09:50 napisał(a):może tłumaczka była kiepska, powtarzam! ciężko jest zrozumieć angielski z chińskim akcentem, do tego hałas na sali był za duży, przecież wszyscy się śmiali na cały głos. A zresztą kto na scenę zaprasza tłumacza, chała wychodzi.taa chiński akcent w Japonii. nie ma to jak znajomość geografii. do szkoły matoły. poza tym jakoś politycy nie mają z tym problemu na konferencjach prasowych, gdzie obok stoją tłumacze a biedna Brit ma? ludzie przejrzyjcie na oczy. wam podoba się wszystko co dotyczy Spears nawet jeżeli jest to największa chała. wyszła na scenę, pochodziła to w lewo, to w prawo, ruszyła jedną nogą, potem drugą, udała że tańczy, poleciała jak zwykle z pleja a czytam na portalach i stronach internetowych: ‘świetny występ’, tutaj wszyscy tłumaczycie ją z kiepskiego wywiadu. prawda jest taka, że wywiad miała w już x-factor i wyglądał niemal identycznie. tylko ’ohh thx’, ’ohh that’s exciting’, ’awesome’. litości. tam też nie rozumiała co do niej mówili, bo co tym razem? dziennikarz miał brytyjski akcent? dla co poniektórych wystarczyłoby, gdyby Brit wyszła na scenę i piardnęła a 90% wpadło by w zachwyt, że nie poczuło smrodu :/

gość, 16-12-08, 07:54 napisał(a):gość, 16-12-08, 07:15 napisał(a):svetlana, 16-12-08, 06:48 napisał(a):Sama bym nie wiedziała jak się zachować … w końcu co miała robić jak Ci coś w swoim języku nawijali ludzie się się śmiali, a ona co miała robić?taa tłumacz ja w ten sposób dalej. tyle tylko, że obok stoi tłumaczka i tłumaczy wszystko na angielski. faktycznie, biedna Britney nie wie co do niej mówią. nawet w jej ojczystym języku. och, jaka bidula. problem w tym, że Spears elowentna jest równie mocno, co roczne dziecko. jak mantre powtarza, ‘ohh thx’, ’ohh awesome’, ’exciting’. pewnie jej własne dzieci znaja więcej słów niż ich sławna mama.nie wiem czy dobrze doczytalasles artykuł: Wyglądało to, jakby tłumaczka mówiła co innego niż prezenterzy. może tłumaczka była kiepska, powtarzam! ciężko jest zrozumieć angielski z chińskim akcentem, do tego hałas na sali był za duży, przecież wszyscy się śmiali na cały głos. A zresztą kto na scenę zaprasza tłumacza, chała wychodzi.

wiecie jak trudno jest zrozumieć angielski z akcentem chińskim? Britney ma straszne naleciałości z południa USA, mówi bardzo niewyraźnie w porównaniu do czystego angielskiego.

dziwne pewnie to było

no kiepsko nie wiedziec o co kaman:):):)

gość, 16-12-08, 08:59 napisał(a):gość, 16-12-08, 07:54 napisał(a):gość, 16-12-08, 07:15 napisał(a):svetlana, 16-12-08, 06:48 napisał(a):Sama bym nie wiedziała jak się zachować … w końcu co miała robić jak Ci coś w swoim języku nawijali ludzie się się śmiali, a ona co miała robić?taa tłumacz ja w ten sposób dalej. tyle tylko, że obok stoi tłumaczka i tłumaczy wszystko na angielski. faktycznie, biedna Britney nie wie co do niej mówią. nawet w jej ojczystym języku. och, jaka bidula. problem w tym, że Spears elowentna jest równie mocno, co roczne dziecko. jak mantre powtarza, ‘ohh thx’, ’ohh awesome’, ’exciting’. pewnie jej własne dzieci znaja więcej słów niż ich sławna mama.nie wiem czy dobrze doczytalasles artykuł: Wyglądało to, jakby tłumaczka mówiła co innego niż prezenterzy. taa jasne a kozaczek zna japoński. amen. głupota niektórych jest wręcz namacalna.poza tym nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę, ale japoński w wymowie jest znacznie dłuższy niż polski czy angielski dlatego matoły może to sprawiać wrażenie, że prezenterzy swoje a tłumacz swoje.

gość, 16-12-08, 07:54 napisał(a):gość, 16-12-08, 07:15 napisał(a):svetlana, 16-12-08, 06:48 napisał(a):Sama bym nie wiedziała jak się zachować … w końcu co miała robić jak Ci coś w swoim języku nawijali ludzie się się śmiali, a ona co miała robić?taa tłumacz ja w ten sposób dalej. tyle tylko, że obok stoi tłumaczka i tłumaczy wszystko na angielski. faktycznie, biedna Britney nie wie co do niej mówią. nawet w jej ojczystym języku. och, jaka bidula. problem w tym, że Spears elowentna jest równie mocno, co roczne dziecko. jak mantre powtarza, ‘ohh thx’, ’ohh awesome’, ’exciting’. pewnie jej własne dzieci znaja więcej słów niż ich sławna mama.nie wiem czy dobrze doczytalasles artykuł: Wyglądało to, jakby tłumaczka mówiła co innego niż prezenterzy. taa jasne a kozaczek zna japoński. amen. głupota niektórych jest wręcz namacalna.

Kojarzy mi się z filmem “Między słowami” 😉

gość, 16-12-08, 07:15 napisał(a):svetlana, 16-12-08, 06:48 napisał(a):Sama bym nie wiedziała jak się zachować … w końcu co miała robić jak Ci coś w swoim języku nawijali ludzie się się śmiali, a ona co miała robić?taa tłumacz ja w ten sposób dalej. tyle tylko, że obok stoi tłumaczka i tłumaczy wszystko na angielski. faktycznie, biedna Britney nie wie co do niej mówią. nawet w jej ojczystym języku. och, jaka bidula. problem w tym, że Spears elowentna jest równie mocno, co roczne dziecko. jak mantre powtarza, ‘ohh thx’, ’ohh awesome’, ’exciting’. pewnie jej własne dzieci znaja więcej słów niż ich sławna mama.nie wiem czy dobrze doczytalasles artykuł: Wyglądało to, jakby tłumaczka mówiła co innego niż prezenterzy.

svetlana, 16-12-08, 06:48 napisał(a):Sama bym nie wiedziała jak się zachować … w końcu co miała robić jak Ci coś w swoim języku nawijali ludzie się się śmiali, a ona co miała robić?taa tłumacz ja w ten sposób dalej. tyle tylko, że obok stoi tłumaczka i tłumaczy wszystko na angielski. faktycznie, biedna Britney nie wie co do niej mówią. nawet w jej ojczystym języku. och, jaka bidula. problem w tym, że Spears elowentna jest równie mocno, co roczne dziecko. jak mantre powtarza, ‘ohh thx’, ’ohh awesome’, ’exciting’. pewnie jej własne dzieci znaja więcej słów niż ich sławna mama.

Sama bym nie wiedziała jak się zachować … w końcu co miała robić jak Ci coś w swoim języku nawijali ludzie się się śmiali, a ona co miała robić?

haha! ale to jest matoł!