Bryndal nadal spotyka się z Soszyńską
Na żywo donosi, że Rafał Bryndal połknął już bakcyla.
Tego tanecznego. Wciąż widuje się z partnerką taneczną, 24-letnią Magdą Soszyńską, która uczy go nowych kroków.
– Zamierzam kontynuować lekcje tańca – przekonuje Bryndal.
Dodaje, że najbardziej marzy mu się tango argentyńskie, ale jego zdaniem najlepszą nauczycielką byłaby rodowita Argentynka.
Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma.
no młodą laske se załapał to sie nie dziwie 😀
Współczuję tej dziewczynie, że musiała w trakcie tańca dotykać starego, spoconego i sapiącego dziada.
ona ma 24 lata?????to jakiś żart chyba, a jeśli to prawda to dlaczego te tancerki (mam na myśli jeszcze np. Szabatin) tak staro wyglądają?ja tej Soszyńskiej dała bym ze 30!
uwielbiam te Wasze rzetelne źródła.
gość23-11-07, 15:16 bo poprawili mądralo
lubie madzie soszynska fajnie wywijaja razem z maserem na turniejach:)
Ale plota !! No proszę WAS. Przecież Magda ma męża…
ale jego zdaniem najlepszą uczennicą byłaby rodowita Argentynka. ” chyba nauczycielka… nie ma błędu w artykule ślepoto jest tak jak powinno:Dodaje, że najbardziej marzy mu się tango argentyńskie, ale jego zdaniem najlepszą nauczycielką byłaby rodowita Argentynka. Lola
Może się zaprzyjaźnili? A poza tym, jak ma chęci dalej tańczyć to czemu nie?
no i co w tym dziwnego ?! napewno sie zaprzyjaznili podczas prob do TzG
“ale jego zdaniem najlepszą uczennicą byłaby rodowita Argentynka. ”chyba nauczycielka…
nie przepadam za Bryndalem