Była dziecięcą gwiazdą komedii romantycznych. 27-letnia Wróblewska słono zapłaciła za sławę
Miała zaledwie kilka lat, gdy stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziecięcych aktorek w Polsce. Sława przyszła szybko i równie szybko zaczęła ciążyć. Dziś Julia Wróblewska kończy 27 lat, a jej codzienność niewiele ma wspólnego z show-biznesem.
Zniknęła z ekranów i zaczęła od nowa. Julia Wróblewska kończy 27 lat
Julia Wróblewska zadebiutowała bardzo wcześnie i niemal od razu trafiła do pierwszej ligi dziecięcych gwiazd. Jako ośmiolatka skradła serca widzów rolą w filmie “Tylko mnie kochaj”, a potem pojawiała się w kolejnych popularnych produkcjach filmowych i serialowych. Przez lata była “dziewczynką z ekranu”, dorastając na oczach widzów.
Z czasem intensywna obecność w mediach przestała być marzeniem, a stała się ciężarem. Wróblewska otwarcie mówiła o problemach ze zdrowiem psychicznym i presji, jaka wiązała się z dorastaniem w centrum uwagi. W pewnym momencie postawiła granicę- zniknęła z branży i zdecydowała się na życie poza show-biznesem.
“Normalna praca” i zupełnie nowy kierunek Julii Wróblewskiej
W 2022 roku Julia podjęła pracę jako kelnerka w jednej z warszawskich restauracji, równolegle studiując iberystykę. Ostatecznie jej droga zaprowadziła ją do branży IT. Jak sama wyznała w jednym z nielicznych wywiadów dla Plejady, zaczynała jako testerka oprogramowania, a dziś pracuje w obszarze QA, zajmując się testami manualnymi i automatyzacją w JavaScripcie. To świat daleki od czerwonych dywanów, ale dający jej stabilność i poczucie kontroli.
Choć nie wróciła do aktorstwa, od czasu do czasu pojawia się publicznie. Niedawno można było ją zobaczyć na widowni jubileuszowego odcinka “Tańca z Gwiazdami”, gdzie udzieliła pierwszego od dawna wywiadu. Nie zapowiada jednak powrotu do dawnej kariery, bo priorytety ma dziś zupełnie inne.
27. urodziny i nowy rozdział
Z okazji 27. urodzin Julia Wróblewska opublikowała na Instagramie nowe zdjęcia, pokazując się w spokojnej, dojrzałej odsłonie. Bez aktorskich póz i bez medialnego szumu, za to z wyraźnym sygnałem, że dobrze czuje się w miejscu, które sama sobie wybrała.




