Brodka pokazała syna. Tak podsumowała miniony rok
Monika Brodka ma za sobą bardzo ważny i przełomowy rok, jeżeli chodzi o życie prywatne. Piosenkarka na początku marca 2025 roku urodziła pierwsze dziecko — syna. Artystka do tej pory nie ujawniła, jak nazywa się jej pociecha. Wiadomo jedynie tyle, że dziecko jest owocem jej związku z operatorem filmowym — Mikołajem Sygudą. Para jednak chroni swoją prywatność i niezbyt często udziela się w social mediach. Tym razem jednak Brodka zrobiła wyjątek.
Monika Brodka pokazała rozkoszne zdjęcia synka. Jest teraz dumną matką
Monika Brodka zakończyła 2025 rok z przytupem. Artystka pojawiła się w czasie jednej z tras Męskiego Grania, gdzie zaśpiewała w towarzystwie wybitnych artystów. Później wystąpiła także w Krakowie podczas wielkiego koncertu Andrzeja Smolika. Później zrobiła sobie przerwę muzyczną z powodu ciąży.
Artystka po trzech miesiącach nieobecności na polskiej scenie muzycznej wróciła do gry. Pojawiła się na salonach i chętnie publikowała na Instagramie urocze, rodzinne kadry. Piosenkarka dziś cieszy się z czasu, który spędziła z bliskimi. Tak podsumowała 2025 rok:
Rok Miki Mochi. Co za jazda! Dziękuję 2025 – podkreśliła Monika Brodka.
Monika Brodka powaliła fanów na kolana. Dodała serię uroczych zdjęć
Artystka zaskoczyła swoich fanów przeuroczymi kadrami, które wrzuciła do sieci pod koniec roku. Pod zdjęciami pojawiła się masa komentarzy. Internauci nie kryli zachwytów nad fotografiami wokalistki. Pisali również o rozkosznym synku, który podbił ich serca:
- To jest właśnie szczęście! Cudne fotki.
- Doskonałe zdjęcia.
- Co za słodki bejbiś.
- Spełniona, naturalna kobieta.
- Super, że zostałaś mamą – pisali fani.
Monika Brodka szczerze o macierzyństwie. Informator ujawnia zaskakujące szczegóły
Informator Kozaczka zdradził nam, jak obecnie czuje się Monika Brodka. Okazuje się, że nowa rola jest dla Moniki Brodki bardzo ważna. Artystka długo marzyła o tym, żeby zostać mamą. Macierzyństwo przyszło do niej w odpowiednim momencie:
Monika bardzo chciała zostać matką. Artystka czuła, że do pełni szczęścia potrzeba jej dziecka. Teraz jest zaangażowaną mamą na sto procent. Zresztą ona jest typem osoby bardzo czułej i empatycznej. Nic więc dziwnego, że świetnie sprawdza się w nowej roli — podkreślił przyjaciel z bliskiego otoczenia artystki.




