Celine Dion o chorym mężu: Chce umrzeć w moich ramionach

1-R1 1-R1

Bardzo się kochają. Celine Dion (47 l.) i Rene Angelil (73 l.) pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem. Wychowują razem troje dzieci – nastoletniego Rene-Charlesa i czteroletnie bliźniaki.

Mąż artystki od 1999 roku walczy z nowotworem gardła. Jest bardzo dzielny, ale choroba postępuje. W marcu zapłakana Celine mówiła w ABC News:

– Nie może jeść, więc go karmię. Ma rurkę. Karmię go trzy razy dziennie.

Teraz Hello Magazine donosi, że gwiazda i jej ukochany rozmawiają o śmierci:

– Wiele razy pytaliśmy lekarzy, ile czasu mu zostało. Trzy tygodnie? Trzy miesiące? Rene wolałby wiedzieć, ale wciąż odpowiadają, że nie znają odpowiedzi. Pytałam go: “Boisz się? Rozumiem to. Opowiedz mi o swoim lęku”. Wtedy Rene odpowiedział: “Chciałbym umrzeć w twoich ramionach”. “Tak będzie” – zapewniłam.

Celine dodała, że najważniejsze dla niej teraz to nie poddawać się i pokazać mężowi, że sama poradzi sobie z dziećmi.

Można się wzruszyć.

Celine Dion o chorym mężu: Chce umrzeć w moich ramionach

Celine Dion o chorym mężu: Chce umrzeć w moich ramionach

Celine Dion o chorym mężu: Chce umrzeć w moich ramionach

   
63 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 25-08-15, 16:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Nie.. ona miala wtedy 12 lat. Twraz ma 47, 21 lat temu sie pobrali to miala 26, a pobrali sie po 14 latach razem, czyli kiedy miala 12 lat o on 38.[/quote]Pedofil[/quote]Ozenil sie z nia zeby nie zostac oskarzonym o pedofilie i tak juz zostalo…

Współczuję Celine z całego serca. Patrzenie, jak umiera jedna z najbliższych osób jest bardzo ciężkie. Ale widać, że to prawdziwa miłość. Życzę Celine siły i wytrwałości.

[b]gość, 25-08-15, 20:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 17:33 napisał(a):[/b]Porządna babka zniej a nie jak te hollywodzkie ladacznice.Wyobrażam sobie jak bedzie jej go brakować.Niesprawiedliwy los …..poczciwy ludzie zostana rozdzieleni .Ona byla maloletnia ladacznica,bo ten chlop mial zone,ale nastoletnia dion mu sie nadstawila,zeby zrobic kariere[/quote]A skąd wiesz jakie relacje miał z żoną ( byłą) ? To on bardzo chcial z niej zrobić gwiazdę, ona parcia nie miała… Poza tym to prawdziwa miłość jak się okazuje…[/quote]była nastolatką…zakochała się …. to on był dojrzałym mężczyzną (żonatym,dzieciatym) powinien być mądrzejszy[/quote]Zle im to nie wyszło. Zamiast widzieć piękna miłość, oddanie, poświęcenie, to wy zawsze doszukacie sie czegos negatywnego(w waszej opinii). Bez afer, skandali potrafili zyc ze sobą i kochać sie. Zawiść ludzka nie zna granic…[/quote]Otóż to. Jakby była to przelotna miłostka, to rozstali by się już dawno, a Celine Dion nie zajmowałaby się mężem z takim oddaniem. To miłość w najprawdziwszym wydaniu.

Wszystko dobrze, ale co w tym dziwnego ? W czyich innych ramionach miałby umrzeć ? Przecież tak zawsze powinno być – mój dziadek umarł w ramionach babci, babcia w ramionach mojej mamy i nikt nie czynił wyznań w tym temacie. Tak jest w każdej normalnej rodzinie, ale dziś świat jest tak pokręcony, że oczywiste rzeczy urastają do rangi wyznań.

z jednej syrony strasznie smutne, z drugiej piękne

[b]gość, 25-08-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 17:33 napisał(a):[/b]Porządna babka zniej a nie jak te hollywodzkie ladacznice.Wyobrażam sobie jak bedzie jej go brakować.Niesprawiedliwy los …..poczciwy ludzie zostana rozdzieleni .Ona byla maloletnia ladacznica,bo ten chlop mial zone,ale nastoletnia dion mu sie nadstawila,zeby zrobic kariere[/quote]A skąd wiesz jakie relacje miał z żoną ( byłą) ? To on bardzo chcial z niej zrobić gwiazdę, ona parcia nie miała… Poza tym to prawdziwa miłość jak się okazuje…[/quote]była nastolatką…zakochała się …. to on był dojrzałym mężczyzną (żonatym,dzieciatym) powinien być mądrzejszy[/quote]Zle im to nie wyszło. Zamiast widzieć piękna miłość, oddanie, poświęcenie, to wy zawsze doszukacie sie czegos negatywnego(w waszej opinii). Bez afer, skandali potrafili zyc ze sobą i kochać sie. Zawiść ludzka nie zna granic…

[b]gość, 25-08-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 17:33 napisał(a):[/b]Porządna babka zniej a nie jak te hollywodzkie ladacznice.Wyobrażam sobie jak bedzie jej go brakować.Niesprawiedliwy los …..poczciwy ludzie zostana rozdzieleni .Ona byla maloletnia ladacznica,bo ten chlop mial zone,ale nastoletnia dion mu sie nadstawila,zeby zrobic kariere[/quote]A skąd wiesz jakie relacje miał z żoną ( byłą) ? To on bardzo chcial z niej zrobić gwiazdę, ona parcia nie miała… Poza tym to prawdziwa miłość jak się okazuje…[/quote]była nastolatką…zakochała się …. to on był dojrzałym mężczyzną (żonatym,dzieciatym) powinien być mądrzejszy[/quote]nie rozliczaj kogoś z życia, popatrz na swoje

[b]gość, 25-08-15, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Różnie bywa skąd wiesz?[/quote]Skoro pobrali się w 1994 to było to 21 lat temu. Byli razem już od 14 lat, czyli razem są już 35 lat! Ona miała wtedy 12 lat… Czy aby na pewno?

[b]gość, 25-08-15, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 17:33 napisał(a):[/b]Porządna babka zniej a nie jak te hollywodzkie ladacznice.Wyobrażam sobie jak bedzie jej go brakować.Niesprawiedliwy los …..poczciwy ludzie zostana rozdzieleni .Ona byla maloletnia ladacznica,bo ten chlop mial zone,ale nastoletnia dion mu sie nadstawila,zeby zrobic kariere[/quote]A skąd wiesz jakie relacje miał z żoną ( byłą) ? To on bardzo chcial z niej zrobić gwiazdę, ona parcia nie miała… Poza tym to prawdziwa miłość jak się okazuje…

[b]gość, 25-08-15, 18:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 17:33 napisał(a):[/b]Porządna babka zniej a nie jak te hollywodzkie ladacznice.Wyobrażam sobie jak bedzie jej go brakować.Niesprawiedliwy los …..poczciwy ludzie zostana rozdzieleni .Ona byla maloletnia ladacznica,bo ten chlop mial zone,ale nastoletnia dion mu sie nadstawila,zeby zrobic kariere[/quote]A skąd wiesz jakie relacje miał z żoną ( byłą) ? To on bardzo chcial z niej zrobić gwiazdę, ona parcia nie miała… Poza tym to prawdziwa miłość jak się okazuje…[/quote]była nastolatką…zakochała się …. to on był dojrzałym mężczyzną (żonatym,dzieciatym) powinien być mądrzejszy

[b]gość, 25-08-15, 17:33 napisał(a):[/b]Porządna babka zniej a nie jak te hollywodzkie ladacznice.Wyobrażam sobie jak bedzie jej go brakować.Niesprawiedliwy los …..poczciwy ludzie zostana rozdzieleni .Ona byla maloletnia ladacznica,bo ten chlop mial zone,ale nastoletnia dion mu sie nadstawila,zeby zrobic kariere

[b]gość, 25-08-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 18:13 napisał(a):[/b]I to jest prawdziwa tragedia zwiazkow, w ktorych jedno jest o wiele lat starsze. Starsze umrze, a mlodsze bedzie musialo przez bardzo dlugi czas z tym zyc. Szkoda mi jej, choc pewnie od wielu lat przygotowuja sie do jego smierci i juz sa z tym “pogodzeni”na śmierć nie ma reguły[/quote]Ale jest większe prawdopodobieństwo śmierci starszej osoby w związku…

[b]gość, 25-08-15, 18:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Różnie bywa skąd wiesz?[/quote]Skoro pobrali się w 1994 to było to 21 lat temu. Byli razem już od 14 lat, czyli razem są już 35 lat! Ona miała wtedy 12 lat… Czy aby na pewno?[/quote]12 lat miała jak zaczela z nim współpracę. Oni się ukrywali bardzo długo w obawie przed opinią …slub wzięła z nim kilka lat później

Moj Boze 🙁

[b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Różnie bywa skąd wiesz?

[b]gość, 25-08-15, 18:13 napisał(a):[/b]I to jest prawdziwa tragedia zwiazkow, w ktorych jedno jest o wiele lat starsze. Starsze umrze, a mlodsze bedzie musialo przez bardzo dlugi czas z tym zyc. Szkoda mi jej, choc pewnie od wielu lat przygotowuja sie do jego smierci i juz sa z tym “pogodzeni”na śmierć nie ma reguły

[b]gość, 25-08-15, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Różnie bywa skąd wiesz?[/quote]Materacem nie jestem. Chodzi o to, ze to byl jej pierwszy partner w zyciu i pozostał nim do dziś…

I to jest prawdziwa tragedia zwiazkow, w ktorych jedno jest o wiele lat starsze. Starsze umrze, a mlodsze bedzie musialo przez bardzo dlugi czas z tym zyc. Szkoda mi jej, choc pewnie od wielu lat przygotowuja sie do jego smierci i juz sa z tym “pogodzeni”

Prawdziwa miłość…mając tyle kasy , sławę mogła dawno go zostawić i znaleźć młodszego….jednak trwa z nim do końca…piękne, aż nierealne w tym kurewskim świecie shobiznesuu

[b]gość, 25-08-15, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Nie.. ona miala wtedy 12 lat. Twraz ma 47, 21 lat temu sie pobrali to miala 26, a pobrali sie po 14 latach razem, czyli kiedy miala 12 lat o on 38.[/quote]Cos zle chyba…oglądałam dokument o niej kiedys i pamiętam, ze mówiono tam, ze miała 16 lat…tak było[/quote]Jako 12latka rozpoczęła karierę, pare lat później wzięli ślub…

[b]gość, 25-08-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Nie.. ona miala wtedy 12 lat. Twraz ma 47, 21 lat temu sie pobrali to miala 26, a pobrali sie po 14 latach razem, czyli kiedy miala 12 lat o on 38.[/quote]Cos zle chyba…oglądałam dokument o niej kiedys i pamiętam, ze mówiono tam, ze miała 16 lat…tak było

[b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Nie.. ona miala wtedy 12 lat. Twraz ma 47, 21 lat temu sie pobrali to miala 26, a pobrali sie po 14 latach razem, czyli kiedy miala 12 lat o on 38.

[b]gość, 25-08-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Nie.. ona miala wtedy 12 lat. Twraz ma 47, 21 lat temu sie pobrali to miala 26, a pobrali sie po 14 latach razem, czyli kiedy miala 12 lat o on 38.[/quote]Pedofil

Porządna babka zniej a nie jak te hollywodzkie ladacznice.Wyobrażam sobie jak bedzie jej go brakować.Niesprawiedliwy los …..poczciwy ludzie zostana rozdzieleni .

[b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…

[b]gość, 25-08-15, 16:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Nie.. ona miala wtedy 12 lat. Twraz ma 47, 21 lat temu sie pobrali to miala 26, a pobrali sie po 14 latach razem, czyli kiedy miala 12 lat o on 38.[/quote]Cos zle chyba…oglądałam dokument o niej kiedys i pamiętam, ze mówiono tam, ze miała 16 lat…tak było[/quote]Dokladnie tez mi tu cos nie pasowalo…

Ty idjotko kupuj,za darmo to jest artykuł o życiu i śmierci ty spadaj krowo z reklamą

Zawsze przepłacasz?Czas to zmienić !Wejdź na strone z licytacjami bez ceny minimalnej:>>>kwel.me/aukcjeI kupuj za grosze.Ja kupiłem sobie smart tv za 163 złote a kupiłem najbardziej opłacalny pakiet za 90 zł 🙂

[b]gość, 25-08-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.[/quote]On jest pierwszym i jedynym facetem w jej życiu…[/quote]Wow :O

Czy i mnie ktos tak pokocha?

[b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Bo tak było.

[b]gość, 25-08-15, 15:41 napisał(a):[/b]pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?Oni sie poznali gdzies kolo 1980, a para zostali dopiero duzo pozniej.

pobrali się w 1994 roku po 14-stu latach bycia razem.coooo? coś wam się pomieszało? z waszych obliczeń by wynikało, że są razem 31 lat, czyli biorąc pod uwagę, że ona ma 47, to zaczęli się spotykać, jak ona miała 16?

[b]gość, 25-08-15, 12:24 napisał(a):[/b]to z takich par powinno sie brać przykład kiedy wy zrozumiecie, że nie każdy jest prorodzinny?

[b]gość, 25-08-15, 13:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 13:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:39 napisał(a):[/b]Troche matematyki: ona ma 47 lat, poslubia goscia 21 lat temu (w 1994) po 14 latach zwiazku. To jak to, zaczela z nim byc jako 12-latka? On jest o 26 lat starszy wiec ona miala 12 a on 37 lat, kiedy sie zeszli? Oj, cos mi tu nie pasuje.On odebrał jej dziewictwo chyba jak miała 14 lat , sama o tym opowiadała.[/quote]Jak odebrał? Sama nogi kobieta musi rozłożyć by mężczyzna jej “odebrał” dziewictwo.[/quote]Miała 20 lat, a nie 14.[/quote]Ona ma 57 lat.[/quote]30.03.1968 Ma 47

to z takich par powinno sie brać przykład

[b]gość, 25-08-15, 12:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 12:24 napisał(a):[/b]to z takich par powinno sie brać przykład kiedy wy zrozumiecie, że nie każdy jest prorodzinny?[/quote]Jak nie jest prorodzinny, to po co w ogóle się z kimś wiąże?

[b]gość, 25-08-15, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:39 napisał(a):[/b]Troche matematyki: ona ma 47 lat, poslubia goscia 21 lat temu (w 1994) po 14 latach zwiazku. To jak to, zaczela z nim byc jako 12-latka? On jest o 26 lat starszy wiec ona miala 12 a on 37 lat, kiedy sie zeszli? Oj, cos mi tu nie pasuje.On odebrał jej dziewictwo chyba jak miała 14 lat , sama o tym opowiadała.[/quote]Jak odebrał? Sama nogi kobieta musi rozłożyć by mężczyzna jej “odebrał” dziewictwo.[/quote]Miała 20 lat, a nie 14.

[b]gość, 25-08-15, 14:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 13:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 13:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:39 napisał(a):[/b]Troche matematyki: ona ma 47 lat, poslubia goscia 21 lat temu (w 1994) po 14 latach zwiazku. To jak to, zaczela z nim byc jako 12-latka? On jest o 26 lat starszy wiec ona miala 12 a on 37 lat, kiedy sie zeszli? Oj, cos mi tu nie pasuje.On odebrał jej dziewictwo chyba jak miała 14 lat , sama o tym opowiadała.[/quote]Jak odebrał? Sama nogi kobieta musi rozłożyć by mężczyzna jej “odebrał” dziewictwo.[/quote]Miała 20 lat, a nie 14.[/quote]Ona ma 57 lat.[/quote]30.03.1968 Ma 47[/quote]Kozakowym myślicielom chodziło chyba o to, że współpracę zaczęli 14 lat przed ślubem. Po drugie Celinka mówiła, że on pocałował ją pierwszy raz po którymś występie, gdy miała 18 lat.Po trzecie, ma 47 lat 🙂

Az mi się płakać chce jak to czytam ,widać,że to prawdziwa miłość. Mało kto to zrozumie…

[b]gość, 25-08-15, 13:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:39 napisał(a):[/b]Troche matematyki: ona ma 47 lat, poslubia goscia 21 lat temu (w 1994) po 14 latach zwiazku. To jak to, zaczela z nim byc jako 12-latka? On jest o 26 lat starszy wiec ona miala 12 a on 37 lat, kiedy sie zeszli? Oj, cos mi tu nie pasuje.On odebrał jej dziewictwo chyba jak miała 14 lat , sama o tym opowiadała.[/quote]Jak odebrał? Sama nogi kobieta musi rozłożyć by mężczyzna jej “odebrał” dziewictwo.[/quote]Miała 20 lat, a nie 14.[/quote]Ona ma 57 lat.

[b]gość, 25-08-15, 11:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-08-15, 11:39 napisał(a):[/b]Troche matematyki: ona ma 47 lat, poslubia goscia 21 lat temu (w 1994) po 14 latach zwiazku. To jak to, zaczela z nim byc jako 12-latka? On jest o 26 lat starszy wiec ona miala 12 a on 37 lat, kiedy sie zeszli? Oj, cos mi tu nie pasuje.On odebrał jej dziewictwo chyba jak miała 14 lat , sama o tym opowiadała.[/quote]Jak odebrał? Sama nogi kobieta musi rozłożyć by mężczyzna jej “odebrał” dziewictwo.

Widać ze prawdziwa miłość,mimo że starszy dużo od niej

Jedyna taka para co jest do konca ze sobą z miłości w tym show biznesie

[b]gość, 25-08-15, 11:39 napisał(a):[/b]Troche matematyki: ona ma 47 lat, poslubia goscia 21 lat temu (w 1994) po 14 latach zwiazku. To jak to, zaczela z nim byc jako 12-latka? On jest o 26 lat starszy wiec ona miala 12 a on 37 lat, kiedy sie zeszli? Oj, cos mi tu nie pasuje.On odebrał jej dziewictwo chyba jak miała 14 lat , sama o tym opowiadała.

[b]gość, 25-08-15, 10:57 napisał(a):[/b]Bierzcie przykład dziewczyny! A nie kurwicie się po klubach, myśląc że tak dacie to męża/miłość znajdziecie. Niestety tak to nie funkcjonuje ^^Wybacz, ale nie każda kobieta jest prorodzinna i szuka miłości.

To straszne, patrzeć jak ukochana osoba odchodzi i niknie w oczach. Życzę jej naprawdę dużo siły, musi to przetrzymać ma dzieci do wychowania.

[b]gość, 25-08-15, 11:06 napisał(a):[/b]Nie no Fajnie, facet juz w 1999 zaczął chorować, nie wspominając o jego wieku, jej zreszta tez i w 2010 urodziła dzieci.Jak mozna być tak samolubnym? biedne dzieci nie bedą pamiętaly nawet taty bo ten ma juz 73 lata, nowotwór w zaawansowanym stadium a mimio to 5 lat wcześniej “zgodził sie” na zostanie tata, bo podobno to było in vitro .Sa pewne granice, wiadomo dzieci bedą miały pieniądze dobry start w przyszłość itd, tyle ze bedą pozbawione ojcowskiej miłości.Zresta Celin miała 42 lata jak jej urodziła wiec tez najmłodsza nie była jak na macierzyństwoPrzecież mają matkę. Ty również w każdej chwili możesz umrzeć i zostawić swoje dzieci i co? Po śmierci mamy nazywać cie samolubem? Spoko.

Troche matematyki: ona ma 47 lat, poslubia goscia 21 lat temu (w 1994) po 14 latach zwiazku. To jak to, zaczela z nim byc jako 12-latka? On jest o 26 lat starszy wiec ona miala 12 a on 37 lat, kiedy sie zeszli? Oj, cos mi tu nie pasuje.

[b]gość, 25-08-15, 11:39 napisał(a):[/b]Troche matematyki: ona ma 47 lat, poslubia goscia 21 lat temu (w 1994) po 14 latach zwiazku. To jak to, zaczela z nim byc jako 12-latka? On jest o 26 lat starszy wiec ona miala 12 a on 37 lat, kiedy sie zeszli? Oj, cos mi tu nie pasuje.Przecież widzicie, że nastąpił błąd a wy to przeżywanie jak sraczke.