Cara pokazuje cały policzek w pryszczach!

640-R1 640-R1

Cara Delevingne (24 l.) opublikowała zdjęcie na Instagramie, które wszystkich zaszokowało. Przedstawia ono policzek z problemami skórnymi, na którym napisane jest:


Jestem tak kur**sko zmęczona photoshopem

Jak się okazuje policzek nie należy do aktorki, ponieważ pisze w opisie:


To takie złe, że gdybym ja zrobiła sobie takie zdjęcie, to bym go potem nie wstawiła. Dziękuję kobietom, które są takie odważne.

Cara Delevingne opisuje, jak NAPASTOWAŁ ją Harvey Weinstein!

Cara zwraca uwagę na problem przerabiania zdjęć, nie tylko na Instagramie, ale w ogóle. Jako modelka wiele razy się przekonała, jak bardzo przerobione zdjęcia różnią się od oryginału. Nawołuje do tego, żeby nie wstydzić się pokazywać nieprzerobionych, naturalnych zdjęć. Zgadzacie się z nią?

   
19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

photoshop sam w sobie nie jest zły bo sory ale ja nie mam ochoty ogłądać na zdjęciach czyiś pryszczy, problem polega na tym, że jest on nadużywany, zamiast lekko poprawić wygląd dla wizualnie lepszego efektu powstają całkowicie inne osoby po obróbce, nienaturalne jak lalki

gość, 13-01-18, 18:31 napisał(a):A kto chce ogladac pory i zmarszczki? Nikt. Po to jest photoshop. Tak dobra jakosc aparatow ma swoje konsekwencje. Kiedys nie kombinowali, bo aparaty byly slabe i same w sobie robily retusz.A kto na zdjeciu widzac twarz oglada czyjes zmarszczki czy pryszcze? Brzmi jakbys miala obsesje. Na ulicy tez patrzysz na pory i zmarszczki?

Jeśli to faktycznie jej cera to w takim razie brawo Dior za idealną Carę w najnowszej kampanii Capture Youth. ale co się dziwić jak nastki reklamują kosmetyki na zmarszczki dla czterdziestek, firmy wcikają nam kity że to działa

Dokladnie, ja mam blizny po tradziku… 42 lata na karku I wciaz chowam sie przed ludzmi. Ech.

Może jestem dziwna ale nigdy nie wstawiam do internetu wyretuszowanych zdjęć.

Ja pier…… naprawdę to takie odważne

Mi bardzo na tradzik pomogl tonik z kwasem migdalowym i naturalne preparaty, ktore obnizaja estrogen.

trądziku tak naprawde nigdy sie nie wyleczy.jak nie zostaje w skorze czy na skorze to w psychice

Nikt nie chce mieć takiej cery i jak ktoś chce poprawić skore w ps czy makijażem to nic mi do tego. Tak samo jak nic mi do tego czy ktoś wrzuca zdjęcia pryszczy. Moja siostra walczy z trądzikiem kilka lat, tyle ile dermatologów i leków przerzuciła to tylko ona jedna wie. A i tak zawsze znajdzie się jakaś ciężka która jej powie: trzeba sie myć.

wyciskał bym, mniam

gość, 13-01-18, 18:48 napisał(a):[quote]gość, 13-01-18, 18:31 napisał(a):A kto chce ogladac pory i zmarszczki? Nikt. Po to jest photoshop. Tak dobra jakosc aparatow ma swoje konsekwencje. Kiedys nie kombinowali, bo aparaty byly slabe i same w sobie robily retusz.to nie jest takie proste. ludzie ogladaja te wyretuszowane zdjecia i nawet ci, ktorzy maja swiadomosc, ze to retusz, a nie rzeczywistość, mimo wszystko kształtują w sobie wizerunek, ajk powinno wygladac atrakcyjne ciało i jest wizerunek oderwany od rzeczywistoci. bardzo dobrze, ze pojawiaj sie coraz wiecej odwaznych kobiet pokazujacych twarzy bez retuszu, bez makijażu, z niedoskonałosciami cery, zmarszczkami, fałdakami czy cellulitem[/quote]większość ludzi wygląda na zdjęciach całkiem ok bez photoshopa. nie trzeba usuwać każdej zmarszczki i fałdki, czy załamania skóry. ja nie mam nic przeciwko ogladaniu dobrych zdjęć które nie są retuszowane.

gość, 13-01-18, 19:45 napisał(a):[quote]gość, 13-01-18, 19:21 napisał(a):o masakra, kto to tłumaczył? wyrażenie ‘sick’ w tym kontekście nie oznacza że jest chora, a że ‘ma tego dość’No chyba raczej nie ,biorąc pod uwagę kontekst całego zdania słowo “sick”znaczy tutaj własnie” mam tego dość” ,(czasem stosuje sie takie zwroty np im sick of this)[/quote]Zaprzeczasz i piszesz to samo?

gość, 13-01-18, 19:06 napisał(a):To chyba nie jest jej buzia, widać zarost :/No i jest napisane, że nie jej. Byś przeczytała, byś wiedziała.

gość, 13-01-18, 19:21 napisał(a):o masakra, kto to tłumaczył? wyrażenie ‘sick’ w tym kontekście nie oznacza że jest chora, a że ‘ma tego dość’No chyba raczej nie ,biorąc pod uwagę kontekst całego zdania słowo “sick”znaczy tutaj własnie” mam tego dość” ,(czasem stosuje sie takie zwroty np im sick of this)

o masakra, kto to tłumaczył? wyrażenie ‘sick’ w tym kontekście nie oznacza że jest chora, a że ‘ma tego dość’

Chory świat próżnych ludzi, którzy nie potrafią kochać…

gość, 13-01-18, 18:31 napisał(a):A kto chce ogladac pory i zmarszczki? Nikt. Po to jest photoshop. Tak dobra jakosc aparatow ma swoje konsekwencje. Kiedys nie kombinowali, bo aparaty byly slabe i same w sobie robily retusz.to nie jest takie proste. ludzie ogladaja te wyretuszowane zdjecia i nawet ci, ktorzy maja swiadomosc, ze to retusz, a nie rzeczywistość, mimo wszystko kształtują w sobie wizerunek, ajk powinno wygladac atrakcyjne ciało i jest wizerunek oderwany od rzeczywistoci. bardzo dobrze, ze pojawiaj sie coraz wiecej odwaznych kobiet pokazujacych twarzy bez retuszu, bez makijażu, z niedoskonałosciami cery, zmarszczkami, fałdakami czy cellulitem

To chyba nie jest jej buzia, widać zarost :/

A kto chce ogladac pory i zmarszczki? Nikt. Po to jest photoshop. Tak dobra jakosc aparatow ma swoje konsekwencje. Kiedys nie kombinowali, bo aparaty byly slabe i same w sobie robily retusz.