Budował imperium, które zmieniło rynek. Polska branża filmowa w żałobie

Jacek Kulczycki, ceniony producent filmowy, legenda polskiej reklamy i założyciel jednego z najważniejszych domów produkcyjnych w Polsce, Studia Filmowego OTO zmarł 28 grudnia 2025 roku w wieku 67 lat po długiej walce z chorobą nowotworową. Informację o jego śmierci potwierdziły oficjalne komunikaty mediów branżowych.

Zobacz także: Bartosz Obuchowicz przez lata mierzył się z okropną chorobą: „To by się skończyło śmiercią”

Jacek Kulczycki, producent, który zmienił polski rynek filmowy

Kulczycki był jednym z najbardziej wpływowych twórców polskiej branży audiowizualnej. Urodził się 13 września 1958 roku w Lublinie i ukończył Wydział Reżyserii PWSFTviT w Łodzi, jedną z najważniejszych szkół filmowych w kraju.

W 1992 roku założył Studio Filmowe OTO, pierwszy prywatny dom produkcyjny w Polsce, który szybko stał się kluczowym graczem na rynku filmowym i reklamowym. Pod jego kierownictwem firma realizowała projekty w dziesiątkach krajów i współpracowała z międzynarodowymi agencjami oraz globalnymi klientami.

Zobacz także: Tak wygląda siostra Melanii Trump. Archiwalne zdjęcia robią FURORĘ w sieci

Przyczyna śmierci

Jacek Kulczycki od dłuższego czasu zmagał się z chorobą nowotworową. Jak informowały media branżowe, producent przez wiele miesięcy walczył z ciężką chorobą, pozostając jednocześnie aktywny zawodowo tak długo, jak pozwalał mu na to stan zdrowia. Przyczyna śmierci nie została szerzej komentowana przez rodzinę, która prosiła o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie.

Przez ponad trzy dekady Kulczycki wyprodukował i koprodukował setki filmów fabularnych, reklam i dokumentów, zarówno komercyjnych produkcji, jak i projektów artystycznych. W jego dorobku znalazły się m.in. takie tytuły jak 80 milionów, Obława, Karbala oraz dokumenty

Zobacz także: Kurzopki zamiast Torunia wybrali Chiny. Wystrojona Kasia Cichopek zwiedza Hongkong

Jego działalność w branży była szeroko doceniana, Kulczycki był nie tylko producentem, ale także inspiracją dla kolejnych pokoleń twórców filmowych i reklamowych w Polsce.

 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze