Charlize Theron adoptowała chłopca

charlize-theron-R1 charlize-theron-R1

W 2010 roku, po 9 latach bycia razem, Charlize Theron rozstała się ze swym partnerem, Stuartem Townsendem.

W tym momencie rozpoczął się dla aktorki nowy etap życia. Jak sama wyznała w jednym z wywiadów, był to pierwszy raz w jej życiu, gdy przez dłuższy czas zostawała singielką.

I nadal nią jest. Tyle że, według doniesień magazynu Us Weekly, samotna Charlize adoptowała właśnie dziecko.

Podobnie jak Sandra Bullock, Theron została mamą afroamerykańskiego chłopca o imieniu Jackson. Chłopiec najprawdopodobniej urodził się w Stanach Zjednoczonych. Źródła mówią, że Theron jest bardzo szczęśliwa:

– Zawsze chciała być mamą, teraz spełniło się jej marzenie – mówią informatorzy magazynu.

\"Charlize
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

20 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

czarne dzieci mają mniejsze szanse na adopcje, większość z nich dorasta w sierocińcach, bo adoptujący to zwykle biali i posażni, i czarnego dziecka nie chcą, więc chwała tym, co nie patrzą na rzecz przez pryzmat koloru

Hm… Dzięki –to chyba dobrze ;P

gość, 15-03-12, 12:31 napisał(a):gość, 15-03-12, 08:47 napisał(a):To już białych nie było? Ale wtedy nie byłoby widać, że dobra pani adoptowała…Chciała czarne,nie białe,masz jakiś problem? Jakby były różowe czy zielone,wybór byłby większy,a tak to jest mocno ograniczony:/ Zgadzam się ,że wzięła sobie dziecko jakie chciała ale tutaj poprzednik miał racje te wszystkie aktorki piosenkarki i inne gwiazdy specjalnie biorą czarnoskóre dzieci by pokazać jakie to one są dobre ,że adoptowały ,,małego, czarnego malucha” Taka jest prawda.

przeciez ona sam pochodzi z Rpa to nic dziwnego ze wzieła czarne dziecko!!!

Tez mnie dziwi ze te aktorki zawsze adoptuja czarne, one przeciez majac $ i koneksje moga miec gwiazdke z niebazaczyna mnie meczyc to,ze bialy tak sie naginaja dla innych nacji a przez to sami sie kurczazeby nie bylo ze jestem ociemniala polka, mieszkam za granica i wiem co mowie, sa miejsca w belgii, holandii UK i francji gdzie mlozna znalezc samych bialych, to sie jeszcze zemsci………….

idealne wyjście dla kobiety, która nie chce zachodzić w ciążę, ale mieć dziecko. może ludzie wreszcie otworzą się na adopcje.

Talie, 15-03-12, 18:45 napisał(a):Ludzie co wy się tak czepiacie, chciała czarne to ma czarne dziecko, co to za różnica?Wiesz co, powoli zaczynam Cię lubić 🙂

Ludzie co wy się tak czepiacie, chciała czarne to ma czarne dziecko, co to za różnica?

też nie wiem, po co adoptują kolorowe dziecko, te białe dzieci to już niemodne czy co? Trochę to dziwne. Czarni adoptują białe dzieci, biali czarne. W sumie człowiek, jak człowiek, ale czy nie łatwiej się utożsamiać z rodzicem będąc jego koloru (+ faktura włosów itp itd)

gość, 15-03-12, 11:41 napisał(a):adoptowanie dzieci zeby spelniac SWOJE marzenia jest nieetyczne…a zachodzenie w ciaze zeby spelnic SWOJE marzenia o dziecku jest etyczne?

adoptowanie dzieci zeby spelniac SWOJE marzenia jest nieetyczne…

gość, 15-03-12, 08:47 napisał(a):To już białych nie było? Ale wtedy nie byłoby widać, że dobra pani adoptowała…Chciała czarne,nie białe,masz jakiś problem? Jakby były różowe czy zielone,wybór byłby większy,a tak to jest mocno ograniczony:/

Ona jest przepiękna.

Wspaniała.

tak się składa, że w USA większość sierot w domach dziecka jest czarna, i to czarne dzieci czekają na adopcję, bo białe znacznie szybciej trafiają do rodzin. Rodzin, nie samotnych kobiet. Więc Charlize by dostać dziecko nie mogła wybrzydzać. Poza tym jakie to ma znaczenie?

gość, 15-03-12, 08:47 napisał(a):To już białych nie było? Ale wtedy nie byłoby widać, że dobra pani adoptowała…jesli kobieta bardzo chce miec dziecko i zyje w tolerancyjnym otoczeniu, to myslisz, ze robi jej roznice kolor skory?dla niektorych dziecko to dziecko, mala istotka, ktora mozna kochac, ktora mozna sie opiekowac, ktora mozna ksztaltowac i patrzec jak rosnie, a nie kolor skory.poza tym, mogla zaznaczyc w podaniu, ze kolor skory dziecka nie robi roznicy, moze wtedy sa wieksze szanse na znalezienie dziecka.

To już białych nie było? Ale wtedy nie byłoby widać, że dobra pani adoptowała…

gość, 15-03-12, 08:47 napisał(a):To już białych nie było? Ale wtedy nie byłoby widać, że dobra pani adoptowała…zgadzam się, jest tyle białych dzieci równie potrzebujących rodziców, ale panuje teraz jakaś moda na adoptowanie czarnych dzieci przez białych rodziców i mam wrażenie, że oni chyba myślą “zobaczcie jaka jestem wspaniałomyślna, adoptowałam czarne dziecko- to prawie tak jakbym adoptowała jakiegoś wyrzutka niedorozwiniętego, jestem taka szlachetna”

Dziewczyna sama urodziła się w RPA więc ja na jej miejscu też bym pewnie adoptowała dziecko z afrykańskimi korzeniami.

Przepiękna !!