Caitlyn Jenner pokazała zdjęcie swojego wnuczka! (FOTO)

1-73-R1 1-73-R1

Caitlyn Jenner (66 l.) aka Bruce Jenner, udostępniła zdjęcie swojego kilkudniowego wnuczka. Ojcem dziecka jest syn celebrytki z pierwszego małżeństwa, Burt Jenner.

Zobacz też: SZOK! Bruce aka Caitlyn Jenner NIE JEST prawdziwym ojcem Kendall Jenner?!

Wnuczek otrzymał imię Bodhi. Caitlyn udostępniła zdjęcie ze swoim synem i wnuczkiem na Instagramie. Fotografię podpisała tymi słowami:

Jestem tak podekscytowana z powodu Burta i Valerie. Nazwali swoje urocze pierwsze dziecko Bodhi. Pierwszy chłopiec w rodzinie Jennerów!! Nazwisko przechodzi dalej 🙂

Na profilu celebrytki oprócz gratulacji, rozgorzała dyskusja, która podzieliła internautów:

To teraz musisz się zdecydować, czy jesteś babcią, czy dziadkiem?

Zobacz też: Caitlyn Jenner pojawiła się na okładce Sports Illustrated! Dokładnie po 40 latach…

Jak teraz Cię będzie nazywał wnuczek?

Nie jestem taki pewny, czy nazwisko przejdzie dalej, w końcu u Jennerów wszystko możliwe 😉

Ciekawe zatem, czy Caitlyn nie będzie miała nic przeciwko nazywaniu jej “dziadkiem”? W końcu Kylie i Kendall Jenner wciąż nazywają ją swoim “tatą”.

Zobacz też: Caitlyn Jenner stworzyła wyjatkową szminkę dla MAC

W każdym razie gratulujemy nowego członka w rodzinie! Czyż chłopczyk nie jest uroczy?

So excited for @bjenner and Valerie. They named their adorable first child Bodhi. The first Jenner boy!! the name moves on 🙂

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Caitlyn Jenner (@caitlynjenner)

Caitlyn Jenner pokazała zdjęcie swojego wnuczka! (FOTO)

Caitlyn Jenner pokazała zdjęcie swojego wnuczka! (FOTO)

Caitlyn Jenner pokazała zdjęcie swojego wnuczka! (FOTO)

   
19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zboczeniec. Wygląda blazensko. Już lepiej jakby się przebrał za ninja.

[b]gość, 13-07-16, 00:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 19:35 napisał(a):[/b]To jemu sie narodzil, czy jej;)? I druga sprawa… Wiesz, nie znam kobiety ktora cieszylaby sie, ze nazwisko jej meza, przetrwa kolejne pokolenie.Kobiety nie maja potrzeby posiadania syna po to, zeby kontynuowal rod. To jest myslenie typowo meskie. Kobiety i mezczyzni roznia sie sposobem myslenia i funkcjonowania. No właśnie.[/quote]Niekoniecznie. Ja przyjęłam nazwisko męża, przyzwyczaiłam czy też przywiazalam sie do niego na tyle, że cieszę się mając syna, że nazwisko prawdopodobnie zostanie przekazane dalej.[/quote]PRawdopodobnie. To jest slowo klucz. Kobiety wlasnie tak mysla. MEzczyzni natomiast uznaja to za pewnik. O to wlasnie chodzi. Bruce jest mezczyzna i tak sie wlasnie zachowuje i z kazdym transem tak jest. Te ciuszki, malowanie paznokci, to co najwyzej fetysz. Nie ma czegos takiego jak mezczyzna w ciele kobiety i na odwrot! Mozg jest wazniejszy, wiec to on determinuje cialo. I to jest dowod na to, ze transy to fetyszysci, badz w skrajnych przypadkach osoby chore psychicznie.

[b]gość, 13-07-16, 10:21 napisał(a):[/b]Zawsze uważałam się za osobę tolerancyjną i naprawdę takie rzeczy jak homoseksualizm czy zmiana płci uważałam, za coś, co uszczęśliwia ludzi, których to dotyczy – dopóki są oni dobrymi ludźmi, niech sobie robią co chcą.Ale faceta, który miał 3 żony, ma chyba z 5 dzieci i w wieku 60 lat postanawia zmienić płeć, bo zawsze czuł się kobietą, mój mózg nie ogarnia. A już na pewno nie ogarnia tego, że “zawsze był lesbijką w ciele mężczyzny” Przecież już od lat plotkowano o tym że lubi się przebierać w babskie ciuszki, są takie artykuły sprzed kilku lat. Córki opowiadały że nie raz zastały go w sukience mamy. Tak więc może miał tak od zawsze, tylko się z tym ukrywał, a teraz gdy już nie ma małych dzieci z których delikatną psychiką musiałby się liczyć postanowił spełniać swoje marzenia? No i może miał silny instynkt i chciał mieć dużo dzieci, w czym przeszkodziłaby mu zmiana płci.

Zawsze uważałam się za osobę tolerancyjną i naprawdę takie rzeczy jak homoseksualizm czy zmiana płci uważałam, za coś, co uszczęśliwia ludzi, których to dotyczy – dopóki są oni dobrymi ludźmi, niech sobie robią co chcą.Ale faceta, który miał 3 żony, ma chyba z 5 dzieci i w wieku 60 lat postanawia zmienić płeć, bo zawsze czuł się kobietą, mój mózg nie ogarnia. A już na pewno nie ogarnia tego, że “zawsze był lesbijką w ciele mężczyzny”

[b]gość, 12-07-16, 21:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 19:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 16:18 napisał(a):[/b]Taaaa.. taka z niego kobieta, a mysli nadal jak mezczyzna, ze nazwisko przetrwa:D Takie sa wlasnie transy:D! niby w glowce ktos inny, ale jak sie zapomni, to sie okazuje ze natura wcale sie nie pomylila, tylko w glowce cos sie posprzestawialo wlascicielowi.Ty tak serio?! Przecież urodził mu się wnuk (chłopiec!). Jest to kolejne pokolenie z nazwiskiem Jenner.[/quote]Nie tylko mężczyźni cieszą się z przetrwania nazwiska przez następne pokolenie[/quote]To jemu sie narodzil, czy jej;)? I druga sprawa… Wiesz, nie znam kobiety ktora cieszylaby sie, ze nazwisko jej meza, przetrwa kolejne pokolenie.Kobiety nie maja potrzeby posiadania syna po to, zeby kontynuowal rod. To jest myslenie typowo meskie. Kobiety i mezczyzni roznia sie sposobem myslenia i funkcjonowania.[/quote] No właśnie.[/quote]Niekoniecznie. Ja przyjęłam nazwisko męża, przyzwyczaiłam czy też przywiazalam sie do niego na tyle, że cieszę się mając syna, że nazwisko prawdopodobnie zostanie przekazane dalej.

To kiedyś musi pierdolnąć .Ten świat naprawdę schodzi na psy

Karadashian jak widzi ten cyrk to sie w grobie przewraca 😉

Jeżeli jako kobieta czuję się szczęśliwy to w porządku.

[b]gość, 12-07-16, 21:00 napisał(a):[/b]Jeżeli jako kobieta czuję się szczęśliwy to w porządku.tyle nonsenow w jednym zdaniu… szczesliwym mozna byc jedynie bedac soba. A on jest mezczyzna. I zadne tlumaczenia, ze ma mozg kobiety tego nie zmienia, bo widac, jest na tyle meski, ze takie ma chromosomy, tak uksztaltowalo sie jego cialo. A cialo jest zgodne z mozgiem. Gdyby transy mialy racje, to od razu rozidzyby sie tym kim chca niby byc. Bo mozg jest wazniejszym organem, prawda;)? wiec to mozg determinuje cialo, a nie na odwrot. transy to osoby ktore nie akceptuja siebie takim jakimi sa.

[b]gość, 12-07-16, 19:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 16:18 napisał(a):[/b]Taaaa.. taka z niego kobieta, a mysli nadal jak mezczyzna, ze nazwisko przetrwa:D Takie sa wlasnie transy:D! niby w glowce ktos inny, ale jak sie zapomni, to sie okazuje ze natura wcale sie nie pomylila, tylko w glowce cos sie posprzestawialo wlascicielowi.Ty tak serio?! Przecież urodził mu się wnuk (chłopiec!). Jest to kolejne pokolenie z nazwiskiem Jenner.[/quote]Nie tylko mężczyźni cieszą się z przetrwania nazwiska przez następne pokolenie[/quote]To jemu sie narodzil, czy jej;)? I druga sprawa… Wiesz, nie znam kobiety ktora cieszylaby sie, ze nazwisko jej meza, przetrwa kolejne pokolenie.Kobiety nie maja potrzeby posiadania syna po to, zeby kontynuowal rod. To jest myslenie typowo meskie. Kobiety i mezczyzni roznia sie sposobem myslenia i funkcjonowania.[/quote] No właśnie.

[b]gość, 12-07-16, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 16:18 napisał(a):[/b]Taaaa.. taka z niego kobieta, a mysli nadal jak mezczyzna, ze nazwisko przetrwa:D Takie sa wlasnie transy:D! niby w glowce ktos inny, ale jak sie zapomni, to sie okazuje ze natura wcale sie nie pomylila, tylko w glowce cos sie posprzestawialo wlascicielowi.Ty tak serio?! Przecież urodził mu się wnuk (chłopiec!). Jest to kolejne pokolenie z nazwiskiem Jenner.[/quote]Nie tylko mężczyźni cieszą się z przetrwania nazwiska przez następne pokolenie[/quote]To jemu sie narodzil, czy jej;)? I druga sprawa… Wiesz, nie znam kobiety ktora cieszylaby sie, ze nazwisko jej meza, przetrwa kolejne pokolenie.Kobiety nie maja potrzeby posiadania syna po to, zeby kontynuowal rod. To jest myslenie typowo meskie. Kobiety i mezczyzni roznia sie sposobem myslenia i funkcjonowania.

facet to facet,a nie jakas przebierana patologia w kiecce z fiutem pod spodem. I niewazne,czy bogaci czy biedni,patologia i tyle.

[b]gość, 12-07-16, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 16:18 napisał(a):[/b]Taaaa.. taka z niego kobieta, a mysli nadal jak mezczyzna, ze nazwisko przetrwa:D Takie sa wlasnie transy:D! niby w glowce ktos inny, ale jak sie zapomni, to sie okazuje ze natura wcale sie nie pomylila, tylko w glowce cos sie posprzestawialo wlascicielowi.Ty tak serio?! Przecież urodził mu się wnuk (chłopiec!). Jest to kolejne pokolenie z nazwiskiem Jenner.[/quote]Nie tylko mężczyźni cieszą się z przetrwania nazwiska przez następne pokolenie

[b]gość, 12-07-16, 16:18 napisał(a):[/b]Taaaa.. taka z niego kobieta, a mysli nadal jak mezczyzna, ze nazwisko przetrwa:D Takie sa wlasnie transy:D! niby w glowce ktos inny, ale jak sie zapomni, to sie okazuje ze natura wcale sie nie pomylila, tylko w glowce cos sie posprzestawialo wlascicielowi.Ty tak serio?! Przecież urodził mu się wnuk (chłopiec!). Jest to kolejne pokolenie z nazwiskiem Jenner.

Trochę siara mieć takiego ojca i dziadka

[b]gość, 12-07-16, 17:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-07-16, 16:18 napisał(a):[/b]Taaaa.. taka z niego kobieta, a mysli nadal jak mezczyzna, ze nazwisko przetrwa:D Takie sa wlasnie transy:D! niby w glowce ktos inny, ale jak sie zapomni, to sie okazuje ze natura wcale sie nie pomylila, tylko w glowce cos sie posprzestawialo wlascicielowi.Ty tak serio?! Przecież urodził mu się wnuk (chłopiec!). Jest to kolejne pokolenie z nazwiskiem Jenner.[/quote]Nie mow hop;)! Bruce niech sie nie cieszy, bo moze wnuczek, niedlugo zapragnie zostac wnuczka:D I bedzie kicha a nie przetrwanie nazwiska:D

Fajne fotki daliście te z dawnych lat, uhaha rodzinka Adamsów nie kardashianow

Dziadkiem bi ten wariat dziad ma fiuta!

Taaaa.. taka z niego kobieta, a mysli nadal jak mezczyzna, ze nazwisko przetrwa:D Takie sa wlasnie transy:D! niby w glowce ktos inny, ale jak sie zapomni, to sie okazuje ze natura wcale sie nie pomylila, tylko w glowce cos sie posprzestawialo wlascicielowi.