Bruce Willis nieodpowiedzialny
Kilka dni temu pisaliśmy o wyznaniach Bruce’a Willisa. Aktor ponownie zaczyna się nam spowiadać – przyznaje, że w młodości prowadził bardzo nieodpowiedzialny tryb życia.
W latach 70., za czasów występów teatralnych w Nowym Jorku, gwiazdor miał skłonności do pijaństwa oraz eksperymentów z narkotykami.
– Życie na Manhattanie było najbardziej beztroskim i nieodpowiedzialnym etapem mojego życia – wspomina Willis. – Byłem szalony i świetnie się przy tym bawiłem. Za dużo piłem, paliłem też marihuanę i próbowałem innych narkotyków. Choć tylko trawka mi odpowiadała. Paliłem dużo, a kiedy nie grałem, tańczyłem co noc.
Przyznaje również, że 20$ starczało mu na 3 dni – jadł wtedy tylko pizze, którą popijał piwem.
I tak go uwielbiam
bardzo go lubie
Wiele gwiazd ostatnio “przyznaje” się do podobnych rzeczy…
wyznania dziadka- palyboya
sporo osób tak zyje 🙂
A kto za młodu nie imprezuje? 😉 każdy.. tylko nie każdy ma odwage, żeby się do tego w późniejszym życiu przyznać..
Dużo już przeżył. Ale lubię go za szczerość…
Fajnie tak 😀
Ale grunt ze z tego wyrosl:)))
no i dobrze, ze jest szczery, wielu ludzi tak robi/ło i nie maja odwagi sie do tego przyznac 😛
hehe nie 20 zł starcza często na tydzień albo 1,5 ;)no co, młody było, wyszaleć się musiał.
to nie jest nic specjalnego. większość osób w młodości eksperymentuje z dragami i alkoholem a później wyrasta na dojrzałych i odpowiedzialnych ludzi. tylko jest duża róźnica między EKSPERYMENTOWANIEM A NAŁOGIEM!!!
Ten to miał fajnie, teraz ma jeszcze lepiej.www.uncovera.com
było minęło! a teraz jest świetnym aktorem ;]
a tam… nadal jest cudowny
Gość 06:32 -> mam nadzieję, że nie skończysz z takim facetem, bo alkohol i narkotyki nie są wyznacznikiem męskości, może Cię jedynie spotkać dużo przykrości jak się taki osobnik rozhula na dobre…
Nooo dobrze że z tym skończył.
kocham cie bruce, ucielesnienie sexu i moich marzen o prawdziwym facecie…