Camila Alves nie chciała zostać żoną
Camila Alves zdradziła, że wcale nie miała zamiaru wychodzić kiedykolwiek za mąż.
Dopiero długoletni związek z Matthew McConaughey sprawił, że przekonała się do ślubu, który ostatecznie odbył się w czerwcu w ich domu w Teksasie.
– Nie zdawałam sobie sprawy z tego jak ważny i naprawdę wyjątkowy to moment, dopóki nie przeszłam przez tę ceremonię – wspomina Camila.
– Nigdy nie byłam dziewczyną, która mówiła: Chcę być żoną. Zapowiedziałam nawet rodzicom: Nie spodziewajcie się, że wyjdę za mąż – mówi brazylijska piękność. – Oboje z Matthew pochodzimy z rozbitych rodzin. Nasi rodzice się rozwodzili i schodzili.
Camila i Matthew mają dwoje dzieci, a teraz spodziewają się trzeciego.



gość, 03-08-12, 21:42 napisał(a):brzydka ta laska i w dodatky wyglada jakby ciapata była..blehh jak on mógł ja poślubic??!tralalalalla jak chcesz zobaczyc brzydka laske spojrz w lustro;))
gość, 03-08-12, 11:09 napisał(a):jesli ktos nie wierzy w Boga to rozumiem ze slubu nie bierze, ale jesli wierzy, to powinien w koncu wziać, bo ludzie nie zdaja sobie sprawy jak to bardzo jest wazne, jak zycie bez slubu jest wielkim grzechem, czytalam keidys o tym i az sama sie zdziwilam, dlatego slbuu nie mozna sobie lekcewazyc:)\\bosze! znowu jakaś prymitywna nawiedzona i przy tym niedouczona katolka!!a czy wiesz ze do XII wieku ślub w ogóle nie był sakramentem św? i wiesz dlaczego sie nim stał? najpierw aby papież i jego sekta mogli zarabiac na tzw dyspansach udzielanych królom do ślubu oraz na samych ślubach, potem aby KK zarabiał w ogóle na nich – teraz zarnaia jeszcze krocie na unieważnieniachw mysl tej logiki do XII wieku wszyscy żyli w grzechu a potem już nie? moze oświecisz nas….?? :))
gość, 04-08-12, 11:15 napisał(a):gość, 03-08-12, 21:42 napisał(a):brzydka ta laska i w dodatky wyglada jakby ciapata była..blehh jak on mógł ja poślubic??!tralalalalla jak chcesz zobaczyc brzydka laske spojrz w lustro;))uwierz mi przed tym ślubem była zjawiskowo piękna on tak na nią podziałał
ładna jest taka egzotyczna
Jest podobna do Nicole Scherzinger ;>
brzydka ta laska i w dodatky wyglada jakby ciapata była..blehh jak on mógł ja poślubic??!
piekna kobieta!
jak jeszcze troche schudnie straci cala “meskosc” a i ona smiesznie przy nim bedzie wygladac. To facet powinien byl ”wiekszy”
on wyglada jak figura woskowa
Piekna kobieta
zalewaj forme Matthew!!!!
gość, 03-08-12, 11:11 napisał(a):gość, 03-08-12, 10:05 napisał(a):madra niezalezna kobietaskad sie wziela ta smieszna glupota ze kobieta gardząca malzenstwem to kobieta niezaelzna? to co, ta z obraczka jest zalezna? to ciekawe, bo mezczyzna jest wtedy tak samo “zalezny” i nie rozumiem tu rzekomej nizszosci kobiet przed ktorą bronia sie fanatyczne feministki.Domyślam się, że tu nie chodziło o zależność od mężczyzny. Niezależna kobiet w tym sensie, że podejmuje decyzje w 100%samodzielnie, po namyśle, bez nacisku rodziny, przyjaciół, społeczeństwa i przede wszystkim nacisku kulturowego. W tym sensie jest niezależna, ponieważ zbyt często decyzja o ślubie wynika z zupelnie innych przesłanek niż dojrzała, spełniona miłość dwojga ludzi. Więc przestań szafować hasełkami o feministkach, widać, że masz jakiś problem z samodecydowaniem i niezależnością kobiet i nie sytuowaniu każdej decyzji kobiety w kontekście mężczyzny.
No uświadomił jej chyba swoją kasą !
PIĘKNA KOBIETA (FACECI MÓWIĄ ŻE JAK ŹLE MÓWIMY O SIWCOWEJ TO ZNACZY ZE ZAZDROŚCIMY JEJ ŻE WYGLĄDA JAK GLONOJAD ——ALE TEJ TO NAPRAWDĘ ZAZDROSZCZE, ŚLICZNA I JAKA Z NICH PARA I RODZINA —UMMMMMM) (AM)
jesli ktos nie wierzy w Boga to rozumiem ze slubu nie bierze, ale jesli wierzy, to powinien w koncu wziać, bo ludzie nie zdaja sobie sprawy jak to bardzo jest wazne, jak zycie bez slubu jest wielkim grzechem, czytalam keidys o tym i az sama sie zdziwilam, dlatego slbuu nie mozna sobie lekcewazyc:)
madra niezalezna kobieta
gość, 03-08-12, 10:05 napisał(a):madra niezalezna kobietaskad sie wziela ta smieszna glupota ze kobieta gardząca malzenstwem to kobieta niezaelzna? to co, ta z obraczka jest zalezna? to ciekawe, bo mezczyzna jest wtedy tak samo “zalezny” i nie rozumiem tu rzekomej nizszosci kobiet przed ktorą bronia sie fanatyczne feministki.