Brooklyn Beckham dolewa oliwy do ognia. Tak chce ośmieszyć rodzinę!
Afera wokół rodziny Victorii i Davida Beckhama nie milknie. Po szeregu oskarżeń ze strony ich syna Brooklyna, małżeństwo znalazło się pod ostrzałem mediów. Teraz zapowiedział kolejny cios wymierzony w swoich rodziców. Nie ma już żadnych szans na poprawę ich relacji.
Wielki konflikt w rodzinie Beckhamów
Przez lata życie małżeństwa Beckhamów zdawało się być sielankowe. Para doczekała się czwórki dzieci: Brooklyna, Romeo, Cruz i Harper, a wszyscy bardzo chętnie zjawiali się w mediach – pozowali na ściankach, zapraszali do domu, a ich życie śledziły tysiące fanów. Niestety, w ostatnim czasie regularnie pojawiały się informacje o ostrym konflikcie w rodzinie piłkarza i projektantki. Powodem był związek Brooklyna i jego ukochanej Nicoli Peltz. Po szeregu doniesień syn gwiazdorskiej pary postanowił rozwiać wszelkie spekulacje i przedstawił swoją wersję wydarzeń.
Moi rodzice od dawna bezustannie próbowali zniszczyć mój związek – jeszcze przed moim ślubem – i to się nie skończyło. Moja mama w ostatniej chwili zrezygnowała z uszycia sukni dla Nicoli (…). Na kilka tygodni przed naszym wielkim dniem moi rodzice wielokrotnie naciskali na mnie i próbowali mnie przekupić, abym podpisał zrzeczenie się praw do mojego nazwiska, co miałoby wpływ na mnie, moją żonę i nasze przyszłe dzieci (…) – wyznał najstarszy syn Beckhamów.
Victoria Beckham zszokowana słowami syna
Jedną z najbardziej szokujących opowieści Brooklyna była ta o zachowaniu matki na jego weselu. Kobieta zepsuła jeden z najważniejszych momentów każdego wesela, czyli pierwszy taniec pary młodej.
Noc przed naszym ślubem członkowie mojej rodziny powiedzieli mi, że Nicola „nie jest z krwi” i „nie jest rodziną”. (…) Moja mama przejęła nasz pierwszy taniec – ten zaplanowany od tygodni jako romantyczny taniec z moją żoną do piosenki o miłości. Na oczach 500 gości weselnych Marc Anthony wezwał mnie na scenę – w momencie, w którym zgodnie z planem miał odbyć się mój romantyczny taniec z żoną – lecz zamiast tego czekała tam moja mama, aby zatańczyć ze mną – wyznał.
Według doniesień mediów, Victoria ma być niezwykle przejęta słowami syna.
Załamała się. Nie może uwierzyć, że jej dziecko byłoby do tego zdolne – informuje tabloid “The Mirror”.
Wszystko wskazuje jednak na to, że to nie koniec – Brooklyn wprost mówi, że to dopiero początek.
Brooklyn Beckham chce wyjawić wszystkie sekrety swojej rodziny
Według doniesień gazety “Daily Mail” syn Beckhamów tak naprawdę dopiero się rozkręca, a świat jeszcze nie poznał całej prawdy o jego rodzinie. Jego wyznanie o związku z Nicolą Peltz to rzekomo jedynie fragment skandalicznej historii rodziny.
To nie było ostatnie wołanie o pomoc. Ludzie uważają, że to koniec, a to w rzeczywistości to dopiero początek – mówi informator z otoczenia Brooklyna.
Zawsze mówił, że nie jest tym zainteresowany. Może kiedyś. Może w przyszłości. Ale nie teraz.
Po raz pierwszy poważnie rozważa opowiedzenie swojej wersji wydarzeń, aby wyjaśnić sytuację. Ma dość tego, że inni przepisują ją za niego.
Przed jego rodzicami ciężkie czasy. Czeka ich walka o reputację, która w ostatnim czasie została mocno nadszarpnięta.
Wiedzą, że muszą być ostrożni. Jeśli będą go naciskać, publicznie zaprzeczać lub odpowiadać atakiem, tylko sprawią, że będzie bardziej skłonny pójść dalej. Wyciągnęli wnioski z błędów innych. To gra w szachy.




